Jałta 1945: Polacy, nic się nie stało

 

 

Jałta 1945: Polacy, nic się nie stało. Alleluja! Alleluja!

4 lutego 1945 roku w Jałcie na Krymie spotkali się przywódcy Mocarstw Sprzymierzonych: Józef Stalin (jak mawiano: “Ojciec ludów krwawy Stalin”), “lew Albionu” i alkoholik Winston Churchill i “paralityk demokracji” Franklin Roosevelt, aby wspólnie “uporządkować” Europę po upadku III Rzeszy. Odnośnie Polski opracowali “deklarację jałtańską w sprawie Polski”, w której przywódcy “demokratycznego” Zachodu godzili się na sowietyzację Polski i oderwanie od Polski Ziem Wschodnich – 180 000 km kw. obszaru, czyli prawie połowę przedwojennego obszaru Polski i przyłączenie ich do Związku Sowieckiego oraz na wysiedlenie stamtąd Polaków.

Ze strony Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych Ameryki był to wyjątkowo podły akt międzynarodowego bezprawia i krzydwy wobec narodu polskiego, który podczas II wojny światowej był wiernym i liczącym się sojusznikiem tych państw (4 armia pod względem liczebności) w wojnie w hitlerowskimi Niemcami.

21 marca 2014 roku Rosja oderwała od Ukrainy Krym i przyłączyła go do swego państwa. Należy przy tym pamiętać, że Krym zamieszkują głównie Rosjanie i do 1954 roku nigdy nie należał do Ukrainy. Był do tego roku częścią Rosji.

Jaka była reakcja Zachodu, a przede wszystkim Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, na zajęcie Krymu przez Rosję?

Otóż prezydent USA Barack Obama i premier Wielkiej Brytanii David Cameron potępili rosyjską agresję na Krym – na Ukrainę. Stwierdzili “urbi et orbi” że zajęcie przez Rosję Krymu jest sprzeczne z prawem międzynarodowym i Krym ciągle uważają za terytorium ukraińskie. Że działalność Rosji na Krymie była sprzeczna z ukraińską konstytucją i dokonana bez udzuału i zgody na to rządu ukraińskiego.

W swojej rubryce w KWORUM z 4 kwietnia 2014 roku zwróciłem uwagę na to, jak perfidną i zbójecką w porównaniu z amerykańską i brytyjską reakcją na zajęcie Krymu przez Rosję była ich działalność w Jałcie w 1945 roku, gdzie Roosevelt i Churchill zadecydowali o oderwaniu Ziem Wschodnich od Polski, do których posiadania mieliśmy STO RAZY WIĘKSZE PRAWO w każdym aspekcie niż Ukraina do posiadania nie tylko do Krymu, ale także wschodnich i południowych ziem dzisiejszej Ukrainy. Powtarzam, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone Ameryki działały w Jałcie w 1945 roku także wbrew prawu międzynarodowemu, wbrew polskiej konstytucji i bez udziału i zgody na to rządu polskiego.

Pisałem dalej: “Mnie, patriotę polskiego i człowieka, który zna historię Polski, zasmuciło to, że nikt z Polaków, szczególnie nasi wszyscy politycy, którzy tak głośno protestują przeciwko rosyjskiemu Anschlussowi Krymu i jak jeden mąż za “panią matką” z Waszyngtonu i Londynu powtarzają jak mantrę ich uwagi, że to akt bezprawny – sprzeczny z prawem międzynarodowym, ukraińską konstytucją i dokonany bez zgody rządu ukraińskiego, nie przypomnieli sobie tego co w Jałcie w 1945 roku Roosevelt i Churchill zrobili z nami – z naszymi Ziemiami Wschodnimi. Przecież zrobili z nimi dosłownie to samo, co Putin zrobił dzisiaj z Krymem! Ci polscy politycy i ich najemni krzykacze za 30 srebrników z mediów udowodnili tym, że nie znają historii Polski, albo że są posłusznymi wykonawcami woli swoich panów w Waszyngtonie i Londynie, którzy prawdę o ich własnym łajdactwie w Jałcie chcą skrywać w sejfie, tak jak skrywali do niedawna to, że bardzo dobrze wiedzieli o tym, kto wymordował polskich oficerów w Katyniu i że Niemcy dokonują holokaustu ludności żydowskiej. I kto wie, czy Waszyngton nie zna także prawdy o katastrofie lotniczej w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku, ale nie chce jej nam ujawnić w imię własnych interesów.

Dlatego my – naród polski, bo rząd polski – ani PO czy PiS – tego nie zrobi!, powinniśmy domagać się głośno i przez nieustanne manifestacje przed ambasadami USA i Wielkiej Brytanii w Warszawie i robienie innych głośnych akcji, aby rządy amerykański i brytyjski przeprosili nas za zdradę w Jałcie i za zgodę na oderwanie od Polski Ziem Wschodnich, co dokonali wbrew prawu międzynarodowemu, wbrew polskiej konstytucji i bez udziału i zgody na to rządu polskiego.

Niech Stany Zjednoczone i Wielka Brytania uderzą się wreszcie w piersi, wyznają swoją potworną winę wobec Polski i Polaków i niech nas nareszcie przeproszą za krzywdy nam wyrządzone: Wielka Brytania za zdradzenie nas we wrześniu 1939 roku, a Londyn i Waszyngton za utratę przez nas Ziem Wschodnich i zafundowanie nam sowieckiej okupacji na przeciąg 45 lat. Powinni to uczynić tym bardziej, że jesteśmy dzisiaj rzekomo przyjaciółmi i na pewno Polska nie jest gorsza od Ukrainy, a Polacy od Ukraińców, którym Rosjanie wyrządzili mniejszą krzywdę od tej jaką my doświadczyliśmy do Churchilla i Roosevelta. A przyjaciel przeprasza za krzywdę wyrządzoną swemu przyjacielowi. Inaczej nie jest przyjacielem, a tylko hipokrytą i kimś, któremu nie można ufać. Kimś, kto może nas ponownie sprzedać jak swego niewolnika w jakiejś nowej Jałcie”.

Naród polski, a szczególnie kresowianie i ich organizacje miały wspaniałą okazję, aby nagłośnić tę sprawę, aby domagać się od od rządów Wielkiej Brytanii i Ameryki przeproszenia za krzydę, jak spotkała nas w Jałcie.

Niestety, nawet “pies z kulawą nogą” nie zainteresował się tą sprawą. Nawet kresowianie i tak zwani patrioci! Jeden ze znanych w Polsce “patriotycznych” dziennikarzy napisał do mnie, po przeczytaniu mojego tekstu w KWORUM, że USA i Londyn nie tylko powinni przeprosić Polsę i Polaków za Jałtę, ale także wypłacić nam odszkodowanie. Jednak chociaż mógł to zrobić, nic na ten temat nie napisał w pismach, z którymi współpracuje (m.in. “Nasz Dziennik”). Tymczasem w powietrzu słychać głos ze wszystkich stron: “Polacy, w Jałcie w 1945 roku nic złego się nie stało. Po stokroć słusznie oderwano od Polski Ziemie Wschodnie z arcyukraińsklim Lwiwem i arcylitewskim Vilniusem. Alleluja! Alleluja!”

Polscy politycy głównego nurtu mamią naród bzdurami, aby cicho siedział, a w które sami nie wierzą, że przyjdzie dzień, że Ukraińcy przeproszą nas za ludobójstwo, jakiego się dopuścili na Polakach na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej w latach 1943-47, że zwrócą nam zagrabione we Lwowie nasze skarby narodowe. I naród, który komuna skutecznie wyprała z patriotyzmu, w te podłe bzdury wierzy.

 

Marian Kaluski 

KWORUM, Polsko-Polonijna Gazeta Internetowa  Nr 83 16.5.2014 )

One Response to Jałta 1945: Polacy, nic się nie stało

  1. dziadkjack 21/05/2014 at 09:50 #

    Autor ma rację, popieram, ale żałuję tego, że tak zaciemnia sprawę, jakby był jeszcze umysłem w latach 40-tych.

    “…Wielka Brytania I Stany Zjednoczone Ameryki działały w Jałcie w 1945 roku także wbrew prawu międzynarodowemu…”

    Jaka Wielka Brytania I Stany Zjednoczone Ameryki?
    Żydowstwo brytyjskie I żydowstwo amerykańskie podarowały żydokomunie Polskę -- I tyle.

    “…nikt z Polaków, szczególnie nasi wszyscy politycy, którzy tak głośno protestują przeciwko rosyjskiemu Anschlussowi Krymu I jak jeden mąż za “panią matką” z Waszyngtonu I Londynu powtarzają…”

    Copan, co pan, Panie Marianie Kałuski wypisuje???
    Jacy NASI wszyscy politycy? Jeszcze Pan nie zauważył, że to najwyżej polsko języczni szabesgoje, pachołki I agency w służbie żydostwa?

    Może łuski spadną Panu z oczu po przeczytaniu choc paru felietonów p. Stanisława Michalkiewicza ( http://www.michalkiewicz.pl)

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE