Osadnictwo żydowskie w Polsce, zemstą na Polakach.

Shavei Israel, jedna z największych organizacji realizujących programy dla polskich Żydów zorganizowała chwytający za serce Szabaton w bezpośredniej bliskości Auschwitz.

 

 

Oświęcim, Polska – Michael Freund tuż po modlitwach szabatowych usiadł w 100-letniej synagodze Chevra Lomdei Mishnayot w małym mieście Oświęcim, aby opowiedzieć 36 uczestnikom Szabatonu swoją ulubioną przypowieść chasydzką.

 

„Kiedyś pewien człowiek podszedł do słynnego Kocker Rebbe – rabina Menachema Mendla z Kocka – i rzekł do niego: Rebbe, jesteś znany z tego, że potrafisz czynić cuda. Dlaczego więc nie przywracasz życia zmarłym? Rebbe pomyślał chwilę i odpowiedział mu: Wiesz co? Gdybym tego pragnął, mógłbym przywrócić życie zmarłym, ale wolę przywracać je żywym”. To właśnie, powiedział Freund, jest celem organizacji, którą stworzył i której jest prezesem, Shavei Israel. „Aby przywrócić życie żywym, aby odnaleźć potomków Żydów i pomóc im w powrocie do swoich korzeni i odzyskaniu swojego dziedzictwa.”

 

Freund, wraz z dwoma charyzmatycznymi emisariuszami w Polsce – urodzonym w Jerozolimie Rabinem Boazem Pashem i pochodzącym z Kansas City rabinem Yehoshuą Ellisem – zaprosili młodych ludzi, z całej Polski odkrywających swoje żydowskie korzenie na Szabaton w synagodze na brzegu rzeki Soli, po drugiej stronie której leży obóz zagłady Auschwitz.

 

Jednym z uczestników Szabatonu był dwudziestoletni student, który wraz z rodziną usłyszał o swoim żydowskim pochodzeniu w Wigilię Bożego Narodzenia od babci, na krótko przed jej śmiercią. Freund pomógł mu założyć po raz pierwszy w życiu tefilin. Kolejny uczestnik programu opowiedział, jak jego rodzina ukrywana była przez polską rodzinę w czasie Holokaustu.

 

Jedna z uczestniczek szabatonu odkryła, że jej rodzina jest żydowska, kiedy otworzyła pudełko szachów, którego jej matka zabroniła komukolwiek dotykać. Pudełko było pełne religijnych przedmiotów.

 

Kolejna kobieta, matka dwójki dzieci, 8-letniego chłopca i 10-letniej dziewczynki, w czasie poszukiwań genealogicznych odkryła, że jej dziadek ze strony ojca był oficerem SS, który po wojnie uciekł do Polski, natomiast dziadek ze strony matki był Żydem.

 

Wśród uczestników była także bardzo sympatyczna rodzina, posiadająca żydowskie korzenie, która właśnie przygotowywała się do ortodoksyjnej konwersji na judaizm oraz młody, niereligijny Żyd, który pracował jako lekarz w sąsiedniej miejscowości. Był również z nami pewien 65-latek, emeryt, który zawiózł nas w niedzielę do obozu Auschwitz. Tam, we łzach, opowiedział nam, że w wieku 51 lat dowiedział się od swojego ojca, że jest Żydem i że wszystkich sześciu braci ojca zostało zamordowanych w tym najgorszym spośród obozów śmierci.

 

Każdy uczestnik szabatonu miał do opowiedzenia niesamowita historię. Opowiadali nam je podczas koszernych posiłków które zorganizowało Shavei Israel, mimo problemów z jakimi boryka się społeczność żydowska w zakresie uboju rytualnego. Wszyscy wykazywali nienasycony apetyt na wiedzę dotyczącą zarówno judaizmu jak i Izraela.

 oswiecim by Steve Linde

 

„Naszym celem jest ukazanie niezniszczalności żydowskiego ducha. Zbierając tych młodych ludzi razem, by odkryli i uhonorowali swoje żydowskie dziedzictwo, wysyłamy w świat wiadomość, że jesteśmy narodem wiecznym”, mówi Freund. „nie ma lepszego sposobu na pokazanie, że naród żydowski pozostaje żywy, niż  świętowanie Szabatu z grupą młodych polskich Żydów, w cieniu doliny śmierci znanej jako Auschwitz.”

 

Zapytany dlaczego zdecydował się zorganizować Szabaton tak blisko cieszącego się jak najgorszą sławą obozu śmierci, Freund odpowiada: „ W tym miejscu Hitler i jego poplecznicy bezlitośnie starali się zatrzeć wszelkie ślady judaizmu, co niemal im się to udało. Zebraliśmy się tu wszyscy razem by  pokazać, że żydowskie życie trwa nadal.”

 

„Prawie 70 lat po Holokauście, najlepszą zemstą za to, co się stało jest rewitalizacja życia żydowskiego i przywrócenie tych młodych Polaków pochodzenia żydowskiego ludowi Izraela”.

 

Młody mężczyzna z Netanyi, studiujący w Polsce medycynę (wraz z 10 innymi Izraelczykami), powiedział mi, ze nie jest w stanie wyjaśnić przyczyn tego zjawiska, ale z jego obserwacji wynika, że w Polsce ma miejsce „autentyczne odrodzenie życia żydowskiego”.

 

Szacunkowo przyjmuje się, że w Polsce jest około 4000-5000 Żydów, ale on jest przekonany, że jest ich o wiele więcej, a wielu z nich nadal ukrywa swoją żydowską tożsamość.

 

Freund zgadza się z tą tezą. „W ostatnich latach wzrasta liczba młodych Polaków odkrywających swoje żydowskie korzenie”, mówi. „Wbrew wszystkiemu, „ukryci polscy Żydzi” ujawniają się, szukając drogi do stania się z powrotem częścią narodu żydowskiego. Głęboko wierzę, że mamy historyczny, moralny i religijny obowiązek dotrzeć do nich, pomóc im i powitać ich z powrotem w domu. Tego chcieliby ich przodkowie, i mamy wobec nich zobowiązanie do podjęcia takiej próby”.

 

Co motywuje Freunda, który zrobił aliję z Nowego Yorku  i dziś mieszka wraz z swoją rodziną w mieście Ra’anana? „Kuzyn mojej zmarłej babki, Isaac Kottler wraz z żoną Anną zostali zatrzymani przez francuską policję kolaborującą z Niemcami w Paryżu, latem 1942 roku. Przetrzymywano ich w areszcie obozowym w Drancy przed wywózką w dniu 2 września 1942 roku, transportem nr 27 do Auschwitz, gdzie zostali zamordowani przez Niemców”, mówi Freund. „Mam więc bardzo osobisty stosunek do kwestii dotarcia do ocalonych z Holokaustu i ich potomków”.

 

W niedzielę, kiedy nasza grupa rozpoczęła zwiedzanie obozu Auschwitz, gdzie około 1, 1 miliona Żydów zostało zamordowanych, Freund spotkał się z Szefem Sztabu Generalnego Sił Obronnych Izraela, gen. porucznikiem Bennym Gantzem. Gantz jest synem ocalonego z Holokaustu. Następnego dnia miał stanąć na czele Marszu Żywych. Freund uścisnął jego rękę mówiąc: „Dzięki B-gu udało nam się żyć w pokoleniu, które ma własnego Szefa Sztabu Sił Zbrojnych Izraela.”

 

Przedwojenna społeczność żydowska Oświęcimia (w którym Żydzi zaczęli się osiedlać już w XVI wieku), nazwała to miasto Oszpicin, co w języku aramejskim oznacza „gości”. Wybudowana w 1913 roku synagoga była jedynym żydowskim domem modlitwy niezniszczonym przez nazistów. Została odrestaurowana wraz z Muzeum Żydowskim i Centrum Edukacyjnym, i w roku 2000 ponownie otwarta dla publiczności jako część Centrum Żydowskiego w Oświęcimiu. Jego celem jest „uczczenie pamięci o dawnych żydowskich mieszkańcach miasta, edukowanie przyszłych pokoleń na temat świata, który zniknął bezpowrotnie w czasie Holokaustu i nauczanie o zagrożeniach płynących z uprzedzeń i nietolerancji”.

 

Przed rozpoczęciem Holokaustu w 1939 roku, ponad połowa z 14 000 mieszkańców miasta była pochodzenia żydowskiego. Byli to przede wszystkim kupcy, lekarze, prawnicy i rabini. W roku 1934 wiceburmistrzem miasta został Dr. Emil Reich.

 

Shavei Israel (www.shavei.org) jest jedną z największych organizacji żydowskich. Jej celem jest dotarcie do Polaków posiadających żydowskie korzenie. Organizuje wiele Szabatonów i seminariów w ciągu roku, wydaje po polsku książki o historii Żydów i judaizmu, dystrybuuje drogą elektroniczną cotygodniową Parszę (fragment Tory czytany w danym tygodniu), organizuje coroczny trzytygodniowy program letni w Izraelu dla młodzieży z Polski, oraz pomaga tym, którzy robią aliję.

 

Najbardziej wzruszającym dla mnie momentem w trakcie szabatonu w Oświęcimiu był moment, kiedy śpiewaliśmy wspólnie Am Israel Hai (Naród Izraela żyje) wraz z Moshe Kusminskym, muzykiem i edukatorem, oraz jego żoną Tzivią, Argentynką mieszkającą w Izraelu, która przyleciała do Polski specjalnie na ten weekend.

 

Wszyscy przyłączyliśmy się gdy Rabin Boaz (tak społeczność nazywa swojego ukochanego rabina, który nauczył się biegle mówić po polsku) odczytywał błogosławieństwa w trakcie hawdali, podczas gdy mały chłopiec (o którym matka mówiła, że ma bzika na punkcie matematyki) trzymał skręconą świecę.

 

Po tygodniu śniegu, deszczu i mrozów wiekowa synagoga, znajdująca się w najciemniejszym z miejsc, została wypełniona ciepłem, światem i śmiechem, gdy wszyscy tańczyliśmy w kręgu trzymając się za ręce.

 

Autor tekstu Steve Linde był gościem Shavei Israel.

Kwiecień 2013r.

 

Trackbacks/Pingbacks

  1. Osadnictwo żydowskie w Polsce, zemstą na Polakach. | Polska Walcząca & Stop Syjonizmowi - 28/04/2013

    […] Za: http://gazetawarszawska.com/2013/04/27/osadnictwo-zydowskie-w-polsce-zemsta-na-polakach/ […]

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE