T. Graczowa: Święta Ruś przeciwko Chazarii, wstęp

Święta Ruś przeciwko Chazarii

Zamiast Przedmowy

STANIEMY DO WALKI O WIARĘ I ZWYCIĘŻYMY!

Bracia, niewiele nas, a wróg jest silny, ale nie w sile Bóg, a w prawdzie.

Nie ulękniemy się mnogości wrogów,

wszak z nami Bóg!+

Graczowa

Św. Błogosławiony Książę Aleksander Newski

Temat tajnego panowania nad światem został odsłonięty i ujawniony z nieoczekiwanego punktu widzenia przez Tatianę Gra- czową w jej poprzedniej książce „Niewidzialna Chazaria”. W niej to mianowicie autorka dokonała odkrycia, nieomal sensacyjnego dla ma­sowego rosyjskiego czytelnika; dzisiejsi żydzi amerykańscy, europej­scy, rosyjscy, kaukascy oraz inni to etniczni, czystej krwi potomkowie koczowników Turków-Chazarów, którzy w VIII wieku zwrócili się ku judaizmowi i utworzyli jednolitą różnoplemienną populację na czele z pozostałościami Judejczyków pokolenia Dana, wygnanych z Pale­styny i stanowiących oligarchiczną władzę państwa Chazarii. Tego samego, proszę zwrócić uwagę, pokolenia, z którego, według Biblii, od jawnogrzesznika urodził się Antychryst, syn bezprawia. Ale co naj­ważniejsze: praktycznie wszyscy tak zwani żydzi to wyłącznie du­chowi Judejczycy, nie tylko niemający wspólnych korzeni etnicznych z Wybranym Narodem Izraela, z jego dwunastoma pokoleniami, ale i niemający żadnego związku z samą ziemią Palestyny!

Odkrycie to, uznane i przez autorytety żydowskie, wiele wyjaśnia w postępowaniu dzisiejszych Chazarów, ubywających swoje pocho­dzenie pod różnymi narodowościami. Szczególnie staje się zrozu­miałe: ich organiczne odrzucenie chrześcijaństwa, jego kultury i mo­ralności, ich nieludzki, okrutny stosunek do narodów, w których śro­dowisku sami też żyją, pogarda do ziemi, na której urodzili się i któ­rą zamieszkują.

Potomkowie koczowników z plemion barbarzyńskich, którzy przyjęli judaizm i wraz z nim kult uwielbienia dla złotego cielca, zgodnie z religijną ideą panowania nad światem, zmierzają do celu, jakim jest zbudowanie światowego Globalnego Kaganatu we­dług swoich reguł, obcych większości narodów. Chazaria obecnie jest wodzirejem w polityce światowej. Podporządkowane są jej prak­tycznie wszystkie rządy i parlamenty świata… I w tej oto nowej książce T. Graczowej fakt ten jest poważnie i przekonywująco argu­mentowany.

Chazaria to pojęcie głównie dotyczące świata duchowego, jedno­czące w sobie elementy judaizmu i syjonizmu; jej najwyższe centrum kierownicze, formujące „kulisy świata”, jest zmaterializowane w kilku, mających wiekowe korzenie, klanach bankierskich, które skupiły we własnych rękach większą część światowego złota i, co więcej, uzyskały prawo do drukowania dolarów, euro i funtów bez kontroli i tym samym do rządzenia gospodarką większości krajów rozwiniętych.

Na przykładzie jednej z najbardziej wpływowych rodzin bankierskich – Rothschildów, której protegowanym głównie jest i obecny prezydent USA Barack Obama, jak i dziesięć kluczowych postaci jego drużyny, Tatiana Graczowa przedstawia jasny obraz tego, w jaki sposób praktycznie wcielane są we współczesnej polityce interesy Chazarii. Przy czym autorka specjalnie podkreśla ukryty przed świa­tem charakter religijny zadań i celów Chazarii.

Przeciwko Rosji prowadzona jest wojna religijno-ideologiczna

o panowanie nad duszą i świadomością jej obywateli, czemu winni­śmy stawiać opór przy użyciu właśnie broni religijno -ideologicznej, opartej w naszym przypadku na Prawosławiu jako wierze i trady­cjach, które historycznie zjednoczyło narody Rosji w jedną państwowość imperialną.

Zrozumienie tego jest bardzo ważne dla rosyjskich czytelników, szczególnie dla tych, którzy dzisiaj stoją u władzy w naszym kraju, zapewniając mu ogólnonarodowy rozwój i bezpieczeństwo. Wszak naród nasz w wielu sprawach utracił i siłę ducha, i poczucie religii, które poprzez tradycję umacniały jego soborowy, państwowy rozum o jedność mocarstwową. Dzisiaj wiele osób bardziej wierzy w „swój własny rozum” i siłę pieniądza, w horoskopy i magię niż w istnienie duszy i świata duchowego, w którym przeważają inne priorytety oraz jest inna Najwyższa Władza…

Książki Tatiany Graczowej, stanowiące wzorzec bezstronnej duchowej analizy polityki współczesnej i węzłowych problemów geopolitycznych to ogromna rzadkość, jeśli w ogóle nie wyjątek, wśród niezliczonych badań analitycznych, prognoz i różnorakich wysoce intelektualnych rozważań na aktualny temat. Zadziwiający jest sam fakt dogłębnego duchowego uświadomienia sobie przez politologa jawnych i ukrytych aspektów globalnego urządzenia świata. Za­prawdę, „Duch objawia się tam, gdzie chce”…

Tylko dzięki błogosławieństwu działania Ducha Świętego, widzialnym przejawem niewidzialnego, można wytłumaczyć i naturalność języka, którym Tatiana Graczowa przedstawia subtelności poważnych geopolitycznych procesów, teologicznego uzasadnienia nieprzejedna­nia Prawosławia i Judaizmu, i zadziwiającą zgodność prowadzenia narracji, siłą rzeczy przez autora świeckiego, z duchem i literą ko­ścielnej teorii Prawosławia, dotyczącej ostatnich czasów w historii rodzaju ludzkiego przed Antychrystem. W tej płaszczyźnie w obu książkach T. Graczowej, stanowiących nowoczesną dylogię duchowo- polityczną, występuje jeszcze jedna godna uwagi osobliwość – pło­mienny kaznodziejski ton, wzywający do jedności narodowej poprzez wszechnarodowe zwrócenie się ku swoim korzeniom religii, poprzez wszechnarodową percepcję i wcielenie w życie idei prawosławnej państwowości jako idei odrodzenia się Świętego Imperium.

„Jak poprzez odejście narodu od wiary Imperium upadło – pisze autorka – i zostało pozbawione zwierzchnictwa miłego Bogu, tak

i  poprzez pozyskanie wiary narodu Imperium odrodzi się i uzyska tak pożądane obecnie zwierzchnictwo patriotyczne, zdolne do poprowadzenia kraju miłą Bogu drogą… Zbudowanie państwa rosyj­skiego, Imperium Prawosławnego, zdolnego obronić siebie oraz inne narody przed jarzmem globalnym i niewolą Chazarii, po­winno stać się naszym głównym celem narodowym, duchowym, politycznym i ekonomicznym albo, jak obecnie się mówi, ideą narodową…”

Rosja ma tylko jedną przyszłość i jest to przyszłość państwa prawosławnego, przyszłość Świętej Rusi, Imperium, ponownie odrodzonego na tradycjach naszych wielkich przodków, wspólnie stworzonego pra­wicą Stwórcy i pokornym talentem Jego poddanych. – Jak twierdzi Ta­tiana Graczowa – „Wiara to początek, jej siła uruchamia fizyczne i poli­tyczne procesy zjednoczenia i tworzenia. Jej słabość jest przyczyną pro­cesów rozkładu i rozpadu”.

W tych prostych słowach zawarty jest klucz do zrozumienia zło­żonego. Jeśli potrafimy posłużyć się nim – Rosja odrodzi się jako Wielka Dzierżawa, strażniczka wiary Prawosławnej, powstrzymująca światłem Prawdy zmierzch historii świata.

Duszą żądamy tego, co niebieskie – otrzymamy w pełni i ziem­skie. W ciągu określonych lat szybko odrodzimy i umocnimy gospo­darkę, naukę, rolnictwo, oświatę, armię, zwielokrotnimy poziom ży­cia. Bowiem już tak opowiedział się rosyjski człowiek co do wzorca życia codziennego, pracy twórczej i moralności ludzkiej.

W imię tego wszystkiego, w imię naszych wiekowych świątyń po­winniśmy zjednoczyć się, stanąć jak jeden mąż, wzgardzając wszyst­kim małostkowym i osobistym, małodusznością i strachem – w imię godnej przyszłości naszych dzieci! Do tego mianowicie, w swojej istocie, wzywa książka Tatiany Graczowej, której napisanie jest z jej strony czynem bohaterskim, jakiego dokonanie doprawdy wymaga najwyższej nieustraszonej dzielności, patriotyzmu i godne jest posta­wy narodowej.

 

 

 http://gazetawarszawska.com/2014/02/15/swieta-rus-przeciwko-chazarii-cz-1/#comment-2838

http://gazetawarszawska.com/

9 Responses to T. Graczowa: Święta Ruś przeciwko Chazarii, wstęp

  1. mariaf 16/02/2014 at 11:12 #

    A nie pisałam, ta gazeta jest jeszcze mniej polska niż gajówka Maruchy.

    Boże ratuj nas przed odrodzeniem się imperialnej “świętej Rusi”!

    • Adm 16/02/2014 at 11:23 #

      No proszę!

      a ja myslalem, że KOR´owką to Pani nie jest, a jedynie Wojtylianką.
      Chociaż powinienem być bardziej przenikliwy, Wojtylianizm odpowiada za wszelkie zło we współczesnej Polsce, o ile to jeszcze jest coś co ma znamiona państwa lub jakiejś społeczności któremu na imię Polska -- w ogóle.

      Adm

      • mariaf 18/02/2014 at 21:31 #

        A co ja mam o Panu myśleć, jak pieczętuje Pan swą gazetę carską, dwugłową wroną, która rozdziobała nas na 120 lat?!

        Pan w ogóle nie jest przenikliwy, nie umie Pan już czytać po polsku ze zrozumieniem i wszystkim Polakom przypisuje wojtylianizm i korostwo. Niech Pan lepiej przyjrzy się swoim przekonaniom i dokonaniom. Ja tak pochopnie nie osądzam, bo nie znam intencji, to zna i może osądzić sprawiedliwie jedynie Bóg.

        • Adm 18/02/2014 at 22:16 #

          Rozumiem !!!

          Polska została rozdziobana przez żydów , ktorzy zostali ustawieni w komfortowej sytuacji przez polskich panów i władców. Dostali oni monopol na wszelki ucisk wymierzony w naród .

          Pani jest wyraźnie pod wpływem tych politycznych bredni, które wypisywał H Sienkiewicz (Ogniem i Mieczem) , którego opłacał Rothschild.

          Szlachta doprowadziła do tego, że czarne chłopstwo było strasznie uciskane (niewolniczo) przez żydowskich arendarzy. Normalny chłop lepiej traktuje konia, niż żyd traktował chłopa pańszczyźnianego, a na co pan szczodrze pozwalał.

          Rozbiory doprowadziły również i do tego, że Polacy uratowali się przed całkowitym zażydzeniem. Juz w XVII wieku byl szeroko powszechny Wojtylinizm, doszło do tego, że pruscy urzędnicy (protestanci) rwali sobie włosy z głowy widząc prawa , które kazały Polakowi iść do sadu rabinicznego po to , aby ten rozstrzygnął spór prawny!

          Benedykt XIV musiał napisać Bulle po to , aby powstrzymać procedery podcierania żydów przez Polaków!

          Po co było wszczynać powstania, kiedy nawet nie było uzbrojenia?

          Czy Pani wie, że “Rzez Pragi” była wywołana tym, że powstańcy wymordowali jeńców rosyjskich?

          “Polsce mozna pomoc , ale bez Polaków” -- bardzo aktualne

          a kończąc, proszę sobie przeczytać te babę: cz.6 -- jest tam coś o Pani.

          Admin

  2. mariaf 16/02/2014 at 11:14 #

    Apel Kazimierza Świtonia
    http://marucha.wordpress.com/2014/02/16/apel-kazimierza-switonia/

    Kochani, ja dzisiaj chcę Wam zaproponować wspólną walkę o Polskę. Jak już wcześniej wspominałem, Nasz Pan Jezus Chrystus Król Naszego Polskiego Narodu, odebrał Żydom rozum, a nam dał szansę odzyskać naszą ukochaną Ojczyznę Polskę i z tej możliwości nie wolno nam zrezygnować. Należy kuć żelazo dopóki jest gorące, jak mawiali nasi przodkowie.

    Kochani, myślę, że nie będę musiał Was przekonywać, żeby w tym roku wygrać wybory do Samorządów a w przyszłym, parlamentarne. Stać nas na to, ale dzisiaj musimy postanowić, że idziemy blokiem, pod jedną nazwą, która będzie naszemu polskiemu Narodowi znana i pokazywać, że wreszcie Polacy się dogadali i walczą o wolną ojczyznę.

    Kochani, tak się stanie, bo mamy w naszych szeregach Chrystusa, Króla Polski, zaufajcie mi, innej możliwości nie mamy. Nasz Pan, Jezus Chrystus Król Polski chce nam pomóc, ale my musimy być Jego narzędziami w tej walce. Jeżeli tej pomocy nie przyjmiemy, to z Polski zostanie tylko Judeo-polonia a Żydzi będą się z nas śmiać, że daliśmy się wykiwać. A my i przyszłe pokolenia Polaków, będą żydowskimi parobkami.

    Wielu z was zapyta w jaki sposób mamy się organizować.
    Każda organizacja zostaje przy swojej nazwie, i przy swoich wybranych władzach.
    Zaś przystępując do Komitetu Wyborczego, bez Żydów, przyjmujemy nazwę Komitet Wyborczy, Ruch Obrony Krzyża.

    Przewodniczący Ruchu Obrony Krzyża w Polsce im. św. Maksymiliana Marii Kolbego.
    Kazimierz Świtoń

  3. radoslaw 05/06/2014 at 18:09 #

    Co jest z tym Sienkiewiczem i Rotschildami?

    • Adm 06/06/2014 at 08:25 #

      Polska została rozdziobana przez żydów , ktorzy zostali ustawieni w komfortowej sytuacji przez polskich panów i władców. Dostali oni monopol na wszelki ucisk wymierzony w naród .

      Pani jest wyraźnie pod wpływem tych politycznych bredni, które wypisywał H Sienkiewicz (Ogniem i Mieczem) , którego opłacał Rothschild.

      Szlachta doprowadziła do tego, że czarne chłopstwo było strasznie uciskane (niewolniczo) przez żydowskich arendarzy. Normalny chłop lepiej traktuje konia, niż żyd traktował chłopa pańszczyźnianego, a na co pan szczodrze pozwalał.

      Rozbiory doprowadziły również i do tego, że Polacy uratowali się przed całkowitym zażydzeniem. Juz w XVII wieku byl szeroko powszechny Wojtylinizm, doszło do tego, że pruscy urzędnicy (protestanci) rwali sobie włosy z głowy widząc prawa , które kazały Polakowi iść do sadu rabinicznego po to , aby ten rozstrzygnął spór prawny!

      Tak jak wyzej juz napisano

      przecie Ognie4m i Mieczem nie zawiera mawet sladowej analizy tego co bylo powodem
      tego problemu: terror zydowsko-szlachecki wymierzony w zniewolonych chłopów .

      Dla polskiej szlachty chlupo nie byl człowiekiem, poza dziwkami, które pan szlachcic chciał wydupczac tuzinami dziennie. Potzrbowal żyda, aby mu prowadził arendę, bo szlachcic nie mila do tego ani glowy, a nic ochoty.
      To szlachta doprowadziła, do tego , zydostwo zajęło taka wysoka pozycje społeczną jak ma obcenie. Nie wzielo sie to z ksiezyca.

      A Sinkiewicz miał płacone przez R, który w ramach podzięki przydziel mu Nagrodę Nobla.

      Adm

Trackbacks/Pingbacks

  1. Święta Ruś przeciwko Chazarii | Konwent Narodowy Polski - 17/02/2014

    […] http://gazetawarszawska.com/2014/02/15/swieta-rus-przeciwko-chazarii/ […]

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE