Thomas R. Horn: PETRUS ROMANUS: THE FALSE PROPHET AND THE ANTICHRIST ARE HERE

 

PETRUS ROMANUS: THE FALSE PROPHET AND THE ANTICHRIST ARE HERE
PART( 6)

 

PIOTR  RZYMIANIN: Ostatni papież jest tutaj

część 7 – Mord ojca Kunza

 

Dziesięć lat zanim coś “podcięło mu nogi” kiedy Martin przygotowywał się do egzorcyzmu, upadł, a później zmarł (wtedy pracował nad czymś, co, jak obiecywał, będzie jego najbardziej wybuchową książką pod wiele mówiącym tytułem: Primacy: How the Institutional Roman Catholic Church became a Creature of The New World Order [Prymat: Jak instytucjonalny Kościół Katolicki stał się tworem NWO], stał się bardziej otwarty na temat pedofilskiego satanizmu w sercu Watykanu, od Kolegium Kardynalskiego i w dół do lokalnych parafii, co było w zgodzie z tajnym masońskim diabolicus, rozpoczętym po “intronizacji upadłego archanioła Lucyfera” w cytadeli rzymsko-katolickiej 29 czerwca 1963 roku. Ten straszny rituale, jak nazwał to Martin, miał dwa główne cele: (1) intronizację Lucyfera jako prawdziwego Księcia Rzymu; i (2) zabezpieczenie magicznej absorpcji i ucieleśnienie tego niematerialnego ducha, który wypełni papieża znanego także jako Petrus Romanus.

W książce The Keys of This Blood: The Struggle of World Dominion [Klucze królestwa: Walka o władzę nad światem], Martin napisał:

Najbardziej przerażające dla Jana Pawła było to, że napotkał nieusuwalną obecność szkodliwej siły w swoim Watykanie i w kancelariach pewnych biskupów. I właśnie to wtajemniczeni duchowni nazwali “superforce”. Plotki, zawsze trudne do sprawdzenia, wiązały jej ustanowienie z początkiem panowania papieża Pawła VI w 1963 roku. Rzeczywiście Paweł nawiązywał do “dymu szatana, który wszedł do Sanktuarium”. . . pośrednie odwołanie do ceremonii intronizacji przez satanistów w Watykanie. i[i]

Martin ujawnił nawet więcej szczegółów o tej ceremonii “intronizacji Lucyfera przez satanistów w Watykanie” w swojej książce Windswept House [Dom smagany wiatrem]:

Intronizacja upadłego archanioła Lucyfera została dokonana w  cytadeli rzymsko-katolickiej w dniu 29 czerwca 1963 roku; odpowiednia data dla mającej się spełnić historycznej obietnicy. Jak dobrze wiedzieli główni uczestnicy tej uroczystości, satanistyczna tradycja już dawno przewidziała, że Czas Księcia rozpocznie się w chwili, gdy papież wybierze imię apostoła Pawła [papież Paweł VI]. Ten wymóg – sygnał, że korzystny czas się zaczął  – został spełniony zaledwie osiem dni wcześniej, wyborem najnowszego następcy Piotra. i[ii]

Podana przez Martina specyficzna data – 29 czerwca 1963 roku – i kombinacja specyficznych imion Piotr (którego następcą w katolicyzmie jest papież) i Paweł, jest istotna. Dzień 29 czerwca to święto lub uroczystość obu apostołów, Piotra i Pawła. Jest to liturgiczne święto ku czci męczeństwa obu świętych, obowiązujące w powszechnym Kościele, w którym (wg Wikipedii) wierni mają “obowiązek” uczestniczenia w Mszy. Oprócz innych rzeczy, oznacza to, że tego szczególnego dnia, idealnie zaplanowana świętokradcza parodia katolickiej Mszy została zakończona intronizacją upadłego archanioła Lucyfera (którego okultyści znają z dużej szatańskiej energii), jak również jednocześnie popełniono bluźnierstwo przeciwko męczeństwu Piotra i Pawła podczas kościelnego święta ku ich czci. Ta data jest ważna także z innych powodów, których mogą wystraszyć się nasi czytelnicy, i nie jesteśmy jeszcze gotowi przedstawić ich w tej serii online.

Martin publicznie oświadczył przy więcej niż jednej okazji, że ta intronizacja Lucyfera w Rzymie opierała się na fakcie, a żeby ułatwić czarną magię, w tym samym czasie przeprowadzono analogiczną ceremonię w USA, w Charleston, Płd Karolina. Powód wybrania tej lokalizacji dla wielu pozostał ukryty, ale biorąc pod uwagę to co powiedział Martin o powiązaniach masońskich, wybór Płd Karoliny robi sens. Jest to miejsce pierwszej Rady Najwyższej Masonerii Rytu Szkockiego w USA, zwanej “Matką Lożą Świata”, gdzie w 1859 roku, ideolog lucyferycznego dogmatu masońsko-iluminackiego, Albert Pike, został Wielkim Komandorem Rady Najwyższej, w której służył Zakonowi Poszukiwań do chwili śmierci w Waszyngtonie DC, 2 kwietnia 1892 roku. W adoptowanym stanie Arkansas Pike znany był jako satanista i lubił siedzieć w lesie nago okrakiem na fallicznym tronie, oddając się całodniowemu pijaństwu i rozpuście. Obecnie jego ciało jest dumnie pogrzebane w Domu Świątyni, siedzibie Południowej Jurysdykcji Masońskiego Szkockiego Rytu w Waszyngtonie, DC.

Zgodnie z logiką byłego obrońcy Sirhan Sirhan, Daya Williamsa, to czyni Charleston, na 33 równoleżniku, nawet bardziej idealnym miejscem na składanie ofiary i jednoczesną ceremonię opisaną przez Martina, gdyż “Jeśli odbiera się życie blisko. . . 33 równoleżnika, odpowiada to demonicznej mitologii masońskiej, w której manifestują swoją światową moc poprzez rozlew ludzkiej krwi w określonym miejscu”. i[iii] Martin dodał inne powody wyboru Płd Karoliny:

Takie dyskretne elementy jak pentagram, czarne świece i odpowiednie zasłony mogą być częścią uroczystości w Rzymie. Ale inne rzeczy – Misa Piszczeli i Rytualny Grzechot, na przykład, zwierzęta ofiarne i ofiara – to byłoby zbyt wiele. Musiała być paralelna intronizacja. Koncelebrę mogli sprawować z tym samym skutkiem bracia w Wybranej Autoryzowanej Kaplicy. Gdyby wszyscy uczestnicy w obu miejscach “wzięli na cel” każdy element wydarzenia w rzymskiej kaplicy, wówczas wydarzenie to w całej swej pełni dokonałoby się w sposób szczególny na wybranym  obszarze. Byłaby to sprawa zgodności serc, zbieżności intencji i perfekcyjnej synchronizacji słów i czynności pomiędzy Kaplicą Celującą a Kaplicą Docelową. Żywa energia i myślące umysły uczestników skupione na specyficznym Celu Księcia, przekroczyłyby każdą odległość. i[iv]

 

Mrożący krew w żyłach opis Martina w Domu smaganym wiatrem metodycznej profanacji wszystkiego co cnotliwe i niewinne w “paralelnej intronizacji” pomiędzy Kaplicą Celującą i Kaplicą Docelową, zawierał nieopisanie brzydkie inwokacje, sadystyczne ofiary ze zwierząt, i wielokrotne gwałcenie młodej “ofiary rytualnej” na ołtarzu. Dla niewtajemniczonych, sam pomysł że to się odbyło przekracza wszystko. Ale gdy John F. McManus, dla The New American, 9 czerwca 1997 roku zapytał o. Martina czy Czarna Msza w Płd. Karolinie faktycznie miała miejsce, doprowadziło to do pouczających pytań i odpowiedzi:

McManus: Twoja książka zaczyna się plastycznym opisem świętokradczej “Czarnej Mszy, jaka odbyła się w 1963 roku w Charleston, Płd. Karolina. Czy to naprawdę się wydarzyło?

Martin: Tak. I uczestnictwo telefonicznie niektórych wysokich urzędników Kościoła w Watykanie jest również faktem. Młoda kobieta, którą zmuszono do bycia częścią tego satanistycznego rytuału żyje, i  szczęśliwie, udało jej się wyjść za mąż i prowadzić normalne życie. To ona dostarczyła szczegółów na temat tego wydarzenia. . .

McManus: Ponadto … w bardzo złym świetle przedstawiasz wielu innych kardynałów i biskupów. Czy ta charakteryzacja opiera się na faktach?

Martin: Tak, wśród kardynałów i hierarchii są sataniści, homoseksualiści, anty-papiści i kolaboranci dążący do panowania nad światem. ii[v]

Jeszcze bardziej wybuchowy, umieszczony pod koniec Domu smaganego wiatrem jest często pomijany rozdział dający wyraźne szczegóły ceremonii intronizacji i jej prawdziwy cel stworzenia satanistycznego papieża. Martin daje informacje o “Rzymskiej Falandze”, inna nazwa watykańskiej sekty satanistycznej, a także opisuje jej ostateczny cel:

Jako całość, złożyli “Zobowiązanie świętej przysięgi” zarządzone przez Delegata. Wtedy każdy z nich podszedł do ołtarza, aby dać “dowód” osobistego oddania. Krwią pobraną przez ukłucie złotą szpilką, każdy z nich zostawił odcisk palca obok swojego imienia na Akcie Autoryzacyjnym. Odtąd życie i praca każdego członka Falangi w rzymskiej cytadeli będzie koncentrować się na transformacji samego papiestwa. Urząd Piotrowy nie był już narzędziem “Bezimiennego Słabeusza” [Jezus]. Miał być ukształtowany w chętny instrument Księcia, i żywy model dla “Nowego Wieku Człowieka”. ii[vi]

Tak więc wydaje się przerażająco oczywiste, że podobnie jak w filmie Dziecko Rosemary, oraz w wizjach i lękach tak wielu katolickich jasnowidzów, ceremonii powodującej wcielenie nasienia szatana, albo zainstalowanie go rytualnie wewnątrz młodej osoby lub wybranego księdza, faktycznie dokonano, jak i przysięgę krwi poświęcenia zarządzoną w tym celu poprzez wysoko postawionych satanistów wewnątrz cytadeli rzymsko-katolickiej nieco mniej niż 50 lat temu.

 

Nigdy nie dowiemy się czy Martin został zabity, a jego śmierć ukryto, za ujawnienie tego satanistycznego planu wykorzystania Kościoła Katolickiego jako bazę dla lucyferycznego novus ordo seclorum. Ale rok przed śmiercią, bardzo dobry przyjaciel Martina, o. Alfred Kunz, został brutalnie zamordowany w swoim Kościele św. Michała w Dane, Wisconsin. Kunz badał ten sam satanizm wśród “księży”, o którym ostrzegał Martin, i powiedział Martinowi na kilka tygodni przed mordem, że obawiał się o swoje życie.

Kiedy Kunz został znaleziony martwy z poderżniętym gardłem, Martin stwierdził w różnych mediach, że miał “poufną informację”, że zamordowali go watykańscy “lucyferianie”, bo był już gotowy ujawnić ich spisek. Satanistyczne ofiarowanie zwierzęcia opisane przez Martina w Domu smaganym wiatrem jako część “intronizacji upadłego archanioła Lucyfera w Watykanie” wydaje się niesamowicie porównywalne z tym, co rzeczywiście odkryto w Dane County w ciągu pierwszych godzin śledztwa w sprawie morderstwa, łącznie ze znalezionym cielakiem, którego złożono w ofierze na farmie w pobliżu Kościoła św. Michała, dokładnie 24 godziny przed ostatnim widzeniem Kunza żywego.

Według raportów policji, podobnie jak w przypadku o. Kunza, cielakowi poderżnięto gardło i wycięto genitalia. Są szczegóły których nie będziemy omawiać w tej książce ze względu na ich przerażający charakter, ale głęboko w okultyzmie są powody usuwania genitaliów ofiary, związane z bluźnierstwem staro testamentowego opisu zwierząt będących niegodnymi ofiarami dla Pana, jeśli ich jądra są “zgniecione, starte, wyrwane albo wycięte” [Kp 22:24).

Według osób które przeżyły rytualne satanistyczne molestowanie (także satanizm egipsko-masoński), ludzkie ofiary bywają czasami układane na stole, a ich genitalia również usunięte, by uczynić je “niegodnymi” lub nie nadającymi się do zbawienia (choć wersje takich nadużyć w RPA nazywane są mordami “muti”, a niektórzy płacą duże sumy za genitalia tych ludzkich ofiar w przekonaniu, że zapewnią im płodność, zdrowie i szczęście).

Jest też taki starożytny pomysł okultystyczny, że osoby którym ścięto głowę nie mogą uczestniczyć w zmartwychwstaniu, dlatego mroczne rytuały mogą polegać na okaleczaniu głowy, gardła i genitaliów, jeśli potępienie ofiary uważa się za magiczne przekleństwo. W przypadku mordu w Dane, czy czarny rytuał odbył się w godzinach od 22:00 2 marca i  4:00 3 marca 1998 roku, żeby “wycelować” w o. Kunza i “oznaczyć” go jako nie zasługującego na zbawienie?

Podczas badań do książki Piotr Rzymianin: Ostatni papież jest tutaj, oficjalnie zwróciliśmy się do biura szeryfa Dane County o pozwolenie na wgląd do teczek sprawy (DCSO Case # 98011295) odnoszących się do trwającego śledztwa zabójstwa o. Kunza. Początkowo powiedziano nam, że dostaniemy je, ale 15 grudnia 2011 roku otrzymaliśmy list od por. Marka Twombly, podpisany przez szeryfa Mahoneya, że potrzebna jest zgoda prokuratora rejonowego (czyli potrzebny jest nakaz sądowy), dlatego odrzucono naszą prośbę. Ponieważ sprawa jest w toku, dokumenty zawierające wrażliwą treść nie zostaną upublicznione teraz, co jest zrozumiałe.

Po złożeniu drugiego wniosku o mniej wrażliwe dokumenty, byliśmy w stanie uzyskać paczkę teczek, ale żadna z nich nie dała solidnych odpowiedzi na kwestię większego spisku związanego z zabójstwem o. Kunza. A konkretnie, czy dowody zdobyte na miejscu zbrodni tego zabójstwa łączyły się w jakiś sposób z jego konserwatywnym stanowiskiem na II Soborze Watykańskim, i, co ważniejsze, że miał informacje na temat pewnych księży pedofilów i satanistów (to przysporzyło mu zaciekłych wrogów w Kościele), sięgających aż do hierarchii katolickiej w Rzymie, biorących udział w uroczystościach czy zachowaniach związanych z intronizacją Lucyfera, i z rytuałem przeprowadzonym w celu przeniesienia szczególnego ducha w Piotra Rzymianina?

 

W artykule głównym zamieszczonym w Las Vegas Weekly w 2001 roku zatytułowanym The Devil and Father Kunz [Diabeł i ojciec Kunz], Chuck Nowlen napisał: “Z powodu braku aresztu, sprawa Kunza dla wielu rozwinęła się w złowrogi religijny Rorschach, z pewnością dla będących blisko sprawy, którzy uważają się za tradycjonalistów w niespokojnym Kościele Katolickim”. ii[vii]

W tamtym czasie Nowlen przeprowadził wywiad z Peterem Kelly, z Monroe w stanie Wisconsin, prawnikiem i uczniem mistrza teologii, który był producentem cotygodniowego programu radiowego Kunza. Biorąc pod uwagę to, że Kelly był dobrym przyjacielem Kunza i spędzał z nim sporo czasu na prywatnych rozmowach, jego odpowiedzi na pytania Nowlena dużo ujawniają o tym, co według Kelly’ego leżało u podstaw tego mordu: “Jest to czas wielkiego kryzysu w kościele, i rozłamu między tradycjonalistami i konserwatystami, a liberałami. Uważam, że dochodzi prawie do punktu całkowitego załamania. I wiem: niektórzy wykopują tzw. satanistyczny wpływ w kościele, i każdy jakby przewraca oczami i się śmieje. Ale powiem ci tyle, że naprawdę istnieje jakiś związek”. ii[viii]

Czy, zastanawiał się Nowlen, mógłby ktoś z Kościoła naprawdę zabić Kunza, albo nakazał jego zabójstwo?

“Absolutnie”, potwierdził prawnik, “tak niewiarygodne jak może się niektórym wydawać”. ii[ix]

 

By Thomas R. Horn

March 4, 2012

NewsWithViews.com

Ten years before something “pulled his feet” out from under him while he was preparing for an exorcism and Malachi Martin fell and later died (at the time he was working on what he promised would be his most explosive book yet under the telling title: Primacy: How the Institutional Roman Catholic Church became a Creature of The New World Order), he had become increasingly outspoken about pedophilic Satanism at the heart of the Vatican throughout the College of Cardinals and all the way down to local parishes, which he said were in league with a secret Masonic diabolicus that began following the “enthronement of the fallen Archangel Lucifer” in the Roman Catholic Citadel on June 29, 1963. This horrid rituale, as Martin had called it, had two primary objectives: 1) to enthrone Lucifer as the real Prince over Rome; and 2) to assure the sorcerous inception and embodiment in flesh of that immaterial spirit that would fill the pope also known as Petrus Romanus.

In The Keys of This Blood: The Struggle of World Dominion, Martin had written:

Most frighteningly for John Paul, he had come up against the irremovable presence of a malign strength in his own Vatican and in certain bishops’ chanceries. It was what knowledgeable Churchmen called the “superforce.” Rumors, always difficult to verify, tied its installation to the beginning of Pope Paul VI’s reign in 1963. Indeed Paul had alluded somberly to “the smoke of Satan which has entered the Sanctuary”…an oblique reference to an enthronement ceremony by Satanists in the Vatican.[1]

Martin concealed even greater detail of this luciferic “enthronement ceremony by Satanists in the Vatican” in his book, Windswept House:

The Enthronement of the Fallen Archangel Lucifer was effected within the Roman Catholic Citadel on June 29, 1963; a fitting date for the historic promise about to be fulfilled. As the principal agents of this Ceremonial well knew, Satanist tradition had long predicted that the Time of the Prince would be ushered in at the moment when a Pope would take the name of the Apostle Paul [Pope Paul VI]. That requirement—the signal that the Availing Time had begun—had been accomplished just eight days before with the election of the latest Peter-in-the-Line.[2]

The specific date given by Martin—June 29, 1963—and the combination of the specific names Peter (whom the Pope is successor of in Catholicism) and Paul, is important. June 29 is the Feast or Solemnity of both apostles, Peter and Paul. This is a liturgical feast in honor of the martyrdom of both Saints and a holy day of obligation in the universal Church in which (according to Wikipedia) the faithful are “obliged” to participate in Mass. Among other things, this means on this specific date a perfectly timed sacrilegious parody of the Catholic Mass was completed during the Enthronement of the Fallen Archangel Lucifer (which occultists know would hold high satanic energy) as well as simultaneously an offense made against the martyrdom of Peter and Paul during the Church’s Feast in their names. This date is important for other reasons as well that readers of our work may be frightened by and that we are not yet ready to include in this online series.

Martin stated publicly on more than one occasion that this enthronement of Lucifer in Rome was based on fact, and that to facilitate the black magic, a parallel ceremony was conducted simultaneously in the United States in Charleston, South Carolina. The reason this location was selected has remained obscure to many, but given what Malachi said about the Masonic connection, it makes sense that South Carolina was chosen: It is the site of the first Supreme Council of the Scottish Rite Freemasonry in the United States, called “the Mother Lodge of the World,” where in 1859, champion of luciferian dogma for the Masonic-Illuminatus, Albert Pike became Grand Commander of the Supreme Council, where he served the Order of the Quest until his death in Washington DC on April 2, 1892. Pike was known as a Satanist in his adopted state of Arkansas and loved to sit naked in the woods astride a phallic throne while participating for days in drunkenness and debauchery. Today, his body is proudly entombed at the House of the Temple, headquarters of the Southern Jurisdiction of the Scottish Rite Freemasonry in Washington DC.

According to the logic of former Sirhan Sirhan attorney, Day Williams, this makes Charleston, at the thirty-third parallel, even more perfect for the sacrifice and parallel ceremony described by Martin because, “If a life is taken close to the…33rd Parallel, this fits with the Masons’ demonic mythology in which they demonstrate their worldly power by spilling human blood at a predetermined locale.”[3] Martin added additional reasons for the South Carolina location:

Such unobtrusive elements as the Pentagram and the black candles and the appropriate draperies could be part of the Ceremonial in Rome. But other Ruberics—the Bowl of Bones and the Ritual Din, for example, the sacrificial animals and the victim—would be too much. There would have to be a Parallel Enthronement. A Concelebration could be accomplished with the same effect by the Brethren in an Authorized Targeting Chapel. Provided all the participants in both locations “targeted” every element of the Event on the Roman Chapel, then the Event in its fullness would be accomplished specifically in the target area. It would all be a matter of unanimity of hearts, identity of intention and perfect synchronization of words and actions between the Targeting Chapel and the Target Chapel. The living wills and the thinking minds of the Participants concentrated on the specific Aim of the Prince would transcend all distance.[4]

Martin’s chilling description in Windswept House of the methodical profanation of everything virtuous and innocent during the “Parallel Enthronement” between the Targeting Chapel and the Target Chapel included indescribably foul Invocations, sadistic animal sacrifices, and repeated violations of a young “Ritual Victim” on an altar. For the uninitiated, the very idea this happened strains credulity. Yet when John F. McManus, for The New American, June 9, 1997, asked Father Martin if the Black Mass in South Carolina had actually occurred, it led to an enlightening Q and A:

McManus: Your book begins with a vivid description of a sacrilegious “Black Mass” held in 1963 in Charleston, South Carolina. Did this really happen?

Martin: Yes it did. And the participation by telephone of some high officials of the church in the Vatican is also a fact. The young female who was forced to be a part of this satanic ritual is very much alive and, happily, has been able to marry and lead a normal life. She supplied details about the event.…

McManus: In addition…you depict numerous other cardinals and bishops in a very bad light. Are these characterizations based on fact?

Martin: Yes, among the cardinals and the hierarchy there are satanists, homosexuals, anti-papists, and cooperators in the drive for world rule.[5]

Even more explosive, near the end of Windswept House there is an often overlooked section providing explicit details of the enthronement ceremony and its true purpose to create a satanic pope. Martin provides details of the “Roman Phalanx,” another name for the Vatican satanic cult, as well as describing their ultimate goal:

As a body, they had sworn “the Sacred Oath of Commitment” administered by the Delegate. Then each man had approached the Altar to give “Evidence” of his personal dedication. With blood drawn by the prick of a golden pin, each had pressed his fingerprint beside his name on the Bill of Authorization. Henceforth, the life and work of every member of the Phalanx in the Roman Citadel was to be focused on the transformation of the papacy itself. No longer was the Petrine Office to be an instrument of the “Nameless Weakling” [Jesus]. It was to be fashioned into a willing instrument of the Prince, and a living model for “the New Age of Man.”[6]

Thus it appears frighteningly evident that, like in the movie Rosemary’s Baby and in the visions and fears of so many Catholic seers, a ceremony for invoking the incarnation of Satan’s seed—or installing it ritualistically inside a young person or chosen priest—was indeed performed, and a blood oath of dedication enacted for its goals by highly placed Satanists inside the Roman Catholic Citadel a little less than fifty years ago.

Whether Martin was killed and his death covered up for revealing this satanic scheme to use the Catholic Church as a launching pad for a luciferic novus ordo seclorum may never be known. One year before he died, however, Martin’s very good friend, Father Alfred Kunz, was brutally murdered at his St. Michael Catholic Church in Dane, Wisconsin. Kunz had been investigating the same Satanism among “priests” that Martin had warned about, and had told Martin in the weeks before his murder that he feared for his life.

When Kunz was found dead with his throat slit, Martin claimed in various media that he had “inside information” that the Vatican “luciferians” had murdered him because he was getting ready to blow the lid off their conspiracy. The satanic animal sacrifice described by Martin in Windswept House as part of the “enthronement of the Fallen Archangel Lucifer in the Vatican” seems eerily comparable to what was indeed discovered in Dane County during the first hours of the murder investigation, including a calf which had been found sacrificed on a farm near St. Michael’s Church exactly twenty-four hours before Kunz was last seen alive. According to police reports, the calf’s throat was slit, as was Father Kunz, and its genitals cut off. There are details we will not discuss in this book due to their horrific nature, but deep within occultism there are reasons for removing the genitals of a sacrifice having to do with blasphemy of the Old Testament description of animals being accounted unworthy as offerings to the Lord if their testicles are bruised, crushed, torn, or cut (Lev. 22:24).

According to survivors of ritual Satanic abuse (including Egyptian-Masonic Satanism), human sacrificial victims are sometimes laid on a table and their genitals likewise removed in order to make them “unworthy” or unfit for salvation (though versions of such abuse in South Africa are called “muti” murders, and some people pay large sums of money for genitalia from these human sacrifices in the belief it will bring them fertility, health, and good fortune). Then there is the ancient occult idea that decapitated persons cannot partake in the resurrection, thus dark rituals can include mutilation of the head, throat, and genitals where damnation of the victim is meant as a magical curse. In the case of the Dane County murder, was a black ritual performed between the hours of 10 p.m. March 2 and 4 a.m. March 3, 1998, to “target” Father Kunz and to “mark” him unfit for redemption?

During our investigative research for the upcoming book Petrus Romanus: The Final Pope is Here, we made formal requests of the Dane County Sheriff’s Office for pertinent case files (DCSO Case # 98011295) pertaining to the ongoing investigation of the Father Kunz homicide. After first being told the files we requested would be given us, on December 15, 2011 we received a letter from the office of Lieutenant Mark Twombly signed by Sheriff Mahoney that the District Attorney would need to approve the release of the files (in other words it would take a court order) and therefore the request had been denied. Since this is an active, ongoing case, the sensitive records are not to be made public at this time and this is understandable. In filing a second request for less delicate documents, we were able to obtain a packet of files, but none of these provided solid clues to the larger question of conspiracy related to the murder of Father Kunz—specifically, was evidence discovered at the crime scene that his murder was somehow connected to his conservative position on Vatican II, and, more importantly, that he had information on certain pedophile priests and Satanists (that had earned him fierce enemies within the Church) reaching all the way to the Catholic hierarchy in Rome involved in ceremonies or behavior related to the enthronement of Lucifer and a ritual conducted for the purpose of transmigrating a particular spirit into Petrus Romanus?

“In the absence of an arrest, the Kunz case has developed into a sinister religious Rorschach for many—certainly among those close to the case who consider themselves traditionalists within the troubled Roman Catholic Church,”[7] wrote Chuck Nowlen in the 2001 cover story for Las Vegas Weekly, The Devil and Father Kunz. At that time, Nowlen had interviewed Peter Kelly, a Monroe, Wis., attorney and master’s divinity student who had produced Kunz’s weekly radio show. Given that Kelly was a good friend of Kunz and had spent substantial time with him in private conversations, his response to Nowlen’s questions reveal a lot about what Kelly personally believed lay at the root of the murder: “This is a time of major crisis within the church, and the breakdown tends to be along traditional and conservative versus liberal lines. I think it’s getting almost to the point of complete collapse. And, yeah, I know: Some people delve into a so-called satanic influence in the church, and everybody sort of rolls their eyes and laughs. But, I tell you, the nexus is really there.”[8]

Still, Nowlen wondered, could someone within the Church really have killed Kunz—or ordered him killed?

“Absolutely,” the lawyer confirmed, “as unbelievable as that might sound to some people.”[9]

In the next entry, we will explain what is happening in Rome at this very moment and why the College of Cardinals are preparing now for the arrival of Petrus Romanus…

© 2012 Thomas Horn – All Rights Reserved

Footnotes:

1. Malachi Martin, The Keys of This Blood: The Struggle for World Dominion (New York, NY: Simon and Schuster, Sep 15, 1991), 632.
2. Malachi Martin, Windswept House, 7.
3. Day Williams, “Masons and Mystery at the 33rd Parallel” Hidden Mysteries E-Magazine last accessed January 19, 2012.
4. Malachi Martin, Windswept House, 8.
5. “The Catholic Church in Crisis,” The New American, June 9, 1997, 6–8.
6. Malachi Martin, Windswept House, 600.
7. Chuck Nowlen, “The Devil and Father Kunz: An Easter Tale about Murder, the Catholic Church and the Strange Paths of Good and Evil,” Las Vegas Weekly, April 12, 2001 (Radiant City Publications), viewable here.
8. Ibid
9. Ibid

Thomas Horn is the CEO of RaidersNewsUpdate.com and SurvivorMall.com.

Over the last decade, he has authored three books, wrote dozens of published editorials, and had several feature magazine articles. In addition to past articles at NewsWithViews.com , his works have been referred to by writers of the LA Times Syndicate, MSNBC, Christianity Today, Coast to Coast, World Net Daily, White House Correspondents and dozens of newsmagazines and press agencies around the globe. Tom’s latest book is “The Ahriman Gate,” which fictionalizes the use of biotechnology to resurrect Biblical Nephilim.

Thomas is also a well known radio personality who has guest-hosted and appeared on dozens of radio and television shows over the last 30 years, including “The 700 Club” and “Coast to Coast AM.” When looking for a spokesperson to promote their film “Deceived” staring Louis Gossett Jr. and Judd Nelson, “Cloud 10 Pictures” selected Thomas as their spokesperson to explain the Christian viewpoint on UFO-related demonology.

Web Site: RaidersNewsUpdate.com

 

, , , , , , , , ,

Trackbacks/Pingbacks

  1. X. Natanek: “..zacznijcie się trochę bać..” | Gazeta Warszawska - 03/04/2012

    […]  http://gazetawarszawska.com/2012/04/03/thomas-r-horn-petrus-romanus-the-false-prophet-and-the-anti… Share this:EmailDiggStumbleUponPress ThisRedditFacebookPrint […]

  2. X. Natanek: ..na łonie Kościoła Katolickiego dokonano uroczystej intronizacji Lucyfera..!!!! | Gazeta Warszawska - 03/04/2012

    […]  http://gazetawarszawska.com/2012/04/03/thomas-r-horn-petrus-romanus-the-false-prophet-and-the-anti… […]

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE