Petrus Romanus. The Last Pope Is Here Cz.11/15

PETER ROMANUS

PIOTR RZYMIANIN: Ostatni papież jest tutaj

Część 11 – Zapełnianie świętego pokładu

 

Solidarność między papieżem Benedyktem i kardynałem Bertone sięga daleko i na pewno wydaje się trwać nadal, przynajmniej przez pierwsze kilka lat papiestwo Benedykta, w ​​czasie po kontrowersji “Orędzia z Fatimy”.

 

Po wyborze na papieża w kwietniu 2005 roku i zajęciu miejsca jako następca Jana Pawła II, suweren Państwa Watykańskiego i przywódca Kościoła Katolickiego, Ratzinger jako “papież Benedykt XVI” szybko mianował kardynała Bertone by zastąpił współ-konspiratora Fatimy, Angelo Sodano, na stanowisku sekretarza stanu. 4 kwietnia 2007 roku, Benedykt również mianował Bertone na swojego kamerlinga do pełnienia obowiązków papieża w przypadku wakatu na stanowisku papieża. Benedykt już podjął decyzje, które wskazują, że Bertone może być (lub kiedyś był) jego wyborem na następcę, a obaj mężczyźni wydawali się czasami zbierać czerwone kapelusze sprzyjające Bertone w kolejnym konklawe (ostatnim?). Zostało to odnotowane w dniu 13 maja 2011 roku w artykule National Catholic Reporter, A Triptych on Benedict’s Papacy, and Hints of What Lies Beyond [Tryptyk o papiestwie Benedykta i wskazówki, co leży poza nim], gdy starszy korespondent NCR, John L. Allen Jr powiedział o zmianach wewnątrz Kurii Rzymskiej (Kuria jest aparatem administracyjnym Watykanu i wraz z papieżem, głównym organem władzy Kościoła Katolickiego), w których włoski arcybiskup Giovanni Angelo Becciu został mianowany przez papieża Benedykta XVI na zastępcę do spraw ogólnych.

Becciu, który zastąpił arcybiskupa Fernando Filoni, dla watykańskich wtajemniczonych początkowo wydawał się dziwnym wyborem. “Biorąc pod uwagę, jak trudno jest opanować rolę [zastępcy], wielu obserwatorów uznało za dziwne, że Filoni zostanie wysłany po niespełna czterech latach, by zostać zastąpionym przez kogoś jak Becciu, który nie ma w ogóle doświadczenia w pracy wewnątrz Watykanu”, zaobserwował CRS. i[i] Ale potem wbito gwóźdź, gdy serwis informacyjny dodał: “Kiedy opadnie kurz, najbardziej oczywistym beneficjentem tych ruchów wydaje się być włoski kardynał Tarcisio Bertone, sekretarz stanu, który nie będzie musiał się niepokoić nowym zastępcą tworzącym konkurencyjny ośrodek władzy”. ii[ii]

Praca zastępcy ds. ogólnych w Kurii Rzymskiej została opisana jako najbardziej skomplikowana i wymagająca odpowiedzialności z powodu olbrzymiej ilości problemów, do których zastępca musi odnosić się na codzień. Mniej więcej w porównaniu z szefem sztabu Białego Domu, zastępca spotyka się z papieżem zazwyczaj raz dziennie by zarządzać sprawami Watykanu, a także regularnie raportuje do kardynała sekretarza stanu (obecnie kard. Bertone). Organizacyjny “sukces lub niepowodzenie danego pontyfikatu często spoczywa na jego barkach”, dodaje NCR. A ci, którzy wykonywali pracę w biurze dobrze, przez lata “byli legendą: Giovanni Battista Montini, na przykład, był zastępcą Piusa XII od 1937 do 1953 roku i został papieżem Pawłem VI; Giovanni Benelli, który był zastępcą Pawła od 1967 do 1977 roku, był szeroko uważany za władzę za tronem” (podkreślenie moje). i[iii]

 

Ale gdyby umieszczanie watykańskich nowicjuszy w roli zastępcy, by nie podważać przyszłych papieskich możliwości włoskiego kardynała Bertone, mogło mówić, papież Benedykt nawet bardziej wyrównał grupowy typ, z którego wyjdzie następny papież, kiedy 6 stycznia 2012 roku nazwał dwudziestu dwóch nowych kardynałów, większość z nich Europejczycy, głównie Włosi, już zajmujący kluczowe stanowiska watykańskie. Wynosząc tych doradców do Świętego Kolegium Kardynalskiego na ceremonii w Rzymie 18 lutego, niemiecki papież potwierdził, że “Europejczycy będą teraz liczyć ponad połowę wszystkich kardynałów-elektorów (67 na 125), i prawie jedna czwarta wszystkich wyborców w konklawe będzie Włochami”, ogłosił Newsmax.com. i[iv]

 

W rezultacie Benedykt zdawał się umieścić swoją ostateczną pieczęć na włoskim następcy i ustawił tych, którzy mogą dać Bertone tzw. tron apostolski św. Piotra. I widocznie to nie był pomysł jedynie Benedykta. Większość watykańskich ekspertów “uważa dużą liczbę włoskich nominacji za wpływy zastępcy papieża, watykańskiego sekretarza stanu, kardynała Tarcisio Bertone, którego ręka w tych nominacjach, jak mówią, jest wyraźnie widoczna”. i[v]

Interesujące z uwagi na ostatnie raporty dotyczące stanu zdrowia Benedykta XVI (i wiadomość, że może on ustąpić w kwietniu) było wybranie czasu konsystorza na luty dla nowych kardynałów, wręczenia im  czerwonych kapeluszy, pierścieni i zadań tytularnych w Rzymie. Ponieważ mamy nadzieję, że Petrus Romanus: The Final Pope is here [Piotr Rzymianin: Ostatni papież jest tutaj] będzie w druku do połowy kwietnia, to możemy jedynie spekulować dlaczego wybrano luty. Oczywiście planowanie wokół święta tronu Św. Piotra było możliwe, ale ci, którzy pracują z papieżem, naciskali na konsystorz w czerwcu (świętych Piotra i Pawła) lub listopadzie (święto Chrystusa Króla), ale Benedykt częściej organizował konsystorze w listopadzie (2007 i 2010). Więc skąd ten pośpiech? Jeśli papież Benedykt naprawdę rozważa odejście w 2012 roku i chce mieć istotny wpływ na papieskie konklawe i wybór Włocha, to wybranie czasu w lutym ma idealny sens jako najlepsza i ostatnia szansa na ustalenie załogi na świętym pokładzie.

Kiedy już myśleliśmy, że nic nie mogło zaskoczyć, sam Bertone wykonał kolejny ruch – i tym razem bezprecedensowy – w celu umocnienia swojej władzy (i który również porusza kwestię trzeciego kandydata na tron św. Piotra). W dniu 24 października 2011 roku wydano dokument, Toward Reforming the International Financial and Monetary Systems in the Context of a Global Public Authority [W kierunku reformy finansów międzynarodowych i systemów monetarnych w kontekście globalnej władzy publicznej], w którym Watykan wzywa do światowej władzy politycznej i finansowej. Opublikowany przez Papieską Radę ds. Sprawiedliwości i Pokoju, na czele której stoi kardynał Peter Turkson, media były szybkie – wewnątrz i poza chrześcijaństwem, aby zobaczyć podnoszącą się głowę ciemnej stronę socjalizmu, nie wspominając proroczych implikacji dokumentu wzywającego do utworzenia Globalnej Władzy z siedzibą wewnątrz ONZ.

W rozdziale naszej nowej książki Piotr Rzymianin: Ostatni papież jest tutaj wyjaśniamy jak ta nowa niepokojąca dyrektywa stara się wypracować “moralny” mandat dla ustanowienia “globalnego organu władzy publicznej” i “centralnego banku świata”, który zajmowałby się nadzorowaniem indywidualnych i światowych instytucji pieniężnych poprzez podporządkowanie ich nowej potędze światowej “kosztem stopniowego, zrównoważonego transferu części uprawnień każdego państwa do organu światowego i władz regionalnych” (podkreślenie moje). i[vi] Dokument omówiono w 2011 roku na szczycie G20 w Cannes w komentarzach prezydenta Baracka Obamy i prezydenta Francji Nicholasa Sarkozy, ale nic z tego nie wyszło, ze względu na to co kardynał Bertone zrobił zaledwie dziesięć dni później. I tu wszystko zaczyna być coraz ciekawsze, jak niektórzy wróżbici już przewidywali, że autor dokumentu, Peter Turkson z Ghany (Piotr Rzymianin?), mógłby być następnym papieżem, skoro Kolegium Kardynalskie uważa go za kandydata.

Po wyborze Obamy, pierwszego czarnego amerykańskiego prezydenta, analitycy na całym świecie zaczęli spekulować, że być może Rzym pójdzie tym śladem i rozwinie czerwony dywan dla czarnego papieża, pierwszego od 1500 lat, kogoś takiego jak Turkson. Kardynał Francis Arinze, o którym Ronald L. Conte Jr twierdzi, że będzie następnym papieżem i spełni “proroctwo papieży” przyjmując imię Piusa XIII, jest również czarny, Nigeryjczyk z plemienia Igbo, uważany za kandydata od czasu przed  konklawe w 2005 roku, które wybrało kardynała Ratzingera (papież Benedykt XVI).          “Wybór Baracka Obamy na pierwszego afro-amerykańskiego prezydenta USA może utorować drogę do wyborów [a] czarnego papieża, jak mówi wiodący czarny amerykański katolik”, napisał Times Online w 2008 roku. “Wilton Daniel Gregory, 60, arcybiskup Atlanty, powiedział, że w przeszłości papież Benedykt XVI sam sugerował, że wybór czarnego papieża ‘wyśle wspaniały sygnał światu’ o Kościele powszechnym”. i[vii] Associated Press zgodziła się. “Papież mianował kardynała Petera Turksona z Ghany na szefa watykańskiego urzędu ds. sprawiedliwości i pokoju, wysokie stanowisko, które cementuje jego reputację jako przyszłego kandydata na papieża. . . Turkson powiedział dziennikarzom trzy tygodnie temu, że nie było powodu, by nie było czarnego papieża, szczególnie po wyborze Baracka Obamy na prezydenta USA”. i[viii] Biorąc pod uwagę to, że Turkson jest popularny w niektórych kręgach, oto jak National Catholic Reporter zapowiedział wydanie jego dokumentu w sprawie reformy międzynarodowych rynków finansowych i systemów pieniężnych, 28 października 2011 roku, pod nagłówkiem: A Papal Contender Grabs the Spotlight [Kandydat na papieża zwraca na siebie uwagę]:

 

W tym tygodniu Rzym widział uderzającą koincydencję, która może być albo tylko łutem szczęścia, albo oznaką przyszłości. Były dwie ważne watykańskie wiadomości, poniedziałkowa w sprawie reformy gospodarki międzynarodowej i czwartkowy szczyt przywódców religijnych w Asyżu. W obu przypadkach ten sam urzędnik watykański był ich główną siłą sprawczą: kardynał Peter Turkson z Ghany, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Sprawiedliwości i Pokoju.

 

Turkson, młody w kategoriach kościelnych, ma 63 lata, był głównym organizatorem spotkania w Asyżu, tak jak był głównym sygnatariuszem dokumentu głoszącego “neoliberalne” ideologie i wzywającego do “prawdziwej światowej władzy politycznej” w celu regulowania gospodarki . Na watykańskich konferencjach prasowych przedstawiających oba pomysły, za każdym razem główną atrakcją był Turkson.

Czy można powiedzieć, papabile / kandydat na papieża? i[ix]

Ale tylko tydzień po celebracjach National Catholic Reporter, i tylko dziesięć dni po wydaniu przez Turksona dokumentu wzywającego do utworzenia globalnej instytucji finansowej, w Watykanie pilnie został  zwołany szczyt, przez. . . zgadliście. . .  Sekretariat Stanu, kardynała Tarcisio Bertone. I tym razem nie brał żadnych jeńców. Bertone skrytykował dokument Turksona i przedstawił nowy zestaw przepisów. Od tego dnia, powiedział, każdy nowy tekst z Watykanu będzie musiał być zatwierdzony przez niego wcześniej. Popularny Chiesa News w Rzymie tak powiedział o rozgrywkach o władzę:

Dokładnie wtedy, gdy szczyt G20 w Cannes zbliżał się do słabego i niepewnego końca, w ten sam piątek, 4 listopada w Watykanie, w Sekretariacie Stanu zwołano mniejsze spotkanie. . .  Jego gorącym tematem był dokument [Turksona] o globalnym kryzysie finansowym, opublikowany dziesięć dni wcześniej przez Papieską Radę ds. Sprawiedliwości i Pokoju. . . sekretarz stanu, kardynał Tarcisio Bertone, poskarżył się, że nie wiedział o nim aż do ostatniej chwili. I właśnie z tego powodu zwołał to spotkanie w Sekretariacie Stanu. Konkluzją szczytu było to, że do wszystkich urzędów kurii zostanie przekazane wiążące rozporządzenie: od tego momentu, nic nie wyjdzie na piśmie, chyba że zostanie sprawdzone i zatwierdzone przez Sekretariat Stanu. i[x]

Bertone przekonał kilku obserwatorów watykańskich, że jego głównym motywem była ochrona Stolicy Apostolskiej przed zamieszaniem, twierdząc, że nie miał żadnej wiedzy o dokumencie, a tym samym zaskoczyła go jego publikacja (sprawa obalona przez Chiesa News), inni widzieli w tym kolejny wielki krok umocnienia przez Bertone władzy w Rzymie. Oni też wyobrażali sobie, że miał z tym coś wspólnego stary wróg – masoneria. “Wydaje się, że ciemne siły w Watykanie robią swój ruch w celu przejęcia kontroli nad Kościołem Katolickim”, napisał katolicki żyd Aron Ben Gilad. “Oni wykorzystują najnowszy dokument Papieskiej Rady ds. Sprawiedliwości i Pokoju o światowym kryzysie finansowym, jako pretekst do przejęcia autokratycznej kontroli wszystkich kongregacji Kurii i umieszczenia ich pod kontrolą kardynała Bertone i watykańskiego Sekretariatu Stanu. Nie są ważne plusy czy minusy tego dokumentu, ale jego wykorzystanie jako instrumentu kościelnej masonerii, by przejąć kontrolę nad Kurią Rzymską” (podkreślenie moje). i[xi] Znany obserwator Watykanu i dziennikarz Andrea Tornielli stwierdził nawet wcześniej, dokumentując jak Bertone umacniał swoje wpływy w Watykanie:

. . . poprzez szereg działań: mianował biskupów, którzy są dobrze znani jemu i przyjaciołom na kluczowych stanowiskach, zwłaszcza związanych z zarządzaniem i kontrolą finansów Stolicy Apostolskiej. Ostatnim mianowanym był biskup Aleksandrii Giuseppe Versaldinew, na stanowisko przewodniczącego Prefektury ds. Gospodarki Stolicy Apostolskiej. . . Z drugiej strony, Bertone pozbył się biskupów, którzy w ten czy inny sposób stanowili opozycję, takich jak abp Carlo Maria Vigano, który opuścił stanowisko rządowe i został nuncjuszem (ambasador) w Stanach Zjednoczonych, czy bp Vincenzo di Mauro, który odszedł z Biura ds. Gospodarki i został arcybiskupem Vigevano. i[xii]

Biorąc pod uwagę to co udokumentowaliśmy w kilku ostatnich wpisach, można mieć pewność, że Bertone jest odpowiedni do spełnienia roli Piotra Rzymianina z końca czasów. Ale im głębiej wchodzimy w rok 2012, w fundamentach jego zamku z piasku nagle pokazują się pęknięcia, i nie każdy w Kurii, łącznie z papieżem Benedyktem XVI, tak ochoczo go poprze, jak było wcześniej. Więc kto jeszcze pokazuje się na radarze jako kandydat na ostatniego papieża?

 

,

No comments yet.

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE