Dr.inż. Stefan Pagowski

.

Panie Krzysztofie: parę tygodni temu wróciłem z baaardzo długich wakacji, stad dziękuje za Życzenia Świąteczne i Noworoczne ze znacznym opóźnieniem. Wzajemnie!
Przy okazji przesyłam Panu notkę o książce sp.Poliszczuka z prośba o podaj dalej.
Pozdrawiam serdecznie,
SP, Toronto 2 stycznia 2012.

WIESŁAW STANISŁAW KUNICZAK      1/1

GORZKA PRAWDA
Przeczytałem GORZKĄ PRAWDĘ śp prof. Wiktora Poliszczuka [1925-2009],wydaną staraniem Autora w Toronto w 2004 [faktycznie: 2005-SP] roku.  W porównaniu ze znaną mi książka o tym samym tytule, wydaną w 1995 r., traktowaną przez Autora jako wstęp do naukowej analizy stosunków polsko-ukraińskich, nowo wydana książka jest nie tylko rozwinięciem (na 480 stronach) tezy: nie ma zbrodniczych narodów – są natomiast zbrodnicze ideologie i organizacje, ale i zasługuje na miano rzetelnej pracy naukowej.  Autor uznał, ze ideologia nacjonalizmu ukraińskiego Dmytro Doncowa, sformułowana pod koniec lat 1920-tych, stanowiła fundament działania zbrodniczych organizacji Stepana Bandery, wyrzynających w latach 1943-50 na Wołyniu i w Halicji Polaków (co najmniej 120 tys.) i Ukraińców (co najmniej 80 tys.).  Warto zaznaczyć, ze Profesor oszacował liczbę “Rizunów” na około 100 tys., dokonujących zbrodni ludobójstwa pośród ludności polskiej i żydowskiej [z ponad 2,5 mln, w tym 612 tys. Żydów-SP] jako rzekomych okupantów ziem ukraińskich [zamieszkałych również przez ok. 4,5 mln Ukraińcowi i Rusinów, stanowiących około 56% zaludnienia na 90. tys km² południowych Kresów Wschodnich II RP.  Na marginesie: sowiecka Wschodnia Ukraina za Zbruczem liczyła ok. 25 mln mieszkańców wśród których w latach 1940-tych nie było organizacji nacjonalistycznych -SP].
Prof. Poliszczuk udokumentował swoje wnioski osobnymi, wielotomowymi opracowaniami dzięki którym zarzuty (m.in. profesorów Motyki i Wnuka z IPN) o nieprofesjonalizmie GORZKIEJ PRAWDY ukazują miałkość i bezpodstawność wobec głębokiej myśli analitycznej, wiodącej do wniosku, że dla pojednania narodów Polsce (i Ukrainie) potrzebne jest wyraźne potępienie zbrodni dokonanych przez Organizacje Ukraińskich Nacjonalistów a nie współobwinianie bezbronnych ofiar.  Stwierdza też prof.Poliszczuk, że Historię powinno się ustalać (na podstawie analizy faktów) a nie “uzgadniać” (na bardzo upolitycznionych seminariach).  Więcej niż interesująco Autor rozprawia się z oponentami Jego poglądów (poczynając od J.Giedroycia, A.Michnika i ukraińskich apologetów Bandery) bez obawy o pieniackie procesy sądowe, bardzo popularne teraz w Polsce.  Wyjaśnia przy tym, że nigdy nie był “wojskowym prokuratorem PRL”, czym Jego oponenci szermują w niepodejmowaniu merytorycznej dyskusji o mordach na Wołyniu i w Bieszczadach.
Wśród ważkich wniosków, prof. Poliszczuk uznaje zasadność powojennego przesiedlenia Łemków (akcja “Wisła” z 1947 r.) na Pomorze, jako obronę konieczną przed oderwaniem terytorium od (legalnego) powojennego państwa polskiego.  Konkluzją gorzkiej prawdy jest stwierdzenie: “Jedyną formułą, zaspakajającą oczekiwania rodzin polskich ofiar OUN Bandery i większości społeczeństwa polskiego, z jaką może i powinna wystąpić strona polska, może być formula potępienia OUN Bandery i jej struktur zbrojnych – przez Sejm i Senat RP oraz przez Radę Najwyższą Ukrainy – za ludobójstwo na ludności polskiej.”  Jak wiadomo, polscy politycy (i wielu niedoinformowanych o zbrodniach historyków) uważają inaczej a na Ukrainie wznoszone są pomniki morderców.
Osoby (i polskie księgarnie!) zainteresowane wydarzeniami na Wołyniu i w Halicji (Profesor nie używał nazwy Galicja) z lat 1943/44 ale i tym, co działo sie po wojnie na zachód od Bugu i Sanu, zachęcam do zamawiania tego dzieła u Wdowy po Profesorze, p. Władysławy Poliszczuk (1490 Prince John Cir., Oakville, ON. L6J 6S7 Canada, tel. 905-829-1101).  Dla zamówień zbiorowych cena egzemplarza wynosi $CAN 15 + koszty wysyłki.
Dr inż. Stefan Pągowski, Toronto 1 stycznia 2012.

, , ,

No comments yet.

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE