Putin o sytuacji na Ukrainie: to wcale nie jest rewolucja

Putin o sytuacji na Ukrainie: to wcale nie jest rewolucja

Pre­zy­dent Rosji Wła­di­mir Putin uważa, że akcje pro­te­stu na Ukra­inie zo­sta­ły przy­go­to­wa­ne ra­czej z myślą o wy­bo­rach w 2015 roku niż w związ­ku z od­stą­pie­niem od umowy z UE i że są pod­ję­tą przez opo­zy­cję próbą “za­chwia­nia struk­tu­ra­mi obec­nych le­gal­nych władz”. Jak oce­nił, wa­run­ku po­sta­wio­ne przez Bruk­se­lę mogą “do­pro­wa­dzić do śmier­ci wielu osób”.

 

9b702

Zda­niem Pu­ti­na, który wy­po­wia­dał się w Ery­wa­niu na brie­fin­gu, koń­czą­cym jego wi­zy­tę w Ar­me­nii, wy­da­rze­nia w ukra­iń­skiej sto­li­cy są bar­dziej po­dob­ne nie do re­wo­lu­cji, lecz do po­gro­mów.

Ro­syj­ski przy­wód­ca za­kpił z ukra­iń­skiej opo­zy­cji mó­wiąc, że “albo nie ro­zu­mie, co się dzie­je, albo jest tylko pa­ra­wa­nem dla eks­tre­mi­stów”. Jed­no­cze­śnie za­uwa­żył, że wy­ko­rzy­sty­wa­nie w trak­cie opo­zy­cyj­nych de­mon­stra­cji do­sko­na­le przy­go­to­wa­nych bo­jó­wek świad­czy o tym, że an­ty­rzą­do­we akcje przy­go­to­wy­wa­no z myślą o wy­bo­rach pre­zy­denc­kich, za­pla­no­wa­nych na 2015 r.

– We­dług mnie, choć może się to wydać dziw­ne, ma to nie­wiel­ki zwią­zek z re­la­cja­mi Ukra­iny z Unią Eu­ro­pej­ską – po­wie­dział Putin. – To, co obec­nie się dzie­je, świad­czy o tym, że to wcale nie re­wo­lu­cja, lecz do­brze przy­go­to­wa­ne akcje, i akcje te, moim zda­niem, zo­sta­ły przy­go­to­wa­ne nie na teraz, lecz na kam­pa­nię przed wy­bo­ra­mi pre­zy­denc­ki­mi wio­sną 2015 roku – po­wie­dział Putin.

Pre­zy­dent Rosji zwró­cił uwagę, że nikt nie zgłę­bia pro­jek­tów po­ro­zu­mień z UE. – Mówią, że ukra­iń­skie­mu na­ro­do­wi od­bie­ra się ma­rze­nie. Ale jeśli po­pa­trzeć na treść tych po­ro­zu­mień, to speł­nie­nia tego ma­rze­nia wielu może nie do­cze­kać – oświad­czył Putin, wy­ja­śnia­jąc, że wa­run­ki, jakie UE po­sta­wi­ła Ukra­inie, są bar­dzo twar­de.

Wrzenie na Ukrainie, premier apeluje do UE i USA

Na Ukra­inie, głów­nie w Ki­jo­wie, trwa­ją od 21 li­sto­pa­da pro­te­sty, zwią­za­ne z od­mo­wą władz pod­pi­sa­nia umowy sto­wa­rzy­sze­nio­wej z Unią Eu­ro­pej­ską. Na Maj­da­nie Nie­pod­le­gło­ści pro­te­sto­wa­ło w nie­dzie­lę w po­łu­dnie ok. 200 ty­się­cy – a we­dług nie­któ­rych me­diów – nawet 500 ty­się­cy osób.

Do­szło do starć z mi­li­cją, gdy mło­dzi, ubra­ni na spor­to­wo lu­dzie, za­ata­ko­wa­li sie­dzi­bę Ja­nu­ko­wy­cza. Opo­zy­cja twier­dzi, że zo­sta­li oni wy­na­ję­ci przez wła­dze. Na­wo­łu­je też ludzi, któ­rzy znaj­du­ją się przy sie­dzi­bie ad­mi­ni­stra­cji Ja­nu­ko­wy­cza, by po­wró­ci­li na Maj­dan Nie­pod­le­gło­ści.

Pre­mier Ukra­iny My­ko­ła Aza­row za­ape­lo­wał do am­ba­sa­do­rów UE i USA by wpły­nę­li na opo­zy­cję i za­po­bie­gli eska­la­cji prze­mo­cy. Aza­row za­żą­dał też od opo­zy­cji, aby nie blo­ko­wa­ła ona prac or­ga­nów wła­dzy cen­tral­nej: Ad­mi­ni­stra­cji Pre­zy­den­ta i Rady Mi­ni­strów.

– Sy­tu­acja z ma­so­wy­mi ak­cja­mi opo­zy­cji w Ki­jo­wie wy­mknę­ła się spod kon­tro­li, a rząd ma in­for­ma­cje, że de­mon­stran­ci przy­go­to­wu­ją się do za­ję­cia sie­dzi­by par­la­men­tu – oświad­czył.

Pre­mier Ukra­iny oświad­czył rów­nież, że wy­da­rze­nia na Ukra­inie noszą “ozna­ki za­ma­chu stanu”. – To, co się dzie­je nosi zna­mio­na prze­wro­tu. Jest to bar­dzo po­waż­na spra­wa. My oka­zu­je­my cier­pli­wość, ale chcie­li­by­śmy, by nasi part­ne­rzy nie od­czu­wa­li, że wszyst­ko im wolno – po­wie­dział Aza­row.

(PAP/IAR,GK)

Źródło: Media
No comments yet.

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE