X. Stanisław Trzeciak

Stanisław Trzeciak

Stanisław_Trzeciak

Poseł ks. Stanisław Trzeciak przy pracy.

Stanisław Trzeciak (ur. 25 października 1873 w Rudnie Wielkiej, zm. 8 sierpnia 1944 w Warszawie) – polski duchowny katolicki, działacz społeczny, doktor teologii, profesor.

Elementy biograficzne

Pochodził z chłopskiej rodziny Jana i Katarzyny z Majcherów. Ukończył gimnazjum w Rzeszowie, seminarium duchowne w Przemyślu, gdzie w 1898 otrzymał święcenia kapłańskie, studia teologiczne na uniwersytecie we Fryburgu w Szwajcarii, w Wiedniu, w Rzymie, w Krakowie (doktorat) i w Jerozolimie. W latach 19031905 prowadził w Egipcie i Palestynie prace badawcze nad tamtejszą przyrodą i chorobami, zwłaszcza trądem. W latach 19061907 sekretarz konsystorza biskupiego w Przemyślu. Od 1907 do 1918 r. profesor Akademii Duchownej w Petersburgu. W czasie I wojny światowej współzałożyciel Polskiego Towarzystwa Pomocy Ofiarom Wojny. W czerwcu 1918 r. powrócił do kraju. Brał udział w obronie Lwowa. W 1921 r. zainicjował akcję mającą na celu pomoc dzieciom powracającym z Rosji. W latach 19231928 proboszcz w parafii w Dębowcu (diecezja przemyska). Od 1928 r. rektor kościoła św. Jacka w Warszawie, następnie proboszcz parafii św. Antoniego. Ksiądz Trzeciak był jednym z założycieli prometejskiej placówki – Instytutu Wschodniego w Warszawie. W latach 1926-1939 zasiadał w zarządzie tej placówki, był również wykładowcą funkcjonującej w murach Instytutu Szkoły Wschodoznawczej.

Jednym z największych sukcesów Trzeciaka było doprowadzenie do ograniczenia, a następnie całkowitego zakazu prawnego uboju rytualnego – szechity. Był zdania, że rytualny ubój nie jest wymagany przez prawo Mojżeszowe,stanowi natomiast źródło znacznych dochodów dla gmin żydowskich i ekonomicznego wyzysku ludności chrześcijańskiej. Znaczny udział Żydów w branży mięsnej miał powodować, że 95-100% bydła było ubijane rytualnie, co biorąc pod uwagę fakt, że od jednego zwierzęcia gmina otrzymywała od kilku do 10 zł, powodowało znaczną podwyżkę ceny mięsa; przytaczane przez Trzeciaka dane świadczyły, że dochody z szechity stanowiły blisko 50% wszystkich dochodów żydowskich gmin wyznaniowych w II RP. Równolegle do prowadzonej przez Trzeciaka kampanii przeciw ubojowi rytualnemu grupa posłów sanacyjnych, z posłanką Janiną Prystorową jako wnioskodawczynią, wniosła w lutym 1936 do Sejmu projekt ustawy o zakazie uboju rytualnego, co motywowano “okrucieństwem i brakiem humanitaryzmu tej metody uboju zwierząt”; akcję poparło także Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami; sprawa wzbudziła liczne kontrowersje; inicjatywę Trzeciaka poparła prasa katolicka i narodowa, przeciwstawiła się jej natomiast w całości prasa żydowska, twierdząc, że byłoby to ograniczenie swobody kultu religijnego; sprzeciw wyraziły nawet pisma żydowskiej lewicy, m.in. Bundu, podkreślające dotąd swoją laickość i brak zainteresowania sprawami religijnymi. Podczas debaty parlamentarnej Trzeciak został powołany przez komisję sejmową jako rzeczoznawca; jego ówczesne wystąpienie zostało opublikowane w broszurze Ubój rytualny czy mechaniczny? Opinia rzeczoznawcy wypowiedziana na posiedzeniu Komisji Administracji i Gospodarki Sejmu Polskiego 5 III 1936 (Warszawa 1936); ostatecznie 1 stycznia 1937 weszła w życie ustawa o zakazie powszechnego uboju rytualnego, ograniczająca stosowanie szechity tylko dla potrzeb religijnych; 1939 ustawa została znowelizowana i ubój rytualny został zakazany całkowicie, jednak wybuch wojny uniemożliwił jej ratyfikowanie przez senat.

Trzeciak był uważany przed wojną za czołowego teoretyka akcji antyżydowskiej w Polsce[1][2]. Napisał kilkadziesiąt prac naukowych, w tym wiele poświęconych kwestii żydowskiej. Powszechnie uchodził za najlepszego wśród polskich duchownych katolickich znawcę Talmudu. Jego dorobek naukowy został w szerokim zakresie wykorzystany przez Feliksa Konecznego w powstałej w okresie wojny pracy Cywilizacja żydowska (Londyn 1974, wyd. pośmiertnie).

W październiku 1939 roku współtworzył NOR. Razem z Władysławem Studnickim tworzył w Narodowej Organizacji Radykalnej frakcje umiarkowanych przeciwnych faszyzującym politycznym koncepcjom Erazma Samborskiego i Andrzeja Świetlickiego oraz pronazistowskiemu eksterminacyjnemu antysemityzmowi S. Brochwicza, po Pogromie Wielkanocnym, zerwał z organizacją wszelkie kontakty.

Dalsza działalność księdza jest niejasna. Podlewski w książce “Przemarsz przez piekło”, utrzymuje, że ceniony przez okupantów ksiądz pomagał aresztowanym.

Po wybuchu powstania warszawskiego w kościele św. Antoniego schroniło się wielu mieszkańców okolicznych domów, którzy liczyli, że szanowany przez Niemców proboszcz uchroni ich przed rzezią. W przekonaniu tym umacniał ich zresztą sam ks. Trzeciak. W dniu 7 sierpnia 1944 Niemcy po raz pierwszy pojawili się w kościele jednak proboszcz zdołał ich przekonać, aby pozostawili ludność w spokoju. Stanisław Podlewski w książce „Przemarsz przez piekło” podawał, iż ksiądz Trzeciak pokazał wówczas żołnierzom wysokie niemieckie odznaczenie (nadane mu jeszcze przed wojną) oraz jakieś papiery. Już następnego dnia Niemcy powrócili jednak, aby dokończyć wypędzanie mieszkańców ulicy Senatorskiej. Zgromadzonych w kościele uchodźców pognano na Wolę, a stamtąd do obozu w Pruszkowie. W trakcie marszu na Wolę zamordowano co najmniej 10 osób. Jedną z ofiar był ks. Trzeciak – zastrzelony przez szeregowego żołnierza[3][4].

Ks. dr Stanisław Trzeciak był współredaktorem “Przeglądu Kościelnego”, współpracownikiem “Monumenta Judaica”, autorem kilkudziesięciu prac naukowych poświęconych kwestii żydowskiej i masonerii. W swoich pracach przestrzegał przed skutkami komunizmu, jak również wcielanych, jego zdaniem, obecnie najbardziej zwyrodniałych i antyludzkich ideologii, jakimi są masoński liberalizm i naturalizm.

Trzeciak należał do badaczy przekonanych o autentyczności Protokołów Mędrców Syjonu, zresztą w przekonaniu tym nie był odosobniony; jego stanowisko wynikało nie tyle z posiadania jakiegoś dowodu na ich autentyczność, ile z wniosków, jakie wyciągnął z analizy treści; był przekonany o istnieniu światowego spisku wpływowych środowisk żydowskich przeciwko cywilizacji łacińskiej i katolicyzmowi, którego celem miało być zdobycie władzy nad światem; oprócz moralnego deprawowania narodów i ich wyzysku materialnego, jednym z narzędzi urzeczywistnienia tego planu miał być komunizm i rewolucja bolszewicka w Rosji. W 1936 Trzeciak pisał: “Najskuteczniejszym środkiem do zagarnięcia władzy i majątków narodów rdzennych jest rewolucja, jak to widzimy z przebiegu wszystkich nowoczesnych przewrotów politycznych, gdzie żydzi przechodzili do znaczenia i majątków. Potwierdza to szczególniej zaś w Rosji, którą żydzi zniszczyli, zrabowali i ujarzmili, którą dotąd rządzą. Nic więc dziwnego, że całą siłą prą do wywołania rewolucji światowej. Ośrodkiem tych dążności jest obecnie Rosja, gdzie zaraz po jej opanowaniu zwrócili się do proletariatu całego świata ze znanym apelem: wsiem!, wsiem!, wsiem!, wzywając wszystkich proletariuszy do wywołania przewrotów politycznych. […] Bolszewizm to nie choroba dusz, ale wielkie oszustwo żydowskie, a kto mówi o komunizmie, a nie mówi o żydach, ten nie ma wprost pojęcia co to jest komunizm, bo komunizm i judaizm to obecnie prawie równoznaczne pojęcia” (Program światowej polityki żydowskiej).

Trzeciak starał się wyważać swoje oskarżenia – nie potępiał wszystkich Żydów, nie wszystkich też uważał za uzurpatorów dążących do dominacji nad światem; podkreślał, że oprócz żydowskich środowisk wywrotowych, są również uczciwi Żydzi, których działalność jest pożyteczna dla społeczeństwa nieżydowskiego, oraz lojalni wobec Polski ortodoksi prześladowani przez międzynarodowe kręgi żydowskie.

Niektóre źródła kościelne podają, że należał do krytyków polityki nazistowskich Niemiec. Twierdził m.in. iż ideologia narodowosocjalistyczna jest przesiąknięta duchem żydowskim, a rasizm jest koncepcją wprost zaczerpniętą z “ducha Talmudu”. Stanowisko to nie przeszkodziło Trzeciakowi wyrażać uznania dla niektórych rozwiązań zmierzających do usunięcia Żydów z Niemiec, jednak miało to miejsce w latach 30., czyli w okresie, gdy antysemicka polityka Adolfa Hitlera ograniczała się do mniej lub bardziej dotkliwych prześladowań i nie pokazała jeszcze światu swego ludobójczego oblicza. Jednocześnie współpracował z hitlerowskim Instytutem badania problemów żydowskich.

Trzeciak jest jednym z bohaterów książki Ronalda Modrasa pt. Kościół katolicki i antysemityzm w Polsce w latach 1933-1939 napisanej w ramach grantu przyznanego autorowi przez Vidal Sassoon International Center for the Study of Antisemitism na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie[5]:

Wybrane publikacje

  • Wrażenia z podróży do Egiptu (Poznań 1904)
  • Literatura i religia u Żydów w czasach Chrystusa Pana (Warszawa 1911)
  • Rozwój naturalny Chrystianizmu z innych religii albo Teorye pana Andrzeja Niemojewskiego w świetle nauki (Petersburg 1912)
  • Talmud, bolszewizm i projekt prawa małżeńskiego w Polsce (Warszawa 1932)
  • Żyd jako obrońca ślubów cywilnych i rozwodów dla katolików (Warszawa 1932)
  • Mesjanizm a kwestia żydowska (Warszawa 1934)
  • Program światowej polityki żydowskiej/konspiracja i dekonspiracja (Warszawa 1936)
  • Talmud o gojach a kwestia żydowska w Polsce (Warszawa 1939), (Krzeszowice 2000) ISBN 83-88020-31-5

Przypisy

  1. Ronald Modras, The Catholic Church and Antisemitism, Poland, 1933-1939, Vidal Sassoon International Center for the Study of Antisemitism (SICSA), The Hebrew University of Jerusalem, 1994, str. 94
  2. A key influence on Polish Catholic intellectual attitudes towards Jews in this period was the infamous Protocols of the Elders of Zion. The widely respected scholar and priest Stanisław Trzeciak was the best-known advocate of “The Protocols” and in the second half of the 1930s, his writings reached a broad readership, especially in Przegląd Katolicki. The respect accorded him by the Catholic press leant his anti-Jewish articles an air of authority in the discourse. Judaism was charged with being “a system of contempt… without any trace of Christian forgiveness and love.” – David Silberklang, Alien, Hostile, Dangerous: The Image of the Jews in the Polish-Catholic Press in the 1930s, Yad Vashem Magazine 2004 [1]
  3. Antoni Przygoński: Powstanie warszawskie w sierpniu 1944 r. T. I. Warszawa: PWN, 1980, s. 428-429. ISBN 83-01-00293-X.
  4.  Stanisław Podlewski: Przemarsz przez piekło. Warszawa: Instytut wydawniczy PAX, 1957, s. 149-153.
  5.  Studia Judaica 3: 2000 nr 2(6)
No comments yet.

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE