Warning: include(/storage/content/03/139703/gazetawarszawska.eu/public_html/wp-content/plugins/newsletter/emails/themes/default/images/config.php): failed to open stream: No such file or directory in /storage/content/03/139703/gazetawarszawska.eu/public_html/wp-config.php on line 17 Warning: include(): Failed opening '/storage/content/03/139703/gazetawarszawska.eu/public_html/wp-content/plugins/newsletter/emails/themes/default/images/config.php' for inclusion (include_path='.:/usr/local/php54/lib/php:/storage/content/03/139703/pear/php') in /storage/content/03/139703/gazetawarszawska.eu/public_html/wp-config.php on line 17 Warning: include(/storage/content/03/139703/gazetawarszawska.eu/public_html/wp-content/plugins/newsletter/emails/themes/default/images/config.php): failed to open stream: No such file or directory in /storage/content/03/139703/gazetawarszawska.eu/public_html/wp-config.php on line 108 Warning: include(): Failed opening '/storage/content/03/139703/gazetawarszawska.eu/public_html/wp-content/plugins/newsletter/emails/themes/default/images/config.php' for inclusion (include_path='.:/usr/local/php54/lib/php:/storage/content/03/139703/pear/php') in /storage/content/03/139703/gazetawarszawska.eu/public_html/wp-config.php on line 108 Jezus Pandera versus Jezus Chrystus. (herezje x.Natanka) - Gazeta Warszawska

Jezus Pandera versus Jezus Chrystus. (herezje x.Natanka)

+++

Jezus Pandera versus Jezus Chrystus.

 

2012-12-18 kazanie X. Piotr Natanek.

http://gloria.tv/?media=373468

Uwaga; na dzień kontroli publikacji; 08-04-2013, link ten już nie działa.

Widocznie protarianie x. Natanka uznali, że należy to video usunąć, bo ujawnia ono x. Natanka jako kryptożyda, który chce usunąć “Pana Jezusa Chrystusa” i zastąpić Go “Jezusem” , a nawet, tego (“Jezusa”) talmudycznego syna kapitana Pandery, uczynić “Królem Polski”.

Ale my byliśmy przezorni i poniżej podajemy transkrypcje z oryginalnego nagarnia. 

 

Transkrypcja zapisu wideo:

1:15

Mówię o Królu

Zapowiedz z potomstwa Dawida,

Wyjdzie odrośl sprawiedliwa, będzie wykonywał prawo i sprawiedliwość na ziemi.

– co to znaczy będzie wykonywał?

Że jego prawo, że jego sprawiedliwość będzie przestrzegana na Ziemi,

1:38

Takich czasów współcześnie nie ma,

Za tych czasów Izrael będzie mieszkał bezpiecznie

Jeszcze Izrael nie mieszka –  do końca – bezpiecznie,

Sam też się uczy miłości, ale to się wypełnia,

prawie ponad 2000 lat, żydzi nie mieli swojego państwa.

Jest to proroctwo Jeremiasza, kiedy się kończy .. już do upadku państwo, …ku upadkowi.

W 1948 roku powstaje państwo Izrael.

Po ponad 2000 lat, powstaje na Ziemi Zbawiciela.

Stad też, mówi Jeremiasz, że na życie Pana, który wyprowadził

Synów Izraela – mówi Pan życia – Izraela z Ziemi Egipskiej, lecz raczej

Na życie Pana, który wyprowadził

I przywrócił pokolenie domu Izraela z ziemi północnej

Do wszystkich ziem, po których rozproszył,

Aby mogli zamieszkać na swojej ziemi.

To można nawet prowadzić spor – z żydami –

Jaka to ziemia północna?

Czy czasami tu nie chodzi o Polskę?  i….

Najwięcej – przez wieki – żydów mieszkało na ziemi polskiej

A w XIX, XX wieku to już były miliony.

A współcześnie dobrze się usadowili, spolonizowali nazwiska

I są pośród nas.

Pan zapowiada pokój dla Izraela, dlatego żydzi są nam koniecznie – do zrealizowania

czym prędzej – dzieła intronizacji, nie tylko Pana Jezusa na Króla Polski,

ale i poszczególnych wszystkich narodów,

aby na ziemi mogło być wykonywane prawo i sprawiedliwość.

4-04

Koniec transkrypcji.

Po zakończeniu II Wojny Światowej, żydzi nie wyglądali na tak przegranych, jak to starają się odmalować w mediach, ale zabrali się do tworzenia nowego – żydowskiego porządku w świecie – na dobre  i z pełnym rozmachem. 

Niemcy zniszczone, Japonia na kolanach, Europa w gruzach, ZSRR zaplanowane na sukcesję Berii po Stalinie. Pozostały jedynie Stany Zjednoczenie i W. Brytania. Ale ta oś miała być zniszczona poprzez Berię bronią atomową, której tajemnice budowy przemycali do Moskwy żydzi (Rosenbergowie – jako kozły ofiarne lub czubek góry lodowej). W Moskwie Gomułka wyjednał u Stalina przesiedlenie polskojęzycznych żydów do Polski  jako gwarancję stabilizacji socjalizmu w tym niebezpiecznym kraju. Dzięki temu przesiedleniu hordy tych bandytów rozpoczęły regularny terror, który po zakończonej i tak  już strasznej wojnie spowodował może i nawet milion zamordowanych Polaków, nie licząc w tym aborcji na małych Polakach, co też było specjalnym programem ludobójstwa.

Pewnym ukoronowaniem żydowskiej jurysdykcji nad Polakami i terroru w nich wymierzonego – z tamtego okresu – było nakazanie zabijania Polaków podejrzanych o „antysemityzm”.

Taki rozkaz wydał w roku 1946 w Katowicach Jakub Berman, a miało to miejsce na posiedzeniu egzekutywy Komitetu Żydowskiego. Było to w analogii do rozkazu podpisanego przez Stalina, nakazującego karanie śmiercią za „antysemityzm”, a rozkaz ten był wydany w latach trzydziestych. Później do tej zbrodni na ludzkości haniebnie dopisał się Karol Wojtyła, który jako posoborowy papież, pod koniec lat 90, wydal osobiście podpisany dokument, w którym potępia on „antysemityzm” i zobowiązuje Kościół do zwalczania tegoż „antysemityzmu”.  Wojtyła uczynił to na papierze formatu A4 i w kilku prostych zdaniach, bez wyjaśnienia tego, co ten „antysemityzm” oznacza i co się rozumienie pod pojęciem „zwalczania”. Był to typowy dokument „carte blanche” i nikt, kto jest intelektualnie uczciwy, wolny i zdrowy na umyśle, czegoś takiego nie podpisze. Żydzi dokument ten złapali i tylko czekać na to, kiedy to będą nim zabijać „antysemitów”.

Ale jesteśmy w okresie powojennym. Sukcesja Berii w Żydobolszewi nie udała się. Na krótko po niemal oczywistym i pewnym fakcie otrucia Stalina żydowska władza na Kremlu legła w ruinie. Podczas wcześniej zaaranżowanego posiedzenia marszałka Żukowa i innych generałów w gabinecie u Berii, Żukow wyciągnął pistolet i zastrzelił Berię. Potem nakazał innym uczestnikom posiedzenia oddać strzały z ich własnej broni do leżącego niedoszłego wodza. Tak się też stało i każdy z obecnych wsadził własną kulę w tego wampira.

„Odwilż” zatem nastąpiła nie dlatego, że Stalin zmarł, ale dlatego, że Żukow zastrzelił Berię. Tej prostej logiki nikt nie bierze pod uwagę, a to ważne, by mieć ten fakt na uwadze, śledząc dzieje powojenne, jak i obecne.

Po tym właśnie fakcie – zastrzelenia Berii – na żydów w Polsce padła duża niepewność, a nawet i panika. To dzięki temu „antysemici” polscy przeżyli, a nawet mogli założyć rodziny i jakoś żyć w tamtych czasach. Trzeba o tym wiedzieć i pamiętać. Polacy zawdzięczają marszałkowi Żukowowi ratunek z żydowskich rąk, to dzięki niemu Polska ostała się jako tako. Biorąc jednak pod uwagę stan polskiej umysłowości, jest mało prawdopodobne to, aby w Polsce znalazł się ktoś, kto by zapalił świeczkę nad duszą tego słowiańskiego żołnierza i wielkiego wodza.

Kiedy zatem kolejny już raz nadzieja pokładana w Żydobolszewi kremlowskiej nie dała wymarzonego rządu światowego, to ze zwykłej konieczności rozpoczęto budowę tego kibuca w Europie Zachodniej, a była nim Europejska Wspólnota Gospodarcza: EWG, na zgliszczach której zbudowano tego obecnego Frankensteina narodów – UE.

Żydostwo musiało zrozumieć to, że opcja siłowa via Moskwa nie uda się po raz kolejny z rzędu. To dlatego diabeł przeprowadził się z Kremla do Brukseli. Został nawet ku temu wydany w Polsce sygnał o zmianie frontu, a było nim „objawienie” u bandyty Kołakowskiego, który nagle zrozumiał błędy marksizmu, a co ogłosił drukiem i z którego to powodu ciężko cierpiał. To od jego szeroko rozpropagowanego buntu żydzi zrozumieli, że nadszedł koniec tzw. stalinizmu, a nastąpił początek tzw. gospodarki wolnorynkowej.

 Aby jednak dać ku temu dobry podkład „religijny”, rozbudowano różne nurty polityczno – religijne; ekumenizm i sobór (SW II), a w Ameryce neocon. Co ciekawe Judeo-chrześcijaństwo, które pojawiło się na Zachodzie od kilku zaledwie dziesięcioleci i miesza pojęcia w głowach polskich głupków, które to duraki zawzięcie łykają wszytko to, co przychodzi z Zapadu, faktycznie – nie jest oryginalnie zachodniego pochodzenia.

Pojęcie żydo-chrześcijan (obecnie judeochrześcijaństwo) pojawiło się najpierwej w Polsce  w około XV-XVI wieku i było pojęciem absolutnie pejoratywnym. Już wtedy żydowskie osadnictwo w Polsce zaczęło zapuszczać swe trujące korzenie. Pod pojęciem tym rozumiano tam pewne odłamy polskich skorumpowanych elit, które nie tylko pozwały żydom na panoszenie się i okradanie tak Korony jak i społeczeństwa jako całości, ale rozpoczęły podbudowę pod jakiś świadomy czy intelektualny filosemityzm, który wyhodowany w Polsce poszedł na Zachód, tam zatruł tamtejsze narody i jak bumerang wrócił z powrotem do „macierzy” – do Polski i tu sieje spustoszenie, już jako polityczno-kulturowe „trendy”.

Tak więc do tego należy ten niewątpliwy bełkot pojęciowy księdza doktora (profesora?) Natanka, który ad hoc chce „bezpiecznego Izraela”, który „uczy się miłości”, przy czym „żydzi” są Panu Bogu niezbędni do ….

No właśnie !

Do czego żydzi są niezbędni?

„dlatego żydzi są nam koniecznie – do zrealizowania

czym prędzej  – dzieła intronizacji, nie tylko Pana Jezusa na Króla Polski,

ale i poszczególnych wszystkich narodów”,

X. Natanek nigdy na to pytanie nie odpowie, bo sam nie wie, ale nam tu nie o to chodzi.

Tu X. Natanek odkrył się  jako kryptożyd w Kościele, bo oprócz koniecznej obecności żydów w Polsce, chodzi jemu o „Pana Jezusa”, a nie „Pana Jezusa Chrystusa”.

„Pan Jezus” i „Pan Jezus Chrystus” to nie są te same osoby!

 „Pan Jezus” nie definiuje Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, Osoby Trójcy Przenajświętszej, Osoby zapowiadanej w Starym Testamencie, która była oczekiwanym Mesjaszem. „Pan Jezus” jest sobie kimś takim, kogo żydzi zaakceptują, chociaż będą udawać, że mu się sprzeciwiają i niejeden Natanek w Polsce dorobi się nawet korony cierniowej w walce żydami o prawo koronacji „Jezusa Królem Polski”.

I o to żydom chodzi, bo Chrystus, czyli dla Staro-izraelitów  Mesjasz – nie jest dla żydów do zaakceptowania jako Król Polski. Czyli kiedy powstał problem koronacji (Celakówna), to trzeba pomóc koronować „Jezusa” – jako zmyłę – tak, aby nie dopuścić do koronowania „Jezusa Chrystusa”. Bo kiedy już będzie ten „Jezus” jako „Król”, to wieki miną, zanim ktoś odważy się coś ruszyć i sprawę skorygować.

Pan Jezus Chrystus Król Polski, jakie to byłoby straszne dla żydów! Bo to Osoba i „duchowa” i „socjalna”, poza tym jest rodzaju męskiego.

Więc czy w takiej Polsce, z Panem Jezusem Chrystusem Królem, administratorem, żołnierzem i sędzią:

– Można tolerować przyjeżdżających tu holokausterów i bluźniących chrześcijańskim ofiarom obozów?

– Można od nowa próbować planów Judeopolnii? Lublinlandu?

– Można handlować organami czy adopcją, przeprowadzać sodomiczne prawa?

– Można wyrzucać emerytów lub słabe rodziny z domów?

– Można emitować pieniądz bez pokrycia, kraść fabryki, a to co pozostało burzyć?

– Można zatruwać roślinność i zwierzynę organizmami GMO?

– Można wstrzykiwać dzieciom szczepionki, które okaleczą i ciało, i rozum na całe życie?

– Można wysyłać polskich żołnierzy do zabijania innych ludzi, którzy o Polsce nawet nic nie słyszeli, a którzy to dzielni żołnierze pozostawiają swoje żony na pastwę chuci kolegów z pracy lub sąsiadów?

Na to i znacznie więcej nie pozwoliłby nawet zwykły sołtys, gdyby taki  – choć jeden w Polsce – się znalazł, a miał we krwi testosteron.

To powyżej to byłyby sprawy praktyczne!

To poniżej duchowe.

A co z „mocą”? Jak żyd zmierzy się z tym nowym wyeksponowaniem wymiaru Pana Boga? Pan Bóg zasiadający na Tronie, obecny w codziennym znoju i walce, codziennie i wszędzie, w Radomiu lub Suwałkach.

Z Jahwe Talmud już dawno dał sobie radę – jak tylko jest jakiś problem, to wystarczy pójść do rabina i on wszystko wyjaśni, a nawet i uspokoi i powie, że to sam Jahwe „otwiera księgi Talmudu i z nich uczy się mądrości rabinów”, albo, że „Jahwe płacze z powodu jego przewinienia, którego niesprawiedliwie dopuścił się wobec żydów, jakim było wypędzenie” (cytaty z pamięci). Tu jest ta „moc”, bo jest to mądrość rabina. I to tak jest o Jahwe i kontroli, jaką rabini nad nim sprawują, ale o Chrystusie Królu Polski w Talmudzie nic nie ma. Tego, co objawiono Celakównej,  Talmud nie przewiedział i ta nieporadność żydowska w starciu z objawieniem Celakównej jest źródłem tego problemu. Możliwe nawet i to, że szybki proces Faustyny Kowalskiej miał wysłać przesłanie Celakównej do lamusa, bo w końcu to żydzi decydują o tym, co się dzieje w posoborowym Watykanie.

I co wtedy? To jest dopiero problem! Nie ma ratunku znikąd. Przeciętnie inteligentny czy oczytany żyd wie dużo lepiej od podobnego mu Polaka to, że Jezus z Betlejem, syn Maryi, jest Mesjaszem, że był poczęty niefizycznie, że zmartwychwstał, a to po tym, jak oni – żydzi – Go ukrzyżowali. Żydzi poważnie obawiają się myśli mówiącej, że Jezus rzeczywiście może „siedzieć po prawicy Boga”. To dlatego są tak gorliwie nieświadomi co do boskości „Jezusa” – nieświadomością świadomą: „Nie wiedzą, bo chcą takimi być” jak to trywialnie ujął jeden z papieży.

„Jezus” jest dobrze zaplanowany przez żydów, jest wiadome to, że jest „Jezus” (nie piszemy tu ani o Jezusie Chrystusie, ani o Mater Dei,  ale o zupełnie innych osobach!) pochodzi z nierządu, a znane jest prawdziwe imię jego ojca: Pandera.  Ojcem „Jezusa” był Kapitan Pandera, bo żydzi tak dokładnie znają tę sprawę, że nawet potrafią podać stopień wojskowy tego legionisty rzymskiego. A doszło do tego w takich oto okolicznościach; wiadomo, że zgodnie z prawem żydowskim kobieta w trakcie periodu nie ma prawa przebywać pod jednym dachem z żydem, a musi wyjść i przebywać poza domem tak długo, aż dysfunkcja koszerności przeminie. Tak było z matką żydowskiego „Jezusa”, która kiedy była wypędzona z żydowskiego domu swego męża, była brana na nałożnicę przez dzikiego goja, legionistę Panderę. Z tego obcowania zrodził się Jezus Pandera. To takiego „Jezusa” żydzi chcą podrzucić Polakom na króla.

Oczywiście byłoby najlepiej, aby „Jezusa” wcale nie było, co jest jednak niemożliwe, wiec trzeba oszukać tym „Jezusem” „Jezusa Chrystusa”, a to już jakoś można, bo od czegóż jest ta niezwykła inteligencja żydowskiego umysłu.

Nie ma wątpliwości co do tego, że Sanhedryn nie pozwoli na koronację „Chrystusa”: wypowiedź Konferencji Episkopatu jest właśnie ekspozycją stanowiska tegoż Sanhedrynu, a nie jakichś tam „biskupów”.

Ale nigdy „nie mówmy hop…”, krakowskim targiem, kiedy Episkopat „załamie się” – co jest przewidziane – i podda się wiernym z X. Natankiem na czele, to będzie to „Jezus”, a nie „Jezus Chrystus”. Bo Jezusa syna Pandery żydzi zaakceptują, gdyż będzie to dla nich łatwy przeciwnik. W końcu – przezornie – przez 2000 lat przygotowywali się na taki problem: w tym celu zniszczyli we wszystkich żydowskich zbiorach stare oryginalne wersje Starego Testamentu, bo można by z nich wyczytać, że „Jezus” jest Mesjaszem. W ogóle Stary Testament jest w środowiskach żydowskich praktycznie zakazany (co słabo dociera do świadomości Polaków), a władzę nad umysłowością  sprawuje Talmud.

Kiedy żydzi – z czasem – przejęli całkowicie kontrolę nad „Ludem Izraelitów” i nieszczęśnicy ci podlegają prawu, na którego tylko dźwięk Mojżesz oszalałby z oburzenia i wściekłości, to pora teraz na wiernych Kościoła katolickiego, bo po to był ten przewrotny Sobór Watykański Drugi i ci żenujący listonosze żydowskiej poczty, którzy nie wiadomo, dlaczego są tytułowani papieżami.

Sytuacja z Intronizacją  zaczyna przypominać model powstania „Solidarności”, a potem Okrągłego Stołu. Komuna broniła się przed „Solidarnością” rękami i nogami, ale kiedy już wszystko zostało obstawione przez TW, to ta sama komuna przyłączyła się do zmian, to komuna ustawiła Okrągły Stół i serwowała wódkę tym kolaborantom. To ona wyciągnęła z „transformacji” największe korzyści, a resztę rozdała obcym lub zniszczyła, zaś nowy system: „wolny i demokratyczny” bronił i broni tych czerwonych przestępców przed autentycznymi „Solidarnościowcami”. 

Tak samo będzie z Intronizacją, o ile na Króla Polski intronizuje się Jezusa Panderę, czyli talmudycznego żyda, tak jak prezydentem zrobiono Bolka, a nie „Solidarnościowca”, tak i tu będzie dochodziło do sytuacji, która zniszczy nas jako naród – do reszty i do końca, tak jak to wyniszczanie Polski  rozpoczął Bolek, to tę Polskę zakończy – dobije – Pandera. Sytuacja taka nie jest ani nowa, ani wyjątkowa, a co opisali już starożytni Polacy:

 Następnie, po nowej wycieczce przeciw „panom”, przy­tacza Syreniusz list św. Ambrożego do cesarza Teodozyusza, pisany, z powodu, że cesarz ten kazał ukarać tych, co podpalili bóżnicę żydowską. Święty Ambroży karcił za to mo­narchę, bo „jakoż nas będzie mógł Chrystus ratować, którzy za Żydami przeciwko Chrystusowi woynę wiedziemy. Święty Ambroży w innem miejscu kazał się „nietylko spółków ale y rozmow z Żydy chronić”, bo „takie rozmowy to wielkie pomazanie”.(+)  

Na koniec ostatnia sprawa: X. doktor Natanek, nawet mimo wyraźnej dysleksji i formy ekspresji nie mającej nic wspólnego ze stanem kapłańskim, jest człowiekiem i wykształconym ogólnie, teologicznie jak i oratorsko – w sensie kontroli wypowiadanych pojęć – na tyle, że pomijając „Chrystusa” nie popełnia błędu będącego wynikiem jakiegoś niechlujstwa, zatem wygląda na to, że on robi to świadomie.

X. Natanek wie dobrze to, co powiedział, wie to dobrze każdy najprostszy nawet ksiądz katolicki. Pójdźmy na Mszę św. i kontrolujmy wzrokiem spojrzenie księdza wymawiającego Imię. Szybko okaże się to, że każdy ksiądz zrozumie to, że jego stosunek do wypowiedzi jest bacznie kontrolowany. Imię będzie wymawiał świadomie i w pełnej kontroli, a dość szybko porzuci „Jezusa” I BĘDZIE SIĘ PILNOWAŁ, aby się nie mylić.

To, co robi X. Natanek (jeden z wielu, a jest ich już wielka plejada), to nic innego jak dopasowanie Kościoła, jakim jest święty Kościół Katolicki, do warunków kościoła jako filii Synagogi. Kościół katolicki ma być zredukowany do poziomu zboru podporządkowanego Synagodze, to Synagoga poprzez marionetki posoborowych papieży ma sterować „katolikami”.

Ten cały teatr wydarzeń z X. Natankiem czy innymi aktorami, to brutalna i perfidna zmiana Świętej Wiary Katolickiej, Wiary Świętego Kościoła Pana Jezusa Chrystusa  na „judeochrześcijaństwo”, w którym to „kościele” nie ma miejsca dla ”Chrystusa”, a nawet „krzyża”, ale znajdzie się  miejsce dla „Jezusa”, a nawet „Jezusa Króla” – dlaczego nie?

–    Syn Pandery nie jest przecież groźny dla mocy rabinów.

„Kościołów Jezusa” jest w Izraelu sporo, zaczęto je zakładać w latach 80- tych, a prorokiem tego kościoła jest agent Mossadu, który – jak to sam powiadał w jakimś wywiadzie – będąc w Nowym Yorku doznał takiego objawienia i założył kościół. Jest tam tak, jak w obecnych polskich kościołach: stół, na tym stole odprawia się „jakaś tam eucharystia”, oczywiście nie ma tam „krzyża”.

 Jak powiedziano, X. Natanek nie jest jedyny na firmamencie, ale jako osoba bardzo barwna rzucił się w oczy i niewątpliwie ujawnił się jako typowy „wilk w owczej skórze”.

„Strzeżcie się pilnie fałszywych proroków, którzy do was przychodzą w odzieniu owczym, a wewnątrz są wilkami drapieżnymi” (Mt VII-15). Wg X. Jakuba Wujka.

 

Na Nowy Rok 2013 – rok walki.

(-) Krzysztof Cierpisz

+++

 

 

(+)Kazimierz Bartoszewicz; “Antysemityzm w literaturze polskiej XV-XVII w”.

 

13 Responses to Jezus Pandera versus Jezus Chrystus. (herezje x.Natanka)

  1. KSC 05/01/2013 at 08:49 #

    Króluj nam Chryste!!!

    Panie Krzysztofie Cierpisz.
    Wszystko można zbrukać słowami, rzuconymi na papier. Gdyby Pan zobaczył Pana Jezusa Chrystusa i ukochaną Jego Matkę Maryję, jak ja widziałam to -Tryumfalny wjazd Pana Jezusa Chrystusa Króla do Świątyni Jerozolimskiej na Oślęciu, apostołów, uczniów i innych ludzi. Jak się cieszyli i z radości śpiewali Mu. Jego Matkę Maryję tak blisko i mówiła do mnie. Otrzymałam od Niej Biała Koronę- za zasługi. Kocham i szanuje wolę Boga Ojca.

    Ja Wanda -- bym tego problemu nie poruszała. dla mnie Żyd to nie człowiek -- to ohydne zwierze -- hiena.
    Śmierdzi z daleka, bo pełny jest jadu żmii. Nie chce z tymi fałszywymi ludzi mieć coś wspólnego.

    (-)Warszawianka

  2. KSC 05/01/2013 at 13:34 #

    Jakieś lepsze fragmenty trzeba tłumaczyć i drukować

    W “Illuminati” ( z pamięci ) jest o tym, jak to wg Makowa małe dzieci są obierane na “wielkich ludzi” , Osoby takie od małego są kreowane i sterowane na to, aby mogły obrać przednie stanowiska polityczne w przyszłości, już jako osoby dorosłe.
    Wg Makowa, Obama mógłby być taka osoba.

    Ciekawe , ze “stajni Rothschilda ” wyszli P-XII, J-XXIII, o obaj o rzekomo żydowskich korzeniach.

    Dzieciństwo i młodość JPII są tu wg powyższego nadzwyczaj zastanawiajcie.

    KC

    • veritas 05/01/2013 at 18:38 #

      Czy P-XII znaczy Pius XII?
      Jesli tak, to skad ta informacja?
      Stawianie papiezy Piusa XII i Jana XXIII na jednym poziomie tj ze ‘stajni Rothschilda” jest wg mnie wielkim nieporozumieniem. Skad te rewelacje? Cyzby od wizjonerki z Chicago?
      Pius XII powiedzial o sobie, ze jest ostatnim papiezem, poza tym uczynil blogoslawionym i swietym polskiego papieza (z matki obcej tj. Wloszki) Piusa X, ktory wprowadzil przysiege antymodernistyczna dla ksiezy i biskupow. Wielki przeciwnik zydomasonerii czyli szatana. Ktorego nienawidza wszyscy papieze posoborowi z Janem XXIII na czele.
      Carlos Vazquez Rangel, Wielki Komandor najwyższej Rady masonerii meksykańskiej, 33 stopień, w wywiadzie do Proceso, politycznej gazety meksykańskiej w 1992 roku potwierdza, że :
      Jan XXIII i Paweł VI przeszli przez masońską inicjację : « Tego samego dnia w Paryżu, profan Angelo Roncalli (Jan XXIII) i profane Giovanni Montini (Paweł VI) inicjowani byli w wspaniałej tajemnicy Bractwa. »

      Jesli chodzi o artykul Makowa, to jest tam informacja o ksiazce wydanej w roku 1943 pt. “Diabel i Zydzi”, ktorej autorem jest rabin Joshua Trachtenberg.
      Autor potwierdza ze zydzi sa narzedziem Szatana, a Judaizm jest kultem Szatana.
      Zydzi chca zniszczyc Chrzescijanstwo aby zbudowac Nowy Porzadek Swiata -- ich porzadek. Chca usunac Boga z zycia publicznego. Zydzi szerza demoralizacje i zniszczenie.
      Chrzescijanstwo jest zjudaizowane i zajmuje sie zmianami spolecznymi a nie Zbawieniem.

      Ks. Natanek jest opetany, albo Judaszem tj. zdrajca.
      Mowi o pojednaniu z synagoga szatana. Toz to szatanski pomysl.

  3. KSC 05/01/2013 at 19:28 #

    1. Jak znajdę te książkę powrotem to opublikuję -- fragmenty.
    W końcu nie jest przypadkowe ,, ze w takim środowisku” wyrosły takie figury jak J-23 i P-VI
    A M.Martini mógł się popisywać książkami, w których pisał jak to zamykał starych kardynałów w celach , albo zmuszał ich do posłuszeństwa za pomocą jednie groźby pokazywanym kluczem do tejże celi.

    Mianowało się Wojtyle na biskupa , bo komuniści tak chcieli!!!!

    Nic nie bierze się ani nagle, ani z powietrza.

    Glemp Prymasem , tez był z protekcji Wyszyńskiego, zachowajmy trzeźwość i nie idealizujmy faktów , bo to do niczego nie prowadzi.

    2. A to Makow pisze o książce, a nie książkę ! to już rozumiem.
    To bardzo inteligentny publicysta, Szkoda tylko, ze wierzy w to bzdurne „zniewolenie” żydów przez masonerię, które tak lansuje. Tzn. głupio czyni myśląc, ze ktoś w to uwierzy. Ta bzdurna „ideologia” chyba pozbawia go wszelkich cech wiarygodności jako tak zwanego chrześcijanina za którego się podaje. Moze by Pan streścił tej książkę w kilku słowach i podał w komentarzach?

    Wątpię w to czy Natanek jest opętany, myślę , ze to kalkulacja ( może od początku taki miał być), a może nawet szantaż pod jego adresem. Bledem każdego księdza jest to odchodzenie od wspólnoty z biskupem, jeśli ksiądz w sumieniu nie może być posłuszny biskupowi , to powinien go usunąć -- cel uświęca środki. Ale biskupa trzeba mieć ! Poza Kościołem nie ma zbawienia. A Kościół , tam gdzie i biskup.

    KC

    • veritas 05/01/2013 at 20:51 #

      o. Malachiasz Martin w ksiazce “Klucze królestwa“ pisze ze papiez JPII zwolal wszystkich kardynalow do Watykanu (nie podaje daty) i przed nimi sie wyspowiadal ze swoich bledow w czasie swojego dlugiego pontyfikatu. Skrytykowal nowa Msze, w ktorej mowil, ze sa elementy luteranskie i ze nalezy je zniesc. Krotko mowiac skrytykowal bledy Soboru Watykanskiego II. Martin powoluje sie na jakiegos informatora z Watykanu.
      Ja nie wierze ze takie spotkanie mialo miejsce, bo papiez JPII nigdy sie nie zmienil i nic nie zmienil do konca. Poza tym takie wazne spotakanie a o. Martin nie podaje daty.
      Tak, ze nie wszystko co napisal o. Malachiasz Martin jest wiarygodne.
      Typowy szatanski wybieg 90% prawdy ktora uwiarygadnia 10% klamstwa.

      Testament kard. Wyszynskiego nie zostal do dzisiaj odczytany, skad ma wiec Pan te rewelacje o protekcji zydomasona Glempa ze stony Wyszynskiego.
      Sa to wg mnie kompletne brednie, plotki rozpuszczane przez zydomasonerie i tajne sluzby ktore jej podlegaja.
      JPII dlugo sie ociagal z mianowaniem nowego prymasa po smierci kard. Wyszynskiego. Z czego w koncu ùrodzil sie`Glemp. Wiadomo, ze przez jakis czas Glemp byl w otoczeniu kard. Wyszynskiego, ale nie sadze aby ten nie wiegdzial kim jest Glemp i komu sluzy. Poza tym gdyby kard. Wyszynski promowal Glempa, to dzisiaj Wyszynski bylby juz conajmniej Sluga Bozym jesli nie blogoslawionym.
      Tu ponizej jest link do filmu z pogrzebu ateisty zydomasona Geremka, na ktorego pogrzebie jest masoneria koscielna w osobie m.in. kard. Glempa.
      https://www.youtube.com/watch?v=C9rqR9z0lmQ
      Czy mozliwe jest aby kard. Wyszynski promowal takiego diabla?

      Henry Makow jest zydem, jego rodzice do konca II wojny swiatowej mieszkali w Polsce i jeszcze przed wojna byli katolikami. Nie wiem jak gleboko siega katolicyzm w rodzinie Makowa, ale w jego mysleniu widze silne wplywy mysli z cywilizacji lacinskiej. Nie wiem jaka Makow praktukuje religie. Jego rodzice po wojnie wyjechali do Palesytny, gdzie przeszli na judaizm, ale szybka stamtad uciekli do Kanady. Po drodze w Szwajcarii w roku 1949 urodzil sie im Henio.
      Na stronie Makowa jest bardzo duzo ciekawych artykulow i informacji. Nie tylko Makowa.
      Sa i mniej ciekawe informacje w ktore niekoniecznie wierze.
      Po to Bog dal rozum, aby rozrozniac.
      Generalnie to dobra strona i zastanawoiam sie od kogo ma pozwolenie na to co pisze.
      On czesto powtarza ze NWO ma duchowa lucyferanska podstawe.
      Ze tu dziala szatan, ktory pomaga zydomasonerii i bankierom zydowskim, ktoremu oni swiadomie oddaja poklon.

      Pisze Pan `
      “Bledem każdego księdza jest to odchodzenie od wspólnoty z biskupem, jeśli ksiądz w sumieniu nie może być posłuszny biskupowi , to powinien go usunąć — cel uświęca środki. Ale biskupa trzeba mieć ! Poza Kościołem nie ma zbawienia. A Kościół , tam gdzie i biskup.“

      Chyba nawiazuje Pan tutaj do ks. Tadeusza Kiersztyna, ktory w broszurze “Czas zwodzenia“ skrytykowal i obnazyl wizjonerke z Chicago p. Mieczyslawe jak i wizjonerke Agnieszke od ks. dr hab. Piotra Natanka.
      Tworzy Pan nowa teologie, piszacze ze poza biskupem nawet ateista i masonem nie ma dla Katolika Zbawienia.
      Dr Michal Glos w listach ktore Pan tu zamiescil twierdzi zupelnie cos odwrotnego.
      Czyzby rozdwojenie jazni tak jak u ks. Natanka.?

  4. KSC 05/01/2013 at 21:17 #

    Zle odczytuje Pan to co napisem, a nawet przekręca i w zwiazku z tym nie mogę dalej kontynuować takiej dyskusji, bo prowadzi ona jedynie do straty czasu.

    K.C.

    PS

    To nie ja , ale Pan tworzy nową teologie , bo pomija Pan różnice pomiędzy instytucją , a osobą a fizyczną , a dalej pomija ( lub niedowidzi) prawo lub teologiczne wytłumaczenie tzw “błędu powszechnego” -- a to pachnie już jakimś odłamem dawno potępionym przez Kościół . W podobnej sprawie , na początku Chrześcijaństwa był nawet w tej sprawie sobór, którego nazwy nie pamiętam.

    • veritas 06/01/2013 at 00:20 #

      Jesli cos w Pana wypowiedzi zle odzczytuje czy przekrecam, to prosze mi wytknac co.

      Druga czesc Pana wywodu pod PS. jest dla mnie niezrozumiala.
      Co Pan rozumie przez `blad powszechny?
      Prosze jasno sie wypowiedziec.

  5. KSC 06/01/2013 at 14:40 #

    SZ.Panie
    Użył Pan dodatkowo pod adres sem Józefa G. słowa „diabeł”.
    Diabłem to on nie jest, ale człowiekiem bez kręgosłupa, co może nawet bywa gorsze. To typowy typ przechrzty żydowskiej, który w warunkach bezkonfliktowych byłby filosemickim dowodem na to, że żyd też jest i Polakiem. Ale jego warunki były trudniejsze, trzeba było nie tylko warknąć, ale i używać kija na wilki i tu się nie spełnił. Glemp pokazał wartość żyda jako „Polaka” i jako „katolika” i nie on jeden , przed wojną polscy antysemici radykalni i żydożercy byli w bliskiej przyjaźni z przechrztami żydowskimi , a nawet wsuwali takie osoby na wrażliwe funkcje społeczne nie widząc w nich niczego co odbiegało od stereotypu Polaka-katolika. Potem w trudnej próbie pokazali -- podobnie jak JG – ile byli warci.
    Wystarczy tylko zechcieć pogrzebać w Internecie, aby zauważyć, że był on przez 15 lat w sekretariacie Wyszyńskiego, a nominacje biskupią też otrzymał pod auspicjami Prymasa. JP_2 nominował go na vakant po około miesiącu, a z tego, co wtedy widziałem ( na żywo) za pomocą ludzi bliskich Kurii, to było to zgodnie z wolą „Prymasa” i nikt nie oczekiwał kogoś innego. Nie wiem, zatem co nazywa Pan „bredniami”.
    Z Kościoła ani występować nie wolno, ani nie wolno podważać jego instytucji, jakim jest biskupstwo, bo autorytet biskupstwa leży ponad „błędami powszechnymi” jakie popełnia ( może popełniać) osoba fizyczna ten urząd sprawująca. I tu, jeżeli osoba ta „nie zauważa” tego, że źle czyni to musi otrzymać upomnienie, to od nawet od prostych wiernych, o ile Watykan też „nie zauważa”. Jeżeli dalej tkwi w swych błędach i szerzy zgorszenie, to w przypadku braku środków ze strony Watykanu, wierni muszą sami podjąć środki niezbędne i skuteczne w tym, aby zgorszenie się skończyło. Cel uświęca środki, a zgorszenie jest grzechem grzechów.
    Ten, który odwraca się od biskupstwa, na którym rządzi biskup diabeł lub jego apostoł, nie jest dużo lepszy niż tenże rozpasany wariat. Należy tylko ocenić ile zła uczynił Życiński, ile dusz młodocianych wyrwał z Kościoła, a nikt w Lublinie palcem nie ruszył. Lublinianie są to winni współudziału w jego zbrodniach na duszach „maluczkich”. A pewne jest, że wielu myślało tak jak Pan. Skądinąd jest to bardzo wygodne.

    KC

    • veritas 06/01/2013 at 16:43 #

      Jesli Episkopat byl juz w roku 1981 w 90% agenturalny, czyli kontrolowany przez zydomasonerie, to logiczne jest ze i Kuria musiala byc obstawiona agentami. Tak ze Pan rewwelacje od pracownikow kurii o tym ze kard. Wyszynski na swojego nastepce naznaczyl zyda Glempa uwazam za wyssane z palca.
      Dlaczego nie jest odczytany TESTAMENT kard. WYSZYNSKIEGO?

      Biskup -- agent tajnych sluzb kontrolowanych przez zydomasoinerie nie jest dla mnie biskupem. Papieze przedsoborowi wiele razy wydawali dokumenty, iz tacy biskupi sa automatycznie ekskomunikowani i stawiaja sie poza Kosciolem.
      Ks. Kiersztyn wyslal do wszystkich biskupow w Polsce prosbe aby go przyjeli pod swoje `skrzydla, zaden z nich nie odpowiedzial. Wedlug prawa kanonicznego jesli ksiadz do 3 miesiecy nie dostanie odpowiedzi od biskupa, to w dalszym ciagu jest ksiedzem i moze sprawowac waznie wszystkie sakramenty.
      To prawo koscielne wlasnie wykorzystal sp. Tadeusz Kiersztyn.

      Biskup diecezji ktora zamieszkuje jest zydem i masonem, a proboszcz z polskiej parafi jest Rycerzem Kolumba (msonskiej organizacji w kosciele katolickim). Poniewaz mam swiadomosc co to oznacza, przestalem do tego kosciola chodzic i poszukalem sobie innego biskupa i inna parafie.
      Zycie wieczne jest zbyt wielka stawka aby bawic sie w posluszenstwo biskupom od Diabla, a takim jest Glemp.
      Zydomasoneria przejela Kosciol Katolicki z Soborem Watykanskim II i gra obecnie wsrod oglupionych owieczek na posluszenstwie pasterzom wilkom w owczych skorach, ktorzy sa od Diabla.
      Pan Bag dal nam rozum i wolna wole i nas rozliczy po smierci, z tego jak ich uzywalismy.
      Ulge beda mieli ci co byli nieswiadomi.

  6. Maria1 29/06/2014 at 13:38 #

    Nazwisko Natanek znaczy mały Natan lub syn Natana. Natanael (lub Natan) to typowo żydowskie imię i świadczy to iż w rodzie tego księdza był jakiś żyd o tym imieniu, które z czasem stało się nazwiskiem.
    Ks. Natanek jest typowym produktem posoborowych seminariów “duchownych” przesiąkniętych duchem neokatechumenatu więc nawet jeśli szczerze nawrócił się na tradycję to wiele wody musi upłynąć w Wiśle zanim coś z tego ten ksiądz zrozumie.

    O Lolku jego mame już cóś wiedziało od rebe, gdy z dumą mawiała sąsiadkom, że jej Lolek będzie WIELKIM CZŁOWIEKIEM, choć ten był jeszcze w pieluchach. To pierwszy sygnał wskazujący na późniejszą szybką karierę Wojtyły. (Normalne matki Polki tak się nie zachowują, pani Emilia robiła to tak nachalnie, że odnotowały to kroniki towarzyskie.)

  7. Adm 29/06/2014 at 14:03 #

    1.
    nawet aparycja i temperament są orientalnego pochodzenia. Myślę jednak, ze to xsiadz uczciwy chociaż strasznie pokrecony. Ale i tak lepszy niż ci wszyscy cisi i pokornego serca, ktorzy w trosce , aby nie wzbudzać w sobie “nienawiści” spokojnie patrzą na te masowe morderstwa i gorszenie maluczkich. Nienawisc wyklucza zbawienie, a patrzenie nie jest nigdzie ujęte a katalogu grzechowa.

    2.
    To nie tylko meme ale i tate .
    Tate mówiło juz , ze Lolek będzie Papieżem.

    Gdyby tak poszperać, to chyba doszłoby się do tego, ze Lolek byl chrzczony dwa razy,
    drugim razem przez rabin -- kamykami.

    I to by wszytko tłumaczyło.

    Brystugierowa tłumaczyła się grzebaniem po narządach męskich swoich ofiar koniecznością ochrony obrzezanych przed przesłuchaniami. Jeśli znalazła obrzezanego, to mogła proponować ugodę.

    Wojtyły nikt nie niepokoił wiec musiał być jaki zapis na jego oosbe. Podobnie z obrzezanym żydem Turowiczem, którego w Krakowie, za okupacji nikt nie ruszał , a podobno żydów wysyłano prosto do gazu. Byl on znanym członkiem BUND.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Turowicz

    Adm

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE