Zbigniew Kuras; ANEKS nr 8 do Konstytucji Polskiej Wsi

ANEKS nr 8
do
Konstytucji Polskiej Wsi
Stronnictwo Ludowe „Ojcowizna”
Rzeszów
17 – 20 lutego 2011r.

LIST OTWARTY

DO PREZYDENTA, PREMIERA, SEJMU I SENATU RP

Z OKAZJI XXX ROCZNICY POROZUMIEŃ RZESZOWSKO-USTRZYCKICH 1981-2011
Trzydzieści lat temu, strajkami chłopskimi, stanęliśmy w obronie naszej czci i godności. Dzisiaj po trzech dekadach minionego okresu, przedstawiamy naszą ocenę rzeczywistości, w której żyjemy.
Otóż w obecnej dramatycznej sytuacji naszej Ojczyzny, zagrożone są głównie dwie dziedziny, których zniszczenie jest w stanie zniszczyć Polskę totalnie: istnieje niebezpieczeństwo rozchwiania tego ładu moralnego, w który zostaliśmy wyposażeni od chwili Chrztu Polski, równocześnie zaś dokonuje się wyprzedaży polskiej ziemi.
Ponieważ oba te podstawowe zagrożenia są ze sobą spójne, ośmielamy się prosić o pilne ratowanie Polski w obu dziedzinach. Powyższa propozycja, jest związana nie tylko ze słowami hymnu Marii Konopnickiej: „Nie rzucim ziemi, skąd NASZ RÓD” i z całymi dziejami, ale jest związana także, niestety, z wydarzeniami współczesnymi i to tak, że trzeba o tym zjawisku mówić: Periculum in mora (Apel, św. pamięci Ks. Abp prof. Kazimierza Majdańskiego do polskich parlamentarzystów w 2003 roku, stale aktualny.).
Nie pozwalamy, więc na:
• Dalsze niszczenie naszej narodowości i suwerenności.
• Likwidację patriotyzmu.
• Likwidację własności prywatnej, gdy nie sprawdził się komunizm.
• Likwidację rodziny jako podstawowej komórki ludzkiej.
. • Zniszczenie religii chrześcijańskiej i zastępowanie jej religią uniwersalną, czyli synkretyzmem, który w oczywisty sposób kończy się satanizmem.
• Zniszczenie dotychczasowego porządku społecznego – patologie w postaci przestępczości zorganizowanej, powszechnej korupcji, narkomani, pijaństwa i partykularnego egoizmu, domykają zbiór elementów niszczących Polski Naród.
W obronie polskiej wsi, dla dobra całej Polski
Dla narodów, państw a także dla poszczególnych ludzi najważniejsze jest poczucie bezpieczeństwa. Ważne jest bezpieczeństwo fizyczne i energetyczne. Lecz najważniejszym jest bezpieczeństwo żywnościowe. Musimy wydawać miliardy na rolnictwo, tak jak na wojsko, bo rolnicy „żywią i bronią” i są żołnierzami naszego wspólnego bezpieczeństwa. Niezrozumiałe jest dla nas, nie na równych prawach i zasadach traktowanie, w Unii polskich rolników. Dyskryminacja jest bardzo wyraźna, podczas gdy Niemcy dostają 344 euro na hektar ziemi, Polacy mają dostawać nie więcej niż 190 euro. A przecież roczna składka członkowska, która obecnie wynosi ponad 20,5 mld PLN, ma być w przyszłym roku jeszcze podniesiona (stąd pomysł koalicji PO – PSL na podniesienie vatu z 22 na 23%).
Wielu ludzi w Polsce i w całej Europie, a także wielu polityków nie rozumie, czym jest rolnictwo. Oni nie wiedzą, że żywność jest darem Pana Boga, że rodzi się na polu, w pocie rolniczego trudu. Myślą, że żywność jest ze sklepu, a najlepiej z hipermarketu. Wielu tez sądzi, że żywności nigdy nie braknie, bo można ja sprowadzać ze świata, ale do czasu. Biada tym, którzy swoje rolnictwo niszczą. Ludzi na świecie jest coraz więcej a ziemi pod uprawę coraz mniej. Żywność staje się towarem strategicznym, bardziej nawet niż gaz i ropa naftowa. Bez gazu można żyć, bo mamy polskie technologie energii odnawialnej, ale bez jedzenia życie jest niemożliwe. Unia Europejska popełnia, więc karygodny błąd, ograniczając produkcję rolniczą, likwidując powoli swoje rolnictwo. Ta polityka jest w niedalekiej perspektywie bardzo niebezpieczna.
Powinniśmy chronić produkcję rolniczą i wspierać prawdziwych rolników. Prawdziwych rolników, a nie tych, którzy mając pieniądze, kupują sobie ziemię jako lokatę kapitału.
W pierwszym rzędzie powinniśmy chronić małe i średnie gospodarstwa, bo to dzięki nim głównie jemy chleb.
Kurczenie się wewnętrznego rynku pracy poprzez uniemożliwienie poważnego wzrostu aktywności produkcyjnej rodzimej własności (średniej i małej przedsiębiorczości) w wyniku stwarzania preferencji dla obcych kolosów finansowo-gospodarczych i otwarcia rynków krajowych nie przygotowanych do konkurencji ze światowym kapitałem, zmusza nie tylko polską młodzież do emigracji zarobkowej.
W tej sytuacji niezrozumiała jest polityka rządów RP, które na przestrzeni ostatnich lat, doprowadziły do likwidacji ponad 300 tysięcy gospodarstw rolnych, a w okresie 21 lat sprzedano za bezcen ponad 8400 strategicznych zakładów, przekazując je w pierwszej kolejności obcym.
Rząd Mazowieckiego i Balcerowicza (UW) od 12.09.1989r. rządził 16 m-cy. przygotował zbrodniczą ustawę o tzw. restrukturyzacji i prywatyzacji, która od 21 lat zabija Naród i polską gospodarkę.
Rząd Bieleckiego (KLD) od 12.01.1991r. rządził 11 miesięcy i 11 dni. Sprzedał obcym 1209 zakładów.
Rząd Olszewskiego( ROP) od 23.12.1991r. rządził 6 miesięcy i 18 dni. Sprzedał 1 zakład. Zatrzymał przewrotną prywatyzację. Został odwołany.
Rząd Suchockiej (UD) od 11.07.1993r. rządził 15 miesięcy i 14 dni. Sprzedał obcym 21 strategicznych zakładów.
Rząd Pawlaka (PSL) od 26.10.1993r., rządził 16 miesięcy i 12 dni. Sprzedał obcym 2269 strategicznych zakładów.
Rząd Oleksego (SLD) od 7.03.1995r., rządził 14 miesięcy. Sprzedał 598 strategicznych zakładów.
Rząd Cimoszewicza (SLD) od 7.02.1996r., rządził 20 miesięcy, 18 dni . Sprzedał 992 strategicznych zakładów.
Rząd Buźka (AWS) od 31.10.1997r., rządził 47 miesięcy, 19 dni. Sprzedał 1311 strategicznych zakładów.
Rząd, Millera (SLD) od 19.10.2001r., rządził 30 miesięcy, 15 dni. Sprzedał 548 strategicznych zakładów.
Rząd Belki (SLD) od 02.05.2004r., rządził 17 miesięcy, 29 dni. Sprzedał 477 strategicznych zakładów.
Rząd Marcinkiewicza (PiS) 31.10.2005r., rządził 8 miesięcy, 15 dni. Sprzedał 271 strategicznych zakładów.
Rząd Kaczyńskiego (PiS) od 14.07.2006r., rządził 15 miesięcy 24 dni. Sprzedał 18 strategicznych zakładów.
Rząd Tuska (PO) rządzi od 7.11.2007r. Sprzedał 724 zakłady. Pozostało jeszcze 16 strategicznych zakładów. Polska utraciła prawie bezpowrotnie cały majątek narodowy, a autorzy i reżyserzy powyższej koncepcji, zostają wyróżniani najwyższymi odznaczeniami państwowymi, w tym Orderem „Orła Białego”!?
Panie Prezydencie! Panie Premierze!
Gdzie mają pracować rolnicy i ich rodziny z ponad 300 tyś. zlikwidowanych gospodarstw małych i średnich? Czy tylko w grę wchodzi emigracja zarobkowa?
Czy którykolwiek, z wymienionych rządów przedstawił Narodowi polskiemu, sensowny program społeczno-gospodarczy rozwoju RP?
Jaka powinna być strategia zrównoważonego rozwoju gmin w Polsce?
W proponowanym Narodowym Planie Rozwoju na lata 2007-2013, na szczeblu lokalnym i regionalnym nie uwzględniono gminnych, powiatowych i wojewódzkich programów zrównoważonego rozwoju, tj. programów rozwoju opartych na własnych zasobach przyrodniczych i ludzkich.
Uważamy, że w imię przestrzegania konstytucyjnej zasady pomocniczości (art. 20 Konstytucji), społeczności lokalne, mają prawo być gospodarzami na WŁASNYM terenie, to znaczy mają między innymi prawo do planowania swego rozwoju w oparciu o własne zasoby przyrodnicze i ludzkie.
Jeżeli administracja rządowa, ogranicza dostęp do naszych zasobów energetycznych (węgiel kamienny i brunatny, gaz, geotermia), a także pozbawia kompetencji społeczności niższego szczebla, w planowaniu swego rozwoju, to powyższy Narodowy Plan Rozwoju, jest wraz z planem operacyjnym, niezgodny z prawem.
Już w dokumencie rządowym pt. „Polska 2005 – długotrwała strategia trwałego i zrównoważonego rozwoju, z przed 11 laty (Druk sejmowy nr 2133), przyjętym później przez Sejm, zapisano: „Trwały i zrównoważony rozwój to proces, który charakteryzuje się dążeniem do trwałego rozwoju gospodarczego i społecznego poprzez zapewnienie dostępu do zasobów zarówno odnawialnych jak i nieodnawialnych, wzrostu jakości życia w czystym i naturalnym środowisku, wzrostu ekonomicznego dokonującego się poprzez bardziej efektywne wykorzystanie surowców i innych zasobów przyrody, racjonalizację zużycia energii i pracy, a także rozwój ekologicznych technologii oraz ochrony dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego”.
Na podstawie wspomnianego wyżej dokumentu i innych opracowań uważamy, że „Strategie zrównoważonego rozwoju poszczególnych gmin powinny polegać na pełnym wykorzystaniu własnych zasobów naturalnych (biosfery – ludzie, zwierzęta, rośliny; atmosfery – czyste powietrze z odpowiednią ilością tlenu; hydrosfery – wody powierzchniowe stojące i płynące; litosfery – kopaliny płynne: gaz, ropa, wody geotermalne oraz kopaliny stałe, w tym energia gorących skat) poprzez budowę odpowiednich zakładów wytwórczych zapewniających potrzebną ilość miejsc pracy, gwarantujących komfort psychiczny i fizyczny, jak też zapewniających zaopatrzenie w niezbędnie potrzebne ilości czystej energii, wody, żywności, miejsc do wypoczynku oraz rozwoju kulturowego i cywilizacyjnego tej lokalnej społeczności i jej poszczególnych rodzin.
Poza sferą dotychczasowej działalności gmin na władzach gminy wg. „Prawa Energetycznego” i rządowej strategii zrównoważonego rozwoju polski do 2025 roku, ciąży również odpowiedzialność za:
1) Ocenę wszystkich zasobów naturalnych istniejących w obszarze danej gminy, a więc:
a) zasobów ludzkich,
b) zasobów zwierzęcych,
c) zasobów wodnych,
d) zasobów energii słonecznej,
e) zasobów energii wiatru,
f) zasobów biomasy,
g) zasobów energii geotermicznej (geotermalnej i gorących skał), h) zasobów kopalin stałych i płynnych
2) Zwiększenie zapotrzebowania na wyniki badań naukowych z zakresu nowoczesnych rozwiązań dotyczących energetyki i innowacyjności w przemyśle.
3) Rozwijanie na swoim terenie przemysłu dostosowanego do własnej bazy zasobowej i wymogów ochrony środowiska naturalnego.
4) Rozwój usług (usługi mogą się znacznie wzbogacić przy pełnym wykorzystaniu wód geotermalnych możliwych do udostępnienia na obszarze każdej gminy).
5) Przygotowanie programów modernizacji wsi i rolnictwa wykorzystujących walory własnego środowiska, odnawialne zasoby energii i zasoby ludzkie.
6) Pełne wykorzystanie zdolności produkcyjnych w zakresie zdrowej żywności (przy całkowitym embargo na GMO).
7) Zbudowane pilotowych elektrociepłowni, a później także elektrociepłowni geoenergetycznych dużej mocy, pozwalających na wyeliminowanie do 2025 roku, spalania węgla w piecach grzewczych i energetyce zawodowej. Rolę węgla powinna przyjąć energia geotermiczna, na bazie, której może się też rozwinąć nowoczesna gospodarka żywnościowa oraz balneologia, rekreacja i ekoturystyka.
Koncepcja rządowa: budowy kopalń odkrywkowych węgla brunatnego z następnym jego spalaniem jest w XXI wieku zwykłym barbarzyństwem, bo wiąże się ze zniszczeniem stosunków wodnych na olbrzymiej połaci kraju, czyli uderza w rolnictwo, jest kosztowna i wymaga składowania dwutlenku węgla w złożach geologicznych, co już w roku ubiegłym Niemcy wykazali, że jest nie do przyjęcia i ich energetyka odchodzi od takich projektów.
Mamy przecież polskie inne rozwiązania o ponad 3000% większej efektywności od tej koncepcji.
8) Rozwój małych średnich firm produkujących zdrowa i czysta żywność, w oparciu o lokalne, odnawialne zasoby energii o zerowej emisji dwutlenku węgla, co stworzy dobre warunki konkurencyjności w stosunku do żywności obecnie importowanej.
9) Posiadanie odpowiednich programów edukacyjnych, uświadamiających społeczeństwo o zasobach znajdujących się na terenie danej gminy i możliwościach ich wykorzystywania dla poprawy warunków życia społeczeństwa.
10) Zapewnienie mieszkańcom dostatecznej ilości taniej, czystej energii, co będzie możliwe przez wykorzystanie rodzimych odnawialnych zasobów energii, a przede wszystkim energii geotermicznej.
Jest w Unii Europejskiej wielka niesprawiedliwość, polegająca na tym, że nowe kraje członkowskie, w tym Polska, otrzymują cztery razy zaniżone dopłaty. Polska, najbardziej rolniczy kraj Unii, została upokorzona dopłatami niedającymi żadnych szans na konkurencję. To jest krzywda, która powinna być usunięta jak Konstytucja RP stanowi, iż „podstawą ustroju jest gospodarstwo rodzinne. Żadne przepisy prawne nie definiują tego zapisu. Jedynie ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego mówi, że takie gospodarstwo nie może być większe niż 300 ha. Jest ponadto w użyciu w zależności od potrzeb 10 różnych definicji gospodarstwa rolnego.
– Żądamy, przeto jednoznacznego zdefiniowania pojęcia gospodarstwa rodzinnego, gdyż powinno ono być bezwzględnie podmiotem polityki rolnej władz RP.
– Wstępne wyniki spisu rolnego 2010 wykazały, że dynamiczny przyrost gospodarstw największych powyżej 50 ha, zaś udział gospodarstw mniejszych, a co istotne w grupie 20- 30 ha zmalał. Dodać należy, że aż 80% środków unijnych trafia do zaledwie 20% odbiorców. Zatem beneficjentami procesu transformacji rolnictwa są przede wszystkim gospodarstwa największe i z kapitałem zagranicznym, ze szkodą dla przyszłości rodzinnego rolnictwa. Potwierdzają postępujący proces rozwarstwienia dochodów rolników.
Proces ubytku gospodarstw będzie trwał. Potrzebę stopniowej likwidacji gospodarstw drobnych na rzecz upełnorolnienia pozostałych należy zdefiniować górną granicą wielkości gospodarstw rolnych.
– Podatkiem dochodowym w pierwszej kolejności winni być objęci posiadacze gospodarstw powyżej 300 ha użytków rolnych. Posiadacze tych gospodarstw mieliby też ograniczone dopłaty bezpośrednie.
– Wzrost składek emerytalne – rentowych KRUS powinien być powiązany z wielkością ekonomiczną gospodarstwa.. Dobrym przykładem jest system niemiecki, gdzie istnieje kilka progów jego wielkości a świadczenia emerytalne dla wszystkich mniej więcej jednakowe, który jest również dotowany wok. 70%.
Rolników posiadających poniżej 4 ha przeliczeniowych należy zwolnić od opłacania składki zdrowotnej zapowiedzianeJ wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 26.10.2010 r., gdyż ich status materialny odpowiada warunkom stawianym bezrobotnym.
– Ze środków uzyskanych z opodatkowania gospodarstw największych i z ograniczenia dopłat bezpośrednich powinno się utworzyć rolniczy solidarnościowy fundusz wspierający rozwój przedsiębiorczości drobnych rolników, którzy zlikwidują DZIAŁALNOŚĆ rolniczą i na wsparcie gospodarstw rozwojowych zagrożonych skutkami zmian przyszłego systemu podatkowego.
– Żądamy zmiany zasad przyznawania zasiłków na dzieci szkodzących rodzinom. Od 2003 r. do chwili obecnej przyznawane są, gdy dochód w rodzinie nie przekracza 504 zł na osobę. Podczas, gdy przeciętne wynagrodzenie wzrosło w tym czasie o ponad 40%.Zasady te należy poddać corocznej waloryzacji.
– Gorszącym przykładem instrumentalnego traktowania rolników jest ustawa o emeryturach kapitałowych wprowadzona w życie z początkiem 2009r. Krzywdzi ona rolników o mieszanym ubezpieczeniu (ZUS, KRUS) czyli dwuzawodowców. Łamie zasady równości i arbitralnie przyznaje emeryturę z ZUS nawet tym rolnikom, którzy zdecydowanie dłużej podlegali przepisom KRUS. Dyskryminuje KRUS, a przede wszystkim samych rolników, bo pozbawia ich prawa wyboru korzystniejszego wariantu (tak jak w przepisach ZUS). Żądamy, przeto należytego uregulowania tej kwestii poprzez przywrócenie stanu poprzedniego. Przepisy tej ustawy w zakresie dotyczącym rolników to przykład szkodliwego przedkładania wąsko pojętego fiskalizmu nad zasadami obowiązującymi w państwie prawa. Przy okazji wyrażamy słowa dezaprobaty wobec organizacji rolniczych i politycznych, które „nie zauważyły” wyrządzonej rolnikom krzywdy!
– Zmiany wymagają przepisy dotyczące kontynuacji ubezpieczenia w KRUS przez rolników prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą. Przekroczenie progu dochodowego nie powinno skutkować przeniesieniem do ZUS. Za to część ponadnormatywnego dochodu winna być obciążona dodatkowym odpisem na rzecz funduszu emerytalnego rolników.
– Należy znieść dotychczasowe, bezwzględne uprzywilejowanie systemu ZUS nad systemem KRUS. Rolnicy, którzy podejmują się okresowego zatrudnienia powinni być nadal w KRUS, a pracodawcy opłacaliby dodatkową zryczałtowaną składkę na rzecz EER
– Zaprzestać dyskryminacji dwuzawodowych rolników w przepisach zawartych w ustawie o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy pozbawiających ich statusu bezrobotnego w przypadku posiadania powyżej 2 ha przeliczeniowych.
– Ważnym problemem jest tzw. „nieszczelność” rolnictwa, która nie dotyczy tylko KRUS. Tą nieszczelnością charakteryzują się przepisy podatkowe np. podatku rolnego (zwalniające na okres 5 lat z jego opłaty tych, którzy nabyli ziemię jako nierolnicy w celach inwestycyjnych).

, , , ,

Trackbacks/Pingbacks

  1. Homepage - 20/01/2012

    … [Trackback]…

    […] There you will find 59285 more Infos: gazetawarszawska.com/2012/01/12/zbigniew-kuras-aneks-nr-8-do-konstytucji-polskiej-wsi/ […]…

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE