Bp. Sanborn: Kanonizacja niszczycieli dusz

“Kanonizacje” Jana XXIII i Jana Pawła II

 

(Artykuł z lipca 2013)

BP DONALD J. SANBORN

–––––

Kapitan Titanica zupełnie zepsuł dziewiczy rejs wielkiego statku przebijając się przez znane pole lodowe z prędkością około dwudziestu dwóch węzłów. Załoga również zupełnie zawiodła podczas ewakuacji statku mówiąc ludziom, że nie ma powodu do obaw i że statek nie tonie. Pozwolili opuścić na wodę w połowie zapełnione łodzie ratunkowe.

Teraz wyobraźcie sobie, że kapitan przeżył zatonięcie statku. Wraca do Southampton w Anglii okrzyknięty wielkim bohaterem, po wysłaniu do grobu na dnie Atlantyku ponad tysiąca pięciuset niewinnych ludzi i utraciwszy statek wart miliony dolarów.

Jest to scena analogiczna do tej, której cały świat będzie świadkiem tej jesieni. Zobaczymy jak jednego dnia dwóch destruktorów rzymskokatolickiego Kościoła “zostaje wyniesionych do godności świętych”. Ma to znaczyć, że nie tylko są oni w niebie, ale że życie każdego z nich było naznaczone cnotą heroiczności, tj., nadprzyrodzonymi cnotami, które wykraczają daleko poza cnoty zwykłych dobrych katolików.

To tak absurdalne, że wszelki komentarz jest zbyteczny. Jednakże jest to nie mniej absurdalne niż cała religia Novus Ordo. Który myślący człowiek mógłby to traktować poważnie?

“Kanonizacja” tych niszczycieli dusz jest oczywiście “kanonizacją” Vaticanum II. To znaczy, że zniszczenie dokonane przez ten sobór jest w rzeczywistości wiosną dla Kościoła, ożywieniem. To dzieło świętych!

Podobne twierdzenie jest czymś w rodzaju demencji; wskazuje na psychozę przybierającą postać halucynacji.

Ponieważ jest to tak niedorzeczne, to stanowi kolejny znak, iż twórcy Vaticanum II zdają sobie sprawę, że sobór jest w tarapatach, jest porażką i rzeczywiście tonącym statkiem. Ich próba uświęcenia i uratowania Vaticanum II przez kanonizowanie tych dwóch nikczemników to oczywisty fortel by kanonizować ich własne porzucenie katolickiej Wiary i rozgrzeszyć się ze zrujnowania i rozkładu katolicyzmu, które postępujekażdego dnia począwszy od zwołania tego niegodziwego zgromadzenia znanego jako Vaticanum II.

Skutki Vaticanum II są następujące:

1) zniszczył wiarę katolicką u setek milionów dusz doktryną ekumenizmu, która jest zabójcą dogmatu,

2) uczynił absolutnie nieszczęśliwym życie tych niewielu katolików, którzy mu się przeciwstawili, jako że pozbawił ich tego, co jest najważniejsze w życiu, czyli stałej obecności niezmiennego katolickiego Kościoła.

 

Kościół wprawdzie wciąż istnieje, ale można go znaleźć jedynie w tych ochrzczonych katolikach, którzy zachowali nadprzyrodzone i niezachwiane przywiązanie do wszystkich katolickich dogmatów i moralnych nauk. Ci ludzie lamentują w duchowej agonii w miarę jak sprzeczność między Vaticanum II a ich wewnętrzną wiarą katolicką narasta w ich duszach. Ta wewnętrzna agonia i niedola była i wciąż jest widoczna zwłaszcza u kapłanów Novus Ordo, którzy codziennie zmagają się z tą sprzecznością, ponieważ na co dzień żyją w piekle nielogiczności, daremnie usiłując połączyć w swoich umysłach Vaticanum II i katolicką Wiarę.

Rozmawiałem niedawno z jednym takim kapłanem w Europie, który odprawia wyłącznie tradycyjną łacińską Mszę motu proprio. Stwierdził on, że “jeśli sytuacja się nie odwróci, nic nie pozostanie oprócz kilku kościołów”.

Vaticanum II przeobraził Kościół katolicki – przynajmniej w oczach świata – z filaru i podwaliny prawdy, jak opisywał go święty Paweł, w ogólnoświatowego głosiciela błędu. Ponieważ katolicki Kościół, który Chrystus ustanowił i którego jest On zawsze wiernym Oblubieńcem, nie mógłby nigdy, dzięki Jego stałej opiece, stać się szerzycielem błędu, to wraz z Doktorami i znamienitymi teologami Kościoła wnioskujemy, że ci, którzy te błędy ogłosili nie posiadają autorytetu władzy Chrystusa. Jeśliby go posiadali, to należałoby stwierdzić, że katolicki Kościół rzeczywiście odpadł od Wiary i stał się szerzycielem błędu. Lecz jest to sprzeczne z Wiarą. Dlatego aktualny wakat Stolicy Apostolskiej jest wnioskiem, który logicznie i bezpośrednio wypływa z katolickiej Wiary.

Duchowa ruina i nędza, jakie “święty” Jan XXIII i “święty” Jan Paweł II sprowadzili na ludzkość daleko przewyższają wagę zbrodni Stalina i Hitlera – masowych morderców ciał. Ci dwaj “papieże” są natomiast masowymi mordercami dusz i puścili z dymem gmach katolicyzmu, zostawiając nam tylko popioły i kilka ruder, w których można się schronić.

 

Bp Donald J. Sanborn

 

Artykuł z: “Most Holy Trinity Seminary Newsletter”, July 2013. (1)

Tłumaczył z języka angielskiego Mirosław Salawa

–––––––––––––––

Przypisy:

(1) Por. Bp Donald J. Sanborn, a) Bergoglio wypowiada wojnę tradycjonalistom. b) Jorge Bergoglio, liturgiczny progresista i skrajny ekumenista o marksistowskich tendencjach. c) Konklawe przegranych i manipulacje Ratzingera co do Vaticanum II. d) “Sobór Watykański II” – największa katastrofa w historii świata. e) Rozkład religii Novus Ordo. f) Sprzeczność Vaticanum II z nauczaniem Kościoła katolickiego. g) Sprzeciw wobec zmian soborowych a niezniszczalność Kościoła. h) Perspektywa pojednania FSSPX z modernistami.

 

2) Bp Daniel L. Dolan, Katolicka odpowiedź na apostazję Jana Pawła II.

 

3) Ks. Noël Barbara, a) Papieska nieomylność a dzisiejszy kryzys w Kościele. b) Czy Jan Paweł II jest modernistą?

 

4) John Kenneth Weiskittel, a) Trzecie oko Wojtyły. Pielgrzymka Jana Pawła II do Indii. b) Jan Paweł II i voodoo.

 

5) Patrick Henry Omlor, Jan Paweł II Apostata.

 

6) “Sodalitium”, a) Katolicki komentarz do “encykliki” Evangelium vitae Jana Pawła II. b) Komentarz do “encykliki” Ut unum sint Jana Pawła II.

 

7) Ks. Francesco Ricossa. a) Roncalli (J-23) i masoneria. b) Roncalli (J-23) inauguruje ekumenizm. c) Karol, Adam, Jakub.

 

8) Ks. Stanisław Miłkowski, O modernizmie.

 

9) Ks. Maciej Sieniatycki, a) Apologetyka czyli dogmatyka fundamentalna. b) Zarys dogmatyki katolickiej. c) Modernistyczny Neokościół.

 

10) Mały katechizm o Syllabusie.

 

(Przyp. red. Ultra montes).

3 Responses to Bp. Sanborn: Kanonizacja niszczycieli dusz

  1. Adm 28/04/2014 at 20:27 #

    “Ich próba uświęcenia i uratowania Vaticanum II przez kanonizowanie tych dwóch nikczemników……..”

    “Rozmawiałem niedawno z jednym takim kapłanem w Europie, który odprawia wyłącznie tradycyjną łacińską Mszę motu proprio. Stwierdził on, że “jeśli sytuacja się nie odwróci, nic nie pozostanie oprócz kilku kościołów”.”

    —--

    Straszne.

    Adm

  2. dziadkjack 29/04/2014 at 09:12 #

    —--

    Straszne.

    Adm

    Tak, straszne, ale jest to następstwem ograniczenia umysłowego szipli:
    nie są zdolni do przeczytania choć połowy Starego Testamentu, całego Nowego Testamentu, Protokołów Mędrców Syjonu, itp. -- więc nie rozumieją tego, że etyka chrześcijańska tak długo jest kamieniem młyńskim u ich szyji, jak długo są na świecie
    żydzi.
    Który szipel zdaje sobie sprawę z tego, że żyd przykazanie “nie zabijaj” przestrzega tylko względem swoich bliżnich, czyli innych żydów?
    Chrześcijanin nie jest dla żyda bliżnim, tylko bydlęciem roboczym, które należy, w/g Talmudu okraść, oszukać i ewentualnie zabić, choć by był “sprawiedliwym”.

    A dla chrześcijanina żyd jest bliżnim, więc przestrzega względem żyda przykazania “nie zabijaj”, nie kradnij, nie oszukuj, itd. i chrześcijanin ma to, co ma…

    Do tego, że sziple nic nie rozumieją, dochodzi jeszcze ich brak odwagi cywilnej, nawet nie spróbują zatrzymać procesu żydowienia Kościoła w Polsce w taki najprostszy sposób: parafianin informuje swojego proboszcza “Ojcze, od dzisiaj przestaję składać na tacę choćby grosik, aż do czasu, gdy zostaną zaniechane w Kościele “Dni Judaizmu”,
    następnie informuje całe swoje środowisko o swoim zaniechaniu składania ofiary.

  3. Adm 30/04/2014 at 08:51 #

    Witam!
    Najwyraźniej pod art.:
    http://gazetawarszawska.com/2014/04/28/bp-sanborn-kanonizacja-niszczycieli-dusz
    ktoś zablokował możliwość dodawania komentarzy, bo pod innymi wchodzą! To złośliwość żydowskich adminów wordpressa.
    Dziś św. Piusa V.
    Tego wielkiego dominikanina i Papieża Różańca św., który nie tylko gorącą wiarą w skuteczność pomocy Matki Bożej i modlitwy różańcowej, do której zmobilizował i zobowiązał społeczeństwo, ale i politycznym czynem (zmontował koalicję antyturecką) potrafił uratować Kościół i chrześcijaństwo.
    Beatyfikował go — w 100 lat po śmierci! — papież Klemens X (1672 r.), a 40 lat później kanonizował papież Klemens XI (1712 r.). MF
    ===

    moze to przejściowy problem techniczny.

    Adm

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE