Ballada o Zbyszku Przybylaku

Ballada o Zbyszku Przybylaku

(na mel. Księżyc zaszedł już za lasem lub Dziś do ciebie przyjść nie

mogę)

 

Księżyc był dla ciebie bratem, jego drogi znane ci. Twój „Kalendarz księżycowy” w pracy dopomagał mi. Twoja „Ziołowa Apteka” dała nam sto cennych rad, w „Eko Arce” opisałeś nasz codzienny, wiejski świat.

Bożym Rolnictwem nazwałeś

pracę według Stwórcy praw.

Na różańcu omadlałeś

wiele naszych trudnych spraw.

Na pielgrzymkę zaprosiłeś

z całej Polski wierny lud.

Matce Bożej zawierzyłeś

nasz ekologiczny trud. Ty, Maryję ukochałeś Jej medalik dałeś nam.

Chlebem dzielić się kazałeś, aby pokój dał nam Pan. Miłosierdzie Boże czciłeś, jak Faustyna mówi to — czynem, słowem i modlitwą chciałeś wynagradzać zło.

Kiedy pójdę drogą w pole

i zaszumi zboża łan,

gdy zapachnie w lipcu lipą,

kiedy jagód pełen dzban,

zmówię „Zdrowaś…”, wspomnę słowa,

które rzekłeś kiedyś nam.

Niech Pan Jezus Miłosierny

da ci szczęście w Niebie, tam.

 

Autor: Marysia Jaskulska

 

http://tadeuszczernik.wordpress.com/2012/11/25/ballada-o-zbyszku-przybylaku/

No comments yet.

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE