Profancja

 

 

Profanacja

Żydówka obraża pamięć ofiar i ich rodziny

Na tym krótkim fragmencie krótkiej migawki filmowej widzimy i słyszymy żydówkę Teresę Torańską, obrażającą Ofiary Zamachu Warszawskiego z umownego dnia 10 kwietnia 2010 roku. Film ten był wyłożony w YT i Gazeta Warszawka podała do tego filmu link.

Jednak krótko potem, film ten został usunięty, tak więc robiąc pewną redakcję tego nagrania, wkładamy te taśmy ponownie, już na nasze własne konto.

Na filmie tym mamy wyraźny i oczywisty zapis obraźliwego zachowania żydówki Torańskiej w stosunku do godności pamięci Ofiar zamachu jak i ich prawa do pochówku. Żydówka ta znieważa również bliskich ofiar, zarzucając im intencje i czyny o charakterze niegodnym, jakich ci mieliby się dopuścić przy dochodzeniu prawa umarłych do swych grobów.

Jest przerażające i poniżające to, że żaden Polak nie przekazał tej sprawy do prokuratury, bo zniewaga jest i oczywista i brutalna: Zabici to kartofle, bo oczywisty obowiązek godnego grzebania zmarłych to „wykopki” według tej żydówki.

A tak na marginesie: … żydówka ujawnia tu dwie rzeczy:

– Strach przed ujawnieniem zawartości trumien.

– Wiedzę o tym, że trumnach są różne ciała łatwo rozpoznawalne, jako nie należące do jednej i tej samej osoby.

Żydzi wiedzieli już na dzień przed katastrofą to, że będzie miała ona miejsce (karykatury w gazetach), a teraz wychodzi na jaw i to, że znają zawartość zalutowanych trumien.

Żydzi znają początek i koniec, klamra się zamyka, pytanie tylko jak to było w „środku”?

Na ile ich wiedza o porwaniu i zamordowaniu Delegacji ma charakter uczestnictwa w tej zbrodni?

 

(-) Redakcja

PS

Widzimy bardzo dziwną procedurę, polegającą na nagłej serii odkryć pomyłek związanych z tożsamością ofiar i ich grobów. Czy to nie jest tak, że to wszystko zostało ukartowane, że tym zaciera się pewne ślady zbrodni?

W jakim stopniu bliscy ofiar, biorący udział przy ekshumacjach są pewni tego, że właśnie przy okazji tych ekshumacji nie są podrzucane jakieś zwłoki do wykopywanych trumien? Bo trumny te – w grobach – były puste? A ekshumacje są właśnie tą formą poprawy „moskiewskich błędów”? Bo przecież nie wszystkie ciała musiały być dowiezione z Polski do Rosji?

I teraz jest to właśnie okazja na takie udoskonalone oszustwo. Jak odbywa się otwieranie trumien i jak jest sprawdzane to, czy one już nie były otwarte poprzednio – w międzyczasie. To, że prokuratorom nie można ufać, to oczywiste, ale pełnomocnikom również nie należy wierzyć, bo przecież trumny powinny być otwarte natychmiast po przywiezieniu do Polski i WSZYSTKIE ROWNOCZEŚNIE, a ci adwokaci nie dopełnili tych prostych obowiązków, polegających na postawieniu takich żądań wobec władz.

 

 

No comments yet.

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE