Malowany Ptak: Debbie Schlussel

Fragment z Albin Siwak: „Bez strachu. Wspomnienia stare i nowe”

 

Malowany Ptak

Kilka dni po spotkaniu w domku na działce u generała Wyderkowskiego z panem Tadeuszem Bednarczykiem, zacząłem przeglądać materiały, jakie mi dał. Widać było, że gromadził je z myślą opublikowania, bo spisane to było bardzo dokładnie. Nawet człowiek nieznający klimatu tamtych lat mógł ła­two zorientować się czego one dotyczą, kogo i jakich wydarzeń. Jak zdobył wiele rozkazów i decyzji gestapo, trudno mi nawet domyślać się. Fakt, że mu­siał mieć jakiś dostęp do tej wiedzy.

Listy nazwisk konfidentów oraz listy z nazwiskami Żydów, którzy poszli na służbę do Niemców. Ciekawe opisy różnych wydarzeń i decyzji, które to rozjaśniały wiele spraw, nawet dla tych, co mało lub w ogóle nie znali wydarzeń w getcie warszawskim.

Moim zdaniem prace pana Tadeusza Bednarczyka stanowią rzetelny i dokładny dowód z okresu okupacji hitlerowskiej, a szczególnie wydarzeń w getcie warszawskim. Nie spotkałem, ani człowieka, ani opracowań tak dobrze udokumentowanych i z tak dobrą znajomością tych tematów.

Problem tylko w tym, że ci oficjalni Żydzi i ci nieoficjalni w Polsce uda­jący Polaków zrobią wszystko, dopóki będą mogli to robić, żeby tego typu wie­dza nie ujrzała światła dziennego. Są to kompromitujące materiały i problemy dla Żydów i będą się starać za wszelką cenę, żeby nie ujrzały światła dzienne­go. A jeśli nawet komuś się uda napisać i wydać oparte o fakty i wydarzenia wszystkie te problemy, które obciążają i kompromitują Żydów, to ogłoszą na cały świat, że to antysemita i wróg Żydów, i że oczywiście nie można wierzyć temu autorowi, bo kłamie, że prawda jest po ich stronie.

Rację zawsze, według Żydów ma ich człowiek, a nie goj. Ot, chociażby taka sprawa.

Opisałem wcześniej jak polski chłop na wsi przechował rodzinę ży­dowską przez całą wojnę. To rodzina Kosińskich. Jerzy Kosiński syn ukoń­czył Uniwersytet Łódzki i jako stypendysta polski wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Tam, oczywiście, wybrał wolność i rozpoczął szkalowanie Polski i Polaków. Napisał książkę pt. „Malowany ptak”. Łgał opisując jak to go ukrywali Polacy przez całą wojnę, razem z jego rodziną.

Łgał opisując szczegółowo polskich wieśniaków, jako ludzi pierwot­nych, zacofanych i głupich. Pisze w swej książce, że ci Polacy, co przez całą wojnę ich żywili i ryzykowali swym życiem to ludzie pierwotni, zacofani i an­tysemici, prześladujący Żydów. Ale nie tylko prześladujący, ale bijący ich każ­dego dnia, po prostu debili. Opisał Polaków jako zboczeńców, perwersyjnych, utrzymujących stosunki płciowe na przykład z córką i królicą.

Pisze ten Jerzy Kosiński o Polakach, że są zboczeńcami, ze biją Żydów i znęcają się nad nimi, że Polacy są ludźmi pierwotnymi, i że są bliżej zwierząt niż ludzi. Pisze ten Kosiński o sobie, że jako dziesięcioletni chłopiec, mimo tortur, jakie mu zadawał Polak, mimo topienia go w zimę w przeręblu, gdy był duży mróz, mimo topienia go przez wiele godzin w dole z fekaliami, wytrzy­mał to i przeżył.

Jego rodzice, oboje, też całą wojnę byli u tego samego Polaka, na głębo­kiej zapadłej wsi i przeżyli. Pisze dalej ten oszczerca Jerzy Kosiński, że Polacy zmusili go do służenia do mszy świętej, że brzydził się jak przenosił mszał przy ołtarzu.

Przecież gdyby tak było naprawdę, to dla wierzących byłaby to profana­cja. Ksiądz niewątpliwie by to zauważył i nie pozwoliłby mu tego robić.

Jego oboje rodzice też przeżyli u tego samego chłopa całą wojnę i zdro­wi i cali po wojnie odeszli.

Ojciec autora „Malowanego ptaka” po wojnie w ‘dowód wdzięczności’ wysłał na dziesięć lat na Sybir polskiego chłopa, co żywił ich trójkę przez całą wojnę i narażał swoje życie. Taka jest pamięć i wdzięczność żydowska.

Stary gospodarz Polak przeżył te dziesięć lat Syberii i mówi, że jakby była druga taka wojna, to każdemu powie, że nie ratuj Żyda, bo ci zapłaci twą śmiercią lub więzieniem.

, , ,

No comments yet.

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE