Petrus Romanus. The Last Pope Is Here Cz.10/15

PETER ROMANUS

PIOTR RZYMIANIN: Ostatni papież jest tutaj

część 10 – Siostra Łucja w pułapce “mafijnego kodu milczenia”

 

 

Ostatni rozdział skończyliśmy twierdzeniem, że faktycznie działo się coś niepokojącego wokół i z samą siostrą Łucją w przygotowaniach do ujawnienia tzw. ostatniej Tajemnicy. Po tym wszystkim pierwsze dwie części Orędzia z Fatimy ujawnił publicznie jej biskup w 1941 roku, a Trzecią Tajemnicę przesłano do Stolicy Apostolskiej z instrukcją, że należy ją podać do wiadomości publicznej w 1960 roku. Wybrano ten rok, bo według Łucji “Matka Boża” powiedziała jej, że to wtedy “przekaz będzie wyraźniejszy”. I oto zaraz po roku 1960 uruchomiono II Sobór Watykański, co dzisiaj, według wielu konserwatywnych katolików stanowi kryzys wiary w postaci rzymskich herezji.

I choć mogło być znacznie więcej do ujawnienia niż tylko ostrzeżenie przed  II Soborem Watykańskim, i Tajemnicy nie ujawniono w 1960 roku, jak miało być (nigdy się nie dowiemy), gdy papież Jan XXIII przeczytał tekst Tajemnicy, odmówił jej publikacji, i pozostała pod kluczem, dopóki nie została rzekomo ujawniona w 2000 roku. Jeśli dwie pierwsze tajemnice były jakąś wskazówką zakresu i dokładności trzeciej, były one niezwykle dokładne w kwestii “cudu słońca”, który widziało “przez ponad 70.000 osób (w tym niewierzących z nadzieją rozwiania objawień), podczas którego samo słońce [wydawało się] wypadło ze swojej orbity i wykonywało niezwykłe ruchy emitując zaskakujące pokazy świetlne; koniec I wojny światowej; imię papieża panującego na początku II wojny światowej; nadzwyczajne niebiańskie zjawisko, które będzie widoczne na całym świecie, zapowiadające początek II wojny światowej; podniesienie się Rosji (słabe i nieistotne państwo w 1917 roku) do złej monolitycznej potęgi, która przyniesie światu cierpienie i śmierć”. i[i]

Ale w trzeciej i ostatniej Tajemnicy było coś innego, coś czego rzymska hierarchia chciała uniknąć i zaciemnić wszelkimi sposobami. Jako minimum, mówiła o apostazji duchowieństwa i dogmatach w wyniku II Soboru. Ale może były to tylko jakieś środki prowadzące do czegoś więcej złowrogiego, elementy tak mroczne, że nie dawały Łucji spać. Gdy w końcu spisała tę Tajemnicę w 1944 roku zgodnie z zasadą posłuszeństwa Rzymowi, było jej ciężko to zrobić z powodu jej przerażającej treści. Musiała mieć nową wizytę samej “Matki Boskiej”, by przekonać Łucję, że to było w porządku.

W następnych latach Watykan nakazał jej milczenie w kwestii jej ujawnienia. Na rozkaz papieża wielogodzinne wizyty składał jej kardynał Bertone, podczas których w cztery oczy obydwoje omawiali drobne szczegóły objawienia. Tak było w 2000 roku, ponownie w 2001, i znowu w 2003 roku. Kiedy w wieku 97 lat karmelitanka w końcu zmarła (2005), biorąc ze sobą do grobu wszystkie pozostałe tajemnice, jej ostatnie zachowanie wydawało się dziwne dla katolików, którzy rozumieli rzymskie doktrynalne implikacje “zbawienia”. Antonio Socci komentuje na ten temat, wskazując, dlaczego te długie wizyty z wiekową wizjonerką nie były filmowane czy nagrywane dla potomności, ponieważ widzowie mogliby sami zobaczyć presję psychiczną, którą wywierano na klauzurową zakonnicę”.  Te myśli przychodziły mi do głowy podczas czytania fragmentu książki Bertone, w którym kardynał pamięta, że w pewnym momencie wizjonerka była ‘poirytowana’, i powiedziała mu: ‘Nie zamierzam się spowiadać!'” Socci zastanawia się nad tym, “Na jakie pytanie siostra Łucja mogłaby tak mocno odpowiedzieć? Może ktoś przypominał starej siostrze o władzy kościelnej, i wspomniał, że ‘nie dostanie rozgrzeszenia’? Tego nie wiemy, bo prałat [Bertone], który zna i bardzo dobrze pamięta odpowiedź zakonnicy (dosyć twardą) mówi, że dosłownie ‘zapomniał’ jakie było to pytanie”. i[ii]

Wydaje się prawdą, że biedna Łucja znalazła się w pułapce złowrogiego kręgu Romanita Omertà Siciliani, czyli “mafijnego kodu milczenia” nałożonego przez Rzym. Ale Socci twierdzi, że pełna prawda Fatimy mogła i tak się wydostać, i opierając się na swoim śledztwie, przedstawia odważną teorię w swojej książce The Fourth Secret of Fatima [Czwarta tajemnica fatimska] na temat tego co faktycznie wydarzyło się za murami Watykanu w 2000 roku. John Vennari podsumowuje tę szokującą hipotezę w ten sposób:

Socci twierdzi, że kiedy Jan Paweł II zadecydował o ujawnieniu Tajemnicy, w Watykanie wybuchła pewnego rodzaju wojna o władzę. Postuluje, że Jan Paweł II i kardynał Ratzinger chcieli ujawnić Tajemnicę w całości, ale kardynał Sodano, ówczesny watykański sekretarz stanu, sprzeciwił się temu pomysłowi. A opozycja watykańskiego sekretarza stanu jest groźna.

Zawarto kompromis, który smutno wykazuje brak heroicznych cnót u głównych graczy.

Wizja “biskupa odzianego w biel”, opisana przez siostrę Łucję na czterech stronach, zostanie początkowo ujawniona przez kardynała Sodano, wraz z jego groteskową interpretacją, że Tajemnica jest niczym więcej niż przewidzianym w 1981 zamachem na życie papieża Jana Pawła II.

Tego samego dnia, 13 maja 2000 roku, podczas ceremonii beatyfikacji Hiacynty i Franciszka, papież Jan Paweł II w swojej homilii w sposób pośredni “ujawni” drugą część tajemnicy, tę “najstraszniejszą”. To wtedy Jan Paweł II wypowiedział się na temat Apokalipsy: “I inny znak się ukazał na niebie: Oto wielki Smok barwy ognia” (Ap 12:3] Te słowa pochodzące z pierwszego czytania Mszy zmuszają nas do pomyślenia o strasznej walce między dobrem i złem, pokazując w jaki sposób, kiedy człowiek odsuwa Boga, nie może osiągnąć szczęścia, a kończy samozniszczeniem. . . Orędzie fatimskie to wołanie do konwersji, alarm dla ludzkości, by nie miała nic wspólnego ze “smokiem”, którego “ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba: i rzucił je na ziemię” (Ap 12:4).

Ojcowie Kościoła [Katolickiego] zawsze interpretowali gwiazdy jako duchowieństwo, a gwiazdy zmiecione ogonem smoka wskazują na wielką liczbę duchownych, którzy będą pod wpływem diabła. Taki był sposób Jana Pawła II wyjaśnienia, że Trzecia Tajemnica przewiduje również wielką apostazję. i[iii]

 

Jeśli Socci ma rację w tej analizie, to biskup Richard Nelson Williamson, angielski tradycjonalista katolicki i członek Towarzystwa Św. Piusa X, który sprzeciwia się zmianom w Kościele Katolickim wprowadzonym przez II Sobór Watykański, mógł zweryfikować swoją hipotezę w 2005 roku, kiedy opowiadał jak jego znajomy ksiądz z Austrii powiedział prywatnie, że kardynał Ratzinger wyznał: “Mam na sumieniu dwa problemy: arcybiskupa Lefebvre i Fatimę. Co do tego ostatniego, byłem zmuszony”. Kto mógł “zmusić” Ratzingera, żeby wydał fałszywe lub częściowe oświadczenie o ostatniej Tajemnicy Fatimskiej? Czy był to nacisk ze strony urzędu papieskiego, czy też, jak mówi Williamson: “Pewna ukryta siła stojąca zarówno za papieżem, jak i kardynałem?” i[iv] Gdyby homilia Jana Pawła II w Fatimie rzeczywiście ujawniła “przerażającą część” ostatniej Tajemnicy, jak ogon smoka wymiata jedną trzecią duchownych by wykonywali jego polecenia, to mielibyśmy niepokojące wrażenie, że co najmniej 33 procent (znak masoński) hierarchii watykańskiej zobowiązało się zrealizować szatański plan.

Ostrzeżenie z La Salette

Większość ludzi prawdopodobnie nie wie, że oprócz Tajemnic Fatimskich, drugie, najbardziej znane objawienie maryjne z La Salette we Francji, zatwierdzone przez papieży Piusa IX i Leona XIII, wykazało analogiczne informacje dotyczące kryzysu wiary, który wystąpi w Kościele w ostatnich dniach, kiedy Rzym stanie się siedzibą antychrysta.

Przepowiednia doświadczona przez Mélanie Calvat i Maximin Giraud 19 września 1846 roku, Tajemnica La Salette, mówi po części:

Na ziemię zejdą wszelkiego rodzaju nieszczęścia (oprócz zarazy i głodu, które będą szeroko rozpowszechnione). Będzie seria wojen, aż do ostatniej wojny, którą będą toczyć dziesięciu królów antychrysta, z których każdy będzie miał jeden i ten sam plan i będą jedynymi władcami świata. Zanim to się stanie, będzie to rodzaj fałszywego pokoju na świecie. Ludzie nie będą myśleć o niczym innym, jak o rozrywce. Źli będą oddawać się każdemu rodzajowi grzechu. . . będzie to godzina ciemności. Kościół będzie cierpiał straszliwy kryzys. . . Rzym straci wiarę i stanie się siedzibą antychrysta. . . Kościół będzie w zaćmieniu, a świat w przerażeniu. i[v]

W książce The Plot Against The Pope; Coup dé’tat in the Conclave–1958 [Spisek przeciwko papieżowi; zamach na Konklawe – 1958], Gary Giuffré opisuje w jaki sposób wpływy francuskich masonów, które przedostały się do katolickiego duchowieństwa w latach 1800, działały pełną parą żeby stłumić i zdyskredytować Tajemnicę La Salette, mimo że z jej treścią zgadzali się dwaj papieże. Było tak dlatego, że wtedy prorocze odniesienia do Rzymu “stającego się siedzibą antychrysta” formułowały powszechną eschatologię wśród katolickich uczonych, takich jak kardynał Henry Manning (napiszemy o nim w mającej ukazać się książce Piotr Rzymianin. . .), biskup Salvator Grafen Zola i Frederick William Helle, którzy w tych przepowiedniach widzieli dzieło zainfekowanych masonerią duchownych, którzy spiskowali obalenie papiestwa i wykorzystanie Kościoła jako narzędzia politycznego dla okultystycznego Porządku Światowego. “Te rodzaje szczegółów, dostrzegane w prawdziwych, współczesnych proroctwach maryjnych, zawsze będą wywoływać największy sprzeciw ze strony wrogów Kościoła, którzy przedostali się do jego struktur”, napisał Giuffre. “Bo oni grozili ujawnieniem szatańskiego spisku i dalekowzrocznego celu agentów loży masońskiej w Watykanie, żeby uzurpować sobie i kontrolować tron papieski”. i[vi]

I należy pamiętać, że widmo infiltracji hierarchii rzymsko-katolickiej przez członków masonerii, lucyferiańskich “nosicieli światła”, było dość dobrze ugruntowaną agendą pod względem historycznym, co papież Pius IX nazwał “synagogą szatana”. Papież Leon XIII posunął się nawet do wydania potępiającej encykliki (Humanum Genus) 20 kwietnia 1884 roku, przeciwko wysiłkom mającym na celu podbicie i zniszczenie katolicyzmu przez masonów, a nawet sekretarz stanu Leona, kardynał Mariano Rampolla del Tindaro został później zidentyfikowany jako tajny mason z diabolicznej sekty Templi Ordo Orientis (OTO), której członkiem, a później przywódcą, został satanista Aleister Crowley.

Kiedy Leon zmarł w 1903 roku, powszechnie oczekiwano, że zastąpi go Rampolla, i Rampolla faktycznie otrzymał wczesne głosy podczas konklawe. Wtedy stało się coś niezwykłego, głosowanie zostało przerwane, gdy książę Jan Maurycy Paweł Puzyna de Kosielsko, polski katolicki kardynał z Krakowa, podniósł się w imieniu swego władcy, cesarza Franciszka Józefa z Austrii, i zaszokował zgromadzonych deklarując w języku łacińskim “… oficjalnie i w imieniu i z upoważnienia Franciszka-Józefa, cesarza Austrii i króla Węgier, że Jego Królewska Mość, w myśl starożytnego prawa i przywileju, wypowiada weto wykluczenia wobec mojego najdostojniejszego pana, kardynała Mariano Rampolla del Tindaro”. i[vii]

To Jus Exclusivæ (“prawo wykluczenia” lub papieskie weto) było starożytną zasadą ładu jaką mieli katoliccy monarchowie do zawetowania kandydata na papieża. “Czasami prawo to wykorzystywali  monarcha francuski, hiszpański, cesarz rzymski i cesarz Austrii. Prawo to pozwalało na pokazanie papieskiemu konklawe, przez królewskiego kardynała, że pewien kandydat na papieża został uznany za wątpliwego jako przyszły papież”. i[viii] Od tego czasu niektórzy historycy sugerowali, że cesarz Franciszek Józef wiedział coś o masońskich związkach Rampolla i ocalił Rzym przed uzurpacją.

Warto również zauważyć, że na oficjalnej liście Liber LII Manifesto OTO BAFOMETA XI ° rzeczywiście wśród członków jest kardynał Rampolla. i[ix] Ale czy Rampolla był tylko jednym z wielu tajnych masonów? Odpowiedź na to pytanie wydaje się być tak według ekspertów takich jak nieżyjący już kanadyjski oficer marynarki wojennej, autor i popularny wykładowca, William James Guy Carr. Oprócz swojej historii działań wojennych jako oficer nawigacyjny łodzi podwodnej podczas I wojny światowej, Carr, choć teoretyk spiskowy, był znanym autorytetem w dziedzinie historii iluminatów i ich związku z masonerią. Opisał ten ruch od jego założenia w 1776 roku przez Adama Weishaupta, do jego rzekomej penetracji Watykanu. W 1959 roku Carr opublikował książkę The Red Fog Over America [Czerwona mgła nad Ameryką], w której powiedział:

 

Weishaupt przechwalał się, że iluminaci przedostaną się do Watykanu i będą drążyć od wewnątrz, dopóki nie zostanie nic, tylko pusta skorupa. . . Od kiedy ujawniłem pewne zdarzenia, które wskazują na to, że agentura iluminatów przeniknęła do Watykanu, otrzymałem wiele listów od księży, którzy studiowali w Watykanie. . . Ci którzy napisali zapewnili mnie, że wyrażane przeze mnie obawy są bardziej niż zasadne. Jeden ksiądz poinformował mnie, że papież jest otoczony przez wybranych “specjalistów”, “ekspertów” i “doradców” do tego stopnia, że był w sytuacji trochę lepszej niż więzień we własnym pałacu. Inny ksiądz poinformował mnie o ciągłym nadzorze sprawowanym nad papieżem. . . ci którzy sprawują nadzór. . . nie dają mu żadnej swobody działania, nawet w zaciszu prywatnych komnat. Ksiądz powiedział: “Ci, którzy sprawują ten nadzór są wszyscy starannie wybranymi członkami pewnego zakonu, i wszyscy pochodzą z tej samej instytucji. . . gdzie Weishaupt. . . spiskował’“. i[x]

 

Opis Carra tak bardzo zgadza się z tym co twierdził Malachi Martin i podobni mu księża, przy różnych okazjach o potężnej iluminacko-masońskiej grupie wewnątrz Watykanu, że chciałoby się wierzyć, iż sam Malachiasz mógł być jednym z informatorów Carra. Ale czy była to niewidzialna ręka iluminackiej rady w Rzymie, która “zmusiła” kardynałów Ratzingera i Bertone do wydania tego co Antonio Socci uważał za astuzia inganno (przebiegły podstęp) w Fatimie? I czy to pokazuje, że zarówno obecny papież i jego sekretarz stanu są potajemnie zaangażowani, albo zmuszani do dostosowania się do nadrzędnego planu tajnego zakonu wewnątrz Stolicy Apostolskiej, żeby podrzucić Piotra Rzymianina?

 

 

,

No comments yet.

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE