Konwertyci którzy zmienili kościół

Converts who changed the church

 

Konwertyci którzy zmienili kościół

 

http://gazetawarszawska.com/2012/07/30/converts-who-changed-the-church/

John Connelly – 30.07.2012

tłumaczenie Ola Gordon

 

Żydowscy duchowni pomogli przepchnąć reformy II Soboru

Jesienią tego roku będzie 50 rocznica zgromadzenia się wszystkich katolickich biskupów w Rzymie na soborze, który “zaktualizował” kościół, by mógł bardziej bezpośrednio porozumiewać się z nowoczesnym światem. Po 3 latach obrad, biskupi zagłosowali i przyjęli postanowienia, które pozwoliły wiernym na uczestnictwo we mszy w ich własnych językach, zachęciły do czytania pisma przez osoby świeckie, i wezwały katolików do myślenia o innych religiach jako źródłach prawdy i łaski. Sobór wyrażał się o kościele jako “ludzie bożym” i zaproponował bardziej demokratyczne relacje między biskupami i papieżem. Uchwalił również dokument znany pod łacińskim tytułem Nostra Aetate (W naszych czasach). Część czwarta tej deklaracji, oświadczenie na temat żydów, okazała się najbardziej kontrowersyjna, prawie nie przeszła kilka razy z powodu sprzeciwu konserwatywnych biskupów.

Nostra Aetate potwierdził, że Chrystus, jego matka i apostołowie byli żydami, i że kościół miał swoje początki w Starym Testamencie. Odrzucił tezę, że żydzi zbiorowo odpowiadali za śmierć Jezusa Chrystusa, i potępił wszystkie formy nienawiści, łącznie z antysemityzmem. Cytując List św. Pawła do Rzymian, Nostra Aetate nazwał żydów “najbardziej umiłowanymi” przez Boga. Te słowa wydają się teraz być zdroworozsądkowe, ale przedstawiały rewolucję w katolickim nauczaniu.

Pomimo sprzeciwu we własnych szeregach, biskupi wiedzieli, że nie mogli milczeć na temat żydów. Kiedy dokument ten zablokowano w maju 1965 roku, jeden z nich wyjaśnił dlaczego muszą go przegłosować: “Kontekst historyczny: zginęło 6 milionów żydów. Jeśli sobór, odbywający się 20 lat po tych faktach, będzie nadal o nich milczał, to nieuchronnie przywoła reakcję wyrażoną przez Hochhuth w “The Deputy'” [Namiestnik]. Biskup odnosił sie do przedstawiania milczącego i nieczułego wobec holokaustu Piusa XII przez niemieckiego dramaturga Rolfa Hochhutha. Nie był to już kościół do którego ci biskupi chcieli należeć.

Chodziło o to, że nie mieli żadnego własnego języka, w którym mogliby przerwac to milczenie. Bardziej niż większość dyscyplin naukowych, teologia jest złożonym gąszczem, w którym każda gałąź strzeżona jest przez kolczastą koterię ekspertów. Ci którzy chcieli pojąć kompleksowość relacji kościoła z żydami musieli studiowac eschatologię, soteriologię, patrystykę, Stary i Nowy Testament, i historię kościoła na przestrzeni wszystkich jego okresów. Dlatego biskupi musieli zdać się na małe grupy ekspertów, którzy zadbali o to by zgromadzić niezwykłe kwalifikacje do wykonania tego zadania.

Jak odkryłem pracując nad swoją ostatnio opublikowaną książką  “From Enemy to Brother: The Revolution in Catholic Teaching on the Jews, 1933–1965” [Od wroga do brata: rewolucja w naukach katolickich o żydach, 1963-1965], ci eksperci nie rozpoczęli pracy w latach 1960. W placówkach w Austrii i Szwajcarii, kilku próbowało sformułować katolickie argumenty przeciwko antysemityzmowi w cieniu nazizmu 30 lat wcześniej. Oni byli tak niereprezentatywni dla katolicyzmu jak można sobie wyobrazić. Nie tylko byli z Europy środkowej, odważni na tyle by sprzeciwiać się Hitlerowi kiedy było trzeba, ale w większości nie urodzili się katolikami. Katolicy którzy pomogli im doprowadzić do tego, by kościół uznał ciągłą świętość żydowskiego narodu, byli konwertytami, wielu z nich pochodziło z żydowskich rodzin.

Najważniejszym z nich był Johannes Oesterreicher, urodzony w 1904 roku w rodzinie żydowskiego weterynarza Nathana i jego żony Idy, w Stadt-Liebau, w posługującej się językiem niemieckim wspólnocie na północnych Morawach. Jako chłopiec był żydowskim skautem i był wybranym przedstawicielem żydów w szkole średniej, a później, z nadal niewyjaśnionych powodów (później powiedział, że “zakochałem się w Chrystusie”), zainteresował się chrześcijańskimi pracami (kard. Newman, Kierkegaard i same Ewangelie), i pod wpływem później zamordowanego przez nazistów księdza (Max Joseph Metzger) został katolikiem, a następnie księdzem. Na początku lat 1930 podjął się konwertowania żydów w diecezji wiedeńskiej, mając nadzieję na przyprowadzenie rodziny i przyjaciół do kościoła. W tym nie odniósł całkowitego sukcesu. Ale udało mu się zebrać innych katolickich myślicieli do sprzeciwu dla nazistowskiego rasizmu. Ku jego przerażeniu, odkrył że ten rasizm był w pracach wiodących katolickich myślicieli, którzy nauczali, że żydzi byli uszkodzeni pod względem rasowym, i dlatego nie mogli otrzymac łaski chrztu. Jego przyjaciółmi w tym przedsięwzięciu byli konwertyci tacy jak filozof Dietrich von Hildebrand i teolog Karl Thieme, oraz filozof polityczny Waldemar Gurian. W 1937 roku Gurian, Oesterreicher i Thieme napisali katolickie oświadczenie o żydach, twierdząc, przeciwko rasistom, że żydzi nosili w sobie szczególną świętość. Chociaż to stanowiło ortodoksyjną naukę, nie podpisał go żaden biskup (a tym bardziej Watykan).

Kiedy w roku 1938 naziści weszli do Austrii, Oesterreicher uciekł i kontynuował pracę z Paryża, wygłaszał radiowe kazania po niemiecku do Rzeszy, informując katolików, że Hitler był “duchem nieczystym” i “antypodą w ludzkiej postaci”, opisywał zbrodnie nazistowskie dokonywane na żydach i Polakach. Wiosną 1940 roku ledwo udało mu sie uniknąć wkraczającej grupy agentów Gestapo, i przez Marsylię i Lizbonę udał się do Nowego Jorku i w końcu na uniwersytet Seton Hall, gdzie został głównym ekspertem w kwestii relacji z żydami w amerykańskim kościele katolickim.

Oesterreicher stopniowo porzucał swoje “misyjne” podejście do żydów i coraz częściej swoją pracę nazywał ekumeniczną. Wraz z podobnie myślącymi chrześcijanami zastanawiał się na czym oprzeć ich wiarę w nadal trwającym powołaniu ludu żydowskiego w chrześcijańskim piśmie. Jeśli walka przed wojna była ze sztucznymi założeniami nazistowskiego rasizmu, to po wojnie za cel obrała sobie głęboko zakorzenione wierzenia chrześcijańskiego anty-judaizmu. We wcześniejszym okresie konwertyci twierdzili, że tak, żydzi mogą być chrzczeni. W drugim okresie, nawet jeśli nadal uważali, że żydzi muszą zostać ochrzczeni by uciec przed klątwą odrzucenia Chrystusa, ci myśliciele zaczęli zastanawiać się nad charakterem tej rzekomej klątwy.

Jeśli historia była serią prób zesłanych w celu ukarania żydów za to że nie akceptowali Chrystusa, to jakie znaczenie miał Auschwitz? Czy naziści byli narzędziami Boga by w końcu przyciągnąć żydów do Chrystusa? Odpowiedź potwierdzająca na to pytanie była nieprzyzwoita, ale jedyna jaką dawała katolicka teologia w roku 1945. W kolejnych latach konwertyci musieli zainscenizować rewolucję w kościele, który twierdził, że jest niezmienny. Zrobili to poprzez przeniesienie nauki kościoła na list św. Pawła do Rzymian 9-11, w których apostoł, nie mówiąc o chrzcie czy konwersji, ogłasza, że żydzi pozostaja “umiłowanymi przez Boga”, oraz że “zostanie uratowany cały Izrael”.

Tak jak Oesterreicher, myśliciele którzy zrobili całą intelektualną pracę jako przygotowanie do tej rewolucji, byli w większości konwertytami. Thieme dołączył do ocalonego z obozu koncentracyjnego Gertruda Lucknera by publikować Freiburger Rundbrief w południowo-zachodnich Niemczech, gdzie dokonali istotnego przełomu teologicznego na drodze do pogodzenia się z żydami. W Paryżu Paul Démann, węgierski żyd i konwertyta, rozpoczął publikację przeglądu Cahiers Sioniens, i przy pomocy kolegów konwertytów Gezy Vermesa and Renée Blocha, obalili anty-judaizm w katechizmach katolickiej szkoły.

W 1961 roku Oesterreicher został wezwany do pracy w komitecie II soboru, jego zadaniem była “kwestia żydowska”, która stała się najtrudniejszą sprawą stojącą przed biskupami. W pewnym krytycznym momencie w październiku 1964 roku, Gregory Baum i Bruno Hussar dołączyli do Oesterreichera by opracowac ostateczny tekst dekretu soboru o żydach, przegłosowanym przez biskupów rok później. Tak jak Oesterreicher, Baum i Hussar byli konwertytami żydowskiego pochodzenia.

Kontynuowali trend powrotu do I Soboru Watykańskiego z roku 1870, kiedy bracia Lémann – żydzi, którzy przeszli na katolicyzm i zostali księżmi – przedstawili szkic deklaracji o relacjach między kościołem i żydami, twierdzącej, że żydzi “są zawsze bardzo drodzy Bogu” z powodu ich ojców, i ponieważ Chrystus pochodził od nich “według ciała”. Bez konwertytów na katolicyzm, wydaje się, że kościół katolicki nigdy nie “myślałby w ten sposób”  ze względu na wyzwania rasistowskiego anty-judaizmu.

Wysoki procentowo udział żydowskich konwertytów wśród katolików takich jak Oesterreicher, którzy sprzeciwiali się antysemityzmowi, robi sens: w latach 1930 to oni byli celem nazistowskiego rasizmu, i nie mogli uniknąć rasizmu, który przedostał się do kościoła. Swoim sprzeciwem, oni tylko podtrzymywali kościół w jego uniwersalizmie. Ale zwracając się do od dawna zaniedbywanych fragmentów listu św. Pawła do Rzymian, tylko otworzyli umysł kościoła na nowy pogląd na naród żydowski.

Jakie były przyczyny ich zaangażowania po wojnie? W obszernej recenzji mojej książki w The New Republic, Peter Gordon sugeruje, że chęć konwertytów do opowiadania się za innymi był spowodowany troską o siebie. Oni zachowali postrzeganie siebie jako żydzi, nawet w kościele katolickim. Gordon przypomina mi sceptycyzm Zygmunta Freuda o możliwości miłowania kogoś innego. Prawdziwa miłość, uważał Freud, “zawsze przeplatała się z narcyzmem: to nie kogoś innego kocham a sam siebie, czy przynajmniej są to cechy w innych przypominające mnie, lub człowieka którym kiedyś byłem”. Ale w Oesterreicherze widzimy poczucie solidarności ze wspólnotą, która kiedyś była jego, najbliższą z nich jest rodzina. W 1946 roku rozpamiętywał los swojego ojca, który zmarł na gruźlicę w Theresienstadt (matke później zamordowano w Auschwitz). W przeciwieństwie do starożytnej idei chrześcijańskiej, że nie ma zbawienia poza kościołem, Oesterreicher nie rozpaczał za ojcem. Nathan Oesterreicher był sprawiedliwym człowiekiem, do którego “odnosiło się błogosławieństwo dla zaprowadzających pokój”. Gdyby Oesterreicher – syn był prawdziwym narcyzem, mógłby spocząć zadowolony, że uratował się przez chrzest. Al jego żarliwa miłość i tęsknota za żydowskim ojcem rozpoczęła otwarcie się jego umysłu na możliwość, że zydzi mogą się uratowac jako żydzi.

Trwałym darem konwertytów, którzy pomogli ponownie napisać nauki katolickie o żydach, było poszerzenie ich rodzinnego poczucia solidarności na nas, na żydów i chrześcijan. W 1964 roku Oesterreicher osobiście napisał tę część Nostra Aetate, zgodnie z którą kościół już nie mówi o misji wobec żydów, ale patrzy w przyszłość do dnia kiedy wszystkie “narody zwrócą się do Pana jednym głosem i ‘będą mu służyć ramię przy ramieniu'” (ostatnie wyrażenie pochodzi od Sofoniasza 3:9). Poprzez to nowe nauczanie, kościół zrezygnował z wysiłków przerobienia innego na siebie, i od tego czasu katolicy zaangażowani w dialog chrześcijańsko-żydowski najczęściej nie są konwertytami. Oni działają zgodnie z nowym porozumieniem, że żydzi i chrześcijanie są braćmi. Konwertyci przekroczyli granicę z tymi innymi, pozostając w głębokim sensie sobą, ale uznając słuszność, faktycznie błogosławieństwo, pomogli zburzyć mur oddzielający żydów od chrześcijan.

John Connelly – profesor histoii na University of California, Berkeley, autor of “From Enemy to Brother: the Revolution in Catholic Teaching on the Jews, 1933-1965,” (Harvard University Press, 2012).

 

, , ,

No comments yet.

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE