Prove Totus Tuus to Us!

Prove Totus Tuus to Us!                             

 

Proszę nam udowodnić swoje Totus Tuus!

http://www.traditioninaction.org/bestof/bst005Cain.htm

Michael Cain – red, naczelny Daily Catholic            – sierpień 2004           tłumaczenie Ola Gordon

 

Publikujemy ważne fragmenty listu otwartego do papieża Jana Pawła II, z okazji jego drugiej podróży do Lourdes, 14-15 sierpnia 2004 roku.

 

Wasza Świątobliwość pamięta Krzyżowców, bo uważał za stosowne przeprosić świat, 12 marca 2000 roku, za “okrucieństwa” przeszłości. Wierzę, że zakwestionowałeś nie tylko krucjatę, ale i inkwizycję, między innymi “nietolerancyjne” działania, które wszczęto …. by spełnić nakaz naszego Pana (Mk 16, 15-16; Mt 28, 20). Innymi słowy, według Ciebie, św. Ludwik IX, król Francji i krzyżowiec, wyniesiony przez Kościół na ołtarze, nie miał racji? …. Wszyscy wiemy, że Ludwik miał rację, jak św. Bernard, którzy głosili krucjatę, i których święto wspólnie obchodzimy w połowie drogi między świętem św. Ludwika i wspaniałym, chwalebnym świętem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

 

Chociaż św. Ludwik IX zrobił wszystko o co Bóg prosił, by zrobił, to jeden z jego następców, Ludwik XIV, nie zrobił tego co powinien. Instrukcje były proste, ale skuteczne, ale ten król nie miał hartu ducha i serca, aby wstać i ogłosić suwerenne społeczne panowanie Jezusa Chrystusa w jego ukochanej Francji. Z powodu tej odmowy, Bóg ukarał Francję, jak widać z historii, i z Francji ta kara przeszła na inne kraje i ukształtowała świat, jaki znamy dzisiaj.

 

Rewolucja francuska rozpoczęła się słyszanymi wszędzie okrzykami “wolność, równość i braterstwo”. Była to masońska mantra i stała się podstawą Nowego Porządku Świata, opartego tak luźno na kłamliwym sloganie “wolności religijnej”. Z tej herezji powstał komunizm, nazizm i modernizm, przy czym ten ostatni Pius X określił “syntezą wszystkich herezji”. Nie tylko słyszałeś krzyk “wolności, równości, braterstwa i tolerancji” …. Ale sam, tak jak Twój poprzednik, Paweł VI, potwierdziłeś go kilka razy, i byłeś jednym z najbardziej oszukanych promotorów Narodów Zjednoczonych ….

 

Rozważmy ostatnie mnóstwo prałatów zamieszanych w tuszowanie skandalu i grzechu. Wiemy co Chrystus powiedział o skandalu “Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza”. (Mt 18:6). A jednak, w jaki sposób traktowani są przez ciebie ci, którzy są przyczyną skandalu? Oni są nagradzani za ten skandal!

 

Kard. Bernard Law dostał wygodną ‘posadę’ u Najświętszej Maryi Panny. Czy to nie tylko obraza dla wiernych na całym świecie, zwłaszcza jeśli nie udało mu się być ich pasterzem, ale także dla samej Matki Bożej i jej Boskiego Syna? Teraz pomnóżmy to przez setki diecezji, w których zakorzeniła się korupcja, i widzisz, jak zawiodłeś, nie tylko starając się stłumić skandal, ale także poprzez zachęcanie, by nie egzekwowano koniecznej ścisłej dyscypliny. Pomyśl o niezliczonych milionach dusz, które zostały oszukane dzięki waszym kohortom na Soborze Watykańskim II, i wyraźnie zobaczysz, tak jak teraz każdy katolik, że rzeczywiście, po owocach ich poznacie.
Czy nie jest faktem to, że musiałbyś kopać coraz głębiej, żeby znaleźć dobre owoce, i wtedy, gdybyś je znalazł, okazałoby się, że są krótkotrwałe, i poobijane, i nadają się do wrzucenia w ogień? Czy nasz Pan nie powiedział: “Czy zbiera się winogrona z ciernia, albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce”. (Mt7: 16-17). Jak możesz, Ty i przez ciebie mianowani, bo prawie każdy z prałatów, którzy wywołali dzisiejszy skandal, byli przez Ciebie wybrani, czy przez Ciebie wybranego do tej funkcji, kontynuacji pollyanna pabulum, uważać, że reformy II Soboru są dobre, i że program ekumenizmu, humanizmu i modernizmu są przyjemne dla Boga?

 

Nie możesz. Chrystus pokazał, że nie możesz, ponieważ Twoje winogrona “cywilizacji miłości” i figi “nowej wiosny” pochodzą z cierni i ostów. ….

 

Zaprzeczasz naszemu drogiemu Zbawicielowi takim nie-katolickim nonsensem, że muzułmanie i chrześcijanie wielbią tego samego Boga. Czy katolicy nie wielbią Boga w Trójcy Jedynego? Czy to nie wymaga wiary w Trzy Osoby w Jednym Bogu: Ojca, Syna i Ducha świętego? Według mojej wiedzy muzułmanie wierzą w jednego boga – Allacha, Żydzi wierzą w jednego b-ga – Jahwe. Hindusi i buddyści, vooduiści i animiści nawet nie wierzą w jednego boga. Siła jest w liczbie, uważam, to ich własny szacunek, jak mawiali starożytni Grecy i Rzymianie.

Żadna z tych fałszywych religii nie okazuje łaski ani Nowemu Testamentowi, ani Synowi Bożemu, ani Duchowi Świętemu, którego zostawił do prowadzenia swojego jednego, prawdziwego i jedynego Kościoła, który założył, że poza którym nie ma zbawienia. Jako papież powinieneś wiedzieć, że dodatkowe Ecclesiam nulla salus jest trzykrotnie zdefiniowaną doktryną ex cathedra. Jako katolik powinieneś wiedzieć, że ten dogmat nie podlega dyskusji. …. Jednak nadal schlebiasz poganom. Za ich bezkompromisowe nawrócenie biłbym Ci brawa i dziękował Bogu za Twój pontyfikat. Ale nie mogę tego zrobić, bo nie poświęciłeś swojego pontyfikatu lub powołania wykonywaniu polecenia Chrystusa, aby głosić Ewangelię i chrzcić niewierzących. Zamiast tego szukasz dialogu z diabłem. A dokąd to doprowadziło Ciebie i Jego Kościół? Myślę, że problemy, które Cię dręczą, katastrofalny spadek statystyk obecności w Kościele i powołań na całym świecie, i moralny rozpad wewnątrz …. Kościoła wyraźnie daje odpowiedź.

 

Negatywy mogłyby przytłoczyć nawet najdzielniejsze dusze, gdyby nie było nadziei. Nadzieja jest znikoma, jeśli mielibyśmy liczyć wyłącznie na Ciebie i reżim jaki utworzyłeś w ciągu ostatnich 26 lat. Spójrz na marne, w szkarłat odziane duchowe książęta, których pozostawiłeś by handryczyli się o Twoje dziedzictwo, i domagali się paliusza następnego papieża, kiedy wyjdą z następnego konklawe …. jednym słowem katastrofalne…

 

Pamiętasz… wrażenie jakie zrobiłeś akceptując fałszywe religie, kiedy ucałowałeś Koran, pozwoliłeś na wielbienie Buddy nad tabernakulum w Asyżu, uczestniczyłeś w żydowskim rytuale i uwiarygodniłeś swoim zauważalnym milczeniem, anatemę, że … Żydzi już nie potrzebują nawrócenia. Potem aprobowałeś animistyczną ceremonię, która wymagała tylko węża, i nie odmówiłeś papieskiej Mszy w Nowej Gwinei, kiedy, jako celebrant, uczestniczyłeś z kobietami z gołymi piersiami, które nie tylko brały w niej udział, ale były częścią ceremonii! Zdjęcia dają tylko poczucie skandalu. Na potwierdzenie tego, że nie przesadzam, wątpiących zapraszam do obejrzenia zdjęć, pokazujących te fakty,  dużo lepiej niż słowa  [Revolution in Pictures].

Wasza Świątobliwość, nie widzisz wywołanego przez siebie skandalu?…

Pamiętaj, że większość z tych rzeczy, które były skandaliczne dla tak wielu, utajniano przed równie wielu innymi. Dlaczego? Ponieważ tak wielu katolików schowało głowę w piasku pustych obietnic …. Wiem, sam chowałem głowę w tym przysłowiowym piasku przez wiele lat. Byłem ślepy na to, co się naprawdę działo, bo ufałem tym u władzy, którzy powinni lepiej wiedzieć, kupowali kłamstwa i oszustwa, i zapisywali się w ciemno w jarzmo ślepego posłuszeństwa, które chroniło tak wielu katolików przed poznaniem prawdy ich wiary, jakiej zawsze nauczano. Podobnie jak ślepiec w Ewangelii, nie widziałem, a teraz widzę. I nie przypisuję sobie tu zasługi. Jest to w całości zasługa Boga poprzez Jego największego orędownika – Jego Najświętszą Matkę.
I to jest link, który poprzez modlitwę i nadzieję pozwoli na zmiany dla Ciebie i Świętego Kościoła. Jest to dla nas jedyna nadzieja!

Będzie to Twoja druga podróż do Lourdes. Byłem tam tylko raz, i było to wydarzenie, które na lepsze zmieniło życie mojej rodziny. Nasza przemiana rozpoczęła się kiedy uczestniczyliśmy w tradycyjnej Mszy w Kościele św. Józefa w San Antonio, Teksas, latem 1989 roku. Podczas tej świętej ofiary, nasi synowie po raz pierwszy przeżyli to, czego moja żona Cindy i ja byliśmy pozbawieni, serce skakało mi z radości, czego doświadczali święci i grzesznicy przez ostatnie 2000 lat, biorąc udział, jak nazwał o. Faber, w “najpiękniejszej rzeczy po tej stronie nieba”.

To także był szok, kiedy potem dowiedzieliśmy się, że ten całkowicie katolicki obrządek, którego byłem pozbawiony, i ci dobrzy księża celebrujący odwieczną tradycyjną Mszę, zostali “ekskomunikowani”. To mnie bardzo zmartwiło, bo jeśli to było odpowiednie przez prawie 2000 lat, to jak teraz może być złe. Jednak w ślepym posłuszeństwie, trzymałem się z dala przez prawie kilkanaście lat z powodu tego złowrogiego “jarzma ślepego posłuszeństwa”. Obawiam się, że to dotyka niezliczonych katolików dzisiaj. I to nie tylko świeckich, ale zdecydowaną większość Twoich, wprowadzonych w błąd prałatów. ….
Ewangelia na dziesiątą niedzielę po Zielonych Świątkach… mówi o faryzeuszu i celniku (Łk 18:9-14). Nie widzę lepszego przykładu w dzisiejszych czasach, niż te faryzejskie wilki w odzieniu pasterza udający mądrych przewodników. Nic mądrego w ich działaniach lub zachowaniu, z wyjątkiem mądrego podmuchu, który wieje przez puste kościoły, i wypatroszone dusze. Zaledwie kilka tygodni temu w Austrii wybuchł straszny skandal, w którym jeden z Twoich dobrych znajomych, którego mianowałeś, złapano w ogniu krzyżowym, co można najlepiej nazwać “Abu Ghraib Kościoła”. …. Jak szybko ci nowocześni fałszywi prorocy mogli zatrzeć ślady.

 

Czy naprawdę uważasz, że nie ma w tym nic złego? … Tak się wydaje. I dlatego ja, i każdy wierny katolik, zwracamy się do Matki Najświętszej po niebiańską pomoc.

To może się wydarzyć, jak stało się z nami w Lourdes w roku jubileuszowym. Faktycznie, to było kiedy byliśmy w Lourdes, że dowiedzieliśmy się o ujawnieniu trzeciej tajemnicy fatimskiej. Zbieg okoliczności? Nie. To w Lourdes modliliśmy się o uzdrowienie, psychiczne i duchowe. Kiedy wyleczyłem się z zakrzepu, pozostały inne dolegliwości, bo z woli Boga ja i rodzina dźwigaliśmy krzyże, i zgadzamy się na wszystko, co nam ześle. Ale to co stało się z nami w Lourdes, było czymś, czego nigdy się nie spodziewaliśmy. Łuski które nas oślepiały ślepym posłuszeństwem odpadły, i po raz pierwszy zobaczyliśmy to co się działo. Dla nas to był szok, i tylko dzięki łasce Bożej mogliśmy zrozumieć co mamy zrobić.

 

Proszę pamiętać, mieliśmy kwitnącą służbę w środowisku Novus Ordo z perspektywą ultra-konserwatywną. Byliśmy w czołówce postawienia Cię na taki piedestał, że ośmieliłem się określać Twoją spuściznę jako “Jan Paweł Wielki”. Ubierałem Cię we wszelkiego rodzaju pochwały i tytuły, i dołączyłem do tysięcy ludzi w śpiewaniu “Jan Paweł Dwa, kochamy cię!” [John Paul Two, we love you], kiedy okrążałeś Plac św. Piotra przed audiencją generalną wczesnym latem 2000 roku. To było przed naszą pielgrzymką do Lourdes, bo po Rzymie pojechaliśmy do Asyżu, jednego z naszych ulubionych miejsc na świecie. Nie wiedzieliśmy nic o tym co się tam wydarzyło w 1986 roku, i nikt nie miał na tyle odwagi, by nam o tym powiedzieć. Ale nie mogli nam powiedzieć dlaczego wystąpiło tam trzęsienie ziemi w 1997 roku. Teraz wiem: Bogu nie podobało się zbezczeszczenie Jego świątyni, i nie tylko pod Twoim nadzorem, ale w Twojej obecności! Przed wejściem do łaźni z Lourdes nie uwierzyłbym w to, ale później – dostałem łaskę by nie tylko w to uwierzyć, ale prześledzić i zbadać źródła, i się przekonać, czego nasz ukochany Kościół zawsze nauczał. Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że to zaprzecza większości tego, co promowałeś? Powiem chociaż, że to nie jest dobra sytuacja.

 

Mając to na uwadze wróciliśmy do Stanów Zjednoczonych, i zdecydowani poznać prawdę bez względu na wszystko, zaczęliśmy modlić się jeszcze bardziej i oddaliśmy się ponownemu zbadaniu nauki Kościoła,  badając każdą główną Radę Ekumeniczną, każdy dogmatyczny dekret, i wszystkie wzruszające i ważne papieskie dekrety. Minęło trochę czasu, ale powoli doszliśmy do nieuniknionego wniosku, że to co się wydarzyło w ciągu ostatnich 40 lat jest w bezpośredniej sprzeczności z tym, co było wcześniej przez ponad 1900 lat. Musieliśmy dokonać wyboru:

 

Schowajmy głowy w piasek, albo rozwińmy skrzydła i starajmy się latać za pośrednictwem globalnej sieci, wykrzykując z dachów i ponad dachami absolutne prawdy naszej wiary i prześledźmy, co mądry i święty kardynał z Trentu i doktor Kościoła, św. Robert Bellarmin uczył nas by zrobić, gdy Biskup Rzymu odstąpi od ustanowionej ewangelickiej i apostolskiej tradycji, którą przysiągł zachować i chronić:

Zezwala się na sprzeciw wobec papieża, kiedy atakuje dusze i niepokoi wspólnotę: a ponadto, jeśli wydaje się szkodzić Kościołowi, jest dopuszczalne, mówię, oprzeć się mu, nie robić tego, co on nakazuje, oraz zapobiec zwycięstwu jego woli”. (De Romano Pontifice)

 

Na szczęście mieliśmy narzędzia by to przekazać …. Zdaliśmy sobie sprawę z tego, że Bóg w swoim czasie dotknie każdą duszę, ale On potrzebuje dusz do swego dzieła, zwłaszcza gdy osoby powołane do tego w hierarchii osłabiły Jego i Jego Kościół. Św. Paweł podkreślił to w liście do Galatów:

“Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie przeklęty! Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą [od nas] otrzymaliście – niech będzie przeklęty! A zatem teraz: czy zabiegam o względy ludzi, czy raczej Boga? Czy ludziom staram się przypodobać? Gdybym jeszcze teraz ludziom chciał się przypodobać, nie byłbym sługą Chrystusa”. (Ga 1:8-10)

 

Zdając sobie sprawę z tego, i wybierając podobanie się Bogu, a nie człowiekowi, weszliśmy przez wąską, samotną bramę, porzucając szeroką drogę, która, jak w końcu zrozumieliśmy, prowadzi do ślepego zaułka zniszczenia (Mt 7:13). Tak, …. przetrwaliśmy, bo odkryliśmy prawdę, i zrozumieliśmy, że naprawdę “Prawda was wyzwoli”. Wyzwoliła nas, i żeby pomóc innym, spisaliśmy wszystko co w naszej mocy, aby podzielić się z naszymi czytelnikami, w tym czasie w ponad 110 krajach na całym świecie, i mieliśmy ponad milion odsłon miesięcznie. Chcieliśmy przekazać informację, że jeśli nie wierzą nam na słowo, niech przeczytają, co mówi nieomylne wieloletnie magisterium. Powoli, ale pewnie, nasze czytelnictwo zwiększyło się ponownie, i przychodziły listy dające świadectwo tego, że ten lub tamten człowiek powrócił do łacińskiej Mszy. Jest to historia sukcesu, którą w pełni pozna się tylko w niebie.

Ale co jest w pełni znane w tej chwili jest to, że masz szansę być otwartym na intencje Matki Bożej i łaski Boże, gdy jesteś w Lourdes. Jeśli Bóg może nawracać prostych ludzi jak my, to z pewnością może dać ten sam zapał i zaangażowanie Jego Zastępcy na ziemi. Taka jest nasza najgłębsza nadzieja i modlitwa. Ale musisz współpracować z Jego łaską, Wasza Świątobliwość. Musisz być na tyle pokorny, by przyznać, że II Sobór Watykański jest tragiczną klęską, udowodnioną przez jałowe owoce. “Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone”. (Mt 7:18-19)

 

Fakt, że było tak wiele złych owoców, dowodzi, że II Sobór jest złym drzewem. Czy chcesz się ociągać i spowodować, by Twoje dziedzictwo wrzucono na stertę zapomnienia i zatracenie? Czy też chcesz być zapamiętany jednym z Twoich aktów końcowych na tej ziemi, jako ten, który przywrócił Mistyczną Oblubienicę na należne jej miejsce, ze wszystkimi szatami łaski i tradycji? Jeśli możesz to zrobić, to musisz wiedzieć w głębi serca, że Bóg przebaczy Ci wszystkie złe owoce jakie wyprodukowałeś wcześniej. Och, człowiek i media, na swój bałwochwalczy sposób, mogą nie zrozumieć, ale Bóg zrozumie, i czy nie jest to wszystkim, co się liczy?

 

Pamiętając o tym, i co za tym idzie, z szacunkiem przypominam co powiedział Nasz Pan: “Wielu powie Mi w owym dniu: “Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia, i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?” Wtedy oświadczę im: “Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!” (Mt 7:22-23)

Czy to inspiracja, czy niegodziwość? Sam to wiesz, Ojcze Święty, ale Twoje działania to wszystko czym możemy się kierować, bo nie znamy Twojego serca. Tylko Bóg ma ten przywilej. I tak to jest, że to co widzimy, jako katolicy mamy prawo oceniać i określać, czy powinniśmy być posłuszni Tobie, czy posłuchać opinii św. Bellarmina i z całą siłą sprzeciwić się zwycięstwu Twojej woli.
Od początku swojego pontyfikatu podkreślałeś, byśmy wszyscy wiedzieli, że jesteś “papieżem Maryi”, posuwając się aż do umieszczenia litery “M” na swoim herbie, który również ciekawie ma nad nią papieską tiarę. Dlaczego? Czy nie poszedłeś złym przykładem swojego poprzednika Pawła VI, i odrzuciłeś papieską tiarę na rzecz paliusza prostego człowieka, co dalej pozbawia Cię prawowitej godności Ojca Książąt i Królów, Władcy Świata, i Wikariusza Naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa na Ziemi? Za motto przyjąłeś “Totus Tuus” – “Cały Twój” – co według mnie oznacza całkowite oddanie i posłuszeństwo wobec Matki Bożej. Ale że Twoje czyny nie zgadzały się z Twoimi słowami, to inna sprawa. Zastanów się nad tym, że nie spełniłeś specjalnego życzenia Matki Bożej w Fatimie, poświęcenia Jej Niepokalanemu Sercu specjalnie i tylko Rosji. Tak, wiemy wszystko o  konsekracji w 1984 roku i Twoim zawierzeniu kilka lat temu, ale odnosiło się to do świata, a nie Rosji po imieniu. Nie jest dobre lekceważenie konkretnych próśb Twojej Matki.

 

Jest jeszcze sprawa trzeciej tajemnicy Fatimskiej. Czy naprawdę wszystkich uważasz za aż tak naiwnych?  Wiem, jest mnóstwo tych, którzy całkowicie w to uwierzyli, ale nie wszyscy. I to ci, którzy nie uwierzyli powinni Cię niepokoić, bo oni znają prawdę. Oni wiedzą, że trzecia tajemnica, której ujawnienia obawiał się Twój poprzednik, Jan XXIII, (i musimy się zastanawiać dlaczego), nie dotyczyła “męczenników XX wieku”, lecz wielkiej apostazji. Nasza Pani już to powiedziała w objawieniach w La Salette, i zrobił to Jej Boski Syn w Piśmie Świętym, kiedy powiedział: “Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?” (Łk 18:8) I nadal karmi się nas sprzecznościami, które w rzeczywistości oferują możliwość, że albo Ty, albo Matka Boża kłamie. Niemożliwe jest, aby kłamała Ona, bo w Twoim przypadku dowodów jest legion.
Mówiąc o legionach, Twoja obraza wszystkiego co jest święte, powinno przerażać każdego katolika, jak jestem pewien św. Dominika, którego święto właśnie obchodziliśmy. To tego świętego założyciela Zakonu Kaznodziejskiego, Maryja obdarzyła Różańcem Świętym i zasadą za nim stojącą. Różaniec opiera się na Świętym Psałterzu, który liczy 150 na wzór Psalmów Dawida. Na początku pustelnicy modlili się Psałterzem używając kamieni, i to stało się podstawą Brewiarza. Piętnaście dziesiątków Różańca zawsze były podzielone przez liczbę trynitarną, aby dać nam Różaniec, który katolicy znali od wczesnych lat.

Tę pobożność maryjną praktykowano i przestrzegano przez ponad siedem wieków i pięknie przedstawiano w encyklikach papieskich, jako podstawową prywatną pobożność Kościoła. A potem przyszedłeś Ty i przerwałeś zasady, dodając pięć tajemnic. Dlaczego? Czy było to konieczne? Czy nie wystarczyło postarać się by katolicy znowu odmawiali różaniec po jednym dziesiątku, co najmniej pięć dziesiątków, medytując o znanych tajemnicach? Nie, oczywiście, to byłoby zbyt wiele. Dlatego, jeśli nawet tego nie mogą zrobić, to czy myślisz, że mile przyjmą ten dodatek?

 

Ale Ty rozszerzyłeś go, dając nam “tajemnice światła”. Jak ekumenicznie z Twojej strony! Tajemnice Różańca – Radosne, Bolesne i Chwalebne, wszystko wliczone – początek i koniec z rolą Matki Bożej – jako Współodkupicielki, Obrończyni i Pośredniczki – od Zwiastowania aż do koronacji potwierdzonej w pismach. Jednak cztery z pięciu tajemnic, które zostały dodane przez Ciebie, nie mają biblijnego potwierdzenia udziału Maryi, nie tylko rozmydlając istotę Różańca, ale czyniąc go bardziej znośnym dla protestantów, przez majstrowanie przy jeszcze jednej świętej tradycji. Czy to Chrystus miał na myśli (Mt 28:20, Mk 16:15-16)? Czy nie powiedział również “Nie każdy, który Mi mówi: “Panie, Panie!”, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie” (Mt 7:21)?…
Więc zakończmy fragmentem Mateusza:

“Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony. Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. I runął, a upadek jego był wielki” (Mt 7:24-27).

“A upadek jego był wielki”. Czy istnieje lepsza analogia tego, od katastrofy II Soboru? Ci, którzy go spreparowali, w większości, poszli do grobu, ale są jeszcze Twoi rówieśnicy, Ojcze Święty, którzy w późnej, późnej jesieni swojego życia powinni zdać sobie sprawę z tego, że wszystko co zbudowali zostało faktycznie zbudowane na tych piaskach, w których setki tysięcy katolików-strusi chowały głowy. Chrystus przepowiedział, co będzie z nimi. Jeszcze jest czas, by uratować ich grzmiąc fanfary po Twoim powrocie z Lourdes, że nie jesteś zbyt dumny, by przyznać, że Ty wraz z tymi, którzy szli przed Tobą, popełniliście śmiertelny błąd na wielką skalę. Jesteśmy wyrozumiali i masz już tych, którzy zobowiązali się pomóc posprzątać ten bałagan i pomóc duszom znaleźć drogę z powrotem do solidnego fundamentu – Skały – nienaruszalnego Kościoła Chrystusowego, którego “bramy piekielne nie przemogą “(Mt 16:18). Nie boimy się ciężkiej pracy. To jest nieodłączną częścią tradycyjnego katolika, bo jesteśmy przyzwyczajeni do poświęceń – zarówno praktykowanych w naszym życiu, jak i składanych podczas Mszy Świętej – zbyt często w kaplicy w katakumbach ….

 

Jeden z największych doktorów Kościoła, św. Augustyn, którego święto obchodzimy w końcu tego miesiąca, powiedział zupełnie jasno, komu mamy być posłuszni, jeśli chodzi o wybór między człowiekiem i Bogiem. On również stwierdził krótko, że “zło jest złem, nawet jeśli każdy to robi, i dobro jest dobrem, nawet jeśli nikt tego nie robi”. Tylko dlatego, że “wszyscy” mogą w czymś uczestniczyć, nie czyni tego, co robią, dobrem … głównie dlatego, że to, co robią, jest wielbieniem na ołtarzu człowieka, a nie Boga. Jak to może być z Bogiem, kiedy obrządek jest sztuczny, wymyślony przez człowieka, który zastąpił boski nakaz naszego Pana, dopracowany, zorganizowany i ustalony na zawsze przez Biskupa Rzymu, Piusa V, w kodyfikacji nieomylnych dekretów Trydenckich?

 

Zanim zakończę, Ojcze Święty, gdzie jest napisane, że wyłącznie pastoralny synod może ogłaszać nieomylne dogmaty? Nie znalazłem ani jednego źródła by to sprawdzić, a jednak w ciągu tych czterdziestu lat uważano, że może, poprzez wyniesienie II Soboru Watykańskiego ponad nie tylko I Sobór Watykański, ale i ponad Trydencki i Florencki. Wierz mi, wiele razy przyjmowałem rzeczy i ponosiłem konsekwencje, a  to ośmieszało Ciebie i mnie, jak to się mówi. Ale najczęściej moje hipotezy były prywatne, a nie pokazane światu. Ty, z drugiej strony, ponieważ dano Ci wiele i wiele od Ciebie wymagano, (Łk 12:48) ośmieszyłeś siebie i mnie przed całym światem. W duchu nauk Chrystusa, wybaczamy i zapominamy. Nie trzeba przepraszać. Ale prosimy tylko, żebyś Ty, jako posłuszny sługa, za jakiego się uważasz, posłuchał Twojej Matki w dniu jej chwalebnego Wniebowzięcia, i poważnie przyjął Jej radę i pilne prośby. To wszystko o co możemy prosić w tej chwili, Wasza Świątobliwość. Twój czas szybko ucieka. Teraz jest czas, by udowodnić, że naprawdę jesteś papieżem Maryi. Lourdes wydaje się być Twoją ostatnią szansą. Niezliczone cuda miały miejsce w Lourdes, kiedy szczere serce udawało się tam w dobrej wierze. Jestem żywym tego dowodem. To jest twój czas, aby zabłyszczeć dla Jezusa i Maryi, a nie człowieka. Modlę się i mam nadzieję, że ich nie zawiedziesz. Tak, Ojcze Święty, znasz swoją misję przed Bogiem. Dla dobra dusz wszędzie i dla przyszłości, czas jest odpowiedni, abyś udowodnił nam swój Totus Tuus!
Pełny tekst listu otwartego http://www.dailycatholic.org/issue/04Aug/aug8ed.htm

 

http://www.dailycatholic.org/issue/04Aug/aug8ed.htm

 

 

 

 

, , , , , , , , , , ,

No comments yet.

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE