X. Natanek nawraca się – zauważa zbrodnie przeciw Mszy Świętej

X. Natanek – na oczach Internetu – zaczyna odkrywać prawdę o zbrodni soborowej, stwierdza to, że sam padł jej ofiarą.

Należy tu jednak zauważyć to, że ten przebudzony kapłan w dalszym ciągu posługuje się błędnym pojęciem Kościoła. Ciekawe, czy x. Natanek dojdzie do takiego poziomu rozważań, gdzie zbrodniarzy soborowych i posoborowych zacznie wyliczać po nazwiskach – a to może być niebezpieczne dla życia.

Warto śledzić i kopiować nagrania, bo ich część jest cenzurowana.

(-)Red.

 

 

Ks. Piotr Natanek – Kazanie o Tajemnicy Mszy Świętej wg. św. Ojca Pio 22.07.2013

 

„….nie wiem, czy mi Bóg zaliczy choćby 5 % moich kapłańskich mszy… przez 28 lat kapłaństwa ..”

I. Błędy w zrozumieniu Mszy Świętej i zmiany liturgii.

„….Bóg umiera, a oni już planują zamach stanu”

  1. Przeosiowienie – człowiek zajął miejsce Boga.
  2. Kaplan nie jest dziś bezgranicznie oddany Bogu.
  3. Kościół przestał faktycznie wpatrywać się w Boga.
  4. Msza święta dla człowiek i to on jest najważniejszy.
  5. Urozmaicenie Słowa Bożego – a to jest obrażanie Boga, ….że nieudolnie podyktował treść Mszy.
  6. Wprowadzenie kobiety do przybytku – kapłan grzeszy ciężko, kiedy dopuszcza kobiety do ołtarza.
  7. Zanikła zaduma.
  8. Brak szacunku naczyń liturgicznych.
  9. Zanik sensu ofiarowania.
  10. Zanik rozumienia Golgoty.
  11. Nierozumienie konania Boga.
  12. Moment śmierci Zbawiciela przechodzi wśród wiernych niezauważalny, …umysł jest odwrócony od Boga, a skierowany do człowieka.

„Papież Pawel VI byl chyba zaćmiony dymami, że nie wiedział co podpisuje…

……kiedy już diabla wpuścił do Kościoła na Mszę Świętą …..odkrył Amerykę…. czuć w Kościele swąd Szatana  ”

 

 

==============

SWĄD SZATANA – fragment homilii Papieża Pawła VI z 1972

W dniu 29 czerwca 1972 r. w święto Apostołów Piotra i Pawła, a jednocześnie w dziewiątą rocznicę swej koronacji — Ojciec św. Paweł VI wygłosił wobec kardynałów, korpusu dyplomatycznego oraz licznie zgromadzonych wiernych w bazylice św. Piotra — homilię, która dziwnym zbiegiem okoliczności nie została opublikowana w języku niemieckim przez “Osservatore Romano”. Prawdopodobnie wpłynął na to fakt, że treść homilii daleka była od poprzednich, ale i dziś jeszcze pielęgnowanej przez wielu nastrojów optymistycznych. Według “Courier de Romo” z dnia l września 1972 r. podajemy poniżej wyjątki z tego kazania. Jak wyżej wymienione pismo zauważa — Papież przemawiając był głęboko poruszony.

Odnosimy wrażenie, że przez jakąś szczelinę, wdarł się do Kościoła Bożego swąd (dym) szatana. Jest nim zwątpienie, niepewność, zakwestionowanie, niepokój, niezadowolenie, roztrząsanie. Brak zaufania do Kościoła. Natomiast darzy się zaufaniem pierwszego lepszego świeckiego “proroka” wypowiadającego się przy pomocy prasy lub przemawiającego w jakimkolwiek ruchu społecznym i żąda się od niego formułek dla prawdziwego życia! Nie myśli się przy tym, że my te formuły już posiadamy! Naszą świadomość opanowało zwątpienie. Ono wtargnęło poprzez okno, które wolno tylko dla światła otworzyć! Krytyka i zwątpienie spowodowała wiedza, której celem powinno być ukazanie prawdy. Wiedza nie powinna nas oddalać od Boga, lecz uczyć nas jak Go szukać, by móc Go lepiej chwalić. Uczeni stawiają sobie najboleśniejsze pytania, opuścili głowy, w końcu oświadczyli: “Ja nie wiem nic, my nie wiemy nic, my nie możemy wiedzieć”. Nauka staje się źródłem zamieszania, a nawet absurdalnych sprzeczności. Uwielbia się postęp, ażeby go zaraz przez dziwaczne i radykalne rewolucje zniszczyć, by zaprzeczyć osiągnięciom i wrócić do prymitywu pomimo, że niedawno tak bardzo chwalono postęp o nowoczesnym świecie.

Również i w Kościele panuje klimat niepewności. Należało sądzić, że po Soborze słońce zajaśnieje nad Kościołem, zamiast słońca mamy chmury, burze, ciemności, szukanie, niepewność. Mówimy o ekumenizmie a codziennie coraz bardziej rozdzielamy się. Tworzymy przepaście zamiast je zasypywać! Jak mogło to nastąpić? Sądzimy, że spowodowała to nieprzyjazna noc. Jej imię jest szatan, ta tajemnicza istota o której wzmiankuje św. Piotr w swoim liście (l P 5,8-9). Jak często mówi Chrystus w Ewangelii o tym nieprzyjacielu ludzi! My wierzymy w coś (albo kogoś) poza naturalnego, co przyszło na świat, ażeby go zawikłać, zniszczyć owoce ekumenicznego Soboru, zahamować radość Kościoła, który urzeczywistnił swoje pełne samouświadomienie. Dlatego chcemy dziś bardziej niż kiedykolwiek w obecnym położeniu wykonać, przez Boga św. Piotrowi powierzone zadanie umacniać braci w wierze”.

Przekład z niemieckiego czasopisma “Der Fele” październik 1972 r.

No comments yet.

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE