Rosja przestawia „mózgi”

Rosja potrafi obchodzić się bez sprowadzanych z zagranicy elektronicznych „mózgów” na ziemi i w kosmosie. Wprowadzenie przez Zachód sankcji skłania rosyjską naukę i przemysł krajow, do samodzielnego rozstrzygania złożonych zadań w najbardziej nowoczesnych branżach technicznych.

Holding „Roselektronika” opracowuje superkomputer dla przemysłu zbrojeniowego na podstawie własnej produkcji części kompletujących. Wyprowadzi to Rosję na nowy poziom niezależności cybernetycznej, przyczyni się do postępu w zakresie technologii krajowej, – uważają eksperci „Głosu Rosji”.

Czy Rosja może zrezygnować z importu części dla komputerów już w tej chwili? Rosyjscy specjaliści potrafią obecnie opracować oprogramowanie i części na każdym poziomie złożoności. Natomiast nie ma podłoża produkcyjnego. Konieczne są nowoczesne linie produkcyjne oraz sprzęt, – precyzuje prezydent konsorcjum „Inforus” Andriej Masałowicz.

Baza komponentów składa się z trzech części. Należy samodzielnie wymyśleć, samodzielnie wyprodukować i zbudować sprzęt. Obecnie mamy wystarczająco mózgów, architektury procesorów i logiki programowania. Wobec tego w ciągu od trzech do pięciu lat specjaliści rosyjscy potrafią produkować schematy na wystarczająco nowoczesnym poziomie, aby można było je zastosować w komputerach wieloprocesorowych. Jesteśmy w tej dziedzinie w tyle nie więcej, niż o pięć lat. Po drugie – do produkcji potrzebne są obrabiarki. Chętnie sprzedadzą je Chińczycy czy jakikolwiek inny kraj, który nie żywi większych sympatii do Stanów Zjednoczonych. Wówczas w Rosji możliwe będzie produkowanie i utworzenie krajowej bazy do produkcji elementów we własnym zakresie. W tej dziedzinie oszacowałbym nie nadążanie w ramach od 15 do „na zawsze”.

Aktualna sytuacja stwarza dla Rosji dobrą szansę na uwolnienie się od uzależnienia od ropy naftowej i na zainwestowanie środków w nowoczesne technologie, – uważa Andriej Masałowicz. – Trzeba jedynie należycie opracować strategię zastępowania importu.

Programiści rosyjscy nie są siłą napędową na skalę światową, lecz, niewątpliwie, należą do czołówki – na pewno należą do grona dziesięciu najlepszych, a może nawet pięciu. Przy tym na różnych kierunkach, poczynając od samotnych hakerów, a kończąc na autorach bardzo wielkich projektów czy systemów na wysokim szczeblu technologicznym. Co do tego, czy odpowiada im baza elementów, zadeklarowana w przyszłym wzorcu nowego superkomputera, na razie skłania do pewnego sceptycyzmu. Dla tych zadań, z jakimi realnie mamy do czynienia – a jest to opracowanie ponaddźwiękowych rakiet, modelowanie wybuchów jądrowych czy odcyfrowywanie złożonych algorytmów – to mogą być one skutecznie rozstrzygane nawet za pomocą tego superkomputera, jaki obecnie zainstalowany jest, powiedzmy, w Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym.

Tego, co dzieje się obecnie, nie chciałbym traktować jako budowę wysokiego parkanu z żelaza dokoła Rosji. Potraktowałbym to jako unikalną możliwość zbudowania wokół Rosji nowego Związku Radzieckiego, utworzenia nowych bloków, mających zastępować ulegające przestarzeniu.

Największym problemem w chwili obecnej jest nie rezygnacja ze stosowania zachodnich mikroschematów, lecz niemożliwość rezygnacji z wykorzystywania zachodniego sprzętu do produkcji tych mikro schematów. A jednak całkowita rezygnacja z uzależnienia w dziedzinie komputerowej jest zadaniem realnym, – uważa redaktor naczelny portalu „Nauka i technologia” Konstantin Kisielow. Holding państwowy „Roselektronika” stanowi sumę ponad stu przedsiębiorstw, uczestniczących w produkcji urządzeń mikroelektronicznych. Jest to wielka potęga technologiczna, która da sobie radę z każdym zadaniem, – wyraża przekonanie ekspert:

Rozstrzygnięcie problemu jest żywotnie konieczne dla Federacji Rosyjskiej, zwłaszcza dla jej przemysłu zbrojeniowego, gdyż modelowanie szeroko zakrojonych zadań inżynieryjnych, testów nuklearnych, różnego rodzaju złożonych zmian czasowych koniecznie trzeba wykonywać za pomocą własnych mocy. W Rosji istnieje około dziesięciu superkomputerów do obliczeń, z tego najbardziej znany, mający własne miejsce w rankingach światowych – to superkomputer „Łomonosow”, znajdujący się w Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym. Spółka akcyjna „Rosyjska elektronika” zamierza zbudować bardziej wydajny komputer, natomiast zamówienia na części kompletujące do niego będą kierowane do własnych przedsiębiorstw lub częściowo do przedsiębiorstw w Azji Południowo-Wschodniej.

Jeszcze jednym ważnym aspektem jest ponowny podział potoków pieniężnych. Przecież obecnie podstawę rosyjskich superkomputerów stanowią części kompletujące produkcji amerykańskiej. Jedna maszyna podobna do komputera „Łomonosow”, kosztuje w przybliżeniu 150 milionów dolarów za każdy petaflops wydajności – jest to 1 milion milibar operacji na sekundę. Oczywiście, własne opracowania wielokrotnie zwiększą zabezpieczenie rosyjskich komputerów i żywotnie ważnych systemów krajowych przed ewentualnymi atakami cybernetycznymi.
Czytaj dalej: http://polish.ruvr.ru

No comments yet.

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE