Abp. Christian Paul Lambert ma głos.

Abp. Christian Paul Lambert ma głos.

Name: Abp. Christian Paul Lambert

 

Email: abpiaco@live.com

 

Comments: Szczęść Boże,

 

Zwracam się do Państwa o usunięcie z Waszego kanału You Tube oraz strony Gazety Warszawskiej, katechezy mojego autorstwa na temat Chrystusa Króla, która została umieszczona na Waszym portalu bez mojej autoryzacji ani też konsultacji i zgody.

W przypadku jej nie usunięcia, będę zmuszony zgłosić do Centrum You Tube o jej usunięcie.

Abp. Christian Paul Lambert

__________________________________

Gazeta Warszawska – o ile to możliwe – pyta portale lub autorów o prawo zamieszczenia materiału na naszych stronach. Ewentualne uchybienia wynikać tu mogą albo z nieuwagi, lub z braku możliwości skontaktowania się z autorem lub portalem, pośpiech i braki kadrowe są chlebem codziennym naszej pracy.

Zdarza się, że autor praw wnosi o usunięcie swojego artykułu z naszej strony i w takim przypadku materiał jest usuwany bez dyskusji.

List abp. Christiana Paula Lamberta jest tu – jako wyjątek – opublikowany, czynimy to po to, aby ostrzec wszystkich innych portalowców przed taką niezręczną sytuacją, a grono wiernych tradycjonalistów przed abp. Christianem Paul Lambertem, jako złym duszpasterzem, bo to wilk w owczej skórze albo gorzej.

Katecheza abp. Ch. P. Lamberta dotyczyła tematu „Chrystusa Króla” – to trudny problem, który występuje w obecnej sytuacji w Kościele. Pragnę  tu stanowczo zaznaczyć, że żaden ksiądz katolicki nie prawa do „praw autorskich” swojej katechezy. Katechezy to nie są jakieś tam różne piśmidła księdza wierszoklety, który zaniedbuje posługę duszpasterską i oddaje się grzechowi grafomanii. A później, za takie wypociny, ksiądz-autor chciałby otrzymywać dodatkowe dochody. Katecheza to coś, co jest obowiązkiem duszpasterskim księdza – w głoszeniu – oraz obowiązkiem wiernych w słuchaniu. Ksiądz nie ma jakiegokolwiek prawa do czerpania korzyści z tego kaznodziejstwa ani też nie wolno mu przeszkadzać osobom trzecim w redystrybucji tego, co ta katecheza zawiera. Bo w rzeczy samej, to nie duszpasterz jest autorem takiego nauczania, ale Kościół, duszpasterz zaś może jedynie dobrze prowadzić taki przekaz ewangelii lub źle – nic więcej. Kościół spełniając to posłannictwo prowadzenia katechezy wzywa równocześnie wszystkich wiernych do pomocy duszpasterzowi w jego wysiłkach.

W takiej to sytuacji GW skopiowała ten zapis dźwiękowy katechezy (ok. 14 minut) opatrzyła go właściwą szatą graficzną i całość umieściła na YT po to, aby umożliwić innym szerszy dostęp do tego przekazu. I tak zapis ten był odsłuchiwany przez internatów na YT przez okres roku z kawałkiem, a dzisiaj w odpowiedzi na groźby abp. Christina Paula Lamberta katecheza ta została zamknięta. I to cała historia.

Zachodzi tu jednak przypuszczenie, że zachowanie autora listu jest dość typowe dla „tradycjonalistów”, którzy są tradycjonalistami, prawicowcami, endekami, czy oenerowcami, faszystami, ale tylko „do  czasu”. Nie tak dawno było widać gwałtowne i „niezrozumiale” zachowanie lefebrystów, którzy nagle wyrzucili ze swego grona abp. R. Wiliamsona, który okazał się czarną owcą, bo w ramach swych licznych aktywności duszpasterskich nie omijał problemu żydowskiego, który tak śmiertelnie zagraża obecnemu Kościołowi. Sytuację taką abp Wiliamson nazywał po imieniu. A to jest tabu u obecnych liderów tego ruchu – co łatwo zauważyć.

Czy przypadkiem podobna koszerność nie leży u podstaw takiego zachowania się abp. Christina Paula Lamberta. Gazeta Warszawska traktuje żydów po ludzku i to jest nie wszystkim w smak. I chyba to jest zasadniczym podłożem takiej reakcji abp. Christina Paula Lamberta.

Co charakterystyczne, ludzie jemu podobni wyliczają mnóstwo grzechów obecnego świata: masoneria, która zwalcza Kościół, hierarchia, która Mu szkodzi, obce ugrupowania religijne etc. A on sam podobnie jak inni – w w/w katechezie – wyliczając masonerię posunął się tak daleko, że wyraził się tam:  „nie mówi się oficjalnie o grzechach Kościoła”. Czyli  według abp. Christina Paula Lamberta, nawet Kościół szkodzi, i trzeba to było powiedzieć, ale żydzi muszą być poza tym kręgiem zła i dlatego katecheta ich przemilczał. I tu może dochodzimy do sedna sprawy, bo dlaczego to przy wyliczaniu szeregów wrogów Kościoła abp Lambert pominął żydów? Czy żydzi nie są wrogami Chrystusa? A czy nie ma to podłoża „religijnej konkurencji”? Jeżeli wylicza się głównych wrogów, to dlaczego zapominać o żydach?

Czy nasze, Gazety Warszawskiej, ludzkie podejście do żydów – jako ludzi normalnych – którzy muszą być nawracani na Wiarę, po to aby przestali szkodzić Kościołowi i samym sobie otworzyli drogę do zbawienia nie przeszkadza tak wielu, w tym również czołowym postaciom ruchu Tradycji, które to osoby – jak często bywało w naszej historii najnowszej – są naszym nieszczerymi sojusznikami i faktycznie są agentami strony przeciwnej.

Na zakończenie, oceniając formę zachowania abp. Christina Paula Lamberta należałoby zawołać z potępieniem: „od wilków w owczej skórze uchowaj nas Boże”, chociaż tu słowo „wilk” brzmi tu zbyt szlachetnie, bo mamy tu przypadek zupełnego braku kultury, co może jest jeszcze gorsze.

(-) Krzysztof Cierpisz

9 Responses to Abp. Christian Paul Lambert ma głos.

  1. mariaf 08/06/2013 at 21:46 #

    A to dobre, wyszło szydło z worka. Nareszcie “świętoosobliwy” biskup odsłania karty. Zawsze mnie dziwił i zastanawiał, skąd się wziął hispanojęzyczny biskup gadający jak najęty katechezy po polsku, teraz myślę, że to jeden z neokatechumenatu!
    Trzeba przed nim ostrzegać, oni wszyscy pięknie gadają, jak prawdziwi pastorzy, ani się katoliki spostrzegą, jak protestantami się staną:

  2. KSC 08/06/2013 at 22:05 #

    To co mnie najbardziej poniża i przygnębia , to ten absolutny brak jakiejkolwiek kultury
    u obecnego kleru.

    KSC

  3. mariaf 09/06/2013 at 19:23 #

    “To co mnie najbardziej poniża…” -- ? Pana? To chyba poniża tych współcz. źle wychowanych w rodzinach i seminariach księży.
    Ks. Lambert został wychowany być może w warszawskim seminarium misyjnym (czytaj protestanckim, neokatechumenicznym) dla niepoznaki nazwanym Redemptoris Mater powołanym przez Jana Pawła dla celów “nowej ewangelizacji”, której celem jest pacyfikowanie gojów,robienie im wody z mózgów i tworzenie jednej rel. światowej, jedności wszystkich pod rządami małego plemienia edomickich koczowników. Powstało to pzy kościele św. Augustyna na Nowolipkach, który jako jedyny ocalał w ruinach na terenie warsz. getta.
    Za komuny zasłynął objawieniami Matki Bożej -- “cud na Nowolipkach”. Warszawiacy mieli ubaw, jak mielicja obywatelska właziła na wieżę kościelną by przemalować jej hełm na zielono, a potem na czarno, ale i to nie odstraszyło Matki Bożej!).
    Przy tym kościele są zebrania neokatech. ich “msze”, a księża odprawiają i tu i tu -- pełna jedność i ekumenia, a mohery to łykają i się cieszą, że tylu kolorowych księży, mówiących piękne kazania po polsku mają:

    Obecni duchowni parafii

    Ks. prałat Walenty Królak (proboszcz parafii, dziekan dekanatu muranowskiego)
    Ks. Carlos Cezar Damaglio (wikariusz)
    Ks. Moisés Marín Pérez (wikariusz)
    Ks. Genadij Kozlov (wikariusz)
    Ks. Sebastian Robert Wawrzyński (wikariusz)
    Księża związani z parafią[edytuj]

    Ks. Pedro Jose Guzman Ardila (były wikariusz, obecnie prefekt w Archidiecezjalnym Seminarium Misyjnym “Redemptoris Mater”)
    Ks. Artur Awdalian (były wikariusz jednocześnie pełniący funkcję proboszcza centralnej parafii dla wiernych obrządku wschodniego nie mających własnego ordynariusza, obecnie wikariusz parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Warszawie w dekanacie ursuskim )
    Ks. Jarosław Kotula (były wikariusz, obecnie wikariusz Parafii Najświętszego Zbawiciela w Warszawie)
    Ks. Andrzej Kucharczyk (były wikariusz, obecnie wikariusz Parafii Narodzenia Najświętszej Marii Panny)
    Ks. Zbigniew Porzeziński (były wikariusz, obecnie wikariusz parafii Świętej Trójcy w Warszawie w dekanacie świętokrzyskim)[2]
    Ks. Robert Sawa (były wikariusz, obecnie proboszcz parafii Notre Dame de la Paix w Awinionie we Francji)[2]
    Ks. Ivica Susnjara (były wikariusz, obecnie proboszcz parafii św. Vincentego a Paulo – Nkolndobo i św. Piotra – Nyom II w stolicy Kamerunu, Yaounde)

  4. KSC 09/06/2013 at 19:45 #

    Dzis w synagodze łagiewnickiej :

    “Matka Zofia Czeska i Małgorzata Łucja Szewczyk, założycielki odpowiednio zgromadzeń sióstr prezentek i serafitek zostały 9 czerwca w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia zaliczone w poczet błogosławionych.

    Uroczystościom przewodniczył kard. Angelo Amato, prefekt Kongregacji ds. Kanonizacyjnych. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele Episkopatu Polski, biskupi i arcybiskupi z całej Polski, a także księża z zagranicy. W uroczystościach licznie uczestniczyły siostry prezentki i serafitki. Do Łagiewnik przybyło ok. 20 tys. wiernych.

    Uroczystej mszy św. beatyfikacyjnej przewodniczył prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Amato. Wraz z hierarchą Mszę św. koncelebrował metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz, krakowscy biskupi pomocniczy, prymas Polski abp Józef Kowalczyk. Obecni byli m.in. kard. Franciszek Macharski, kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski, abp Celestino Migliore, nuncjusz apostolski w Polsce, arcybiskupi i biskupi przybyli z całej Polski i zagranicy……”

    kard Amato wystąpił w mitrze na głowie , która była ustrojona na “bazie motywu gwiazdy dawidowej”. (pociągnięte czerwoną kreską )

    Polacy już tak mają , że inaczej nie potrafią.

    KSC

  5. mariaf 09/06/2013 at 20:12 #

    Zdjęcie zniwelowanej w czasie wojny warszawskiej dzielnicy Muranów, w której sterczy 70-cio metrowa wieża i gmach kościoła św. Augustyna:
    http://www.stacjamuranow.art.pl/miejsca/dzisiejsze/kosciol_sw_augustyna

  6. KSC 09/06/2013 at 20:19 #

    Slabo kumam ,

    bo nie wiem dlaczego jest tak dobrze ( wszyscy się cieszą) ,
    kiedy kler ma być obcy?

    Nie ma Polaków? Wszyscy na wysokich stanowiskach w Watykanie?

    W okresie oszczędności Bergoglio?

    KSC

  7. mariaf 09/06/2013 at 20:19 #

    “Polacy już tak mają , że inaczej nie potrafią.” -- Polacy też, ale żadziej, a to chyba własność Amato czyli włoski “wianuszek z gwiazd dwunastu”- ciekawe, że to św. Jan Ewangelista -- chrześcijanin doliczył się tego symbolu dwunadtu pokoleń Izraela nad głową Niewiasty.

  8. mariaf 25/10/2013 at 13:30 #

    Zaglądnęłam tu przypadkiem po niejakim czasie i cóż widzę? Dwa odkrycia: ten “Amator” to rzyd, ani chybi! O, przepr.. żyd z “wyględu”, jak Dziwisz.

    I drugie odkrycie (równie niemiłe!): żyd, ale “rzadziej” (nasza ortografia jest dla wtajemniczonych!)

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE