X. Trzeciak: UBÓJ RYTUALNY – cz.3

Cz III.

PRZEPISY I PRAKTYKI UBOJU RYTUALNEGO.

Przypatrzmy się jednak bliżej przepisom i praktykom uboju rytualnego.

Według tego rytuału rzezak (szojchet) przez przeciągnięcie ostrym nożem tam i z powrotem pod dolną stroną szyji zwierzęcia przecina jego tcha­wicę i przewód pokarmowy tak, by krew wszyst­ką ze zwierzęcia wytoczyć. Co do osób uprawnio­nych do uboju rytualnego przepis Talmudu opiewa: „Wszyscy wykonują ubój rytualny i ich ubój jest godny (koszer) — z wyjątkiem głuchoniemego, pozbawionego rozumu i małoletniego, bo oni mogą popełnić niedokładność przy uboju”’10).

W Tozefcie czytamy to samo określenie bliżej jeszcze i dokładniej przedstawione. „Wszy­scy są odpowiedni do tego, aby wykonać ubój rytualny, nawet samarytanin, nawet nieobrzezany, nawet żyd, odstępca od wiary. Ubój rytualny jednak, mina (heretyka), aboda zary (czciciela bożków), ubój rytualny goja niegodny i ubój rytualny małpy niegodny, bo powiedziano: zarżnij i jedz (Deut. 12. 21.), ty możesz jeść, coś sam zarżnął, a nie to, co zarżnął goj i nie to, co zarżnęła małpa i nie to, co zarżnęło się samo“10a).

Jeśli zatem rzezakiem może być każdy żyd, a nawet i samarytanin, jakkolwiek bardzo znienawidzony, to jasną jest rzeczą, że rzezacy nie sta­nowią jakiegoś rodzaju służby o celach religijnych czyli! służby duchownej albo kościelnej, do czego ma­ją roszczenia w Polsce. Są oni tylko dobrze płatnymi rzeźnikami, zarabiającymi od godziny dziennie po 1.000.— złotych miesięcznie w Warszawie. Wszystkiego zaś po 6—8 tysięcy miesięcznie. Nie mają oni przy tem patentu rzemieślniczego, jak tego wymaga ustawa państwowa. Mimo to opanowali ubój bydła w całej Polsce prawie w zupełności, z wyjątkiem Poznańskiego, Pomorza i Śląska i nie tylko dla żydów ten ubój prowadzą, ale i dla chrześcijan w całej prawie Polsce. Z tego gmina żydowska w Warszawie pobiera 490.000.— złotych rocznie według statystyki z 1932 r. za sam tylko ubój krów, z pominięciem uboju wołów, cieląt, baranów i dro­biu, co wynosi około półtora miljona razem i już po obniżeniu dodatku rytualnego od sztuki bydła rogatego z 13 złotych do 8 zł. 75 gr. Tę obniżkę wprowadzono w roku 1931 drogą rozporządzenia Ministerstwa Wyznań Religijnych z Ministerstwami Spraw Wewnętrznych i Skarbu.

Dziwne i  niezrozumiałe wciągnięcie do tej skądinąd słusznej i doniosłej sprawy Ministra wyznań religijnych, tłumaczy się tem, że wmówiono w sfery rządzące, iż ubój rytualny jest akcją reli­gijną, a rzezacy są funkcjonariuszami duchownymi; na tej również podstawie domagają się oni! w Pol­sce zwolnienia ich od służby wojskowej.

Ponieważ według Talmudu zabicie zwierzęcia na mięso przez każdego żyda jest rytualnie ważne (koszer), to zatem każdy żyd może dokonać uboju rytualnego i tem samem byłby wolnym od wojska.

Nie nadaje ubojowi rytualnemu ani rzezakom charakteru religijnego ta okoliczność, że oni przed rżnięciem zwierzęcia odmawiają modlitwę przepisaną przez „Schulchan arukh“ w księdze Jore dea w § 19 artykule 1,

Jest to zatem modlitwa powstała u żydów w wiekach średnich, nie nadaje ona wcale charakteru religijnego rzezakom, bo Talmud nakazuje odmawianie modlitw przy różnych okolicznościach życia codziennego.

„Rabbanan uczyli: kto widzi domy Izraelitów, jeśli są zamieszkałe mówi: niech będzie błogosła­wiony, który granice wdowy przywraca; jeśli są zburzone mówi: niech będzie błogosławiony sędzia sprawiedliwości. Jeśli kto widzi domy gojów, jeśli są zamieszkałe mówi: dom Jumnych zburzy Pan (Prov. 15. 25.); jeśli są zburzone mówi: Bogiem zemsty jest Pan, jako Bóg zemsty okazał się (Ps. 94.1 (93.1.)“).

,,Kto widzi groby Izraelitów, niech mówi: niech będzie błogosławiony, który was stworzył według prawa i zgromadził was według prawa. On pozwoli wam kiedyś według prawa zmartwychwstać. Błogosławiony niech będzie, który zmarłych oży­wia.

Kto widzi groby gojów niech mówi: zawstydzona jest wasza matka, hańba jej, która was zrodziła“.12)

„Rabi powiedział: obowiązkowo należy odma­wiać codziennie następujące trzy błogosławieństwa: błogosławiony niech będzie on, że nie stworzył mnie gojem, że nie stworzył mnie kobietą i że nie stworzył mnie nieukiem”.13)

Nadto wypowiadano osobne modlitwy w formie błogosławieństw, które należy odmawiać nad chlebem, nad winem i nad poszczególnymi artyku­łami spożywczymi14).

„Wszystko co jest przedmiotem używania wy­maga wypowiedzenia błogosławieństwa”15).

Rabbanan uczyli: zabronionem jest człowieko­wi używać czegoś z tego świata bez wypowiedze­nia błogosławieństwa, a kto używa czegoś z tego świata bez wypowiedzenia błogosławieństwa, sprzeniewierza się. — Przez co może on to napra­wić? Niech on idzie do uczonego. Rabi Hanina ben Papa powiedział: jeśli kto używa czegoś z tego świata bez wypowiedzenia błogosławieństwa, to równa się temu, jak gdyby Świętego t. j. Pana Boga obrabował16).

Zasadą jest ,,z czego jest użytek, musi się od­mówić błogosławieństwo”17).

Bardzo też ściśle przestrzegano, by odmawiać modlitwy nie tylko przed jedzeniem i po jedzeniu, ale nawet przepisano modlitwy przy funkcjach na­turalnych.

„Kto idzie do ustępu, niech mówi (do aniołów): bądźcie uczczeni wy czcigodni, święci słudzy Naj­wyższego, dajcie chwałę Bogu Izraela, aż ja wejdę, załatwię moje przedsięwzięcie i do was znów wrócę. Abaiije powiedział: człowiek niech nie mówi tak, oniby mogli go istotnie opuścić i odejść. On niech mówi raczej: strzeżcie mnie, strzeżcie mnie, pomagajcie mi, pomagajcie mi, wspierajcie mnie, wspierajcie mnie, czekajcie na mnie, czekajcie na mnie, aż ja wejdę i wyjdę, bo to jest postępowanie dzieci ludzkich… Jeśli wychodzi, to niech mówi: Błogosławiony niech będzie, który człowieka z mądrością stworzył i sporządził mu otwór nad otworem i wydrążenie nad wydrążeniem. Jasnem i  znanem jest przed twoim tronem wspaniałości, że, gdyby jedno z nich otwartem zostało, albo gdyby jedno z nich zamkniętem zostało, byłoby niemożli- wem utrzymać się i pozostać przed tobą“18).

Czyż więc wobec tego rodzaju postępowania i tego rodzaju modlitw modlitwa, jaką odmawiają rzezacy przy rżnięciu zwierząt, jest ozernś nadzwyczajnem? czy można ich wskutek tego zaliczyć do służby duchownej? Cóż to zatem za rytuał czyli obrzęd owego uboju, kiedy każdy żyd, żydówka, a nawet i samarytanin może go wykonać?

Nie nadaje mu prawa do religijności ani odma­wianie modlitwy przez rzezaków, bo tę polecono odmawiać i przy funkcjach naturalnych, ani też za­mieszczenie go wśród przepisów „Szulhan arukhu“, jak dowodzi Rabin Prof. Schorr, bo tam podane są również przepisy, obejmujące cały rozdział, „o za­chowaniu się w ustępie”19).

Czyż to także rytuał?

Na toby jednak wychodziło na podstawie „autorytatywnego wyjaśnienia11 Prof. Rabina

Schorra, broniącego przepisami „Scihulchan aruk- hu“, religijnego charakteru uboju rytualnego, we­dług „norm obowiązujących w kodeksie rytual­nym”.

Ponadto według tego rytuału art. 9 „woda po­solona, cuchnąca albo gorzka, której żaden pies pić nie może, jest do mycia rąk nie nadająca się, (nie koszerna), jakkolwiek koszerna jest, aby się w niej kąpać z powodu rytualnej nieczystości. Woda, któ­ra wskutek wpadnięcia brudu zamąconą została, jest koszerna tak do mycia rąk, jak ii do kąpieli w niej, z powodu rytualnej nieczystości, jeśli ją pies pić może; jeśli zaś żaden pies pić jej nie może, jest nienadająca się do żadnego z obydwóch użytków“ Art. 10 „Można ręce czyścić każdym przedmiotem, który w wodzie powstaje n. p. czerwonemi roba­kami, tranem rybim”. Tymczasem wodą mineralną nie można rąk obmyć. Art. 8 „Przyczyną dla któ­rej woda z gorących źródeł w Tyberias jest do my­cia rąk niekoszerna, jest ta, że ona jest gorzka i nile do picia dla psów. Jeśli się jednak znajdzie wodę z gorących źródeł, którą mogą pić psy, wte­dy można nią myć ręce“[20).

A zatem pies jest tutaj decydującym i jedynym ekspertem w tym „obowiązującym kodeksie rytualnym“.

Wspominając o jego ważnej roli nie chcę mu wcale podrywać zaufania, bobym mógł powiększyć jeszcze liczbę bezrobotnych lub zarzuconoby mi!, zu­pełnie słusznie, że sprzeciwiam się samemu sobie, broniąc jednych zwierząt, a szkodząc moralnie dru­gim. Nie chcę więc dyskwalifikować psa jako eks­perta „mikwy“, ani też nie chcę mieszać się do tych praktyk, uchodzących za religijne innego wy­znania, bo one innym ni’e szkodzą, a psa honorują, chcę tylko wskazać na charakter ,,Szulchan-arukhu“ jako „kodeksu religijnego“, którego autorytetem popierają żydzi ubój rytualny.

„Ubój rytualny, jak mówi dalej Rabin Schorr, stoi niewątpliwie w ścisłym związku… z przepisa­mi o ochronie zwierząt, których duchem owiany jest Talmud nie mniej jak i Pismo św.“. Otóż co do Talmudu, jakkolwiek są tam życzliwe dla zwierząt zdania, potrzeba być ostrożnym, bo tu pozwolono z żywych zwierząt jeść mięso: „Kto chce zjeść ze zwierzęcia, zanim życie uszło, niech odetnie ka­wałek wielkości oliwy na miejscu rżnięcia, niech go dobrze nasoli, niech dobrze obmyje, czeka aż życie odejdzie i potem zje. Tak nieżydowi jak i iizraelicie jest to dozwoJone”21).

Nie bardzo więc owiany jest Talmud duchem ochrony zwierząt.

Co do dalszych wywodów Rabina Schorra to rozbrajającem jest wprost określenie „ściśle reli­gijnego charakteru rzezaków“. „Zawód rzezaka, mó­wi Rabih Schorr, może być poruczony tylko osobie religijnie i moralnie nienagannej, wymaga zarówno teoretycznego jak i praktycznego przygotowania i nie może być wykonany bez specjalnej autory­zacji ze strony rabina t. zw. „kabuli“. Funkcja rzezaka ma wobec tego charakter ściśle religijny”.

Ponieważ rabini! dają takie upoważnienia na wsi, szczególniej w Małopolsce poszczególnym han­dlarzom na handel monopolowy po wioskach, w których inny już żyd ni;e może zajmować się kup­nem czy sprzedażą, dlatego wobec powyższej logi­ki i owi „autoryzowani11 handlarze mają również „charakter ściśle religijny”!

„Ubojem rytualnym mówi dalej Profesor Schorr, posługują się nie tylko Żydzi, lecz także i Karaimi… a poza żydowstwem cały świat muzuł­mański”.

A zatem mielibyśmy trzy jednostki prawne. Przy wyjaśnieniu tem Rabin Schorr, starając się wykazać jak największą liczbę uczestników przy używaniu uboju rytualnego, sprawia wrażenie, że kieruje się talmudycznym prawem, gdzie powiedzia­no: „Jeśli dziesięć osób biło kogoś kijami, wszystko jedno, czy naraz, czy jeden po drugim i on umarł, to są wszyscy wolni”22).

A zatem do dziesięciu jednostek prawnych przy uboju rytualnym jeszcze daleko!

Tymczasem, jeśli jeden zabił, winien jest śmierci, prawo Mojżeszowe mówi: „Ktoby uderzył i   zabił człowieka śmiercią niech umrze”23).

Jak daleko zatem Talmud odstąpił od Mojże­sza! Pod tym jednak względem nasza etyka na nim się opiera. Zresztą zwyczaje wschodnie są przeciwne naszej cywilizacji zachodniej i chrześci­jańskiej. Toteż powoływanie się na nie jako na ostateczny argument nikogo nie przekona. Polska, ściśle złączona swoją cywilizacją z zachodem i   z państwami zachodniemi, postępuje naprzód, a tam jak w Szwajcarji, w Niemczech ubój rytualny zakazany, jako zabytek barbarzyństwa. A Polacy w imię godności swojego narodu domagają się rów­niez tego zakazu, jakkolwiek wiedzą dobrze, że to zwyczaj wschodni i praktykowany na wschodzie. Tak wyglądają „autorytatywne wyjaśnienia co do uboju rytualnego Rabina Profesora Schorra.

Powyższe „autorytatywne wyjaśnienie” zaopa­trzył „Nasz Przegląd” wstępem w którym nazwał akcję „Tow. Opieki nad zwierzętami „zwykłem antysemickiem zgromadzeniem”, a „Towarzystwo” samo jako „opanowane przez żywioły endeckie”.

Otóż zaznaczyć należy, że największymi anty­semitami są Żydzi, bo oni najwięcej prześladują i   gnębią semitów Arabów, wywodzących się prze­cież od wspólnego ojca Abranama. W tym samym numerze „Naszego Przeglądu” na str. 4 podano do­niesienie Żydowskiej agencji tel.: „Dziś aresztowa­nych zostało dalszych 20 członków Betaru (żydów, dopisek autora) którzy przeciwstawili się zatrudnieniu Arabów z Hauranu w kolonii Herzla. Wszyscy aresztowani, ogółem 38 osób, zostali osadzeni w więzieniu w Jaffie… Wszyscy robotnicy żydowscy energicznie protestowali przeciwko aresztowa­niu”.

A zatem przeciwstawienie się żydów zatrudnianiu robotników arabskich na roili w Palestynie jest czynem patriotycznym, wyświetlanie zaś barbaryzmu przy uboju rytualnym w Polsce, gdzie rzezakami są tylko żydzi, jest antysemityzmem „podyktowanym nienawiścią do żydów, a nie miłością do zwierząt”, jak twierdzą żydzi z „Naszego Przeglądu”. Dowodzą oni dalej, że „Tow. Opieki nad zwierzętami” „opanowane jest przez żywioły endeckie”, bo występuje przeciw ubojowił rytualne­mu. Otóż według tego rodzaju klasyfikowania Polaków mamy już nie tylko w klubie B. B. endeka senatora Rdułtowskiego, który podniósł w senacie, że żydowski kahał w Warszawie pobiera 490.000 zł. rocznie od uboju samych tylko krów jako haracz za ubój rytualny, ale i „Gazetę Polską” a za nią „Kurier Poranny” „Czas“ i nawet .Wiadomości! Literackie” opanowali endecy, którzy bardzo energicznie i stanowczo występują przeciw barbarzyństwu uboju rytualnego.

Jeśli Rabin Schorr zapewnia że „humanitarność uboju rytualnego została w ciągu 19—20 wie­ku stwierdzona”, to mu „endecy” z Gazety Pol­skiej w dniu 27 marca odpowiadają”. Zbędne było­by dowodzenie, iż t. zw. rytualny sposób zabijania zwierząt jest barbarzyństwem”.

„Z jakiegokolwiek punktu widzenia rozważać będziemy sprawę utrzymania się w Warszawie rytualnego uboju, dojść musimy do jedynego wniosku — należy najspieszniej ten barbarzyński anachro­nizm zlikwidować”.

Należy tylko szczerze przyklasnąć tym słowom i w imię uczuć ogólno ludzkich dodać: nie tylko w Warszawie, ale i w całej Polsce i w reszcie jeszcze mniej cywilizowanego świata.

Lecz obrońcy „duchownego stanu“ rzezaków podają jeszcze jeden argument na udowodnienie swej tezy. Twierdzą mianowicie, że rzezacy w święto nowego roku, w dzień pojednania, trąbią w trąbki z rogów, a zatem jako „kłej kojdesz“ „trą­biący w róg“ pełnią służbę duchowną, a zatem po­winni być zwolnieni od służby wojskowej. Argu­ment ten Obliczony może być tylko na grubą na­iwność, bo według Talmudu:

„Rabbanan uczyli: wszyscy są podlegli prawu trąbienia w trąbki, kapłani, lewici, izraelici, prozelicii, wyzwoleńcy, bezpłciowi, mieszańcy i niewol­nicy, częściowo obowiązani do służby, częściowo wolni”. Jest to przykazanie nowego roku“24).

Jednak „w nowy rok trąbiono fylko w czasie posiedzenia sądowego i w czasie obecności sądu“25).

A zatem trąbienie jest ograniczone i każdy trą­bić może. Wobec tego mowy nie ma o uprzy­wilejowaniu jakiejś kasty czy jakiego stanu do speł­niania tej czynności, o której prawo Mojżeszowe nawiasowo tylko wspomina „gdy uderzą w trąby“26), nie mówiąc nic o bliższych szczegółach tego trąbienia.

Nie może tu być mowy o uprzywilejowaniu i pod tym względem rzezaków, a tem mniej je­szcze o ich żądaniach, by na tej podstawie zwolnio­no ich od służby wojskowej jako służbę kultu reli­gijnego, coś w rodzaju kościelnych, tem więcej, że na myśl nie przyszło nikomu w Polsce, by służbę kościelną zwalniać od wojska.



[1]a) T. Chulin [1. 1.].

”) Berafkhoth 58 b.

u)   Berakhoth 58 b.

[3]) Tozefta Berakhoth [7. 18.1.

“I Berakhoth  38a 38b.

[5]) Berakhoth   35a.

“) Berakhoth  35b.

Berakhoth  36a.

26

so) Szulchan arukh, Orach – chajim § 160 art. 8. 9. 10.

“) Sanhedrin 78a.

M) 3 Mojżesza 24. 17,

’M Rosz – liasanan 29a.

■’) Rosz – hasanan 30a.

;6) Lev. 23. 24.

33

One Response to X. Trzeciak: UBÓJ RYTUALNY – cz.3

  1. KSC 19/10/2013 at 23:22 #

    Prezydium episkopatu o uboju rytualnym
    26.09.2013

    Prezydium Konferencji Episkopatu Polski wydało oświadczenie, w którym podziela troskę żydowskich gmin wyznaniowych i wyznawców islamu o zachowanie i realizację podstawowych praw wolności wyznania i kultu. Oświadczenie ma związek z tocząca się w Polsce dyskusją w sprawie uboju rytualnego. Jak powiedział ks. Józef Kloch, rzecznik episkopatu, rzecz w tym, że tego typu ubój zwierząt jest częścią tradycji wchodzącej w skład kultu.

    Kwiatki papieża Franciszka

    „Prezydium KEP podziela tę troskę żydowskich gmin wyznaniowych, ale również i wyznawców islamu o zachowanie, o realizację pewnych podstawowych praw wolności w odniesieniu do wyznania i w odniesieniu do kultu. Właśnie do tego należy także, wśród różnych obyczajów, rytualny ubój zwierząt. Stąd właśnie również prezydium episkopatu wyraża tę opinię” – powiedział ks. Kloch.

    Prezydium KEP podkreśliło, że sprawa ta wkracza na ważny teren prawa człowieka do wolności religijnej oraz do stosowania jej zasad także w sferze obyczajów, będących wyrazem kultu religijnego.

    (rv/dg, © Radio Vaticana 2013)

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE