Obłąkaniec Bergoglio bluźni przeciw Świętej Oblubienicy Chrystusa

“….do jednego Kościoła Chrystusa, który jest dla wszystkich widoczny i po wsze czasy, z woli Swego Założyciela, pozostanie takim, jakim go On dla zbawienia wszystkich ludzi ustanowił. Mistyczna Oblubienica Chrystusa przez całe wieki pozostała bez zmazy i nigdy też zmazy doznać nie może. Daje już o tym świadectwo Cyprian: “Oblubienica Chrystusa – pisze on – nigdy nie może być pozbawioną czci. Jest ona nieskalana i czysta. Zna tylko jedno ognisko, świętość tylko jednej komnaty przechowuje w czystości” (20). I ten święty świadek słusznie się dziwił, jak ktoś wierzyć może, “że ta jedność, której fundamentem jest niezmienność Boga, której spoistość poręczona jest tajemnicą niebios, mogłaby być w Kościele zerwana i rozbita przez waśń poróżnionych ludzi” (21). Skoro to mistyczne ciało Chrystusa, Kościół, jedno jest (22), spojone i złączone (23) jak ciało fizyczne, bardzo niedorzecznym człowiekiem okazałby się ten, kto by chciał twierdzić, że ciało mistyczne Chrystusa może się składać z odrębnych, od siebie oddzielonych członków. Kto więc nie jest z Kościołem złączony, ten nie może być Jego członkiem i nie ma łączności z głową – Chrystusem (24).”

http://gazetawarszawska.com/2013/11/03/mortalium-animos/

 

Obłąkaniec lub nieuk.

 

(-) Red.

 

 

Bergoglio: Jezus chce odejść z Kościoła

Podczas narad kardynałów w marcu w Watykanie, po abdykacji Benedykta XVI i przed konklawe, kardynał Jorge Mario Bergoglio mówił, że „Kościół jest chory i musi się sam leczyć”. Ujawnił to w wywiadzie arcybiskup Lyonu, kardynał Philippe Barbarin.
Przyszły papież „prosił biskupów, by byli naprawdę duszpasterzami, a nie administratorami”

W wywiadzie, opublikowanym przez włoski tygodnik „L’Espresso” i zacytowanym również przez watykański dziennik „L’Osservatore Romano” w niedzielnym wydaniu, francuski purpurat powiedział, że w czasie tzw. kongregacji kardynałów w dniach wakatu w Stolicy Apostolskiej metropolita Buenos Aires mówił: „Odnoszę wrażenie, że Jezus został zamknięty w Kościele i że puka do drzwi, bo chce wyjść, bo chce odejść”.

Jego krótkie wystąpienie poruszyło wszystkich – podkreślił kardynał Barbarin. Według jego relacji kardynał Bergoglio położył też nacisk na to, że Kościół musi „patrzeć w inną stronę”.

Przyszły papież „prosił biskupów, by byli naprawdę duszpasterzami, a nie administratorami” – opowiedział metropolita Lyonu. Jego zdaniem, w tym kontekście należy oceniać decyzję kardynała Bergoglio, który w Buenos Aires nie chciał zamieszkać w siedzibie arcybiskupa miasta, a po wyborze na konklawe odmówił zamieszkania w apartamencie papieskim i wolał pozostać w Domu świętej Marty, czyli w watykańskim hotelu.

Franciszek odczuwa po prostu potrzebę spotykania się z innymi ludźmi, by porozmawiać z nimi w korytarzu, podczas posiłków – dodał kardynał Philippe Barbarin. Wskazał na szczególne znaczenie słów „wyjść poza” w sposobie myślenia obecnego papieża.

Słowa ta najlepiej określają misję Jezusa – stwierdził francuski dostojnik.

O papieżu z Argentyny powiedział również: – Przybył jako człowiek z wielkim autorytetem, który wie, jaki wyznaczyć kurs i jak podjąć właściwe decyzje .

Już w tych miesiącach widzimy, jak te wszystkie przymioty zostały wykorzystane. Najbardziej uderzająca jest przede wszystkim prostota i jasność jego homilii, a także zainicjowany wielki program reformy Kurii Rzymskiej – dodał kardynał Barbarin.

Wyraził przekonanie, że takiej reformy Kościół bardzo potrzebuje.

63-letni kardynał Philippe Barbarin zasłynął w czasie marcowych obrad kardynałów tym, że do Watykanu przyjeżdżał na rowerze.

 

http://tvp.info/informacje/swiat/bergoglio-jezus-chce-odejsc-z-kosciola/12900952

 

http://gazetawarszawska.com/2013/11/03/mortalium-animos/

 

No comments yet.

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE