Kalendarium konfliktu oświęcimskiego. Cz.2.

 

 

Kalendarium konfliktu oświęcimskiego

marzec 1983 – wrzesień 1998

21 kwietnia 1998 – na łamach „Gazety Wyborczej” Dawid Warszawski napisał: „w doświadczeniu europejskich Żydów chrześcijaństwo przygotowało grunt pod Zagładę. Ten krzyż w Auschwitz to w naszych oczach znak prześladowców; nie ofiar; Wzniesienie go na cmentarzu żydowskich ofiar chrześcijańskiej Europy nas znieważa. Słowa te należy traktować jak najbardziej dosłownie „ Podobnie wypowiedział się naczelny rabin RP Pinchas Menachem Joskowicz: „Żydzi nie mogą modlić się do Boga, kiedy ktoś im przeszkadza. Krzyż nam w tym przeszkadza. Kiedy chcę się modlić, a przede mną jest krzyż, wówczas nie mogę się modlić.”

24-26 kwietnia 1998 – bp Tadeusz Pieronek wyraził wątpliwości co do intencji niektórych obrońców krzyża, którzy, jego zdaniem, „ten wielki symbol wykorzystują jako instrument walki, nawet z tymi chrześcijanami, którzy myślą inaczej Bp. Pieronek mówił: „Krzyż jest znakiem miłości, przebaczenia, pokoju. Nie można zeń czynić symbolu konfliktu, sporu, walki. (…) Miejsce krzyża w Oświęcimiu jest jego miejscem naturalnym. (…) Ale trzeba uszanować, że tam ginęli też ludzie, którzy inaczej myślą, którzy mają inną teologię. To ich prawo i ich godność trzeba uszanować”.

3 maja 1998 – premier Jerzy Buzek, który w liście do mieszkańców Podbeskidzia napisał, że „usuwanie krzyży wbrew woli wspólnot religijnych było cechą czasów totalitarnych”. Premier napisał też, że bp Rakoczy „jako gospodarz diecezji bielsko-żywieckiej i osoba powołana przez Głowę Kościoła do podejmowania decyzji w sprawach wiary oraz znaków wiary nie musi obawiać się, że rząd pod moim przewodnictwem podejmie działania, które mogłyby w jakikolwiek sposób uchybić Krzyżowi Protest przeciwko próbom usunięcia krzyża w Oświęcimiu podpisało 130 parlamentarzystów.

3 maja 1998 -ks. Stanisław Musiał powiedział, że oświęcimski „Krzyż ustawiono po cichu, w pośpiechu, metodą konspiracyjną”, a intencją tych, którzy go tam postawili było „nadanie temu skrawkowi ziemi i przyległemu doń klasztorowi statusu sakralnej nietykalności”. Jego zdaniem przeniesienie krzyża ze Żwirowiska w inne miejsce nie byłoby „w żaden sposób profanacją tego symbolu religijnego”. Prymas Polski powiedział, że „w Oświęcimiu krzyż stał i będzie stał” oraz, że nie może być on „przedmiotem przetargów, bo on jest pośród ludzi wierzących, którzy doświadczyli krzyża jako zbawienia”.

4 czerwca 1998 – wiceprzewodniczący Światowego Kongresu Żydów,

Kalman Sultanik zażądał, aby obozy w Oświęcimiu były eksterytorialne i nie podlegały władzom RP. Wcześniej Sultanik stwierdził, że krzyż ze

 

Początek Mszy Sw. na Żwirowisku (15 sierpnia 1998)

Żwirowni powinien być przeniesiony, gdyż „Polska to obiecała”.

12 czerwca 1998 – jeden z księży w Oświęcimiu, powołując się na zdanie ordynariusza diecezji bielsko-żywieckiej, zasugerował dziennikowi „Rzeczpospolita”, że biskup nosi się z zamiarem „przeniesienia krzyża ale „nie ma obecnie atmosfery do podjęcia takich działań”.

12 czerwca 1998 – wiceprzewodniczący Światowego Kongresu Żydów i członek Międzynarodowej Rady Muzeum Oświęcimskiego, Kalman Sultanik po raz pierwszy powiedział, że „teren Oświęcimia i Brzezinki powinien być eksterytorialny. Terenem obozów powinna zarządzać komisja międzynarodowa, np. pod auspicjami organu UNESCO”.

14 czerwca 1998 – grupa osób, m. in. Kazimierz Switoń, podjęła dramatyczną decyzję o rozpoczęciu protestacyjnej głodówki na terenie byłego klasztoru sióstr karmelitanek. Protest ten, pomimo aż 42 dni trwania, był niemal przez cały czas pomijany w serwisach informacyjnych.

19 lipca 1998 – pikieta Społecznego Komitetu Obrony Krzyża przed siedzibą bielsko-żywieckiej kurii biskupiej w Bielsko-Białej. Kiedy pod kurią trwała manifestacja obrońców krzyża, bp Rakoczy, zapytany o to, czy krzyż może zostać usunięty, odpowiedział: „No pewnie, że może!”. Obecni na konferencji prasowej obrońcy krzyża usiłowali uzyskać od biskupa jakieś wyjaśnienia, zapytali: „Dlaczego zostały usunięte krzyże z Brzezinki pod osłoną nocy?”. „Z wami nie będę rozmawiał” – odparł Biskup. Biskup Rakoczy mówił też o tym, że w sprawie krzyża decyzję podjęto „bardzo dawno temu już, prawda, w czasie rozmów genewskich, słynnych deklaracji, że na miejscu krzyża zostanie zbudowany pomnik z elementem wyraźnym krzyża, prawda, pomordowanym tam ludziom, więc była sprawa, powiedzmy sobie karmelu, krzyż w jakimś sensie związany jest z karmelem”.

21 lipca 1998 – zaproszony przez obrońców krzyża ks. Edward Wesołek z Bractwa Sw. Piusa X wraz gronem tradycyjnych katolików z całej Polski udał się do Oświęcimia. Mile przyjęty, ks. Wesołek poprowadził modlitwy i wygłosił krótkie kazanie pod papieskim krzyżem.

25 lipca 1998 – na prośbę abpa Kazimierza Majdańskiego i bpa Zbigniewa Kraszewskiego po 42 dniach głodówkę przerwano. Nieopodal krzyża papieskiego członkowie gliwickiego Duszpasterstwa Ludzi Pracy ustawili 3 metrowy krzyż i 50 małych inicjując tym samym akcję stawiania nowych krzyży na Żwirowisku. Duszpasterz pielgrzymów o. Siemiński powiedział: „Chcieliśmy zaznaczyć, że w naszej ojczyźnie jesteśmy gospodarzami i będziemy bronić naszej godności w sposób moralnie dopuszczalny”.

27 lipca 1998 – biskup Gerard Kusz z Gliwic, zaniepokojony faktem, iż pielgrzymi z jego diecezji postawili na Żwirowni kolejny krzyż, powiedział: „Gdyby biskup został zapytany o krzyż, to opinia byłaby negatywna”. Podobnie zareagował arcybiskup katowicki Damian Zimoń: „Jest to niepotrzebna manipulacja, tego typu działania są mi zupełnie obce”.

2 sierpnia 1998 – Przewodniczący Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów ks. Andrzej Zuberbier powiedział w rozmowie z „Tygodnikiem Powszechnym”, że Kościół „musi się też liczyć z drugą stroną, dla której krzyż nie jest znakiem nadziei ani zbawienia”.

4 sierpnia 1998 – abp Józef Życiński (był żydem i ateistą przyp. K.C.)  powiedział, że „Polacy muszą sobie uświadomić, że żydowska teologia cierpienia różni się od chrześcijańskiej”.

9 sierpnia 1998 – na łamach „Tygodnika Powszechnego”, ks. Stanisław Musiał SI w gwałtownych słowach domagał się usunięcia krzyża: „Najwyższy czas, żeby Kościół w Polsce przebudził się i zabrał głos w sprawie nadużywania symboli religijnych do poza religijnych celów (…). Tak naprawdę, nie ci są przeciw Krzyżowi Chrystusowemu, którzy domagają się przeniesienia czy usunięcia krzyży ze żwirowiska nieopodal obozu w Auschwitz, lecz ci, którzy te krzyże tam postawili i ci, którzy opowiadają się za ich pozostawieniem. Krzyż Chrystusa to nie zaciśnięta pięść. A tym są krzyże na żwirowisku w Auschwitz. Z woli ich budowniczych i sprzymierzeńców. Zaciśniętymi pięściami przeciw”.

Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich uważa, że działania o charakterze anarchistycznym, takie jak ustawianie bez porozumienia krzyży na terenie byłego obozu, nie mogą przynieść nic dobrego i nie powinny być tolerowane „. Jak zwykle swoją „otwartością i tolerancją” popisał się publicysta „Gazety Wyborczej” i „Midrasza” Dawid Warszawski. Pisze on, że krzyż Obraża i rani, gdyż jest jasne, że w tym celu zostały tam wzniesione. (…) Obecność krzyża symbolu chrześcijaństwa, którego półtora tysiącletnie nauczanie nienawiści do Żydów przygotowało w Europie grunt pod Zagładę w miejscu, gdzie zagłada się dokonała, rzecz jasna raniłaby nas nadal”.

2 sierpnia 1998 – w komunikacie muzeum holocaustu Yad Vashem, co podała agencja Reutera w dniu 3 sierpnia br., a co nie było wówczas cytowane w Polsce, stwierdzono wyraźnie: uzgodniono, iż żaden pomnik nie powstanie („it was agreed that a tombstone would not be erected”).

4 sierpnia 1998 – rabin nowojorski Avi Weiss zapowiedział swój przyjazd do Polski, aby protestować przeciwko postawieniu na Żwirowisku i obecności kościoła obok byłego obozu w Brzezince.

6 sierpnia 1998 – Izrael zwrócił się w środę do Polski, by podjęła działania w celu usunięcia krzyży na Żwirowisku. Sekretarz gabinetu premiera, Danny Naveh poprosił ambasadora RP\ Wojciecha Adamieckiego, by podjął starania w celu usunięcia krzyży w obozie zagłady Auschwitz-Birkenau, które naruszają charakter miejsca wymordowania milionów Żydów – głosi oświadczenie biura premiera Izraela Benjamina Netanjahu.

6 sierpnia 1998 – oświadczenie kardynała Józefa Glempa w sprawie krzyża. Kardynał napisał, że Krzyż nie jest własnością Kościoła katolickiego, ale jest związany z chrześcijaństwem, a jako symbol jest czytelny i uznany w cywilizacji zachodniej jako znak ofiary miłości i cierpienia. Do tak pojętego znaku i jego obrony ma prawo nie tylko Episkopat, ale wszyscy, którzy z wiarą ten krzyż przyjmują. (…) Krzyż powinien stać, bo tu ginęły tysiące chrześcijan, w tym także Żydów chrześcijan. Ziemia ta jest polska, a wszelkie nakładanie innej woli jest

odbierane jako ingerencja w suwerenność. (…) Jako przyczynę wzrostu eskalacji napięć wskazuje się na p. Świtonia i jego grupę, która określa się jako obrońcy krzyża w Auschwitz» Trzeba w imię prawdy powiedzieć, że ten zespół powstał nie z fantazji, ale z powodu ciągłego i wzrastającego molestowania przez stronę żydowską o jak najszybsze usunięcia krzyża. Niewspółmierna do zagrożeń inicjatywa p. Świtonia i otaczających go osób wskazuje na daleko idące emocje społecznie, których nie da się rozładować zaraz i w sposób radykalny. (…) Sprawa musi znaleźć pozytywny finał pod warunkiem, że ludzie na usłudze jednostronnego rozwiązania sprawy, jak np. ks. Musiał, nie będą jątrzyć apodyktycznymi osądami”.

8 sierpnia 1998 – wypowiedź Prymasa dezawuuje abp Henryk Muszyński, który powiedział, że „kompromisowe rozwiązanie sprawy krzyży w Oświęcimiu jest przede wszystkim zadaniem hierarchii. Spotykamy się w tym celu na konferencji Episkopatu 26 sierpnia w Częstochowie. Więc na razie krzyż papieski stoi i będzie stał. Uważam, że najpierw trzeba uporządkować jego otoczenie, czyli coś zrobić z krzyżami ustawianymi teraz na Żwirowisku jako instrument walki”.

10 sierpnia 1998 – muzeum holocaustu Yad Vashem skierowało list do prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, premiera Jerzego Buzka i marszałka senatu Alicji Grześkowiak w którym zażądało oficjalnie przeniesienia krzyży umieszczonych na Żwirowisku. „Jest to prowokacja i pogwałcenie porozumienia międzynarodowego, według którego w tym miejscu nie będzie się umieszczać żadnych symboli religijnych, ideologicznych i politycznych” – napisano w liście do władz RP.

11 sierpnia 1998 – prymas Glemp wycofał się ze swego stanowiska z 6 sierpnia. W nowym oświadczeniu, skierowanym do biskupów, Kardynał napisał: „Przed kilkoma dniami wypowiedziałem się na temat podjęcia na nowo dialogu o obecności krzyża na żwirowisku w Auschwitz. Chciałem wtedy zwrócić uwagę, aby; wobec nasilenia emocji pod wpływem oświadczeń ze strony rządu izraelskiego, złagodzić napięcia i wskazać na szerszą płaszczyznę dialogu dotyczącą krzyża. Jak się okazało wypowiedzi po stronie Izraela nie miały charakteru, który im wstępnie przypisywano. Fala emocji jednak nie obniżyła się. Przeciwnie, wzrasta,

 

i to już nie na fundamencie wiary. Widzę dwa niepożądane zjawiska: pierwsze to zmniejszanie wymowy krzyża-symbolu przez dostawianie dalszych krzyży i krzyżyków; drugie to przejmowanie akcji stawiania krzyży często przez zespoły nieodpowiedzialne. Żwirowisko przez to zatraca swoją powagę. Apeluję do wszystkich zainteresowanych tą sprawą o zaprzestanie dostawiania krzyży na żwirowisku. Zwracam się uprzejmie do wszystkich czcigodnych Braci Biskupów; aby starali się powstrzymać wzrost tej niekościelnej akcji”.

11 sierpnia 1998 – Ośrodek Szymona Wiesenthal zwrócił się do rządu RP o usunięcie wszystkich krzyży z terenu Żwirowiska. „400 tysięcy członków Simon Wtesenthal Center domaga się zatem ze strony rządu polskiego szybkiej akcji na rzecz przywrócenia terenom obozu śmierci w Auschwitz charakteru cichego lecz potężnego przypomnienia jak nieludzcy byli ludzie wobec siebie nawzajem, oraz zapewnienia, by pamięć półtora miliona zamęczonych tam Żydów nie była więcej poniżana w miejscu ich morderstwa– czytamy w liście skierowanym do władz RP.

12 sierpnia 1998 – sześcioro członków Izby Reprezentantów Kongresu USA wysłało do premiera Jerzego Buzka list z apelem o usunięcie krzyży oraz kościoła z terenów byłego obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu- Brzezince. List był m.in. efektem zabiegów radykalnego rabina nowojorskiego Avi Weissa.

12 sierpnia 1998 – „trwałe rozwiązanie problemu wymaga poszanowania prawa do używania w miejscach każni symboliki zgodnej z tradycją ofiar nazistowskiej represji” – napisał premier Jerzy Buzek do przewodniczącego Rady Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie Milesa Lermana. Jest to odpowiedź na list M. Lermana w sprawie konfliktu o krzyże na Żwirowisku.

14 sierpnia 1998 – przewodniczący komisji zakładowej NSZZ „Solidarność” w „Ursusie”, Zygmunt Wrzodak próbuje nakłonić obrońców krzyża do zaniechania protestu. Społecznemu Komitetowi Obrońców Krzyża Wrzodak daje do podpisu projekt oświadczenia w którym czytamy, że dotychczasowa akcja obrony św. Krzyża (…), zakończyła się sukcesem. Kazimierz Switoń twierdzi, że „Wrzodak został wysłany przez Jakiegoś biskupa“.

15 sierpnia 1998 – Prymas Józef Glemp w kazaniu na Jasnej Górze, powiedział, że w sprawie krzyży w Oświęcimiu „Episkopat nie uczyni niczego, co byłoby uchybieniem miłości ewangelicznej i sprawiedliwości wobec mordów zadawanych przez hitleryzm niewinnym obywatelom wielu krajów”. Nie zapomni także „o honorze i miłości Polaków do swojej ojczyzny, respektując praworządność państwową w solidarności wszystkich narodów i regułach partnerskiego dialogu“.

15 sierpnia 1998 – w Oświęcimiu, w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w 78 rocznicę „Cudu nad Wisłą” księża z Bractwa Sw. Piusa X odprawili Mszę św. oraz ustawili drugi co do wielkości krzyż (po krzyżu papieskim) na Żwirowisku. Po Mszy św. ks. Karl Stehlin poświęcił wszystkie nowe krzyże ustawione na Żwirowisku.

17 sierpnia 1998 – Jan Turnau w „Gazecie Wyborczej” bije na alarm: „Do obrońców krzyża dołączyli lefebryści, czyli przeciwnicy Papieża”. „Gazeta Wyborcza” na 1, 2 i 4 stronie oczernia Bractwo Sw. Piusa X, przeciwstawiając mu jednocześnie „pozostające w łączności z Rzymem” Bractwo Sw. Piotra.

18 sierpnia 1998 – kilkudziesięciu rabinów Izraela zwróciło się do Ojca Świętego z przesłaniem, aby swoim autorytetem wspomógł wysiłki na rzecz rozwiązania konfliktu o krzyże w Oświęcimiu. Naczelny rabin Polski Pinchas Menachem Joskowicz, stwierdza, że teren byłego obozu Auschwitz-Birkenau powinien być eksterytorialny.

19 sierpnia 1998 – Urząd Rejonowy w Oświęcimiu wypowiedział w środę Stowarzyszeniu Ofiar Wojny umowę dzierżawy terenu Żwirowiska byłego obozu w Oświęcimiu. Stowarzyszenie od 1993 r. dzierżawi teren Żwirowiska, którego właścicielem jest Skarb Państwa. Rzecznik prasowy Urzędu Ochrony Państwa przyznał publicznie, że UOP podjął działania operacyjne w sprawie konfliktu o krzyże w Oświęcimiu.

22 sierpnia 1998 – amerykańska organizacja „Shalom International”, skupiająca ponad 500 organizacji żydowskich z 16 krajów, wezwała do międzynarodowej akcji bojkotu Polski. Prezes tej organizacji, Bob Knust w komunikacie napisał: „Nasz międzynarodowy bojkot, skierowany przeciw obelżywym atakom na naszą ‘świętą ziemię\ jest tworzony przez tych wszystkich, których dotknęła straszna polityka, trywializacja, rewizjonizm oraz próby ‘chrystianizacji i ‘watykanizacji holokaustu

23 sierpnia 1998 – tygodnik „Wprost” przestrzega przed Bractwem Sw. Piusa X, które „chętnie przejęłoby struktury i zwolenników Radia Maryja”.

23 sierpnia 1998 – ks. Karl Stehlin udzielił wywiadu „Tygodnikowi Siedleckiemu” na temat konfliktu wokół Oświęcimia. Ks. Stehlin zapytany, dlaczego Bractwo Sw. Piusa X zdecydowało się postawić swój krzyż na Żwirowisku, powiedział: „.Postawienie krzyża symbolizuje poparcie dla obrony symbolu naszej religii, jakim w tym wypadku jest tzw. papieski krzyż, jest wyrazem naszej woli na rzecz obrony wiary katolickiej, która jest, naszym zdaniem, zagrożona przez usunięcie bardzo ważnych znaków związanych nierozerwalnie z tożsamością narodu polskiego”.

25 sierpnia 1998 – na temat krzyży w Oświęcimiu, w siedzibie Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie rozmawiali kardynał Józef Glemp i premier Jerzy Buzek. „Rząd i Episkopat mają wspólny pogląd co do sposobu rozwiązania konfliktu w Oświęcimiu” – powiedział minister Wiesław Walendziak.

 

25- 26 sierpnia 1998 – zebrała się na Jasnej Górze Rada Stała Episkopatu. W skład Rady wchodzą: prymas Józef Glemp, wiceprzewodniczący abp Henryk Muszyński, sekretarz generalny bp Piotr Libera oraz kard. Franciszek Macharski, abp Tadeusz Gocłowski, abp Józef Michalik, abp Juliusz Paetz, abp Damian Zimoń, abp Józef Życiński, bp Alfons Nossol i bp Kazimierz Ryczan. ,Akcja stawiania krzyży na Żwirowisku została podjęta bez zgody właściwego biskupa diecezjalnego, a nawet wbrew jego woli. Zarówno ksiądz prymas, jak i biskup miejsca i inni biskupi wzywali do dialogu i poszanowania innych przekonań” – głosi oświadczenie Rady Stałej Episkopatu Polski. Biskupi stwierdzają w nim zarazem, że samowolne stawianie krzyży na Żwirowisku „nosi znamiona prowokacji i jest niezgodne z powagą należną temu szczególnemu miejscu”. „.Zorganizowana w ten sposób akcja godzi zarówno w pamięć pomordowanych ofiar; jak i w dobro Kościoła i narodu, a także boleśnie rani odmienną wrażliwość naszych braci Żydów” – piszą w oświadczeniu biskupi. „Niech wasze przywiązanie do krzyża wyrazi się w pełnych czci działaniach wskazanych przez władzę kościelną” – apelują biskupi. Wyrażają też ufność, że nowo postawione krzyże znajdą godne miejsce w naszych parafiach i świątyniach. Nawiązując do dokumentu Watykańskiej Komisji ds. Kontaktów Religijnych z Judaizmem, biskupi piszą, że Kościół „jest związany z narodem żydowskim szczególnymi znakami duchowego dziedzictwa Rada Stała Episkopatu zwróciła się też z prośbą do Żydów w „imię Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba, który dla nas chrześcijan jest także Bogiem Jezusa Chrystusa o kontynuowanie dialogu, aby „wspólnie przelana krew naszych Ojców i Dziadów, Braci i Sióstr,; dopomogła nam do tego, by imię Boga mogło być przez nas wspólnie uwielbione”.

26 sierpnia 1998– pomimo oświadczenia Rady Stałej Episkopatu na Żwirowisku

ustawiono kolejne 4 krzyże. Abp Muszyński zapowiedział, że 14 września, w święto Podwyższenia Krzyża w polskich kościołach odbędą się nabożeństwa ekspiacyjne za niewłaściwe rozumienie teologii krzyża.

26 sierpnia 1998„Polakom nie można odebrać prawa do upamiętniania ich męczenników w sposób zgodny z ich wiarą i tradycją” – napisał szef Kancelarii Premiera Wiesław Walendziak w liście do sześciu kongresmenów amerykańskich, którzy 12 sierpnia skierowali list do Premiera w sprawie krzyży. Przypomniał, że obóz Auschwitz-1, obok którego stoi krzyż, był przeznaczony głównie dla Polaków. Podkreślił, ze na Żwirowisku, w miejscu znajdującym się poza obozem, hitlerowcy rozstrzelali w 1941 r. 152 Polaków. Walendziak stanął też w obronie kościoła sąsiadującego z murem byłego obozu w Brzezince. Wskazał, że Żydzi nie mieli zastrzeżeń do usytuowania kościoła ani podczas jego budowy, ani w momencie konsekracji w 1985 r. „Rozbiórka kościoła parafialnego dla ponad 5 tys. mieszkańców Brzezinki byłaby nie do przyjęcia nie tylko dla Polaków, ale również dla katolików na całym świecie, niezależnie od ich narodowości” – podkreślił minister. Walendziak przypomniał, że rząd Jerzego Buzka usunął z terenu dawnego obozu krzyże i Gwiazdy Dawida postawione tam przez harcerzy.

27 sierpnia 1998 – Premier Buzek podjął próbę wpłynięcia na decyzję sądu w sprawie odebrania Stowarzyszeniu Ofiar Wojny dzierżawy Żwirowiska. Jerzy Buzek powiedział: „Wierzę, że sąd zdaje sobie sprawę, że należy tu działać szybko, bo sędziowie to przecież też obywatele naszego kraju”.

27 sierpnia 1998 – „Nie ma chrześcijaństwa bez krzyża, ale musimy uczyć się i szanować wrażliwość innych. Potrzebna jest głęboka katecheza, by pojąć punkt widzenia Żydów. W Polsce jest on po prostu nie rozumiany” – powiedział wiceprzewodniczący Episkopatu abp Henryk Muszyński. Zdaniem abpa Józefa Życińskiego natomiast, dużym problemem są nie tylko reakcje środowisk żydowskich, ale niektórych katolików. „Nie jesteśmy optymistami, jeśli po naszym apelu radio, które nazywa się katolickie, nawołuje do stawiania krzyży na żwirowisku. Mamy tylko nadzieję, że ten komunikat przyczyni się do rozjaśnienia sytuacji. Z jednej strony mamy wyraźny głos biskupów a z drugiej skinheadów, lefebrystów, którzy przez Internet zapraszają na celebrę pod krzyżem, mamy dawnych pracowników SB zasłużonych w aferach międzynarodowych. Sądzę, że dla wielu osób wybór będzie jasny” – powiedział abp Życiński. Na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim rozpoczęły się coroczne Duszpasterskie Wykłady Akademickie. Podczas inauguracji abp Życiński przestrzegał przed fałszywym rozumieniem radykalizmu. „.Radykałowie pojawiają się w środowiskach kościelnych, a niektórzy z nich bronią krzyża przed biskupami. Lefebryści bronią nawet wiary przed Ojcem Świętym” – powiedział abp Życiński.

28 sierpnia 1998 – uznanie dla stanowiska biskupów polskich wyrazili uczestnicy konferencji Międzynarodowej Rady Chrześcijan i Żydów (ICCJ), która odbyła się w Erlbach w Niemczech. W specjalnej uchwale przedstawiciele 28 krajowych i lokalnych organizacji chrześcijańsko- żydowskich z całego świata podkreślili jednocześnie, że w ich rozumieniu „duży krzyż, który jest tam od roku 1989″, miał być przeniesionym ślad za przeniesieniem klasztoru do budynku opodal Stanowisko polskich biskupów, którzy opowiedzieli się pozostawieniem krzyża papieskiego w tym samym miejscu, usunięciem pozostałych krzyży i kontynuowaniem dialogu Żydów i chrześcijan, spotkało się z „bardzo pozytywną” reakcją Światowego Kongresu Żydów. Kalman Sultanik, który jest wiceprezydentem tej organizacji, oświadczył w środę w Nowym Jorku, że wezwanie polskich biskupów „jest bardzo ważnym krokiem naprzód, który umożliwi kontynuowanie dialogu polsko- żydowskiego Zadowolenie z decyzji Episkopatu wyraził wiceprzewodniczący izraelskiego parlamentu Szewach Weiss: „Jest to bardzo ważna deklaracja i mam nadzieję, że ludzie usuną prywatne krzyże, które wyglądają jak prowokacja.”  Zdaniem Weissa, co do krzyża papieskiego byłoby najlepiej, ażeby światowe organizacje żydowskie rozmawiały o tym z samym papieżem. „Bo jednak papież tam był i my mamy do tego papieża sympatię. Wiemy, jakim jest humanistą i co robił jako młody człowiek, żeby ratować ludzi9 także Żydów” – powiedział Weiss. Jerozolimski Instytut Pamięci Narodowej Yad Vashem domaga się usunięcia ze Żwirowiska wszystkich krzyży, choć decyzję o Episkopatu określa jako pozytywną oznakę na przyszłość i wyraz dobrych intencji strony polskiej. „Domagamy się też jednak przeniesienia krzyża papieskiego. Umowy międzynarodowe przewidują, że na terenie obozu nie wolno umieszczać żadnych symboli o charakterze ideologicznym, politycznym lub religijnym. Dotyczy to nie tylko krzyży lecz także gwiazdy Dawida” – podkreślił dyrektor Yad Vashem, Awner Szalew. Menachem Pinchas Joskowicz, naczelny rabin Polski, komentując stanowisko Rady Stałej Episkopatu Polski w sprawie krzyży oświęcimskich oświadczył, że „jest ono niezadowalające”.

28 sierpnia 1998 – prezydent RP Aleksander Kwaśniewski uważa, że przedłużanie konfliktu wokół krzyży na Żwirowisku w Oświęcimiu rujnuje dobry wizerunek Polski w świecie. Podczas konferencji prasowej w Krakowie prezydent podkreślił, że konflikt powinien zostać rozwiązany szybko i „w duchu poszanowania godności Polaków, Żydów i wszystkich ofiar tragedii zbrodni oświęcimskiej”. , „Mam nadzieję, że wspólnymi silami  poprzez perswazję, a także działania administracyjne, które podjął rząd, uda nam się sprawę załatwić” – powiedział Kwaśniewski. Prezydent stwierdził, że bardzo docenia oświadczenie Episkopatu Polski w tej sprawie. „Uważam je za wydarzenie o wielkim znaczeniu. Jednoznaczność tego oświadczenia ma rzeczywiście wielką wagę” – powiedział.

29 sierpnia 1998 – Kardynał Glemp uzasadnia usunięcie krzyży ze Żwirowiska tym, że nie były one godnie poświęcone. Wypowiedź Prymasa zrelacjonował dziennik „Zycie” pisząc: „…nikt przecież tych krzyży nie poświęcał. Podkreślił przy tym, że godnie poświęconych krzyży Kościół będzie bronić wszędzie”. W ten sposób Prymas skomentował uroczystości poświęcenia wszystkich nowych krzyży przez ks. Karla Stehlina z Bractwa Sw. Piusa X w dniu 15 sierpnia.

29-30 sierpnia 1998 – „Gazeta Wyborcza” w rubryce „Wczoraj przeczytane” zamieszcza fragment artykułu pt. Tu będzie dolina krzyży zamieszczonego w nr 23 „Zawsze Wierni”. Natomiast „Tygodnik Powszechny” drukuje artykuł Jana Nowaka Jeziorańskiego Krzyż i ściana płaczu. Słynny „Kurier z Warszawy” napisał, że „Pielgrzymka do Oświęcimia schizmatyckiego „bractwa kapłańskiego” księdza arcybiskupa Marcela Lefebvre’a i ustawienie przez nią krzyża na Żwirowisku ma swoją niezwykłą wymowę. Lefebvre i jego „bractwo” ekskomuniko wał Jan Paweł II w roku 1988″.

30 sierpnia 1998 – ks. Karl Stehlin odprawił Mszę Trydencką w intencji ofiar II wojny światowej pod papieskim krzyżem na Żwirowisku w Oświęcimiu. We Mszy św. uczestniczyło prawie 300 wiernych. Po Mszy

 

Msza Trydencka na Żwirowisku (30 sierpnia 1998)

św. ks. Stehlin poświęcił wszystkie nowe krzyże ustawione na Żwirowisku.

30 sierpnia 1998 -telewizja publiczna, oraz stacje komercyjne informują o Mszy Trydenckiej na Żwirowisku. W głównym wydaniu „Panoramy” Bractwu poświęcono kilka minut. W „Panoramie” wystąpił też ks. Dr Piotr Mazurkiewicz z Akademii Teologii Katolickiej. Powiedział on, ze Bractwo Sw. Piusa X „nie jest częścią Kościoła rzymskokatolickiego, a w Polsce jest grupą marginalną i, sugerując brak jedności pomiędzy biskupami i wiernymi, próbuje wykorzystać powstałą sytuację, aby móc zaistnieć w świadomości społecznej”.

31 sierpnia 1998 – prasa informuje o Mszy Trydenckiej, którą na Żwirowisku w dniu 30 sierpnia odprawił ks. Karl Stehlin. Jacek Żakowski na łamach „Gazety Wyborczej” napisał, że „akcja oświęcimska” skierowana jest „w istocie nie tyle przeciw Żydom, co przeciw laickiemu społeczeństwu i Kościołowi modernizującemu się w duchu Soboru Watykańskiego 77″. Jego zdaniem „na horyzoncie tego sporu coraz wyraźniej widać próbę stworzenia integrystycznego Kościoła ludowego działającego niezależnie od struktur kanonicznych”.

31 sierpnia 1998 – abp Józef Życiński, komentując kazanie ks. Karla Stehlina podczas Mszy św. na Żwirowisku oznajmił, że „ks. Stehlin wybrał drogę późnego marksizmu

1 września 1998 – bp Tadeusz Pieronek określił postawę Bractwa Sw. Piusa X wobec sporu o krzyże na Żwirowisku mianem „typowo sekciarskiej”. Komentując niedzielną Mszę św odprawioną pod papies­kim krzyżem na Żwirowisku przez ks. Karla Stehlina biskup Pieronek powiedział: „wydarzenia, jakie mają miejsce wokół krzyży oświęcim­skich, stanowią bardzo żałosny obraz całej tej sprawy, która przez wszystkich kompetentnych została już jasno określona Przewodniczący Kościelnej Komisji Konkordatowej, powiedział, że nie tylko Lefebryści ale także inni będą się gromadzić na żwirowisku, by jak „hieny zgarnąć swoje Ustosunkowując się do treści kazania ks. Stehlina, bp Pieronek stwierdził, że świadczy ono jedynie o tym, że „Steblin nie orientuje się w strukturze Episkopatu i nie wie, kto jest upoważniony do zabierania głosu”. Natomiast arcybiskup Henryk Muszyński uznał kazanie ks. Karla Stehlina za „najczystszą formę demagogii” . Abp Muszyński, aby w jakiś sposób zdyskredytować Bractwo Sw. Piusa X, świadomie odwołał się do resentymentów polsko-niemieckich. Jego zdaniem „niemiecki ksiądz podejmuje działania, które – niezależnie od deklaracji ~ godzą w sposób wyraźny zarówno w Kościół, jak i w naród. Jakikolwiek komentarz jest po prostu zbyteczny” – dodał abp Muszyński.

2 września 1998 – wiceminister spraw zagranicznych RP Radosław Sikorski powiedział podczas konferencji prasowej w ambasadzie polskiej w Tel Awiwie, że krzyże na żwirowisku w Oświęcimiu „stawiane są przez ekstremistów, którzy potępieni zostali zarówno przez władze pań­stwowe, jak i kościelne. Cała afera prowokowana jest przez lefebrystów”.

2 września 1998 – Kuria Diecezjalna w Drohiczynie wyraziła solidarność ze stanowiskiem Rady Stałej Konferencji Episkopatu w sprawie krzyży oświęcimskich. Kuria nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że „krzyż papieski powinien pozostać tam, gdzie ginęli Polacy uważa jednak, iż „upolitycznienie sprawy przez ekstremistów z obu spierających się o Krzyże stron jest nadużyciem znaku naszego zbawienia, symbolu miłości i pojednania”.

3 września 1998 – Ewa K. Czaczkowska pisze na łamach „Rzeczpospolitej”: „Już dziś widać, jak konflikt na żwirowisku wygrywają lefebryści. Do tej pory tylko nieliczni w Polsce słyszeli o Bractwie Kapłańskim św. Piusa X, jeszcze mniej o jego obecności w naszym kraju. W niedzielę cała Polska zobaczyła, jak ks. Karl Stehlin odprawia mszę na żwirowisku i krytykuje biskupów katolickich. Nie bez przyczyny biskup Pieronek nie zawahał się porównać działania lefebrystów do hien, które żerują na konflikcie, by wyrwać coś dla siebie. Skądinąd po poświęceniu krzyży przez ks. Stehlina powstaje pytanie: do kogo one teraz należą i gdzie powinny zostać przeniesione?”.

6 września 1998 – tygodnik „Wprost” w artykule pod znamiennym tytułem „Antykościół” pisze o „schizmatykach z Bractwa Sw. Piusa X”. Zdaniem tego pisma „setkom tysięcy”, a może nawet „milionom wiernych” katolików w Polsce „bliżej jest do schizmatyka abp. Marcela Lefebvre’a niż do Jana Pawła II”.

7 września 1998 – przed Żwirowiskiem w Oświęcimiu, ks. Adolf Chojnacki odprawił Mszę św. dla około 100 osób. W swoim kazaniu ks. Chojnacki odwołał się do Mszy Św., odprawionej na Żwirowisku przez Bractwo Sw. Piusa X. Powiedział, że niedzielna msza odbywa się przed Żwirowiskiem, gdyż „ziemia, na której stoi papieski krzyż, została w ubiegłym tygodniu sprofanowana przez schizmatyków”.

8 września 1998 – „Biuletyn Katolickiej Agencji Informacyjnej” poinformował, że „Biskupi z Europy Środkowej i Wschodniej, zgromadzeni na spotkaniu we Fryzyndzie, wyrazili swoją solidarność z abp. Józefem Życińskim, nazwanym oszczerczo przez ks. Karla Stehlina ‘głównym wrogiem krzyża w polskim Episkopacie\ (…) ‘Być Niemcem, przyjechać do obozu, w którym Niemcy mordowali Polaków, i tu w miejscu ich śmierci namawiać polskich katolików do nieposłuszeństwa swoim biskupom to największa bezczelność jaka może się zdążyć – powiedział o ks. Stehlinie jeden z hierarchów niemieckich”.

10 września 1998 – bp Tadeusz Pieronek powiedział, że „całą burzę” wokół oświęcimskiego krzyża wywołała „nieszczęśliwa” wypowiedź ministra Krzysztofa Śliwińskiego (pełnomocnika rządu ds. dialogu z diasporą żydowską). Śliwiński powiedział wiosną, że została już podjęta decyzja o przeniesieniu papieskiego krzyża ze Żwirowiska. Według bp. Pieronka, za wywołanie i eskalację konfliktu wokół Żwirowiska odpowiadają Kazimierz Świtoń, polscy lefebryści i środowiska żydowskie – „wszyscy po trochu”.

11 września 1998 – wielki rabin Francji, sygnatariusz tzw. porozumień genewskich, Rene Samuel Sirat stwierdził, że krzyż papieski „w poszanowaniu danego słowa” powinien być przeniesiony z Auschwitz.

12 września 1998 – abp Józef Życiński powiedział w jednym z wywiadów: „Niedawno przeczytałem w liście od pewnego emerytowanego profesora, że Jan Paweł II zdradził Tradycję katolicką, której bronią zwolennicy Lefebvreya. Jeszcze większą groteskę znajdujemy w tłumaczeniach ks. Stehlina, który tłumaczy wyższą koniecznością to, że musiał sam odprawić mszę świętą dla wiernych w Oświęcimiu. Jakbyśmy nie mieli w Polsce duszpasterzy.”

13 września 1998 – ks. Karl Stehlin udzielił kolejnego wywiadu „Tygodnikowi Siedleckiemu”. Ks. Stehlin powiedział, że „nie byłoby problemu krzyży oświęcimskich, gdyby Kościół trwał przy wiekowej Tradycji”. Mówiąc o krzyżach na Żwirowisku, ks. Stehlin przypomniał spór o Karmel oświęcimski: „Przecież wówczas, pod naciskiem środo­wisk żydowskich, nie tylko usunięto siostry, ale także Najświętszy Sakra­ment! Dopiero teraz okazuje się, mówił o tym bp Rakoczy, że w ‘umowie genewskiej’ podpisanej przez kard. Lustigera, kard. Macharskiego i red. Turowicza zawarto klauzurę o usunięciu £krzyża papieskiego'”.

14 września 1998 – na Żwirowisku ustawiono kolejne krzyże. Jeden z nich ufundował ks. prałat Ryszard Król ze Kępic koło Słupska. Pod krzyżem papieskim ks. Tadeusz Dzięgiel – Wołynowicz odprawił Mszę św. W kazaniu ks. Dzięgiel – Wołynowicz powiedział, że „Kościół hierarchiczny znacznie odszedł od Ewangelii”. Mówiąc o obronie krzyży w Oświęcimiu Kapłan nawiązał do kazania ks. Edwarda Wesołka z 15 sierpnia, powiedział: „To jest Westerplatte, nie mamy gdzie się cofać. Chcemy się pojednać, ale na polskich prawach”.

15 września 1998 – ordynariusz kielecki bp Kazimierz Ryczan skryty­kował organizatorów akcji na Żwirowisku. Ubolewał, że po raz pierwszy święty znak wiary został wykorzystany do dzielenia Polaków. Biskup powiedział też, że Żydzi nie znoszą widoku krzyża w Oświęcimiu, po­nieważ nie spotkali się z krzyżem. „Oni nie chcą spotkać się z krzyżem, oni gardzą krzyżem, oni nie widzą sensu cierpienia. Dla nich Szoah oświęcimski jest tylko zagładą – ciemna i pusta tragedia zgotowana ludziom przez ludzi. Bezsens cierpienia prowadzi do rozpaczy. Takim postawom przewodzi szatan. Krzyż przywraca sens cierpieniu, dlatego jest znienawidzony. Ten potrafi to zrozumieć, kto spotkał się z krzyżem” – mówił bp Ryczan. Jednocześnie biskup zwrócił uwagę, że nowe krzyże przynoszą niewierzący, innowiercy i kłamliwie podszywający się pod cudze imiona – „to nie nowość, tak było na Kalwarii dwa tysiące lat temu. Szatan zawsze znajdzie swych zwolenników”.

27 września 1998 -ks. prałat Ryszard Król z Kępic koło Słupska, który 14 września ustawił krzyż na Żwirowisku, został za to ukarany rocznym urlopem przez biskupa Mariana Gołębiewskiego, ordynariusza diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej.

29 września 1998„Sprawa krzyży nie przestaje niepokoić Polaków, obrażać Żydów, zaprzątać światową opinię. Jest to tym bardziej zdumiewające, że na przeniesienie krzyży wyrazili zgodę biskupi” – napisali w liście do premiera Jerzego Buzka: Jan Błoński, Józef Gierowski, Czesław Miłosz, Władysław Stróżewski, Wisława Szymborska i Jerzy Turowicz. W ich opinii, „obrońcami krzyża mienią się także ludzie o kryminalnej przeszłości, dążąc najwyraźniej do wzniecania awantur i nieporządków w Oświęcimiu i całej Polsce”. „Czas położyć temu kres, nie chować się za zbędnymi procedurami. Za porządek w państwie odpowiedzialny jest rząd” – napisali. Znamienne, że owi „intelektualiści” o komunistycznej przeszłości (Cz. Miłosz był po wojnie pracownikiem ambasady PRL w Paryżu, zaś W Szymborska pisała peany na cześć „jedynie słusznej ideologii”  piszą o „kryminalnej przeszłości” obrońców krzyża.

opracował Sławomir Cenckiewicz ( uzupełnił zdjęciami i krótkim komentarzami Krzysztof Cierpisz 2011-11-29)


, , , , , , , , , , , , ,

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE