Pope Francis I must devote himself to fighting evil

     Pope Francis I must devote himself to fighting evil

 

Papież Franciszek I

W 1884 roku, dokładnie 33 lat przed cud słońca, Papież Leon XIII miał wizję, podczas gdy w drodze powrotnej z mszy Zamarł na dziesięć minut, twarz wykrzywiona w obawy przed spiesząc do swego gabinetu, gdzie ułożył modlitwę do św Michała Archanioła, który miał powiedzieć, po mszy na całym świecie. Co wpłynęło na niego? Słyszał dwa głosy – jeden na słodko i łagodnie, inne demoniczne i postrzępione. Rozmowa mieli to w ten sposób:

Gruff: “Mogę zniszczyć Kościół”.

Delikatna: “możesz śmiało zrobić.”

Gruff: “Aby to zrobić, potrzebują więcej czasu i więcej mocy.”

Delikatna: “Ile czasu Ile mocy?”

Gruff: “. 75 do 100 lat i większą władzę nad tymi, którzy dadzą się do mojego użytku”

Delikatna: “Masz czas, będziesz miał władzę z nimi zrobić, co chcesz.”.

Siedemdziesiąt pięć lat później Sobór Watykański II został zwołany. Jedną z jego pierwszych decyzji było zniesienie powiedzenie Modlitwy św Michała.

Znaczenie dla wyboru papieża Francis? Cóż, to nie prowincja duchowych nędzarzy doradzanie książąt Kościoła. Ale możemy wyrazić nasze nadzieje. To wydaje mi się, że świat stał się znacznie Wickeder miejsce ponieważ przestał wierzyć w zło.

Jest to w szczególności sytuacji, w Kościele. Wielkie zło zostało popełnione przez ludzi, którzy powinni mieć służył Bogu, nie nadużywa zaufania. Mam nadzieję i modlę się, że papież Franciszek kończy pracę rozpoczętą przez papieża Benedykta XVI i napędza tych ludzi spod Kościoła dachem.

Latynoamerykańskie katolicyzm jest coś miałem szczęście być świadkiem pierwszej ręki. Jest radość w kulcie, brak cynizmu, który jest zarówno poruszające i przypomnieniem tego, co utraciliśmy w pozwalając europejski katolicyzm stać się tak uwikłana w nędznych fizycznych grzechy tych, którzy żyją na tym świecie. Modlę się, że Papież Francis mogą przekazywać tę radość do szerszej wspólnoty. Będąc świadkiem jego przemówienie, wierzę mocno, że ten człowiek może magnetyczne nie tylko to.

Kościół, jako instytucja, prowadzony przez ludzi, nie może być bez skazy, ale paradoksalnie, to musi zawsze starać się być. Ten stan jest ludzkie również. Ten pontyfikat musi zmagać się z tych faktów, a jeśli robi to wtedy Kościół znowu będzie wielkim rybakiem ludzi w cynicznych i utracone ziemie Starego Świata. Bóg wie, że jest to potrzebne.

 

 

Pope Francis I

In 1884, exactly 33 years before the Miracle of the Sun, Pope Leo XIII had a vision while on his way back from Mass. He froze for ten minutes, face contorted in worry, before hurrying into his office where he composed the prayer to St Michael the Archangel which was to be said after Mass throughout the world. What had affected him? He had heard two voices – one sweet and kindly, the other demonic and jagged. The conversation they had went like this:

Gruff: “I can destroy your Church.”

Gentle: “You can? Then go ahead and do so.”

Gruff: “To do so, I need more time and more power.”

Gentle: “How much time? How much power?”

Gruff: “75 to 100 years, and a greater power over those who will give themselves over to my service.”

Gentle: “You have the time, you will have the power. Do with them what you will.”

Seventy five years later, the Second Vatican Council was convened. One of its first acts was to abolish the saying of St Michael’s Prayer.

The relevance to the election of Pope Francis? Well, it is not the province of spiritual paupers to advise the princes of the Church. But we can express our hopes. It does seem to me that the world has become a significantly wickeder place since it ceased to believe in evil.

This is particularly the case within the Church. Great evils have been perpetrated by men who ought to have been serving God, not abusing trust. I hope and pray that Pope Francis completes the job begun by Pope Benedict XVI and drives these people from under the Church’s roof.

Latin American Catholicism is something I have been fortunate to witness at first hand. There is a joy in worship, an absence of cynicism which is both moving and a reminder of what we have lost in allowing European Catholicism to become so entangled in the wretched physical sins of those who live for this world. I pray that Pope Francis can impart this joy to the wider communion. Having witnessed his opening address, I believe firmly that this magnetic man can do just that.

The Church, as an institution run by men, can never be spotless, but paradoxically, it must always strive to be. This is the human condition, too. This pontificate must grapple with those facts, and if it does so then the Church will once again become a great fisher of men in the cynical and lost lands of the Old World. God knows, we need it.

Read more by Thomas Pascoe on Telegraph Blogs

No comments yet.

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE