Juri Lina: Architekci oszustwa XXI

Architects of Deception Part XXI

Architekci oszustwa

Juri Lina

Rozdział XXI – Zbrodnie elity masońskiej

Masoni są przede wszystkim mistrzami oszustwa. Ale sprytni ludzie mogą ujawnić ich zamiary. Masoni wielbią zło i jego zdradziecką zabawę w lisy. Polityczne matactwo i terror nie idą razem z wolnością. Prowadzą tylko do katastrofy. Niewypolerowaną historię pokazują następujące wydarzenia.

Bezgraniczne zło

Drzewo poznaje się po jego owocach. To samo odnosi sie do masonerii. Jej zło pokazało się bez dna.

Masoneria wszczęła wojnę domową w Szwajcarii w latach 1847-1848, żeby zagwarantować bazę władzy politycznej w rządzie. Masoni odrzucili cierpienia jakie mogli spowodować; chcieli władzę polityczną sprzeczną z wolą narodu. Tylko duchowo paranoidalni psychopaci zdolni są działać w tak prymitywny sposób.

Prezydenta Ekwadoru Gabriela Garcia Moreno obalono i zamordowano 6 sierpnia 1875 roku. Za tym złem stał mason gen. Ignacio de Veintimilla. Po Garcia Morenoo władzę przejął masoński liberał Eloy Alfraro.

Arnoldo Krumm Heller, mason 33 stopnia, lekarz i pułkownik, przyznał w swojej “History of Mexico” [Historia Meksyku], że wszystkie działnia subwersyjne tam i w całej Ameryce Łacińskiej wywołane były przez masonów, Loża Lautaro (założona przez wenezuelskiego rewolucjonistę Francisco de Miranda) była siedliskiem “działalności rewolucyjnej” w Meksyku, Argentynie, Peru, Boliwii, Chile i innych krajach Ameryki Łacińskiej.

Francuski prezydent masoński Marie Francois Sadi Carnot został zabity 24 czerwca 1894 roku przez włoskiego anarchistę masońskiego Sante Caserio w Lyonie, Francja. Był to jednocześnie mord rytualny dokonany dla celebracji masońskiego święta 24 czerwca.

Cesarzową Austro-Węgierską Elżbietę zasztyletował 10 września 1898 roku podczas jej wizyty w Genewie włoski anarchista masoński Luigi Luccheni. W owym czasie Elżbieta cieszyła się powszechnym szacunkiem.

29 lipca 1900 roku włoskiego króla Umberto I zamordował masoński anarchista Gaetano Bresci w Monza, pomimo tego, że sam był członkiem loży Savoia Illuminata. Morderca należał do amerykańskiej loży w Paterson, New Jerswy. Umberto wcześniej otruł swego ojca Wiktora Emmanuela II w 1878 roku (Paul A. Fisher, “Behind the Lodge Door” [Za drzwiami loży], Rockford, Illinois, 1994).

W 1907 roku, kilka miesięcy  przed zamordowaniem Doma Carlosa (Karol I) w Portugalii, w całym kraju pokazały się broszury skierowane przeciwko królowej Amelii. Broszury te podobne były do tych, które były przeciwko Marii Antoninie przed masońskim zamachem stanu w lipcu 1798 roku we Francji. W Portugalii masoni opublikowali oczerniającą książkę na kilka tygodnie przed zamordowaniem króla. Tę sama książkę opublikowano w całości w masońskim czasopiśmie L’Action 10.04.1908 roku.

Francois Tourmentin, sekretarz Unii Anty-Masońskiej, napisał 25.12.1907 roku w czasopiśmie La franc-maconnerie demasqueew artykule “Lusitania’s Revolution” [Rewolucja w Luzytanii]: “Gdyby król Portugalii nauczył się czegoś z historii, natychmiast zakazałby w swoim królestwie masonerię i wszystkie inne tajne stowarzyszenia. Tym sposobem uratowałby się, ale musimy zakładać, że Dom Carlos zostanie wkrótce obalony, wypędzony albo usunięty, co pokaże siłę masonów”.

1 lutego 1908 roku w Lizbonie wrzucono bombę do powozu królewskiego. Zginęli król Portugalii Dom Carlos i następca tronu książę Filip. Zorganizowali to masoni. Już w 1907 roku portugalski wielki mistrz Sebastiao Magalhaes de Limas, wygłosił przemówienie w Paryżu do wysokiego szczebla masonów, przewidując koniec monarchii w Portugalii i w konsekwencji ustanowienie republiki (Karl Steinhauser, “EG Die Super-USSR von morgen” [Unia Europejska przyszłym super –ZSRR], Wiedeń, 1922, s. 156).

W celu pozbycia się nowego króla, Manuela II, najmłodszego syna Karola I, masoni zastosowali oszustwo, głosili fałszywe plotki. Masoni chcieli zatrzymać jego reformy. Król Manuel 3 października 1910 roku uciekł z balu zorganizowanego z okazji wizyty państwowej brazylijskiego prezydenta Hermesa da Fonseca. Fonseca sam był masonem. Król uwierzył w to, że te fałszywe plotki wywołały rewolucję, która zagrażała jego życiu. Pułapka zamknęła się skutecznie. Manuel uciekł zagranicę zmarł na wygnaniu w Londynie w roku 1932.

Wysokiego stopnia masoni Theophilo Braga i Afonso da Costa 5 października 1910 roku ogłosili Republikę Portugali. Do władzy doszedł tymczasowy masoński rząd. Teophilo Braga mianował się prezydentem. Carbonaria miała w kraju 40.000 członków.

Po obaleniu Manuela II belgijski wielki mistrz Furnemont powiedział w przemówieniu 12 lutego 1911roku: “W kilka godzin tron obalono. Naród wiwatował I ogłoszono republikę. . . Przypominamy sobie głębokie poczucie dumy. . . To wszystko stało się tak nagle dla ignoranckiej ludności. Ale my, bracia, wiedzieliśmy o tym. . . My znamy tajemnicę za tym wielkim wydarzeniem”.

W 1912 roku w Portugalii było tylko 3.000 masonów.

Masoński generał Jose de Matos, minister wojny, dopilnował żeby od 1916 roku Portugalia brała udział w I wojnie światowej. W sąsiadującej Hiszpanii niebezpieczeństwo dla kraju jakie stanowili masoni zrozumiano wcześniej. Dlatego już w roku 1814 wszystkim należącym do różnych lóż groziła kara śmierci. O tym wspomina nawet The Greater Soviet Encyclopaedia [Wielka encyklopedia sowiecka] (1938).

Zamach stanu Młodych Turków w 1908 roku dokonany przez tureckich masonów, pod przywództwem wielkiego orientu francuskiego (Oleg Platonow, “Russia’s Crown of Thorns: The Secret History of Freemasonry 1731-1996” [Korona cierniowa Rosji: historia masonerii 1731-1996], Moskwa, 2000, t. II, s. 228). Pod wpływem żydowskim wielki wschód Ottoman z wielkim mistrzem Mahomedem Orphi Pasza na czele przejęły władzę w Turcji w roku 1908. Te loże wielkiego wschodu (Labor et Lux i Macedonia Risorta), które wszczęły ten pzewrót, mieściły się w Salonikach. Potwierdziło to masońskie czasopismo L’Acacia w październiku 1908 roku.

Sułtan zdał sobie sprawę z niebezpieczeństwa i nakazał nadzór policyjny masonów, którzy byli sprytniejsi od jego policji. To, że ten ruch wszczął wielki wschód d’Italia potwierdził jeden z jej przywódców, Refik Bey, we francuskiej gazecie Paris Temps 20.08.1908.

Na spotkaniu które odbyło się w loży Wolter w Paryzu 16 czerwca 1910 roku, przedstawiciel ambasady tureckiej przyznał, że “masoneria mocno wspierała rewolucję turecką, oraz że wszyscy intelektualiści w imperium teraz są członkami róznych lóż w Turcji” (L’Eclaire, czerwiec 1910). Czasopismo wielkiego orientu L’Acacia już we wrześniu 1907 roku ujawniło, że sułtan Abdul Hamid miał zostać obalony. Żydowski lider masoński Emmanuel Carasso (wielki orient d’Italia) był jednym ze spiskowców. Był również jednym z tych którzy finansowali Młodych Turków.

Spisek przeciwko Turcji zorganizował brytyjski agent masoński o nazwisku Buxton. Masoński dziennikarz Ahmet Riza, którego wypędzono z Turcji, został marszałkiem nowego parlamentu. Był głównym liderem Młodych Turków (grupa Donmeh). Po udanej “rewolucji” masoni przedstawiali swoją wersję humanitaryzmu, rozpoczęli mordy wrogów politycznych. Zapomniano o wszystkich wzniośle brzmiących hasłach.

Kiedy ustanowiono już nowy masoński rząd, przedstawiciele około 50 lóż założyli w Istambule wielki wschód Ottoman, którego wielkim mistrzem został Mahomed Orphi Pasza. Sytuacją polityczną w Turcji kierowali masońscy liderzy żydowscy Georges Sursock, David Cohen i Raphaelo Ricci. Ta trójka podżegała do mordu ponad miliona Ormian w roku 1915. Głównym odpowiedzialnym za to był minister spraw wewnętrznych Mehmet Talaat Pascha. W roku 1921 zginął z ręki Ormianina.

Wysokiego stopnia masoni i członkowie rządu Enver Pascha Bey i Mehmet Talaat Pascha przejęli władzę w 1913 roku. Kiedy w roku następnym Turcja weszła do wojny po stronie Niemiec, wbrew nakazowi wielkiego wschodu, międzynarodowa elita masońska była wściekła (N. Eggis, “Frimureriet” [Masoneria], Halsingborg, 1933, s. 145-146). Nieposłusznego “brata” Enver Pascha zamordowano 4 sierpnia 1922 w Baldschuwan.

12 listopada 1912 roku, pod znakiem Skorpiona, masoński anarchista, Manuel Pardinas, zamordował liberalnego premiera hiszpańskiego Jose Canalejas Mendeza, podczas spaceru Porta del Sol w Madrycie. Później zabójca popełnił samobójstwo.

Rumuński Karol I został otruty 10 października 1914 przez rumuńskich masonów z powodu wsparcia jakiego udzielał Niemcom. Masoni byli tak skwapliwi, że ogłosili ten mord w Petersburgu jeszcze zanim miało miejsce.

W ten sposób masoni do woli pozbywali się, mordowali lub mianowali monarchów, wysokiego szczebla urzędników, premierów i prezydentów. Do ich ofiar należą: Ludwik XVI, Leopold II z Austrii, Gustaw III ze Szwecji, Dom Miguel i Dom Petro z Portugalii, Don Carlos z Hiszpanii, Karol Albert z Sardynii, Franciszek II z Neapolu, wielki hrabia Toskanii, car Mikołaj II z Rozji, hrabiowie Modeny i Parmy i wielu innych.

Są masoni, którzy w ekstazie podniosą noże I będą krzyczeć po hebrajsku “Nekam Adonai!” Zemsta Jahwe! (Sofia Toll, “The Brothers of the Night” [Nocni bracia], Moskwa, 2000, s. 343) Hasłem szkockiego rytu było “Zwycięstwo albo śmierć!”

Na całym świecie masońskie czasopisma (The American Freemason, The American Tyler i The Freemason) przy kilku okazjach twierdziły w latach 1920, że I wojna światowa była dziełem masonów, co uosabiało końcową bitwę dla masońskich idei.

Niemiecki mason Ernst Freymann przyznał po I wojnie światowej w swojej książce “Auf den Pfaden der internationalen Freimaurerei” [Na ścieżce międzynarodowej masonerii] (1931): “To masoneria światowa od wielu lat prowokowała unicestwiającą wojnę z Niemcami i Austrią. Światowa masoneria jest odpowiedzialna za mord pretendenta w Sarajewie, w wyniku którego wybuchła wojna światowa. To znowu światowa masoneria w prawdziwie zbrodniczy sposób zniszczyła każdą próbę osiągnięcia rozwiązania pokojowego”.

Belgijski wielki wschód działał w czasie I wojny światowej w zbrodniczym duchu masonerii, kiedy zarząd loży w 1915 roku ponaglał amerykańskich braci do sprzeciwienia się wysiłkom masońskiego prezydenta Wilsona w kierunku pokoju w oparciu o status quo (N. Eggis, prawdziwe nazwisko Sigfrid Nilsson, “Frimureriet” [Masoneria], Halsingborg, 1933, s. 154).

Leonid Ratajew, szef rosyjskiego wywiadu zagranicą w roku 1912 opracował proste metody skutecznego zwalczania masonerii: “Ujawniony mason traci połowę swoich wpływów, bo każdy wie z kim ma do czynienia. . . Ale najważniejsze jest uderzenie w masonów ich własnymi dokumentami i w ten sposób ujawnianie ich społeczeństwu takimi jacy są, a nie jakimi się wydają” (Oleg Platonow, “Russia’s Crown of Thorns: The History of the Russian People in the 20th Century”, [Cierniowa korona Rosji: historia rosyjskiego narodu w XX wieku], Moskwa, 1997, t. 1, s. 279).

Edouard Quartier la Tente, profesor teologii i lider Międzynarodowej Centrali Masońskiej w Neufchatel, oświadcza w jednym z e swoich przemówień: “Przez głoszenie idei wielkiego wschodu Francji i zjednoczenie wszystkich braci na świecie zostanie zdobyta ludzkość. . .” (N Eggis [Sigfrid Nilsson] “Frimureriet” [Masoneria], Halsingborg, 1933, s. 145-155). Ta masońska centrala zjednoczyła wszystkie loże (nawet te niepolityczne) na całym świecie w wysiłku ustanowienia światowej republiki (nowa świątynia Salomona) pod masońskim rządem. Centrala próbowała zdobyć większe wpływy, zwłaszcza w tych lożach, które nie uznawały masonerii politycznej.

Światowa masoneria uczestniczy w tajnej grze politycznego oszustwa, okrytej kabalistyczną alegorią, przedstawianą przez rozproszone symbole określające niedefiniowalne nieograniczone zło.

Dwulicowość Stanów Zjednoczonych

Kiedy tylko dokonuje się zbrodni przeciwko ludzkości, USA w taki czy inny sposób działały jako szara eminencja za kulisami, prowokując i pociągając za sznurki. Kiedy tylko USA idą na wojnę, robią to według pewnego masońskiego planu. Zmuszają drugą stronę do oddania pierwszych strzałów, albo przynajmniej oskarża się ją o to. W ten sposób pozyskuje się naród amerykański do udzielenia wsparcia niesprawiedliwej wojnie.

15 lutego 1898 roku siły morskie prezydenta Williama McKinleya popełniły zdradę kiedy wysadziły w powietrze własny statek, The Maine, w porcie Hawana, żeby stworzyć pretekst do wojny z Hiszpanią. Po tym konflikcie USA mogła dominować na zachodniej półkuli i kontrolować wiele wysp na Pacyfiku.

Podczas I wojny światowej, prezydent Thomas Woodrow Wilson i jego współpracownik Edward M House chcieli sprowokować niemieckie łodzie podwodne do storpedowania Lusitanii, która oficjalnie była statkiem pasażerskim, ale transportowała tysiące ton amunicji dla Brytyjczyków. Transport amunicji do kraju toczącego wojnę pod przykrywką przewozu pasażerów był nielegalny. The New York Tribune opublikowała 19.06.1913 następująca satyrę: “Urzędnik z Cunard Steamship Line potwierdził dzisiaj korespondentowi Tribune, że szybki statek Lusitania był wyposażony w bardzo skuteczne działa morskie”. Lusitania była zarejestrowana jako pomocniczy niszczyciel przez Brytyjską Marynarkę Wojenną. Niemiecki rząd opublikował ostrzeżenia we wszystkich nowojorskich dziennikach, że każdy kto przepływa ocean na Lusitanii robił to na własne ryzyko, ponieważ statek transportował amunicję.

Ambasada brytyjska w tajnym memorandum z 10 lutego 1915 roku dała instrukcje jak zakamuflować statek transportujący amunicję, by wyglądał jak statek towarowy.

Komandor Joseph Kenworth z wywiadu Brytyjskiej Marynarki Wojennej przyznał: “Było to umyślne działanie żeby wysłać Lusitanię z bardzo małą prędkością i bez eskorty na teren, w którym przebywała łódź podwodna”.

Niemiecka łódź podwodna U-20 zatopiła Lusitanię 7 maja 1915 roku o godzinie 14.10 trzema torpedami 12 km od południowo-wschodniego wybrzeża Irlandii w pobliżu Kinsale. Dwa z nich uderzyły śródokręcie, I tuz potem trzecie uderzyło jego dziób. Statek zatonął w 18 minut. Zginęło 1.198 osób na pokładzie (124 Amerykanów). Uratowano 708 osób. Historyk Colin Simpson twierdzi w książce “Lusitania”, że dokumenty przewozowe były sfałszowane.

Kiedy już zabezpieczono reelekcję prezydenta Woodrow Wilsona, Rezerwy federalne wszczęły kampanię propagandową sprzyjającą “nieuniknionej wojnie”. Zekranizowano dobrze wyreżyserowany “dokument”, pokazujący ratowanie pasażerów Lusitanii. Przy pomocy tego dobrze podrobionego filmu, wzrosła nienawiść do Niemców. Prezydent Wilson ukrył wszystkie dowody tajnej misji Lusitanii.

Wilson, który był wysokiego szczebla masonem, w pełni wykorzystał zatopienie Lusitanii, ułatwiając Kongresowi 6 kwietnia 1917 roku wypowiedzieć wojnę Niemcom. Poparcie narodu amerykańskiego zdobył dzięki bezczelnemu kłamstwu, że ta wojna “zakończy wszystkie wojny”.

W latach 1950 brytyjski rząd zbombardował teren gdzie na głębokości 95 m zatonęła Lusitania, żeby zniszczyć wszystkie dowody, w przypadku gdyby jakiś niezależny historyk nabrał watpliwości co do oficjalnej informacji i chciał rozpocząć poszukiwania.

Spowodowanie japońskiego ataku na Pearl harbour 7 grudnia 1941 roku wydarzyło się według tego samego schematu. Rada Stosunków Zagranicznych (CFR) pod kierownictwem Bernarda Barucha zastanawiała się nad planem prowokacji, która miała doprowadzić do japońskiego ataku na USA. Sekretarz obrony Roosevelta, Harry Stimson, napisał w swoich dziennikach: “Stoimy przed trudnym problemem, jakie działania dyplomacji zapewnią by Japonia wzięła winę na siebie i zrobiła pierwszy krok”.
25 lipca 1941 roku Roosevelt zamroził wszystkie japońskie aktywa w USA, postanowił wprowadzić embargo handlowe, odmówił Japonii dostęp do Kanału Panamskiego i pomógł Chinom w wojnie z Japonią. Ujawnił to George Morgenstern w książce “Pearl Harbor: The Story of the Secret War” [Pearl Harbor: historia tajnej wojny] (Costa Mesa, 1991). W lipcu 1941 roku Roosevelt zablokował również wszystkie dostawy ropy dla Japonii. Amerykańska blokada była otwartą deklaracją wojny (Eric D. Butler, “The Red Pattern of World Conquest” [Czerwony schemat podboju świata], Melbourne, 1985, s. 52).

Amerykańskiemu sekretarzowi stanu, masonowi Deanowi Acheson, powierzono misję wprowadzenia tzw. zamrożenia japońskiego handlu, co nieuchronnie pokrzyżowałoby plany tego kraju. Jeśli Japonia nie zaatakuje, wybuchnie wojna, wina za nią spadnie na Japonię, i jej skutkiem będzie klęska, jak również status drugiej klasy.

Admirał Robert A Theobold napisał w swojej książce “The Final Secret of Pearl Harbor” [Ostatnia tajemnica pearl Harbor] (Devin Adair, 1954), że tylko jeden człowiek odpowiadał za to nieszczęście, prezydent USA Franklin Delano Roosevelt, mason 32 stopnia szkockiego rytu.

Roosevelt został zainicjowany na masona 11 października 1911 w Loży Holenderskiej Nr 8 w Nowym Jorku (John Hamill, Robert Gilbert, “Freemasonry: A Celebration of the Craft” [Masoneria: święto kunsztu], Londyn, 1998, s. 241). Był wieloletnim członkiem loży Starożytny Arabski Zakon Świątyni, jak również loży Architektów Nr 519. Był wielkim mistrzem wielkiej loży Georgia w Nowym Jorku i w loży Wysokie Cedry Libańskie Ameryki Północnej (Kurt Fervers, “Die Parolen der Hochgrade: Freimaurerpolitik um die beiden Weltkriege”[Hasła wysokich stopni], Berlin, 1942, s. 143). Został honorowym członkiem loży Stansburg Nr 24 w Waszyngtonie, DC.

Cztery dni przed atakiem na Pearl Harbor, USA przechwyciły i rozszyfrowały japońskie przekazy o decyzji wejścia do wojny ze Stanami Zjednoczonymi i W Brytanią. Informacja o Pearl Harbor dotarła także doo Roosevelta, ale nie podjął żadnych działań. Emerytowany pułkownik John W Carrothers oświadczył w The San Francisco Chronicle 11.12.1981, że USA miały wspaniałą sieć szpiegowską w Japonii, składającą się z Koreańczyków, którzy czuli pogardę wobec Japończyków. Pełna informacja o zamierzonym ataku była w posiadaniu Roosevelta 48 godzin wcześniej. nawet sowiecki rząd ostrzegł Stany Zjednoczone przed planowanym japońskim atakiem. Amerykańskiego dowódcy na Hawajch o tym nie poinformowano.

To że Roosevelt już naprawdę wiedział o nadchodzącym ataku, i jeszcze zachęcał do niego Japończyków, potwierdza Anthony Hilder w książce “The Warlords of Washington” [Waszyngtońscy watażki]. Nigdy nie ostrzegł swoich generałów. Dyrektor FBI, J Edgar Hoover (loża stanowa Nr 1, Waszyngton) również wiedział o ataku, ale milczał. To dało odpowiedni pretekst do przystąpienia do II wojny światowej. J Edgar Hoover wolał zatrudniać masonów.

Książka adm. Roberta Theobalda także porusza tajemnicę japońskich przekazów na temat planowanego ataku. Rozszyfrowano je i przesłano do Białego Domu. Prezydenta Roosevelta nie niepokoiło to, że w tym ataku zginęło 2.237 Amerykanów. Miał pretekst jakiego chciał do rozpoczęcia wojny, zabijając jeszcze więcej ludzi.

W 1942 roku ponad 110.000 Amerykanów pochodzenia japońskiego umieszczono w dziesięciu obozach koncentracyjnych (wśród nich Manzanar w Kalifornii), gdzie wielu zmarło.

15 lutego 1942 roku, po japońskim ataku a pearl harbor, Winston Churchill powiedział w radio: “Plan zadziałał idealnie, gdyż opinia publiczna zareagowała dokładnie tak jak chciałem” (The New York Times, 16.02.1942).

W celu sprowokowania wojny koreańskiej, wielki mistrz masoński Harry S Truman postąpił według tego samego schematu. najpierw amerykańskie wojska umyślnie wycofały się z Korei w połowie roku 1949. Jak pisze prof. Bruce Cummings, sekretarz stanu Dean Acheson 12 stycznie 1950 wygłosił przemówienie przed Krajowym Klubem Prasowym w Waszyngtonie, w którym powiedział wyraźnie, że Korea Południowa nie była już w strefie amerykańskich interesów w Azji. Brytyjski historyk Paul Johnson nic z tego nie zrozumiał i myślał, że to nierozważne (Paul Johnson, “Modern Times” [Czasy współczesne], Nowy Jork, 1983). Oczywiście było to dobrze przemyślane przemówienie.

Sześć tygodni przed wojną koreańską. Tom Connally, mason i przewodniczący Senackiej Komisji Spraw Zagranicznych, wykluczył Koreę z amerykańskiej strefy interesów. Dany komunistom sygnał był jeszcze bardziej oczywisty. Atak Korei Północnej nastąpił we właściwym momencie.

W niedzielę 25 czerwca 1950 roku, o 4:00 rano, kiedy jedna trzecia małej koreańskiej armii była na urlopach, 120.000 komunistycznych żołnierzy wyposażonych w 126 sowieckich czołgów i 1.400 granatników przekroczyło granicę. Rozpoczęła się wojna koreańska, wojna której amerykańscy przywódcy nie zamierzali wygrać. Pięciogwiazdkowy generał Douglas MacArthur został mianowany dowódcą naczelnym amerykańskich i innych jednostek walczących pod flagą USA.

Chiński dyktator komunistyczny Mao Tse Tung wysłał swoje oddziały do rzeki Yalu. Kiedy MacArthur wydał rozkaz zbombardowania mostów by uniemożliwić przeprawę chińskich wojsk, Truman go anulował (William T. Still, “New World Order: The Ancient Plan of Secret Societies” [NOW: starożytny plan tajnych stowarzyszeń], Lafayette, Louisiana, 1990, s. 173). Wojska chińskie przemaszerowały przez granicę  26 listopada 1950 roku i udało im się zająć Seoul. W walce brały również udział sowieckie samoloty.

Gen. MacArthur miał zbyt dużo sukcesów  swoim zapale niszczenia komunistów. Mógł wypędzić komunistów z Korei Południowej, i zamierzał również obalić reżim w Korei Północnej, zbombardować bazy północno koreańskie i chińskie lotniska. Ale to nie odpowiadało Wall Street. Gen. MacArthurowi w końcu udało się przepchnąć komunistów przez rzekę Yalu z powrotem do Chin.

Przydent Harry Truman rozkazał amerykańskiej VII Flocie uniemożliwić atak Czang Kai Szeka na Chiny. Wcześniej Truman odmówił prośbie Czang Kai Szeka dołączenia swoich komunistycznych wojsk do walki z Koreą Północną i chińską Armią Czerwoną.

“To że był jakiś przeciek z wywiadu było widoczne dla wszystkich. [Generał Walton] Walker ciągle się skarżył. . . że o jego działaniach wiedział wróg wcześniej ze źródeł  waszyngtońskich. . . Informacja musiała być im przekazywana, zapewniając to, że mosty na Yalu będą nadal stanowiły sanktuarium, a ich bazy pozostaną nietknięte. Oni wiedzieli. ze mogli przepłynąć tę rzekę nie martwiąc się o zbombardowanie ich drogi dostaw przez Mandżurię”. (Robert O’Driscoll. “The New World Order and the Throne of the Antichrist” [NWO i tron antychrysta], Toronto, 1993, s. 374-375).

Kiedy MacArthur zaczął zagrażać chińskiemu komunizmowi (jego celem było zniszczenie komunistycznych Chin przy użyciu broni nuklearnej), prezydent Truman nakazał mu zwrócić komunistyczne tereny w Korei Północnej. MacArthur odmówił, uważał to za zdradę, chociaż sam był masonem 32 stopnia (loża Manilla Nr 1). Zastąpił go gen. Matthew Ridgeway (CFR) 11 kwietnia 1951 roku. Korea pozostała podzielona. Po powrocie do USA Mac Arthura przywitał jak bohatera Kongres i naród. Nie było możliwe oskarżenie go o odmowę wykonania rozkazów. Nawet Encyklopedia sowiecko-estońska przyznaje, że MacArthur został zdymisjonowany, ponieważ zamierzał poszerzyć teren wojny na terytorium Chińskiej Republiki Ludowej.

Wojna koreańska trwała 3 lata. Zginęło w niej 37.000 Amerykanów I 106.000 odniosło rany. ONZ straciła 14.000 i Korea Południowa 350.000. Chiny straciły milion żołnierzy, a Korea Północna 1.650.000. Zmarł również jeden na trzech amerykańskich więźniów wojennych w Korei Północnej. Wojna koreańska dał ogromne zyski amerykańskiemu przemysłowi zbrojeniowemu. Dopiero 27 czerwca 1953 roku kombatanci podpisali odrębny traktat pokojowy.

Stany Zjednoczone zawsze dbały o “swoje” interesy, nawet jeśli nie zgadzali się komuniści. Stalin nie był nieszczęśliwy z powodu Iranu, kiedy negocjował z Rooseveltem w listopadzie-grudniu 1943 roku. Nie chciał wycofać swoich wojsk z północnego Iranu. Wtedy Roosevelt wyjaśnił mu, że interesy Waszyngtonu wymagały by Armia Czerwona wycofała się z Iranu 6 miesięcy po zakończeniu wojny. Stalin opóźniał to do wiosny 1946 roku, kiedy prezydent Truman przedstawił mu ultimatum, groził użyciem siły jeśli będzie konieczne. W kwietniu 1946 roku Stalin się zgodził. Podobne ultimatum można było  postawić Kremlowi w sprawie Europy wschodniej i państwa bałtyckich, ale sprzeciwiła się temu Wall Street.

Skoro wymagały tego interesy masońskie, komunistom “wręczono” różne kraje. Kiedy antykomunistyczny gen. George Patton, wbrew woli Białego Domu, parł do Czechosłowacji, Truman wściekł się i zażądał natychmiastowego wycofania amerykańskich wojsk z tego kraju. Patton niechętnie wykonał ten rozkaz. Wielu wystraszonych intelektualistów czeskich obserwowało wycofywanie się amerykańskich wojsk przed nadejściem Armii Czerwonej. Patton zażądał użycia wojsk przeciwko Moskwie. W końcu został zamordowany w Niemczech Zachodnich przez amerykańskiego agenta specjalnego (Spotlight, 22.10.1979).

Brytyjski feldmarszałek Bernard Law Montgomery również postąpił wbrew woli Trumana i Eisenhovera ratując Danię przed Armią Czerwoną wiosną 1945 roku. Ruch czerwonego oporu już przejął kontrolę nad nadbrzeżnym miastem Bogense. Przy cichym wsparciu Duńczyków i Montgomery’ego, Niemcy szybko zniszczyli czerwonych, a następnie poddali się Brytyjczykom 5 maja 1945 roku.

9 maja Armia Czerwona najechała na Bornholm, dużą odizolowaną wyspę duńską na Bałtyku. I alianci nie mogli już wręczyć Danii Moskwie. Dla opinii publicznej wyglądałoby to zbyt dziwne.

Niemcy zamierzali przenieść część swoich wojsk na Bornholm i poddać się tam Brytyjczykom. Nie chcieli poddawać się Rosjanom. Brytyjczycy nie przysłali nikogo kto mógłby przyjąć ich kapitulację. Armia Czerwona skorzystała z okazji i przynajmniej oderwała Bornholm od Danii.

W Kopenhadze nikt nie zareagował na wołania przychodzące z wyspy. 7 maja 1945 roku o 12:40 sowieckie samoloty rozpoczęły bombardowanie Bornholmu. Miasta zniszczono. W Ronne uszkodzono 90% budynków. W Nexo zniszczenia wynosiły 95%. Zginęło wielu Duńczyków. Poinformowano Kopenhagę, ale duńskie radio milczało na temat wydarzeń na wyspie. W końcu pewnemu dziennikarzowi udało się dostać do Szwecji na pokładzie łodzi rybackiej. Z Ystadt w południowej Szwecji wysłał raport do duńskiej prasy o sowieckim terrorze na Bornholmie. Dopiero po opublikowaniu tego raportu obudziło się duńskie radio.

9 maja wojska sowieckie przybyły n Bornholm, i 150 żołnierzy frontowych natychmiast rozpoczęły plądrowanie, rabowanie i kradzieże. Szczególnie pożądane były zegarki. Zaczęli gwałcić kobiety. Sowieccy dowódcy wojskowi ustanowili dyktaturę komunistyczną. Ostatecznie na wyspie stacjonowało ponad 8.000 sowieckich żołnierzy, którzy pili i dokonywali aktów przemocy. Na kilku najgorszych wandalach dokonano egzekucji.

Sowieccy wojskowi, którzy twierdzili, że przybyli by pokonać nazistów, nie mieli zamiaru opuszczać wyspy. Niepokoili się mieszkańcy i wszystkie budynki pomalowali na czarno. Wyspiarze zaczęli nienawidzić Związek Sowiecki.

16 marca 1946 roku rozeszły się pierwsze pogłoski, że Rosjanie mogą opuścić wyspę. 5 kwietnia Bornholm opuścili ostatni żołnierze NKWD. Było to tego samego dnia kiedy sowieckie wojska wycofały się z północnego Iranu. Masońska elita miała wątpliwości w kwestii Danii.

Później okazało się, iż już 23 kwietnia 1945 roku sowiecki komisarz ludowy zażądał, by Armii Czerwonej pozwolono zająć Bornholm. 24 kwietnia wydano rozkaz na operację Bornholm, i akcję rozpoczęto 4 maja. Kiedy po wielu latach gen. Iwan Batow odwiedził Bornholm, pozwolił duńskiemu majorowi o nazwisku Holger Jorgensen skopiować pewne dokumenty. To żołnierze Batowa okupowali wyspę.

Kiedy w sierpniu 1945 roku Indochińska Partia Komunistyczna przejęła władzę w całym Wietnamie, zadowoleni byli finansiści z Wall Street. Konserwatywny szef francuskiego rządu, Charles de Gaulle, który poczuwał się pewnej odpowiedzialności wobec Wietnamu jako byłej francuskiej kolonii, zainterweniował, i we wrześniu 1945 roku próbował odsunąć komunistów od władzy w południowej części kraju. To zirytowało Stany Zjednoczone, które w styczniu 1946 roku zażądały by Francja wstrzymała swoje działania mające na celu usunięcie komunistów. Francję zmuszono do uznania “demokratycznej” Wietnamskiej Republiki Ludowej.

Kiedy wzmagał się komunistyczny terror, francuski rząd zignorował Waszyngton I w grudniu 1946 roku podjął nowe działania by obalić komunistów. Francuzi odnieśli taki sukces, że w 1949 roku w południowej części kraju ustanowiono Republikę Wietnamu, rządzoną przez cesarza Bao Dai. Ale francuskim oddziałom ekspedycyjnym nie udało się usunięcie komunistów z całego kraju. Francuzi poddali się w roku 1954, po upadku fortu w dżungli Dien Bien Phu. Zgodnie z konwencją genewską, Francja musiała wycofać swoje wojsko z Wietnamu, który wtedy został podzielony. W 1955 roku masoni obalili cesarstwo na południu.

W latach 1954-55 amerykańska Sajgońska Misja Wojskowa przeniosła ponad milion Wietnamczyków z północy na południe. Do Wietnamu Południowego przewieziono 957.000 ludzi. Setkom tysięcy kazano maszerować. Brakowało im żywności i pieniędzy i w rezultacie zorganizowali się w bandyckie gangi, które kradły co mogły, byli podatni na czerwoną doktrynę, którą super kapitaliści stworzyli i podali razem z ich biedą. Amerykańscy “eksperci polityczni” nazwali te bandy “siłami buntowników”, które powinno się zwalczać. O tej operacji opowiedział w Radio Free America 13 kwietnia 1955 roku płk L Fletcher Prouty, były szef operacji specjalnych.

Począwszy od 1955 roku, USA dostarczała broń Republice Wietnamu żeby “powstrzymać” szerzenie się komunizmu w Azji, o czym mówi program podpisany przez prezydenta Trumana w 1950 roku. Masoni chcieli rozpocząć walkę z problemami które sami wywołali. Chcieli wojny w Wietnamie.

W 1961 roku działalność komunistyczna bardzo się zintensyfikowała. Stany Zjednoczone wysłały do Wietnamu 300 wojskowych doradców. Rok później wysłali kolejnych 10.000. 20 grudnia 1960 roku komuniści założyli FLN (Narodowy Front Wyzwolenia). Jego celem było odebranie terytorium zabranego przez Francuzów. Związek Sowiecki udzielił mu wszelkiej niezbędnej pomocy.

Komunistyczna agresja przeciwko Republice Wietnamu rozpoczęła się w sierpniu 1964 roku. Kilka dni później zainscenizowano ogromne oszustwo w Zatoce Bac Bo, mające na celu stworzenie powodu do wejścia w wojnę (incydent w Zatoce Tonkin). Amerykański niszczyciel Maddox otworzył ogień na wzburzonym i pustym morzu, kiedy nie było na nim żadnych wrogich statków. Następnego dnia planowano odwet przeciwko Wietnamowi Północnemu, mimo że niszczyciel nie został zaatakowany przez wroga. Opowiedział o tym świadek naoczny, pilot myśliwca, Jim Stockdale.

Już 7 sierpnia 1964 roku prezydent Lyndon Johnson dostał pozwolenie od Kongresu na użycie amerykańskich wojsk przeciwko komunistom. W marcu 1965 roku amerykańskie wojska wylądowały w Wietnamie. Jesienią tego samego roku Stany Zjednoczone wciągnęły w konflikt inne kraje.

Pomimo rosnącej obecności Amerykanów, komuniści przesuwali się na południe. Pod koniec 1968 roku w Wietnamie walczyło 543.000 amerykańskich żołnierzy. Jak mówi Encyklopedia sowiecko-estońska, sowieckie wsparcie dla komunistów na północy pokrywało 0% kosztów wojny. W 1973 roku Moskwa ogłosiła, że była to pożyczka bezzwrotna.

Stany Zjednoczone zamierzały jedynie poszerzyć ten konflikt, i uczestniczyły w niecnej grze. Robert McNamara (CFR), sekretarz obrony Kennedyego w początkach wojny wietnamskiej, a później szef Banku Światowego, otwarcie przyznał, że tak naprawdę USA nigdy nie próbowały wygrać tej wojny. Było to nieszczęście dla milionów ludzi.

Kiedy komuniści zdobyli Sajgon, sekretarz generalny Wietnamskiej Partii Komunistycznej, Le Duan, powiedział, że należy obniżyć standard życia w Południowym Wietnamie. Podkreślił, że południowcy “osiągnęli standard życia zbyt wysoki dla gospodarki kraju”. Oznaczało to odwrotność szczęśliwego i cywilizowanego życia. W styczniu 1977 roku w Wietnamie było już 200.000 więźniów politycznych
(Paul Johnson, “Modern Times” [Czasy współczesne], Nowy Jork, 1983).

18 marca 1969 roku, pod naciskiem ze strony doradcy prezydenta Nixona ds. bezpieczeństwa, Henry Kissingera, Stany Zjednoczone rozpoczęły atak na Kambodżę z udziałem bombowców B-52 z niskiej wysokości w celu “zniszczenia baz NFL”. Każdy z samolotów zrzucił około 30 ton bomb. Intensywne bombardowanie trwało 14 miesięcy. Więcej sporadycznych ataków dokonano do 15 sierpnia 1973 roku, kiedy amerykański Kongres zażądał ich końca. W sumie na Kambodżę zrzucono 540.000 ton bomb.

W książce “The Trial of Henry Kissinger” [Proces Henry Kissingera] (2001), dziennikarz Christopher Hitchens przedstawia dowody na to, że Kissinger powinien zostać oskarżony o namowę do mordu w Santiago (Chile), Nikozji (Cypr) i Waszyngtonie DC, za zbrodnie wojenne w Wietnamie, bombardowanie Kambodży, masakry w Bangladesz w 1971 roku, a także ludobójstwo w Timorze Wschodnim w roku 1975. Tego jeszcze nie zrobiono.

Książę Norodom Sihanouk nie mógł już opanować sytuacji w Kambodży, gdzie wiele miejsc stało się skutecznymi bazami dla komunistów. 18 marca 1970 roku gen. Lon Nol z pomocą CIA przeprowadził zamach stanu, obalił księcia Sihanouka. W kwietniu tego roku oddziały amerykańskie i południowo wietnamskie wpuszczono do Kambodży żeby “ratować kraj przed komunizmem”. W ten sposób Lon Nol, który mianował się “marszałkiem”, zmusił “Republikę Khmerów” do wojny w Indochinach. Prawie 2 miliony ludzi uciekło do stolicy, która miała już milion mieszkańców. Fińska komisja śledcza oszacowała, że amerykańska wojna w Kambodży pochłonęła co najmniej 600.000 ofiar. W maju 1970 roku amerykańskie odziały wkroczyły również do Laosu.

Amerykański sprzęt wojskowy dla reżimu Lon Nola był ubezpieczony przez sowiecką agencję ubezpieczeniową (Gostrach), jak mówią chińskie źródła (“Soviet Foreign Policy: Social Imperialism” [Sowiecka polityka zagraniczna: imperializm społeczny], Ambasada Chińska, Helsinki, 1977, s. 10). To samo źródło mówi, że Czechosłowacja produkowała broń dla Lon Nola w fabryce w Kambodży. W tym samym czasie Pekin wspierał Czerwonych Khmerów, a Moskwa stała za wietnamskimi czerwonymi terrorystami, którzy, według Gary Allena, otrzymywali również broń ze Stanów Zjednoczonych.

Wkrótce wielu zwolenników Lon Nola zdali sobie sprawę z tego, że zostali bezwstydnie wykorzystani, i dołączyli do demokratycznego ruchu Sihanouka. To dlatego komunistyczny ruch Pol Pota Kmaekroh otrzymał pomoc w dojściu do władzy 17 kwietnia 1975, pośrednio od USA i bezpośrednio od Chin.pol Pot (faktycznie Saloth Sar) przemianował kraj na Kampuczę (oryginalną nazwę przywrócono po upadku komunistycznego reżimu w 1989). Był to początek niezrównanego panowania terroru. Na granicy z Tajlandią było 6.000 mężczyzn należących do bojowników Khmerserei, którzy reprezentowali demokrację. Nie otrzymali żadnej pomocy od USA. Natomiast 25.000 terrorystów z Czerwonych Khmerów ciągle i potajemnie otrzymywali pomoc zachodnią, o czym mówi brytyjski dokument “Cambodia the Year Zero” [Kambodża w roku zero], australijskiego dziennikarza Johna Pilgera. W latach 1975-1979 w Kampuczy zginęły 2 miliony ludzi (z całkowitej populacji 8 mln), zgodnie z mottem Pol Pota: “Trzymaj ich bez żadnej korzyści. Niszcz ich bez żadnej straty. Wypalimy starą trawę żeby urosła nowa”.

Operację zaplanowała dwa lata wcześniej grupa ideologów z loży politycznej Angka Loeu (Wyższa Organizacja). Ich celem było narzucenie wszystkich chińskich zasad komunistycznych od razu (w Chinach zabrało to 25 lat). Wszystko co pochodziło z przeszłości miało być zniszczone i unicestwione. Do Angka Loeu należeli intelektualiści (nauczyciele i biurokraci). Na ośmiu liderów (Khieu Samphan, May Mann, Ieng Sary, Nuon Chea, Son Sen, Pol Pot i inni), pięciu byli nauczycielami, jeden profesor uniwersytecki I jeden biurokrata, jak pisze Paul Johnson. Wszyscy we wczesnych latach 1950 studiowali we Francji, i tam zostali członkami Francuskiej Partii Komunistycznej i masonerii, ucząc się od liderów Zakonu Martinists, że stosowanie przemocy było dobre dla społeczeństwa, “prawdy” chętnie propagowanej przez radykalnych masonów lewicowych.

Kenneth Quinn z Departamentu Stanu USA otrzymał informację o planach Angka Loeu i napisał raport datą 20.02.1974 o planowanym mordzie masowym (“Political Change in Wartime: The Khmer Krahom Revolution in Southern Cambodia 197074” [Zmiany polityczne podczas wojny: rewolucja Khmer Krahom w Kamodży Płd. 197074], American Science Association, 4.09.1975). Plan mówił, że “poszczególni członkowie społeczeństwa muszą być poddani rekonstrukcji psychicznej” i że “tradycyjne fundamenty, struktury i siły, które kształtowały i zarządzały życiem jednostki muszą być rozdarte przy wykorzystaniu terroru i innych metod”. Następnie jednostka będzie “odbudowana zgodnie z doktryną partyjną, z zastąpieniem starych wartości nowymi”. To śmierdzi masonerią. Amerykańskie przywództwo nie miało zamiaru ingerować w taki plan. Nie przeszkadza się masońskim braciom kiedy wykonują międzynarodowe instrukcje.

Rzeź w Kambodży rozpoczęła się 17 kwietnia 1975 roku, kiedy Czerwoni Khmerzy, młodzi indoktrynowani wieśniacy żołnierze wkroczyli do Phnomh Penh, zamieszkałą przez 3 miliony ludzi. Przemoc zaczęła się o 7:00 atakami na chińskie sklepy. Pierwszych mordów dokonano o 8:45. O 10:00 żołnierze otworzyli ogień do każdego kogo zobaczyli na ulicy, żeby wywołać panikę, i żeby wszyscy uciekli z miasta.

Ewakuowano wszystkie szpitale. Rakiety wystrzeliwano w każdy dom w którym zauważono ruch. Wieczorem zakręcono wodę. Nie było widać żadnych oficerów. Masoni intelektualiści którzy zaplanowali te diabelskie działania, żeby zbudować społeczeństwo bez miast i pieniędzy, nie pokazali się. Czerwoni Khmerzy zabrali kobiety i dzieci na pola zabijania.

Zakazano wszelkich przyjaźni. Pozwolono tylko na odzież w ciemnym kolorze, kolorową odzież uważano za wyrażanie indywidualizmu.

To było typowe dla masońskiego humanizmu, który szerzył się z Francji na inne części świata. Liderzy rewolucji (każdy z nich mason) zadeklarowali w 1973 roku: “Całą Francję zamienimy raczej w cmentarzysko, ale nie damy się pokonać” (Guy Lenotre, “The Mass Drownings in Nantes” [Masowe utopienia w Nantes], Sztokholm, 1913, s. 157) Współczucie dla ofiar uważano za przestępstwo (ibid, s. 153). Masońscy liderzy chcieli pozbyć się rojalistów i wrogów ludu, których uważali za “zbyteczne gęby”. Wśród ofiar były kobiety i dzieci. Masowe utopienia w Loarze nazywali “potopami” i organizował je Komitet Wspólnej Opieki (13 członków, każdy z nich mason).

Czerwoni Khmerzy dużo się nauczyli od tego “rewolucyjnego” terroru narzuconego Francuzom przez żydowskich masonów.

W kwietniu 1976 roku lider Angka Loeu, Khieu Samphman, został głową państwa i zastąpiony jako szef rządu przez innego fanatycznego “rewolucjonistę” z klasy średniej, Pol Pota.

Pol Pot często swoje ofiary zakopywał żywcem. Wydał rozkaz zamordowania 20.000 kobiet i dzieci. W sumie wymordował 90% intelektualistów. Czerwoni Khmerzy nawet napadali na wioski w sąsiednich krajach. 28 stycznia 1977 roku Czerwoni Khmerzy zabili mieszkańców trzech tajlandzkich wiosek, zanim spalili ich domy, jak pisze artykuł w Reader’s Digest ze stycznia 1979 roku.

W sierpniu 1976 roku Khieu Samphan przyznał się włoskiemu dziennikarzowi, że zginął milion “zbrodniarzy wojennych”, o czym pisze Paul Johnson.

Podczas szybkiej inwazji wietnamskie siły pokonały Pol Pota, i 25 grudnia 1978 roku zajęły Kampuczę. 7 stycznia 1979 roku ustanowiono nowy reżim Henga Samrina, który otrzymał sowieckie wsparcie (z pomocą USA). 11 stycznia proklamowana została Republika Kampuczy.

Czerwoni Khmerzy nadal otrzymywali wsparcie z zachodu. W kolejnych latach Pol Pot miał nadal wsparcie USA i Chin a także innych sojuszników, m. in. Brytanii Thatcher. Chociaż Czerwoni Khmerzy przestali istnieć w styczniu 1979 roku, ich członkowie nadal mogli reprezentować Kambodżę w ONZ.

W 1981 roku mason wysokiego szczebla, Zbigniew Brzeziński, doradca ds. bezpieczeństwa prezydenta Cartera, zadeklarował: “Zachęcam Chińczyków do wspierania Pol Pota”. Przyznał, że USA “przymykali oko” na fakt, że Chiny wysyłały broń dla Czerwonych Khmerów przez Tajlandię (artykuł Johna Pilgera
“They Supported a Mass Murderer” [Oni wspierali masowego zbrodniarza]).

Był to ten sam Brzeziński, który w 1979 roku otwarcie stwierdził, że “świat się zmienia pod wpływem sił, których nie jest w stanie pokonać żaden rząd”, jak mówi Paul Johnson.

Działalność Pol Pota na uchodźstwie od stycznia 1980 roku finansowały Stany Zjednoczone. Wielkość tej pomocy w wysokości $85 mln w okresie 1980-1986 pokazał list do Senackiej Komisji Stosunków Zagranicznych. CIA robiła wszystko by pomoc humanitarna docierała do baz Czerwonych Khmerów. Dwoje pracowników pomocy Linda Mason i Roger Brown później powiedzieli: “Amerykański rząd nalegał by Czerwoni Khmerowie dostawali żywność. . .” (John Pilger)

W wyniku amerykańskich nacisków Światowy Program Żywności dla armii tajlandzkiej wysłał żywność wartości $12 mln, która miała być dostarczona Czerwonym Khmerom. “Tę pomoc otrzymywało 20.000 – 40.000 khmerowskich żołnierzy”, jak mówi Richard Hollbrooke, ówczesny asystent sekretarza stanu. Konwoje z żywnością opłacały zachodnie rządy.

Wysokim rangą oficerem khmerowskiego obozu pracy był niesławny zbrodniarz masowy Nam Phann (prawa ręka Pol Pota), znany pracownikom pomocowym jako Rzeźnik.

Były wicedyrektor CIA, Ray Cline, potajemnie odwiedził siedzibę operacji Czerwonych Khmerów. Wtedy był doradcą ds. bezpieczeństwa prezydenta Reagana.

Do roku 1989, rola Brytanii w Kombodży była tajna. Simon O’Dwyer-Russell, zagraniczny korespondent The Sunday Telegraph, ujawnił wtedy, że brytyjskie grupy SAS szkoliły oddziały Pol Pota. Wszyscy byli weteranami wojny falklandzkiej, pod dowództwem kapitana. Później Jane’s Defence Weekly doniósł, że ten rodzaj szkolenia odbywał się w tajnych bazach na terenie Tajlandii przez ponad 4 lata.

Pol Pot miał zapewnienie swoich masońskich mistrzów, że nigdy nie będzie oskarżony za zbrodnie przeciwko ludzkości. Obietnicę tę złożono oficjalnie w roku 1990. ONZ zaproponował “plan pokojowy”. w którym nie wspomniano o ludobójstwie.

Komisja Praw Człowieka ONZ przegłosowała rezolucję w sprawie “okrucieństw o charakterze ludobójczym, dokonanych szczególnie kiedy doszli do władzy Czerwoni Khmerowie”. Głównymi graczami za tą koncesją były USA i Chiny. ONZ komisja postanwoiła, że jej członkowie-państwa już nie będą “ścigać, aresztować, przekazywać czy oskarżać odpowiedzialnych za zbrodnie przeciwko ludzkości w Kampuczy”. Rządy nie były już zobowiązane do “umiemożliwiania ponownego dochodzenia do władzy osobom odpowiedzialnym za akty ludobójstwa w latach 1975-78”. Nie mówią tego o nazistach.

Pekiński reżim gangsterski, razem z rządami amerykańskim i brytyjskim, wspierali żołnierzy Pol Pota I dostarczali im nowoczesną broń, co umożliwiało im dokonywać terrorystyczne rajdy w kraju z sąsiedniej Tajlandii.

25 czerwca 1991 roku, rząd brytyjski w końcu przyznał, że od 1083 roku SAS potajemnie szkoliła “ruch oporu” Pol Pota. Guardian napisał. że “szkolenia przez SAS były kryminalnie odpowiedzialnym i cynicznym aktem politycznym”.

Kiedy Czerwonych Khmerów witali w Phnom Penh urzędnicy z ONZ, australijski generał John Sanderon w sfilmowanym wywiadzie odmówił potepienia Khmerów jako odpowiedzilnych za ludobójstwo.

Kambodżański prawnik zauważył: “Wszyscy obcokrajowcy którzy brali w tym udział powinni stanąć przed sądem. . . Madeleine Albright, Margaret Thatcher, Henry Kissinger, Jimmy Carter, Ronald Reagan, i George Bush”. Jego ambicją było ściganie ich I zmuszenie do wyjaśnienia światu dlaczego wspierali Czerwonych Khmerów. Ale to najprawdopodobnie nie nastąpi.

W 1998 roku Khieu Samphan poprosił swoich rodaków by zapomnieli przeszłość by umożliwić krajowi myśleć o przyszłości. Zachodni liderzy masońscy również poczuliby się lepiej, gdyby Kambodży nie udało się pogodzić z przeszłością.

CIA wykorzystała zamieszanie wokół wojny wietnamskiej jako przykrywkę dla hurtowego na wielką skalę handlu narkotykami z tzw. złotego trójkąta. Ujawnił to prof. Alfred W McCoy w swoim śledztwie:  “The Politics of Heroin: CIA Complicity in the Global Drug Trade”[Polityka heroiny: udział CIA w globalnym handlu narkotykami], (Nowy Jork, 1991). Narkotyki wywożono do USA w zwłokach zmarłych żołnierzy.

Tymczasem Wall Street zdecydowała, że cały Wietnam powinien zostać przekazany komunistom. Ten zamiar ogłosił prezydent Nixon 22 stycznia 1969 roku. Nazwał to “wietnamizacją” wojny. W sierpniu 1969 roku Stany Zjednoczone rozpoczęły wycofywanie swoich wojsk, a Wall Street zwiększyła pomoc dla komunistów, którzy wykorzystywali Kambodżę i Laos jako bazy. Laos był wtedy w rękach komunistycznej Pathet Lao.

29 marca 1973 roku Stany Zjednoczone przywiozły swoje ostatnie wojska z Wietnamu do kraju, a w kwietniu tego roku cały Wietnam był komunistyczny. Rozpoczął się straszny terror, o którym zachodnie media milczały.

W czerwcu 1975 roku, dzięki pomocy Moskwy, Pathet Lao przejął cały Laos. 2 grudnia 1975 roku ogłoszono, że Laos jest ludową republiką demokratyczną rządzoną przez “dyktaturę proletariatu”.

Źródła sowieckie (m.in. Encyklopedia sowiecko-estońska) potwierdziły, że wojna wietnamska była “starciem między dwoma różnymi systemami światowymi”. I właśnie to było celem Wall Street. W Wietnamie zginęło 58.022 Amerykanów, 300.000 zostało rannych, i 2.300 zaginęło. Ponadto zginęły 2 mln Wietnamczyków, i sąsiednie kraje zalało 554.000 uchodźców na łodziach. Wojna kosztowała co najmniej $150 mld.

Z powodu marnego systemu gospodarczego, Wietnam rozpoczął program uprawy I sprzedaży opium, żeby spłacić długi amerykańskim bankom. Ujawnił to zbiegły członek politbiura Hoang Van Hoan przy pomocy tajnych dokumentów. W 1984 roku zagraniczne długi Wietnamu urosły do $3 mln (Wall Street Journal, 8.03.1984). Mao Tse Tung także dostarczał narkotyki mafii w Ameryce (Asian Outlook, Taipei, styczeń 1973, s. 13).

14 lipca 1958 roku socjaliści masońscy pod przywództwem gen. Abdula Karim Kassem, przejęli władzę w Iraku. Króla Fajsala II brutalnie zamordowano.Irak stał się republiką masońską, mimo że zamknięte były ich loże.

Iracki dyktator socjalistyczny, Saddam Husajn, który przejął władzę w lipcu 1979 roku i rozpoczął dokonywanie egzekucji na masonach, nie wkroczył do Kuwejtu, byłej prowincji Iraku, z własnej inicjatywy w roku 990. To amerykańska ambasador w Bagdadzie, April Glaspie, 25 lipca 1990 przechytrzyła Husajna by uwierzył, że sprawa Kuwejtu nie była istotna dla Ameryki, jeśli ten chciał przejąć północne tereny Kuwejtu. Saddam Husajn wierzył Amerykanom, ponieważ rząd prezydenta Reagana potajemnie zaopatrywał Irak w informacje i broń podczas wojny z Iranem. W 1982 roku Stany Zjednoczone rozpoczęły zdecydowany program pomocy Irakowi, kiedy amerykański wywiad ogłosił, że było ryzyko pokonania Iraku przez Iran. Poprzez Egipt Irakijczycy otrzymywali czołgi, helikoptery I sprzęt do ich programu nuklearnego I materiały do produkcji broni biologicznej (Newsweek, 23.09.2002).

W końcu Stany Zjednoczone wysadziły w powietrze irańskie szyby naftowe, zaatakowały łodzie patrolowe, a jeszcze zabiły 290 Irańczyków zestrzeliwując irański samolot pasażerski. kilka tygodni później Iran zaprzestał wszelkich działań wojennych.

To Rockefeller zachęcał Irak do wojny z Iranem. Wojna iracko-irańska toczyła się od roku 1980 do 1988, i życie straciło w niej ponad 650.000 ludzi. Irak stracił 150.000 żołnierzy, a Iran 500.000.

31 lipca 1990 roku amerykański asystent sekretarza stanu ds. Bliskiego Wschodu, John Kelly, zeznał przed Kongresem: “Stany Zjednoczone nie są zobowiązane do obrony Kuwejtu, i nie zamierzają go bronić, jeśli zostanie zaatakowany przez Irak”.

Osiem dni po rozmowie April Glaspie z Saddamem Husajnem, 2 sierpnia 1990 roku, wojska irackie zaatakowały i zdobyły Kuwejt. Transkrypcję z tego spotkania opublikował 1.10.1990 Time Magazine. To wywołało atak wściekłości sekretarza stanu na April Glaspie. Ale było już za póxno. Nikt nie traktował poważnie zaprzeczenia Departamentu Stanu.

W marcu 1991 roku April Glaspie była przesłuchiwana przez Senacką Komisję Stosunków Międzynarodowych, kiedy przyznała, że rozmowa z Saddamem Husajnem rzeczywiście miała miejsce. Stany Zjednoczone wykorzystały podobną taktykę zastawiania pułapki na serbskiego prezydenta Slobodana Milosewicza.

Amerykański ambasador, a także ambasadorzy brytyjski i sowiecki, opuścili Kuwejt dwa dni przed atakiem.

Plan George’a Busha wobec Saddama Husajna polegał na tym, żeby wprowadzić go w pułapkę, z której jedynym wyjściem było wykonywanie brudnych działań dla międzynarodowego przemysłu naftowego, i jednoczesnym ograniczeniu jego możliwości zagrożenia wobec Izraela. Celem Ameryki było zabicie przez Saddama Husajna 300.000 Arabów mieszkających w bagnistej delcie południowego Iraku,  którzy stanowili przeszkodę dla firm naftowych.

Ameryka próbowała zaangażować ONZ w interwencję militarną oswobodzenia emiratu, tym samym zwiększając naciski na Saddama Husajna, ale początkowo spotkała się ze sprzeciwem wobec Operacji Pustynna Burza. Ale w październiku 1990 roku atmosfera uległa zmianie, kiedy kuwejcka pielegniarka i chirurg z miasta Kuwejt, płacząc przed komisją praw człowieka, opowiedzieli o tym jak iraccy barbarzyńcy szaleli w szpitalach okupowanego miasta. Niszczyli inkubatory i wyrzucali z nich na podłogę noworodkii pozostawiali je tam by umarły. Bajka ta wywołała oburzenie na całym świecie i stanowila główną sprawę dla tych, którzy promowali interwencję militarną w Iraku.

W marcu 1992 roku ujawniono te kłamstwa. Historia o inkubatorach i zabijaniu wymyśliła nowojorska agencja reklamowa, i otrzymała za to $20 mln od emira Kuwejtu na uchodźstwie. Człowiekiem składającym zeznania nie był chirurg, a “dziewczyna-uchodźca” była córką kuwejckiego dyplomaty.  Przez wiele dni musieli ćwiczyć “zeznania naocznych świadków”, i w tym celu mieli lekcje angielskiego.

Operacja Pustynna Burza kosztowała miliard dolarów dziennie. Pod przywództwem Stanów Zjednoczonych sojusznicy zabili około 500.000 irackich żołnierzy, jak mówi były naczelny prokurator Ramsey Clark. 5 grudnia 1991 roku w Sztokholmie przyznał, że sojusznicy wymordowali całą iracką dywizję idacą na płnoc po rozejmie 26 lutego 1991 roku. Tysiące żołnierzy zakopanow okopach, żywych lub umarłych. Zgodnie z  zasadami wojny, rannym żołnierzom wroga należy zapewnić opiekę medyczną.

Żydowsko-amerykański historyk, dr John Coleman, ujawnił, że prezydent George Busg wydał rozkaz zabicia 150.000 irackich żołnierzy poruszających się w konwoju oznaczonym białą flagą, w drodze z Kuwejtu do Iraku. Zrzucono 60.000 ton bomb na tereny, które nie miały być zbombardowane i nie stanowiły “celów strategicznych”. Zniszczono system dostawy wody. Chociaż zrobiono zdjęcia 150.000 zwęglonych ciał irackich żołnierzy, nigdy nie pokazano ich w TV.

Ofiary cywilne oszacowano na ponad 25.000 w czasie bombardowań, ale później z powodu sankcji liczbę tę zwiększono. Dio sierpnia 1991 roku zmarło 250.000 irackich dzieci w wieku poniżej 5 lat. Do maja 2000 roku zmarło pół miliona irackich dzieci, jak mówi Hans von Sponeck, wysoki rangą urzędnik ONZ w Iraku w 2000 roku. Jego zadaniem było wykonanie kary na milionach niewinnych ludzi. Jak mówi australisjki dziennikarz John Pilger, samoloty amerykańskie i brytyjskie bombardowały Irak niemal codziennie w okresie 1997-2001. Prasa to ignorowała, z wyjątkiem faktu kiedy prezydent George W Bush zbombardował Irak 16 lutego 2001 roku.

Latem i jesienią 2002 roku, George W Bush rozpoczął przygotowania do nowego ataku na Irak, w celu “obalenia” Saddama Husajna. Ale jego ostatecznym celem było zniszczenie OPEC i przejęcie kontroli nad cenami ropy i głównymi plami naftowymi. George Bush miał osobiste cele w produkcji ropy. Zamiarem Ameryki było wywołanie chaosu na Bliskim Wschodzie, o czym w The Guardian mówi Mo Mowlan, była sekretarz ds. Irlandii Północnej Tony Blaira. Twierdzi, że idea jakoby Irak stanowił zagrożenie dla pokoju na świecie jest fabrykacją. najwazniejsze cele były całkowicie inne, realizowane pod pretekstem tzw. wojny z terroryzmem.

12 maja 1996 roku, Leslie Stahl zapytała Madeleine Albright, ówczesną ambasador amerykańską w ONZ w programie 60 Minutes: “Słyszeliśmy, że zginęło pół miliona dzieci (w wyniku sankcji przeciwko Irakowi). To większa liczba ofiar dzieci niż w Hiroszimie. Czy warto było zapłacić tę cenę?” Albright odpowiedziała: “Uważam, że to bardzo trdny wybór, ale cena, według nas warto ją zapłacić”.

W tej sytuacji pojawili się uchodźcy, którzy mieli zdestabilizować zachodni świat pod przykrywką “społeczeństwa wielokulturowego”. To było celowe. Hans von Sponeck powiedzział 6 maja 2000 roku 700 osobom zgromadzonym w londyńskim Kensington Town Hall, że społeczność międzynarodowa zmusza każdego irackiego mężczyznę, kobietę i dziecko do utrzymania się przy życiu na $252 rocznie. Brytyjskie media nigdy nie wspomniały o tym spotkaniu publicznym. Jeśli o nie chodzi to ludobójstwo nigdy się nie wydarzyło.

Dokument nakręcony przez Johna Pilgera “Paying the Price: Killing the Children of Iraq” [Zapłacenie ceny: zabijanie irackich dzieci] (2000), pokazuje jak Brytanii bombarduje irackie owce i dzieci pracujące jako pasterze latem 1999 roku. Brytyjskie Ministerstwo Obrony zaprzeczało temu, ale kiedy przedstawiono mu dowody na to, uznało, że NATO miało prawo do samoobrony. Przypuszczalnie te dzieci i ich owce poważnie zagrażały NATO i UE. Prawie połowę ofiar bombardowań w Iraku stanowiła ludność cywilna.

W wojnie z Irakiem po raz pierwszy oficjalnie wykorzystano zubożony uran w eksplodujących rakietach. To spowodowało urazy radiacyjne także wśród amerykańskich żołnierzy. Grupa specjalistów, którzy zbadali 17 weteranów, wykazała, że u 2 / 3 z nich występował uran w moczu i w kościach. 67% dzieci urodzonych w 251 rodzinach amerykańskich weteranów wojny kuwejckiej były zdeformowane na różne sposoby: nie miały uszu lub oczu, zrośniete palce lub miały problemy z oddychaniem.

Kiedy eksploduje pocisk zawierający uran, powstaje intensywne ciepło, i duża część uranu zostaje sproszkowana. Jest to pył, który wdychali amerykańscy i brytyjscy żołnierze, jak również iraccy. Ale zubożony uran nie zawiera U 236. Zubożony uran to w niskim stopniu radioaktywny metal ciężki (2,5 razy cięższy od stali) uzyskany jako produkt uboczny w procesie wzbogacania uranu 235.

Francuscy naukowcy doszli do innego wniosku, że te rakiety musiały zawierać odpady nuklearne (uran 238), który jest bardziej promieniotwórczy. Narażenie w ciągu 1 dnia odpowiada dawce rocznej. Ten typ uranu wywołuje powolną śmierć z powodu nowotworu, nieuleczalną chorobę nerek i brak odporności organizmu. To tłumaczy dlaczego Pentagon i NATO groziły tym naukowcom, którzy byli coraz bliżej prawdy. Broń produkowała firma Honeywell i m. in. Aerojet, obie kontrolowane przez masonerię. Brytyjska Agencja Energii Atomowej (AEA), jak mówi The Independent, ostrzegała o promieniowaniu po wojnie kuwejckiej.

Ołów umieszczony w głowicach poszukujących celu rakiet zastąpiono uranem 238 w celu zwiększenia gęstości, a tym samym ich  masy. W ten sposób zwiększa się siłę penetracji kiedy rakieta uderzy w czołg. Uran 238 jest produktem uboczny w procesie wzbogacania paliwa nuklearnego.
Eric Hopkins oświadczył 21.01.1993 w The New York Times, że Stany Zjednoczone zanieczyściły Irak i Kuwejt ponad 40 tonami uranu. Podkreślił, że irackie wojska nie miały dostępu do takiej substancji. Niemal połowa kraju jest zanieczyszczona pyłem radioaktywnym, i duża część obszarów rolniczych jest zniszczona. Pentagon twierdzi, ze zubożony uran ma bardzo małe skutki promieniotwórcze. Ale kidy Stany Zjednoczone testowały tę nieludzką bro n w Nowym Meksyku, wojsko obawiało się skażenia wód gruntowych.

Dopiero w lipcu 2002 roku ujawniono, że Amerykanie skazili Irak blisko 800 tonami zubozonego uranu (odpady atomowe).

Andres Brahme, profesor fizyki promieniowania medycznego w Karolinska Institutet w Sztokholmie po wojnie odwiedzał szpitale w południowym Iraku, w których przebywają dzieci z ostrymi deformacjami, takimi jak tylko jedno oko posrodku czoła. Uważa, że deformacje te wywołały substancje wystepujące w zubożonym uranie, którepo eksplozji  rozchodziły się jak chmury pyłu.

Amerykanie i Brytyjczycy uzywali również dewastujących bomb FAE (paliwo/powietrze) przeciwko irackim oddziałom. Te ważące 1.000 kg bomby zawierały tlenek etylenu w aerozolu I wywoływały olbrzymie nadcisnienie (ok. 70 atm.), niszcząc wirtualnie wszystko na obszarze 5.000 m. kw. Są również ważące 7.500 kg bomby FAE.

W dokumencie Michaela Wooda “Saddam Hussein’s Genocide” [Ludobójstwo Saddama Husajna], brytyjska TV pokazała jak przywództwo polityczne USA podżegało do masowego mordu Arabów zamieszkałych w delcie. Potwierdziło to kilku świadków i dokumenty. Ale wczesniej Kurdowie na północy i szyici na południu mieli drogo zapłacic za zaufanie Ameryce. 12 stycznia 1991 roku Kongres pozwolił Georgo’owi H Bushowi zadeklarować wojnę z Irakiem, jeśli siły irackie nie opuszczą Kuwejtu w ciągu 3 dni. Tego Irak nie mógł zrobić.

13 lutego 1991 roku George Bush pouczał: “Irackie wojsko i naród mogą wziąć sprawy w swoje ręce I zmusić Saddama Husajna do rezygnacji, żeby Irak mógł dołączyć do narodów miłujących pokój. Nie mamy sporów z irackim narodem. . .”

Ta prowokacja była fałszywa, jak ta Głosu Ameryki w przypadku Węgier jesienią 1956 roku. Wtedy także ciemiężonyemu narodowi dano fałszywe nadzieje na amerykańską interwencję.

Prezydent Bush zachęcał Kurdów do buntu. Muzułmańscy szyici wierzyli, że prowokacja Busha była poważnym znakiem amerykańskiego wsparcia i rozpoczęli bunt w południowym Iraku. potem gen. Norman Schwartzkopf dał armii irackiej wolną rękę zatopienia szyickiego buntu we krwi. Ameryka nie mogła pozwolić na upadek Saddama Husajna.

Dokument brytyjskij ITV pokazał wywiad z Laurie Mylroie, jednej z głównych waszyngtońskich analityków, która widziała transkrypt negocjacji rozejmowych. Według niej, 26 marca Stany Zjednoczone podjęły decyzję której celem było danie znaku Saddamowi Husajnowi stłumienia buntu. Gen. Schwartzkopf zachęcał armię iracką do wykorzystania helikopterów. Tego samego dnia Stany Zjednoczone oznajmiły, że nie będą zestrzeliwać irackich helikopterów, nawet kiedy będą przlatywać nad oddziałami sojuszniczymi. Waszyngton wyjaśnił generałowi, że helikoptery brały udział w operacji której celem było obalenie Saddama Husajna. Oczywiście to  nie miało się wydarzyć. Ta specyficzna sytuacja zdumiała świat. Amerykańskie interesy były zupełnie inne, co wyraźnie pokazał dokument ITV.

Kiedy w kwietniu 1991 roku Kurdowie rozpoczęli negocjacje z Irakijczykami o ich autonomii (Ameryka nie sprzeciwiała się temu), szef kurdyjskich służb wywiadowczych Iraku ogłosił, że na południu kraju Irak zamordował 300.000 ludzi. Mordy kontynuowano. W bagnistej delcie między Eufratem i Tygrysem budowano zapory i zatruto wodę w bagnach. Zabito bydło. Domy i pola zbombardowano napalmem i bombami zapalającymi. Tych którzy przeżyli zmuszono do opuszczenia terenu. Dzięki zachętom Stanów Zjednoczonych,  Saddamowi Husajnowi udało się zamordować 7% lokalnej ludności. Nikt nie potępił tej masowej zbrodni.

Dokument pokazał małą dziewczynkę, która powiedziała, że Ameryka i Brytania uważa za zbrodniarzy tych, którzy zabijają ludzi. Zapytała: “Saddam zabił mojego ojca. Dlaczego nie uważa się go za zbrodniarza?”

Ujawniono, że tzw. blokada była oszustwem, poniewż Irak odbudował  80%  swojego przemysłu zbrojeniowego dzięki pomocy zagranicznej. Sankcje wzmocniły pozycję Husajna. Amerykański Departament Stanu odmówił odpowiedzi Michaela Wooda na temat polityki wobec Iraku.

Na końcu filmu pokazano prawdziwy motyw tej masowej zbrodni. Francuskie firmy ELF i Total, a także inne międzynarodowe korporacje, zamierzały rozpocząć wydobywanie ropy na tym terenie po uprzednim pozbyciu się Arabów z tego bagnistego terenu i osuszeniu go. Każdy Arab który próbował tam pozostać miał być zabity. Masońscy psychopaci cieszą się z cierpień innych.

Po tym wszystkim kuwejcki rząd wynagrodził byłego prezydenta George’a H Busha i jego synów Neila I Marvina dobrymi udziałami. W książce “Two Faces of George Bush”[Dwie twarze George’a Busha] (Dresden, N J, 1988), Antony C. Sutton wykazał, że George Bush również brał udział w interesach narkotykowych jako handlarz dla kokainowej grupy Contra.

Scott Ritter, amerykański marine i inspektor broni, który pracował dla UNSCOM od jej powstania w 1991 roku, stwierdził w wywiadzie dla The New York Post (grudzień 1998), że inspekcje w Iraku miały tylko jeden cel – wywołania kolejnej wojny. Inaczej mówiąc, raport Richarda Butlera o Iraku był kłamstwem. Prezydent Bill Clinton chciał mieć pretekst do rozpoczęcia ataku.

Włoski dziennik La Repubblica 3.08.1993 roku w artykule “Looking for Oil in Somalia” [Poszukiwanie ropy w Somalii] ujawnił, że Ameryka chciała przejąć w Somalii bogate złoża ropy i strategicznie ważne metale wolfram i uran. Do Somalii Amerykanie weszli jako pracownicy agencji pomocy humanitarnej. Kiedy rozpoczęła się Operacja Przywracania Nadziei, Stany Zjednoczone stanęły po stronie gen. Mohammeda Faraha Aidid, lidera gangu rabusiów zwanych klanem Habir Ghedir. Decydującą rolę odegrała w tym amerykańska firma naftowa Conoco. W zamian za wsparcie militarne, Aidid zgodził się na monopol Conoco w poszukiwaniach ropy. Później lider klanu Hawale, Ali Mahdi, podpisał “porozumienie wstępne” z Conoco, które jeszcze raz otrzymało prawo poszukiwawcze po wojnie.

To wtedy zdecydowano na pozbycie się Aidida, którego propaganda przedstawiała jako wcielonego diabła. Conoco należy do masońskiej rodziny DuPont, która uczestniczyła w finansowaniu Związku Sowieckiego i nazistowskich Niemiec. W czasie I wojny Swiatowej aktywa Eleythere i Samuela DuPont z $83 mln wzrosły do $308 mln.

Redaktor naczelny włoskiego dziennika finansowego Il Globo Oro, Enzo Garretti, ujawnił, że za operacją somalijską stali, poza magnatami naftowymi, także firmy finansowe Goldman Sachs i Salomon Brothers (ta ostatnia pozyczała także pieniądze szwedzkiemu rządowi). Garretti napisał: “Nad Somalią jest cień Wall Street”.

Ten sam cień jest również nad Unią Europejską. Jednocześnie jest to cień masonerii, ponieważ Wall Street zawsze służyła interesom międzynarodowej masonerii, która, m. in. dyktuje drastyczną redukcję populacji świata. Z tego właśnie powodu, po II wojnie światowej wszczynano setki konfliktów zbrojnych.

,

No comments yet.

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE