Za filmem “Niewinność muzułmanów” stoi siatka ‘proizraelska’

The ‘Pro-Israel’ Network Behind the Innocence Video

Za filmem “Niewinność muzułmanów” stoi siatka ‘proizraelska’

http://original.antiwar.com/justin/2012/09/18/the-pro-israel-network-behind-the-innocence-video/

Justin Raimondo – 21.09.2012          tłumaczenie / skrót Ola Gordon

Gdyby ktoś planował wywrócić amerykańską politykę zagraniczną – całkowicie zniszczyć to nad czym pracują nasi dyplomaci (i personel wojskowy) na Bliskim Wschodzie i w całym świecie muzułmańskim – nie mógł zrobić nic lepszego niż ten kto zmontował “Niewinność muzułmanów”.

Czy pokazanie tego filmu było wydarzeniem przypadkowym, jednym z tych niemożliwych do przewidzenia, które może pojawić się w każdej chwili by zniszczyć każdy najlepiej zorganizowany plan? Trudno jest wyjaśnić, co twórcy “Niewinności” chcieli osiągnąć, jeśli nie dokładnie to, co faktycznie się wydarzyło. Według różnych wyjaśnień krążących w mediach – głównie przez antymuzułmańskiego agitatora Steve’a Kleina – chodziło o promocję filmu dla muzułmanów. Według jednej relacji Klein mówi, że miał nadzieję, że film “rozpędzi” muzułmańskich radykałów w USA, którzy, jest on przekonany, zorganizowali tajne “komórki”, które dokonają uderzenia na komendę. Z drugiej strony, mówi się nam, że autorzy i promotorzy filmu mieli nadzieję na “konwersję” muzułmanów.

Żadne z tych wyjaśnień nie przekonuje. Sam film jest tak obskurny, tak nieudolny, a przez to tak celowo obraźliwy, że trudno uwierzyć by mógł przekonwertować kogoś na coś. A co do perspektywy “rozpędzenia” tajnych islamskich komórek – gdyby były takie komórki, to trudno byłoby oczekiwać, żeby ujawniły się z powodu filmu wideo na YouTube.

Żeby zrozumieć prawdziwe motywy i cele twórców filmu, konieczne jest przyjrzenie się osobom, które do tej pory, określano jako jego autorów i promotorów.

Centralną postacią w tym wszystkim jest rzekomo Nakoula Basseley Nakoula, 56-letni imigrant egipski: chociaż w wywiadzie dla Associated Press Nakoula przedstawił się jako “Sam Bacile”, 56-letni “izraelsko-amerykański” deweloper, chrześcijanin koptyjski, członek prześladowanej mniejszości w Egipcie –  to jest skazanym przestępcą. Prasa pokazuje go jako główną postać w produkcji filmu: on temu zaprzecza, i swój udział określa jako organizatora “logistyki” dla filmu. Rola Nakouli wydaje się być jako pomocnika – pomagiera – raczej niż “reżysera”, i nie wydaje się być typem od którego wyszedł pomysł filmu. Po wyjściu z więzienia – gdzie odsiadywał wyrok za oszustwa bankowe – zaledwie miesiąc przed rozpoczęciem filmu, Nakoula nie był w stanie podjąć się takiego projektu. Szanse są takie, że został wynajęty przez kogoś innego, prawdziwego pomysłodawcę i siłę napędową tego filmu – ale kim jest ten ktoś inny?

Oficjalne dokumenty pokazują pozwolenie dla “Media for Christ”, firmę kierowaną przez Josepha Nasrallah Abdelmasiha. Jego grupa sponsoruje chrześcijańskie programy po arabsku, łącznie z “The Way” [Droga], w którym wystąpili tacy prominentni islamofobi  jak Pamela Geller i Robert Spencer. Duet Geller-Spencer pracuje od czasu protestów przeciwko nowojorskiemu meczetowi w “strefie zero”, kiedy zdobyli niesławę: Nasrallah był jednym z przemawiających na tym wiecu. Pomysł na film taki jak “Niewinność” na blogu Gellera w lutym, we wpisie zatytułowanym “A Movie About Muhammad: An Idea Whose Time Has Come” [Film o Mahomecie: idea na którą przyszedł czas] Ali Sina, byłego muzułmanina i członka zarządu “Stop the Islamization of Nations” [Stop islamizacji narodów] Geller i Spencera, usilnie nawoływał czytelników do udzielenia wsparcia filmowi:

“Film pokazuje napady, grabieże, masakry, gwałty, egzekucje  i inne zbrodnie Mahometa. Mały podtytuł w prawym dolnym rogu każdej sceny pokaże odnośniki do źródła tej opowieści. Ten film jest całkowicie oparty na faktach. Kiedy możliwe, dosłownie kopiowałem Koran, Sirę i Hadith. Jest to także porywająca opowieść. Prawda o Mahomecie jest bardziej szokująca niż fikcja”.

“Nie zna islamu cały świat. Co zna jest jego rozmydloną i zeufemizowaną wersją, która nie opiera się (!) na rzeczywistości. Prawda jest taka, że Mahomet był liderem kultu, tak jak Jim Jones, Shoko Asahara i Charles Manson. Odwrotnie do nich jemu się udało, gdyż w VII-wiecznej Arabii nie było centralnej siły mogącej go powstrzymać.

“Inna dobra wiadomość – obiecano mi znaczną pomoc w finansowaniu. Od lat marzyłem o tym filmie. Ta obietnica zmusiła mnie do działania. Na kilka miesięcy odłożyłem wszystko, przeczytałem wszystko co mogłem o moim przeciwniku, wybrałem najbardziej uderzające epizody i napisałem skrypt.

“Teraz ziarno jest zasiane. Teraz jest czas na jego pielęgnację. Czego potrzebuję to doświadczonego producenta, kogoś kto wyznaje takie same wartości jak ja, by zrealizować to z profesjonalizmem i misjonarską żarliwością.

“Nie myślę tu o filmie wysokobudżetowym, ale biorąc pod uwagę jego temat, może się on stać jednym z najbardziej oglądalnym filmów. (Pamiętacie duńskie kreskówki?)”

To może być lub nie o tym samym filmie “Niewinność”, ale co jest tu ważne, to że pomysł takiej prowokacji – “pamiętacie duńskie kreskówki?” – kipiał w tych kręgach kiedy tworzono ten film.

Obecnie Nasrallah wydał niezaprzeczające ‘zaprzeczenie’, twierdząc iż go oszukał – razem z aktorami –  Nakoula, który “nie zrobił filmu który myśleliśmy że zrobi”. Ale przyznaje, że Nakoula zadzwonił do niego i że Media dla Chrystusa użyczyły mu pomieszczeń: i trzeba zapytać, jaki film myślał  Nasrallah robił jego kumpel Nakoula?

Ostatnie zaangażowanie Nasrallaha z bandą Geller-Spencer zbiegło się z bardzo dobrym czasem dla jego organizacji. Przychód Media dla Chrystusa rósł w zawrotnym tempie, jak mówią dostępne dokumenty, w 2009 niemal $200.000, 2010 – $633.516 i 2011 – $1.016.366. Skąd się wzięły te pieniądze – czy był to “pomocny anioł” p. Sina? Nakoula twierdzi, że projekt filmu sfinansował pieniędzmi od “ponad 100 żydowskich sponsorów”.

Pomysł że to plugastwo, które celowo postanowiło zrobić “film”, który rozpali świat muzułmański, może być bohaterami “wolności słowa”, jest gorszy niż bzdura: on dowartościowuje bandytów. Nie wiemy jeszcze skąd przyszły pieniądze, czy zapał do filmu, ale wiemy, że siłą napędową za “Niewinnością” była chęć wywołania incydentu międzynarodowego, który zdyskredytuje Amerykę, i upełnomocni radykalnych islamistów, którzy nienawidzą Ameryki i wszystkiego co się z nią wiąże. A promotorzy tego śmiecia pozują na “patriotów”!

Wolność słowa nie ma nic wspólnego z tą sprawą: prezydent poprosił YouTube by rozważyli zawieszenie filmu ze względu na regulamin. YouTube odmówili, i na tym koniec. Ale niefortunnie to nie jest koniec tego nieporozumienia, konsekwencje którego będziemy jeszcze długo odczuwać.

Jest brzydką raną ropiejącą pod skórą zachodu, a jej pierwszy objaw – a może symptom – pokazał się kiedy Andre Breivik popełnił swoją upiorną zbrodnię, zabijając uczestników młodzieżowego obozu norweskiej Partii Pracy. On również chciał wprowadzić “stop islamizacji narodów”, a jego zamieszczony w internecie manifest cytował Geller, Spencera, i prace ruchu, który wywołały ich nienawistne słowa. Angielska Liga Obrony (EDL)  – smutny zbiór skinheadów, neonazistów i kiboli – którą popiera Geller, wyrosła na kampanię nękania brytyjskich muzułmanów, inspirując naśladowców w kilku krajach europejskich. Te grupy przyciągają bardziej radykalny element ruchu syjonistycznego. Geller i jej zwolennicy mówią,  że “bronią Izraela”, a EDL regularnie wymachuje izraelską flagą na swoich wiecach.

Obrona izraelskiego państwa jest głównym tematem sieci islamofobów: wykorzystują ją jako tarczę przed uniemożliwianiem krytyki. Kluczowym liderem tej sieci jest były nowy lewicowiec i zwolennik Czarnych Panter David Horowitz: jego “Centrum Wolności Davida Horowitza”  (wcześniej Centrum Badań nad Popularną Kulturą) sponsoruje “Jihad Watch” Spencera. Witryna Horowitza – rozpalona historiami potępiającymi “zdradę” Izraela przez amerykański rząd i perfidią wszystkiego co islamskie – ostatnio wymyśliła, że “Niewinność” stworzyli salafiści teraz kierujący protestami. Ponieważ film powstał w tym samym sfanatyzowanym środowisku, którego witryną jest online Jerozolima, to ta “teoria” jest nie tylko ironiczna – ale jest moralnie nieprzyzwoita.

Nietrudno jest wyobrazić sobie skąd przyszły pieniądze na wykreowanie tej fatalnej prowokacji. Z wielu milionów neo-konskich pieniędzy rozlewających się po tym kraju, jest prawie nie do pomyślenia to, że jakieś 100.000  znalazły drogę do rąk dwa razy skazanego oszusta i wokół wątpliwej postaci jak Nakoula, który jest, jak podejrzewam, tylko oszustem, a nie ultra-syjonistycznym ideologiem jak promotorzy jego “dzieła”.

Chociaż, na pewno, różnica jest zupełnie nieistotna.

 

, , ,

No comments yet.

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE