Do Braci Rosjan i dostawców testosteronu.

 

 

+++

Do Braci Rosjan i dostawców testosteronu.

 

Abp Michalik: Smoleńsk powinien być symbolem, teorie spiskowe mu szkodzą

Smoleńsk jest tragedią samą w sobie. Tragedią niezwykle bolesną w wielu wymiarach i dla licznych osób, środowisk i całego narodu. Wydarzenie takiej miary powinno się traktować w kategoriach symbolu a nie w kategoriach politycznego interesu – mówił w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną arcybiskup Józef Michalik.

Człowiek mądry w takiej sytuacji (jak katastrofa smoleńska – red.) opiera się na faktach a nie na teoriach, zaś człowiek sumienia rozważa każde słowo i troszczy się, aby nie naruszało prawdy. Żeby o kimkolwiek, największym nawet wrogu, powiedzieć mocne słowa, trzeba znać fakty, mieć pewność. Tymczasem tej pewności nie ma – przekonywał abp Michalik.

Zdaniem arcybiskupa ludzie, którzy posługują się takimi teoriami i hasłami robią sobie i tragedii smoleńskiej największą szkodę. – To trzeba im powiedzieć: robią krzywdę tragedii smoleńskiej, bo na tym etapie trzeba ograniczyć się do poszukiwań i badań. Można mieć postulaty, żądać powołania takich czy innych międzynarodowych komisji i dochodzeń, ale dopóki nie przyniosą one efektów, nie wolno używać zbyt mocnych słów, bo w ten sposób robi się krzywdę prawdzie i w niewłaściwą stronę ukierunkowuje się ból osób oraz myślenie całego społeczeństwa – stwierdził.

Abp Michalik zaznaczył, że trzeba pamiętać, iż w katastrofie smoleńskiej nie zginęli przedstawiciele jednego tylko nurtu politycznego, ale różnych środowisk. – Pamięć ofiar Katynia chcieli uczcić wszyscy. W tej sprawie trzeba lać oliwę na wzburzone morze, nie zaś dolewać ją do ognia – podsumował.

 

 

Kiedy prosty człowiek słyszy takie słowa, które odnoszą eis, do czegoś, co nie jest zdefiniowane, a co już – jako carte blanche -wisi potępione w dusznym powietrzu atmosfery politycznej poprawności, to mu nasuwają się niewesołe myśli. I to w dodatku wielorakie.

Jaki prawem abp. Michalik tytułuje się biskupem skoro jest exkomunikowany i do Kościoła Świętego nie należy! Podczas obchodów „Dnia judaizmu” w Przemysłu, w roku 2011

nazwał żydów braćmi , powiedział  „…modlitwą wspólną z braćmi w wierze”

czyli automatycznie dal dowód swojej żydowskiej wiary i postawił się poza Kościołem Świętym. W Piśmie Święty jest napisane:

 

Ew Sw. Jana8 42: Rzekł do nich Jezus: “Gdyby Bóg był waszym Ojcem, to i Mnie byście miłowali. Ja bowiem od Boga wyszedłem i przychodzę. Nie wyszedłem od siebie, lecz On Mnie posłał. 43 Dlaczego nie rozumiecie mowy mojej? Bo nie możecie słuchać mojej nauki. 44 Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa. 45 A ponieważ Ja mówię prawdę, dlatego Mi nie wierzycie. 46 Kto z was udowodni Mi grzech? Jeżeli prawdę mówię, dlaczego Mi nie wierzycie? 47 Kto jest z Boga, słów Bożych słucha. Wy dlatego nie słuchacie, że z Boga nie jesteście”.

 

Czyli jak ktoś mówi o sobie, że jest „bratem w wierze” z tymi opisanymi w powyższym fragmencie, to oczywiste jest, że przypisuje się do diabla, a nie do Boga Ojca. Taki nie należy zatem do Kościoła Świętego!  Wierni przypisanej diecezji powinni wystąpić do Papieża z prośbą o uregulowanie sytuacji personalnej żyda Michalika , odsunąć go od czynności i mianować biskupa na ten vakant.

Wystąpienie Michalika w sprawie tzw. smoleńska to nie kwestia jedynie zaginięcia i zamordowania Delegacji do Katynia, ale problem szerszy, to kwestia żydowskiego terroru wymierzonego przeciw Polakom. Dotyczy to tu wojny psychologicznej, której to stosowanie ujawnił Michalik, a co nie zaczęło się na nim, ale trawa od dawien dawana. Tym doraźnym orężem psychologii wojennej jest TABU.  Podobne reakcje żydowskie TABU, widzieliśmy przy okazji ocen moralnych lichwiarstwa, masowych zbrodni na Polakach, czy choćby napaściach rabinów na Krzyż w Oświęcimiu, a ostatnio i pedofilstwa u pewnego żydowskiego filmiarza z Francji na podróżującego na polskim paszporcie.

Polacy są psychicznie słabi i na działania takie – jak Michalika –  nie reagują jak należy, co jest rezultatem niskiego poziomu testosteronu we krwi w skali całego społeczeństwa. Niski poziom testosteronu wynika z zaszłości historycznych;  utraty mężczyzn podczas bez mała okres trzech wieków prowokowania głupich powstań zawsze skazanych na przegraną, późniejszej atmosfery strachu i ugody na wymuszonych warunkach, wynikającej feminizacji (bo brak mężczyzn), aborcji, alkoholizmu, konieczności kradzieży celem zdobycia niektórych niezbędnych do życia środków ( późniejsze zabiegi  uniknięcia wykrycia kradzieży obniżają testosteron) , nawet głaskanie kota jest szkodliwe dla zawartości testosteronu w organizmie, nie mówiąc o zgubnych – dla poziomu wykształcenia  chłopców – skutkach koedukacji. Chłopcy nie chcą się uczyć, bo w ten sposób, instynktownie bronią swego zasobu testosteronu we krwi przed szkodliwym dla organizmu kontaktem ze sfeminizowanym szkolnictwem, a obniżony poziom testosteronu, to problem w koncentracji w szkole ( pętla się zamyka). Niedobór testosteronu to obojętność na swój los, brak ambicji, homoseksualizm. Znoszenie ciągłych wypominek, cofanie się przed zarzutami, przyjmowanie do siebie ofuknięć obniża testosteron i czyni tak zaatakowaną męską społeczność słabą (znowu sprzężenie zwrotne).

Sprawa została rozpoznana naukowo w latach sześćdziesiątych i natychmiast zastosowana praktycznie celem spacyfikowania społeczności zachodnich: wprowadzono koedukacje w szkołach, skutki widać, mężczyzna Zachodu z obojętnością patrzy na najazd islamu i ani mu w głowie łapanie za karabin. Zgubność skutków koedukacji przerosła wszelkie oczekiwania i animatorzy tej zbrodni – widząc zamierzone skutki upadku naszych narodów europejskich – popadli już w prawdziwy amok, utykając kobiety gdzie się tylko da – aby tylko w widocznym i nagłośnionym miejscu. Widać to po polskiej TV , gdzie nawet sporty wybitnie męskie – z udziałem wyłącznie mężczyzn – komentowane są przez piskliwe kobiece  komentatorki. Potem taka siedzi i debatuje o tym, dlaczego to polskie niespełnienie siatkarskie przegrało z ruskim testosteronem. Polskim mężczyznom sportowym, najpierw trzeba dawać zastrzyk z testosteronem, a dopiero potem wypuszczać ich na boisko, a nawet nie trzeba ich informować jaka dyscyplinę sportu chodzi, bo i tak wygrają, gdyż realizacje zadań taktycznych rozpoczną od bicia po mordach, a komentatorki wysłać do domu bo ich udział w życiu publicznym jest wysoce szkodliwy.

Kłamstwa, poniżenie, jako środki zmuszające do uległości, są wypróbowane od tysięcy lat na służbie psychologii wojskowej. Choć  – dopiero od niedawna  (jak wspomniano wyżej) wiadomo – stwierdzono w sensie naukowym -, że styl bycia, poddawania się określonemu stanowi emocjonalnemu ma wpływ na ilość testosteronu we krwi, a to na męskość zachowania. Wspomniane głaskanie kota, czy zajmowanie się czynnościami „kobiecymi” w kuchni, przebywanie w środowisku kobiecym lub obcowanie z wytworami umysłowości kobiecej, obniża poziom męskiego hormonu, a ma to dalej wpływ nie tylko na pożycie płciowe, ale i ustępliwość polityczną, czy tak jak w Polsce, łatwość w oddawaniu fabryk obcym, zgadzanie się na „dobieranie” adekwatnych i miłych słów w poszukiwaniu „prawdy”.  To dlatego, starożytni zmuszali przegranych do przejścia pod uniesionymi mieczami zwycięzców. To, dlatego były hołdy przegranych wobec wygranych, przegranych lżono i zmuszano oddawania respektu zwycięstwom, tak utrwalano warunki, a Nie znano się na biochemii, ale rozpoznawano pewne skutki.

Jak widzimy z cytowanej wypowiedzi Michalika, mamy przyjąć nowe ograniczenia, nowe tabu. Zgodzić się na wyszukane słowa w obliczu nie tylko masowego morderstwa, ale z tym związanych zbrodniczych motywów wymierzonych w elementarny byt Polaków, to nawet kiedy jesteśmy w poddani próbie likwidacji Państwa i exterminacji nas jako Narodu.

NIE, NIE ZGADZAMY SIĘ NA TO. TU NIE MA MIEJSCA NA WERSAL!

 

Po tabu niegodnych uczestników obchodów Bohaterów Powstania Warszawskiego, – przeciwko którym nie wolno protestować – tabu, zanitowanym przez bezwstydną hienę cmentarną i współpracownika UB, definiuje się kolejne tabu: okoliczności Zamachu Warszawskiego.

Co jest konkretnego w tamtej powyżej cytowanej wypowiedzi?  Jak widać są to hasła nie mające logicznego odniesienia do sytuacji związanej z Delegacją, a nawet nie są logicznie powiązane ze sobą wzajemnie. Nawet ci, którzy popierają wypowiedź Michalika nie potrafią z jego wypowiedzi wyłuskać jakiegoś logicznego sensu, jako całości. Bo jest to mętlik sprzeczności i niedorzeczności,  fasadowych słów „prawda”, „fakty”, etc.

 

Fakty, Przecież faktycznie nic wiemy poza tym, że:

– członkowie Delegacji wyszyli z domów lub w podobny sposób – indywidualnie – oddalili się od swych bliskich. Nikt ich potem nie widział przy życiu.

– dowodów na odlot Delegacji z Okęcia nie ma.

– oznajmiano publiczności o katastrofie lotniczej, w której mieli wszyscy zginąć już, jako grupa (ale jest to dowód mówiony przez radio lub TV).

– informacje o katastrofie lotniczej podane i ilustrowane w oficjalnych mediach

ujawniły niedorzeczność warunków technicznych, jako miejsca katastrofy lotniczej:

– ani kurs

– ani rozkład zalegania wraku

– ani akcja ratownicza

nie mogły potwierdzić tego, że było autentyczne, a raziły oczywistością inscenizacji.

– trumien nie wolno otwierać, a te nieliczne otwarte wykazują ogromne nieskładności.

Obwinianie Putnia ,  nikt kto jest mądry, czy poważny, nie uważa Putina za sprawce zamachu. W dniach 9 czy 10 kwietnia nikt Putina w Warszawie nie widział. Miejsce zalegania zwłok lub wystawienia świadectw zgonu nie jest automatycznie miejscem zbrodni. Poza tym los delegacji do Katynia jest ścisłe powiązany z Mirosławcem, a tam byli sojusznicy NATO, no i polska dzielna armia.

Raport MAK ujawnił całkiem sporo, tzn. – co najważniejsze – pokazał, że w Smoleńsku katastrofy nie było. Cały wysiłek propagandowy blogerow i Macierewicza polega na zaprzeczeniu temu i wprowadzenie  Polaków w przekonanie, a raczej wmówienie im, że Delegacja TAM zginęła, a nie w Warszawie.

 

Jeżeli raport MAK miał świadomie zaplanowane intencje, to z pewnością było to za zgodą Putina. Putin zatem zna prawdę.

Niech Prezydent Putin ujawni prawdę – Niech Polacy te Prawdę przyjmą, o ile testosteron ma mieć jeszcze jakiś szanse.

 

Michalik i inny żydzi ręce precz od Kościoła Świętego, ręce precz od Polski.

 

Do Braci Rosjan, Rosji i Rosjanom życzmy pomyślności w Chrystusie Panu, niech Pan Bóg Wam błogosławi; Ojciec i Syn i Duch Święty.

 

 

Prawda tylko od Boga pochodzi.

 

Chrystus Królem Polski.

 

Krzysztof Cierpisz

 

+++

 

 

, , , , , , , , , ,

No comments yet.

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE